Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane?

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.01.09, 22:13
Panie Brągiel Szanowny, są tacy, i tacy!
Jedni (np. ja!) szukają spokoju i w tym celu ruszają na szlaki
turystyczne: pieszo lub na śladówkach. Drudzy szukają emocji
zjazdowych, ci znowu udają się w kierunku dolnych stacji kolejek
linowych i wyciągów, aby potem szusować lub pędzlować.
Ale i jedni, i drudzy, po tym wszystkim - jeśli tylko starczy im
kondycji i wigoru, szukają nocnych lokali, pubów, dancingów,
potańcówek czy dyskotek, aby w miłym towarzystwie zakończyć dzień!
Nie wierzy Pan? Jedź Pan (oczywiście na własny koszt!) do Chamonix,
Kitzbüchel lub GaPa - a się przekona, jak to wspaniale i dochodowo
funkcjonuje! Zaraz przestanie Pan marudzić - wspomni Pan moje
słowa.
    • kontener22 Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? 30.01.09, 23:21
      Wisła to taki grajdoł z ambicjami, tam faktycznie zycie zamiera po
      zmroku. zresztą wszystko co istnieje w okolicy nastawione jest -
      zapewne słusznie - na turystów z GOP i ROW - jednodniowych.
      Można pochodzić po górach, można pojeździć na nartach, w
      międzyczasie napić się piwa, wódki, zjeść żur i golonko, ale potem
      najlepiej się spakowac i wyjechać do domu.

      Inna sprawa, ze część "turystów", zwłaszcza z Warszawy myli Wisłę z
      Podhalem i oczekują tu podhalańskiej kultury, łoscypków, łowiecek
      itp., a tymczasem łowiecki nie są wypasane w Beskidzie Śląskim od
      XIX w., nie ma przez to tradycji pasterskich, góralskich tego typu
      co na Podhalu, a gro mieszkańców beskidzkich miejscowiości to
      pracujący w przemyśle śląskim lub też przyjezdni, którzy
      zbudowali/kupili sobie willę na jednym z wielu beskidzkich osiedli,
      takim zarabianie na turystyce nie jest do szczęścia potrzebne.

      "Zawiedli sponsorzy. W tym roku nie ma, jak w poprzednich latach,
      namiotu Żywca i odbywających się w nim koncertów gwiazd"

      Haha, uśmiałem się. Czy jeśli otworzę jakiś blaszak z piwem i
      wynajmę paru grajków, żeby przyciągnąć klientów to mogę nazwać się
      SPONSOREM?:)

      "Paweł Brągiel z zarządu cieszyńskiego powiatu, który przez kilka
      lat zajmował się promocją Wisły, mówi, że w Beskidy przyjeżdża
      bardzo wiele osób szukających przede wszystkim ciszy i spokoju, a
      nie uroków nocnego życia."

      Moim zdaniem ten Pan nie ma racji. Ciszy i spokoju to jeśli ja
      szukam to jadę n.p. w Rudawy Janowickie, do jakiejś wsi, gdzie jest
      jedna knajpa, kilka sklepów i nic więcej, a spotkać można tylko
      aktywnych turystów - pieszych, kolarzy, albo skałkowców. Oni
      faktycznie nie szukają wrażen innych od tych jakie daje przyroda i
      cieszą się spokojem, którego w Beskidzie Śl. nie znajdą. W Beskidzie
      Śl. tamtejsze atrakcje są przede wszystkim przeznaczone dla
      turystyki masowej (narciarstwo, suche tory saneczkowe, parki linowe,
      kąpieliska rzeczne, wyciagi, knajpy na szczytach górskich z
      biesiadami pijackimi). No i na tym da się zarobić w dzień, wieczorem
      na niedobitków, którzy nie wyjechali do domu, chyba szkoda czasu,
      tym
      bardziej, ze konkurencja Gołębiewskiego jest też zapewne trudna do
      przebicia.



      PS2 Sytuacja jaka jest w Wiśle i Ustroniu, tzn. ta martwota po
      zmierzchu, jest szansą dla Bielska - niech tam kombinują, zeby
      przyciągać turystów, którzy mogliby dojeżdżać na stoki do Wisły n.p.
      pociągiem, ale spać i bawić się w Bielsku.
    • Gość: sędzia Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: 78.8.104.* 31.01.09, 08:40
      warszawiak biedak nie ma co robić w Szczyrku... ale ubaw ... to niech spada do
      warszawki!! trzeba być ładnym młotem żeby nie potrafić sobie czasu
      zorganizować samemu...
    • Gość: reptilian Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: *.icpnet.pl 31.01.09, 17:09
      Warszawiacy jeżdżą by się lansować dlatego Zakopane, Kazimierz n.
      Wisłą... Wszyscy przyjeżdżają jak jest tzw. sezon lub jak np. do
      Kazimierza w weekend. Czyli wtedy kiedy jest najwięcej osób. W końcu
      po to się męczą w W-wie, ciężko pracując, aby pochwalić się nowymi
      nartami, strojem narciarkim czy w końcu tym na co tak ciężko
      pracowali...

      Wisła to nie miejsce dla nich. Tam nie ma tłumów, nie ma gdzie pójść
      poszpanować... Wisła oczami "Warszawiaków" czy jak ich kto nazwie,
      to miejsce skąd pochodzi Małysz i jest kolejny hotel Gołębiewski
      (masówka dla średniej klasy).

      Obiektywnie patrząc, nie sposób nie przyznać autorowi artykułu
      racji - Wiśle nie wiele się dzieje. Gdyby jednak, chociaż 10%
      przyjezdnych zrobiła sobie spacer Głównym Szlakiem Beskidzkim, np.
      wjeżdżając w Ustroniu na Czantorię a potem schodząc sobie pieszo,
      przez Przełęcz Beskidek, do Wisły Jawornika to już by mieli co
      robić. Walory przyrodnicze jakich mało, do tego zróżnicowany stopień
      trudności podejść i zejść szlakiem. Dobrze oznakowany szlak. I może
      wtedy by nie marudzili, że nie ma co robić.

      Sądzę jednak, że piesza turystyka górska nie jest poprostu w Polsce
      trendy. W innych krajach propagowanie nordic walking, biegówek czy
      zwykłego spaceru po terenach "zielonych" sprawiło, że takie miejsca
      rozkwitły. Sądzę, że właśnie w tą stronę powinna pójść Wisła bo
      tereny są wyjątkowo ładne, szlaki dobrze przygotowane, tylko jakoś
      turystów brak. A może to i dobrze....
      • Gość: hej Re: Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:36
        zimą to raczej ludzie przyjeżdżają jeździć na nartach, a nie chodzić
        po szlakach. Da się, ale obecnie są w wielu miejscach oblodzone.

        Natomiast w pozostałych porach roku reklamować szlaków nie trzeba,
        tłumy ludzi po nich chodzą, chociaż akurat w ostatnich latach trwa
        wycinka masowa swierków, więc są róznego rodzaju utrudnienia, ze
        znikającymi (wraz z drzewami) oznakowaniami włącznie.
        W związku ze zwózką drzewa ścieżki leśne są "rozwalone", dokładają
        do tego się także szalejący na szlakach motocrossowcy i sqadowcy.

        Ale pochodzić warto, tyle, ze Beskidy - tak jak pisałem - są, jak
        wiadomo, bardzo zatłoczone i zabudowane badziewiem na kazdym kroku.
      • Gość: konrad.ludwik02 Re: Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.01.09, 17:49
        Zakopane było, jest i pewnie nadal w Polsce będzie POZA konkurencją,
        wyznacza to nie tylko unikalny charakter Tatr, tego maleńkiego, ale
        niezwykłej piękności gniazda górskiego, gdzie niemal każda góra,
        dolina, hala i potok mają swoją historię! Do tego dochodzi unikalny
        folklor, nieporównywalny nawet z wiślańskim czy żywieckim, rozliczne
        legendy i historie związane z pokonywaniem problemów wspinaczkowych,
        znane tragedie tatrzańskie, nazwiska najwybitniejszych Polaków -
        miłośników Tatr, no i ta: "Ej muzyka, muzyka, góralska muzyka,
        całych świat obesedł - ni ma takiej nika" ("muzyka" to po góralsku
        nie muzyka w ceperskim znaczeniu, tylko "kapela", a
        ceperska "muzyka", to ... "nuta"!
        Pozwalam sobie jednak przypomnieć, że także Wisła, Bystra, Brenna i
        nawet Jaworze od dawna miały swoich, i to bardzo wybitnych amatorów!
        A mnie, rodowitego Bielszczanina, nigdy nie znudzi celem
        dotlenienia się, nawet codzienne podejście na Cubernioka (728 m) lub
        Palenicę (688 m), żadnych tu tłumów - tylko prawdziwi miłośnicy
        spokoju i piękna - przeważnie z Czarnego Śląska!
      • Gość: góral Re: Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: *.gprs.plus.pl 14.02.09, 11:05
        Witam. Ja proponuje zerknąc na oferte pensjonatu
        www.samiswoi.zakopane.biz/page.php?menu=3
        za yaki standar w pokojach nigdzie nie znajdziecie lepszej ceny. Do
        tego dochodzi miła i życzliwa obsługa. Swietne jedzenie i wiele
        atrakcji,np karczma i wyciąg. Zapraszam wszystkich serdecznie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Hakus Re: Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 11:33
          Wystarczy spojrzec tutaj,zeby przekonac sie ze nie wszedzi eceny sa
          takie drogie www.samiswoi.zakopane.biz/page.php?menu=3
          • Gość: bobek Re: Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? IP: *.gprs.plus.pl 17.04.09, 17:41
            osobiscie nie jezdze do Zakopanego tylko do Gilczarowa Dolnego a
            konkretnie pensjonatu
            www.samiswoi.zakopane.biz/page.php?menu=3
            to naprawde niesamowite miejsce...
    • tymon99 Re: Czy beskidzkie kurorty mają być jak Zakopane? 14.02.09, 11:14
      niech jadą na ibizę..
Pełna wersja