Dopalacze w Cieszynie

17.02.09, 21:22
Siema
Nie wiem czy juz wiecie ale w Cieszynie pojawil sie sklepik z
Dopalaczami... 15 minut dwupasem i dropsy w zasiegu. Generalnie
wszystko to samo co w funshopach, tyle ze nazywa sie zielony sklep
(GreenShop). Bylam z kumpela i hmmmmmm dwoch gosci zapodaje towar,
szkoda ze nie bardzo moga opowiadac co z tym robic ale no to juz
same wiemy... aaaa blisko rynku ulica malutka Nowe Miasto 7
polecam !!!
    • Gość: Mark Re: Dopalacze w Cieszynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:54
      Zalosna jestes dziewczyno. Jesli lubisz niszczyc swoje zdrowie to twoja sprawa, ale po co informowac o tym innych?
      • Gość: ana Re: Dopalacze w Cieszynie IP: 195.205.23.* 18.02.09, 15:33
        free country kolego, legalne, sprzedaja to co sie czepiasz? idz
        bojkotuj monopole i kioski z fajkami hehe. dzieki za info!
        • Gość: the end Re: Dopalacze w Cieszynie IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.09, 20:54
          Już niedługo .... Rząd wprowadza w życie ustawę utrudniającą o ile nie uniemożliwiającą legalny obrót dopami.
          • Gość: jan Re: Dopalacze w Cieszynie IP: 195.93.135.* 18.02.09, 21:42
            bo nie ma nalozonej na nie akcyzy jak na alkohol i tyton? wszystko
            jest dla ludzi, szkoda ze ktos za nas wybiera czym mozemy sie truc.
            • Gość: hej Re: Dopalacze w Cieszynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.09, 01:45
              to jest tak jak z prostytucją - państwo mogłoby zalegalizować
              oficjalnie i pobierać podatki, ale nie wypada, więc prostytucja nie
              jest legalna, ale i nie karana, więc funkcjonuje - paradoksalnie -
              jako zwolniona z opodatkowania jak mało która działalność
              gospodarcza.
              To samo z tymi dopalaczami - państwo się brzydzi, wiec
              zdelegalizuje, w efekcie nie zarobi nawet na podatkach, a środki
              odurzające inaczej niż alkohol i tak będą przedmiotem handlu - tyle,
              ze w tym wypadku ściganego - bo o ile prostytucja nie stanowi
              konkurencji dla nikogo o tyle środki odurzające już tak - dla
              alkoholu - jedynego słusznego odurzacza, mającego przyzwolenie i
              błogosławieństwo państwa mimo nawet:
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6298240,Przyznali_sie_do_potrojnego_morderstwa.html
              Państwo bezczelnie zarabia na alkoholikach, kalkuluje, że mogą
              wykończyć siebie lub innych, ale nie znosi konkurencji po prostu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja