Gość: konrad.ludwik02
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
17.04.09, 19:17
Cieszyć się, czy smucić?
W Bielsku-Białej od dawna mówi się o konieczności zbudowania
multifunkcjonalnej sali koncerowej z prawdziwego zdarzenia, nie zaś
kameralnej na 320 słuchaczy!
Kiedyś funkcję taką spełniała sala "Strzelnicy" - obecny Dom Muzyki,
niestety też niewielka i w dodatku o złej akustyce.
Z pewnością jeszcze gorszą akustykę będzie posiadała planowana hala
sportowa, istne horrendum - bo pod samym Dębowcem!
Rozsądnym wyjściem byłoby więc w miejsce planowej minisalki przy
nowej Szkole Muzycznej, zbudowanie sali koncertowej odpowiadającej
wielkością potrzebom dwustutysięcznego Bielska!
Za rozwiązaniem tym przemawia doskonała śródmiejska lokalizacja
pośród zieleni, spokój, duży obszar niezagospodarowanej przestrzeni -
zwłaszcza po wyburzeniu kilku ruder pomiędzy Szpitalem i Szkołą,
tak że nie zabraknie jej nawet na parkingi.
Konieczna byłaby tylko koordynacja pomiędzy planami
inwestycyjnymi "oświaty" i "kultury" naszego Miasta, a to nie
przekracza chyba możliwości Ratusza?