Gość: Obywatel IP: 81.219.42.* 20.04.09, 22:31 Nareszcie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kruk51 Parlament Europejski bez Staniszewskiej 21.04.09, 13:05 Dla mnie bardzo miła wiadomość ! Marionetka partyjna w ręku tuzów na reszcie się zmęczyła. Może wreszcie zmądrzeje, choć to jej nie grozi. Więcej wstydu niż pożytku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynik Zwieracze mi puściły z radości. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 13:25 Co za ulga,że nareszcie padła ta naznaczona przez naturę. Pokrzywiona osobowość,nic dobrego nie zrobiła poza własną autoprezentacją. Na śmietnik historii tacy jak ona,ze"słusznego pnia",zbutwiałego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fipo tylko marudy IP: *.chello.pl 21.04.09, 15:29 internet to takie medium, gdzie ludzie uwielbiają marudzić i głównie niezadowoleni wyrażają swe opinie. cóż, taki urok. Pani Grażyno, dziękuję za wszystko co przez wszystkie lata swej działalności zrobiła Pani dla wolnej Polski, dla Podbeskidzia, dla Bielska-Białej, dla Europy. mam nadzieję, że to przerwa, a nie koniec działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RB Re: tylko marudy IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 21.04.09, 16:32 Problem w tym,że nic nie zrobiła,kasowała tylko euro,dalej by kasowała gdyby nie marginalizacja jej zabawnej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsor Re: tylko marudy IP: *.gprs.plus.pl 21.04.09, 16:38 A może to wina IPN że p.Grażyna nie startuje? Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Re: tylko marudy??? 21.04.09, 20:54 Bez przesady! P. Staniszewska rzetelnie zasłużyła się dobrej sprawie w czasie I. Solidarności i była jedną z najbardziej prześladowanych za to przez bezpiekę osób w Bielsku. Jej późniejsza, pod odzyskaniu wolności, działalność parlamentarna była jednak dosyć niemrawa, wspierała co prawda rozwój informatyki w szkołach, walczyła także jak lew o zachowanie Województwa Bielskiego - ale bez sukcesu, do Senatu uciekła po zniknięciu z sejmowej sceny UW, w PE była zupełnie niewidoczna. W Bielsku znana jest nielicznym ze swej działalności we Wszechnicy Podbeskidzia oraz licznej rzeszy amatorów kolarstwa z organizowanych przez nią rodzinnych rajdów rowerowych. Moim zdaniem należy ona do grona działaczy politycznych bez zacięcia społecznikowskiego, nie interesowały ją problemy zwyczajnych ludzi, odmawiając interwencji ludziom zwracającym się do niej o pomoc, potrafiła się tłumaczyć: "Proszę z tym iść do Prezydenta Miasta, mnie interesują raczej problemy europejskie!" Odpowiedz Link Zgłoś