Dodaj do ulubionych

upadek forum

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 00:16
Czy redakcja Gazety i moderator Forum zdają sobie sprawę że bielszczanie
uciekają z tego forum z powodu zdominowania go przez paru
świrniętych "ślązakowców"? To forum umiera przez takich agresywnych,
antypolsko nastawionych typów! Także dlatego, że poruszane przez nich tematy
kompletnie nie dotyczą współczesnego BB, tak więc polemiki z nimi podejmują
tylko Ci którym już nerwy puściły i nie mogą znieść takiego zalewu głupoty.
Proszę przyjąć do wiadomości, że dołączam do licznego grona rezygnujących z
odwiedzania tego forum ze względu na szacunek do kultury słowa oraz prawdy a
także w obawie o swoje zdrowie psychiczne. Żegnam ozięble
max
ps. Aha, jesli ktoś będzie próbował naprawdę moje rodzinne miasto Bielsko-
Biała oderwać od Polski (jak to piszą niektórzy "ślązacy") to żarty się
skończą i trzeba będzie tych ludzi unieszkodliwić. Mam nadzieję, że ABW
śledzi to co się dzieje na tym forum, bo to przekracza granice żartu i zabawy
Obserwuj wątek
    • wikin Re: upadek forum 20.12.03, 12:04
      o przepraszam, ja narazie zostaję i nerwy mi nie puszczają, mam dobrą zabawę
      jak slezan się wije jak może i nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie,
      tylko wyszukuje kwestii zastępczych
      szkoda max, bo miałeś konkretne komentarze
      do zobaczenia na innych bardziej bielskich forach
      • slezan Re: upadek forum 20.12.03, 17:49
        Jestem pełen podziwu dla Twojego samozadowolenia. Szkoda, że nie ma ono
        pokrycia w faktach. Żeby zmusic kogoś do wicia się, musiałbyś najpierw nauczyć
        się zadawać proste i precyzyjne pytania. Tymczasem zamet pojęciowy w Twoich
        postach wymaga niezwykłych talentów interpretatorskich. Wybacz, ale to nie moja
        specjalizacja. Jest ktoś na forum, kto zawodowo analizuje Talmud?
        Kolega Max chyba poczuł się dotknięty poruszeniem tematu relacji B.-B. -
        Katowice w kategoriach antyśląskiego kompleksu, anie realnej batalii o własne
        interesy i tożsamość. Stąd próby ucieczki do dyskusji, która Bielska-Białej jak
        najbardziej dotyczy. Wątek niemiecki czy separatystyczny nie ma tu nic do
        rzeczy.
        • wikin Re: upadek forum 20.12.03, 19:07
          slezan napisał:

          > Jestem pełen podziwu dla Twojego samozadowolenia.

          a ja dla twojego braku samokrytyki, nie widzisz że z tego postu jest niezły
          ubaw

          Szkoda, że nie ma ono
          > pokrycia w faktach. Żeby zmusic kogoś do wicia się, musiałbyś najpierw
          nauczyć
          > się zadawać proste i precyzyjne pytania.

          dla ciebie za trudne są nawet proste i precyzyjne pytania, gdy ci dać
          możliwość odpowiedzi TAK lub NIE też ci się nie podoba
          mam ci przypomnieć zostawione przez ciebie bez odpowiedzi proste i
          nieskomplikowane pytania ??

          Tymczasem zamet pojęciowy w Twoich
          > postach wymaga niezwykłych talentów interpretatorskich. Wybacz, ale to nie
          moja
          >
          > specjalizacja. Jest ktoś na forum, kto zawodowo analizuje Talmud?

          wyzywasz innych od debili, więc wybacz, źle cię oceniłem, sądząc że ty jesteś
          mądry i nie masz problemu z interpretacją paru trudniejszych zdań, ale widać
          się pomyliłem, jeżeli bardzo chcesz to mogę ci wszystko po 4 razy tłumaczyć
          byś tylko zrozumiał i mógł mi wreszcie odpowiadać, a nie wić się

          > Kolega Max chyba poczuł się dotknięty poruszeniem tematu relacji B.-B. -
          > Katowice w kategoriach antyśląskiego kompleksu, anie realnej batalii o
          własne
          > interesy i tożsamość.

          posty maxa kojarze również z innych forów i mówiąc szczerze należą do jendych
          z najbardziej rzeczowych, zdecydowanie sensowniejsze niż ta twoja paplanina,
          więc nie dziw się że znudziło mu się zniżanie do twojego poziomu wypowiedzi

          Stąd próby ucieczki do dyskusji, która Bielska-Białej jak
          >
          > najbardziej dotyczy. Wątek niemiecki czy separatystyczny nie ma tu nic do
          > rzeczy.

          przychylam się do reszty na twoje głupie i niekonkretne gadanie chyba
          najlepszym sposobem jest ignorancja, tak miesiąc, dwa i może sobie wrócisz do
          swoich, a wtedy będziemy mogli rozmawiać bez udziału nieproszonych gości
          • slezan Uraziłem? Przykro mi. 20.12.03, 19:13
            Straciłeś fason. Proponuję - powtórz swoje pytania, starając się o precyzję -
            nie wymagam chyba zbyt wiele? Zacznij od tego, że nie będziesz mieszał
            pojęć "Śląsk" i "województwo śląskie".
            • wikin Re: Uraziłem? Przykro mi. 22.12.03, 08:27
              slezan napisał:

              > Straciłeś fason. Proponuję - powtórz swoje pytania, starając się o precyzję -
              > nie wymagam chyba zbyt wiele? Zacznij od tego, że nie będziesz mieszał
              > pojęć "Śląsk" i "województwo śląskie".

              ależ skądże, jak już to mylę pojęcia śląsk i byłe województwo katowickie
              co do pytań, o to pierwsze, które pamiętam, chyba proste jak drut
              podaj dane liczbowe (liczba członków) nt. kół bielskiego, cieszyńskiego i
              katowickiego RAS
              • aldon Re: Uraziłem? Przykro mi. 22.12.03, 17:04
                wikin napisał:

                > slezan napisał:
                >
                > > Straciłeś fason. Proponuję - powtórz swoje pytania, starając się o precyzj
                > ę -
                > > nie wymagam chyba zbyt wiele? Zacznij od tego, że nie będziesz mieszał
                > > pojęć "Śląsk" i "województwo śląskie".
                >
                > ależ skądże, jak już to mylę pojęcia śląsk i byłe województwo katowickie
                > co do pytań, o to pierwsze, które pamiętam, chyba proste jak drut
                > podaj dane liczbowe (liczba członków) nt. kół bielskiego, cieszyńskiego i
                > katowickiego RAS
                Nie wiem ilu członków liczy koło RAŚ w Bielsku-Białej ale wiem z dość pewnego
                źródła, że w ostatnim spisie powszechnym około 30 mieszkańców Bielska-Białej
                zadeklarowało narodowość sląska.
              • slezan Re: Uraziłem? Przykro mi. 22.12.03, 18:58
                Mogę Ci podać stan koła katowickiego, bo do niego należę. To ponad 200 osób. Na
                temat innych kół informacji udziela biuro zarządu w Rybniku. Nie wiem czy
                członkowie RAŚ w Bielsku i Cieszynie zorganizowani są w koła, bo nie zawsze
                tam, gdzie jest klku czy kilkunastu ludzi powołuje się koło - sądzę, że
                liczebność członków RAŚ w wymienionych miastach utrzymuje się w tych granicach.
                • wikin Re: Uraziłem? Przykro mi. 22.12.03, 21:19
                  slezan napisał:

                  > Mogę Ci podać stan koła katowickiego, bo do niego należę. To ponad 200 osób.
                  Na
                  >
                  > temat innych kół informacji udziela biuro zarządu w Rybniku. Nie wiem czy
                  > członkowie RAŚ w Bielsku i Cieszynie zorganizowani są w koła, bo nie zawsze
                  > tam, gdzie jest klku czy kilkunastu ludzi powołuje się koło - sądzę, że
                  > liczebność członków RAŚ w wymienionych miastach utrzymuje się w tych
                  granicach.

                  nie potrafisz powiedzieć wprost, tych kół nie ma
                  jeżeli jeszcze dane aldona są wiarygodne,
                  to chyba wniosek jeden
                  zarówno idea narodu śląskiego jak i idea wieloetnicznego śląska cieszą się
                  nikłym poparciem i w bielsku i w cieszynie,
                  a dane podawane przez bebokka (1-3% deklaracji narodowości śląskiej w spisie)
                  są i tak zawyżone
                  • slezan Re: Uraziłem? Przykro mi. 22.12.03, 21:33
                    Nie prowadzę ewidencji kół RAŚ, a co dopiero członków stowarzyszenia. Jeżeli
                    jesteś naprawdę zainteresowany zwróć się do biura RAŚ. I zarzuć, proszę, tę
                    infantylną retorykę, bo na tej zasadzie mogę zapytać Cię ile osób liczy sobie
                    Stowarzyszenie na rzecz pzywrócenia woj. bielskiego.
                    Nawet gdyby na ziemi cieszyńskiej nie było ani jednego członka RAŚ, cóż by to
                    oznaczało? W roku 1989 w ogóle nie było RAŚ. Czy to znaczy, że idea
                    wieloetnicznego autonomicznego Śląska nie miała żadnych zwolenników? Zapewne
                    RAŚ za mało zrobił w celu pozyskania mieszkańców Waszych terenów. To samo
                    dotyczy i innych ziem górnośląskich znajdujących siępoza dawnym woj.
                    katowickim. Przez długi czas RAŚ nie miał członków (a przynajmniej kół) na
                    terenie lublinieckiego. A to ponoć jeden z najbardziej śląskich powiatów. Z
                    pewnością wiele pracy przed nami. Mam nadzieję, że obecnym władzom starczy
                    determinacji. Czasy nie sprzyjają działalności społecznej - dobrze więc, że są
                    ludzie, którym się chce. Dzięki temu jakość życia publicznego jest wyższa.
                    • wikin Re: Uraziłem? Przykro mi. 23.12.03, 08:05
                      sądzę, że przed 1989 nie byłoby mozliwe utworzenie RAS,
                      ale od tego czasu minęło prawie 15 lat
                      to chyba wystarczający czas by przekonać do tej idei ludność, która podobno
                      czuje silne związki ze śląskiem (górnym)
                      na dodatek idea autonomii-większego samorządu jest ciekawą alternatywą, dla
                      niezbyt udolnego państwa polskiego i myślę że powinna zainteresować wielu, więc
                      chyba ten sztandar śląskości jej nie sprzyja
                      co do ruchów na rzecz przywrócenia woj.bielskiego, jesteśmy przynajmniej 10 lat
                      do tyłu, bo woj.bielskie zlikwidowano w 1999, więc poczekajmy jeszcze parę lat
                      • slezan Re: Uraziłem? Przykro mi. 23.12.03, 10:29
                        15 lat to faktycznie dużo. Uwżam, że pierwsze lata działalności RAŚ zostały w
                        dużym stopniu zmarnowane i dopiero ostatnie pięc lat to wyraźny wzrost.
                        Bez sztandaru śląskości RAŚ byłby co nawjyzej klubem intelektualistów snujących
                        plany dla wększości obywateli może i słuszne, ale zbyt abstrakcyjne. Nawet
                        jeżeli w wielu rejonach Górnego Śląska owa śląskość już mało kogo rusza, to w
                        innych właśnie ona gwarantuje oddźwięk działalności RAŚ.
                        Co do ruchu na rzecz przywócenia zlikwidowanego województwa - w CZęstochowie
                        taki pojawił się już 2 lata temu.
    • Gość: Bielszczanin Nie uciekać ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 17:43
      Ucieczka tylko im sprzyja, bo zostaną sami
      i będą wypowiadać się w imieniu mieszkańców Bielska-Białej.
      Będą pisać, że Bielsko popiera folki-dojczów i autonomię Śląska.
      Wikin i Tomek9991 oraz inni łatwo ich robią w konia.
      Oni są cieniutcy jak dupa węża
      i z wyjątkiem powtarzania na okrągło bzdetów o niemieckim Śląsku oraz śląskim
      narodzie nic nie umieją.
      Może ktoś im za to siedzenie w internecie i atakowanie Polski płaci.
      Ale to już problem nie dla nas to sprawdzić.
    • tomek9991 Lektura 20.12.03, 18:24
      A ja lubię Slezana.
      Jego styl dyskusji jest najlepszą antyreklamą RAŚ.
      Jego koledzy to podobni fanatycy i frustraci.

      Nie można im ustępować, bo to odczytują jako ich zwycięstwo
      i będą wszystkim opowiadać, że Bielsko ich popiera masowo.

      Sami poczytajcie, co to za "gigant" ten ich szef :

      1 maja 1996 r. Gorzelik pobił się pod pomnikiem Powstańców Śląskich w
      Katowicach ze Zbyszkiem Zaborowskim, posłem SLD z Katowic. Dzień był ciepły i
      duszny, a wszyscy - politycy SLD, anarchiści i członkowie Ligi
      Republikańskiej - poirytowani. Gorzelik miał rozdawać buraki tym, którzy
      kojarzą mu się z komuną. Podszedł do Zaborowskiego (- Wtedy nie wiedziałem,
      kto to jest, ale znałem jego twarz z telewizji) i wręczył mu ubrudzone ziemią
      warzywo. Dziś nikt już nie pamięta, który z nich uderzył pierwszy.
      Gorzelikowi spadły okulary i trafił do kolegium za zakłócanie porządku.
      Zyskał miano anarchisty i wstąpił do Ligi Republikańskiej.

      Nim w 1997 r. przestał być członkiem Ligi (na znak protestu przeciwko jej
      wejściu do AWS), zdążył zorganizować pikietę przed domem byłego polskiego
      komendanta obozu dla Niemców w Łambinowicach pod Opolem.

      Dobry kolega Gorzelika, działacz Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego: - On nie
      jest dobrym politykiem, choć bardzo chciałby nim być. Szybko się zaperza, nie
      umie chłodno kalkulować, łatwo daje się wypuszczać. Politycznie to on jest
      folklor.

      - Nikt go nie chce przyjąć, więc wymyślił sobie, że zostanie liderem jakiejś
      partii. Na razie to jest partia wirtualna, bo istnieje w Internecie - śmieje
      się inny kolega Gorzelika. - Tak jak republika śląska, o której marzą
      sfrustrowani Ślązacy z Niemiec, Austrii, Australii, Stanów. Na stronach
      internetowych wylewają żale, że Śląsk nie jest autonomicznym państwem, a
      przynajmniej, że nie leży w Niemczech.

      www.mniejszosci.republika.pl/slazacy1.htm





      • arnold7 Re: Lektura 20.12.03, 18:34
        tomek9991 napisał:

        > A ja lubię Slezana.
        > Jego styl dyskusji jest najlepszą antyreklamą RAŚ.
        > Jego koledzy to podobni fanatycy i frustraci.
        >
        > Nie można im ustępować, bo to odczytują jako ich zwycięstwo
        > i będą wszystkim opowiadać, że Bielsko ich popiera masowo.
        >
        > Sami poczytajcie, co to za "gigant" ten ich szef :
        >
        > 1 maja 1996 r. Gorzelik pobił się pod pomnikiem Powstańców Śląskich w
        > Katowicach ze Zbyszkiem Zaborowskim, posłem SLD z Katowic. Dzień był ciepły i
        > duszny, a wszyscy - politycy SLD, anarchiści i członkowie Ligi
        > Republikańskiej - poirytowani. Gorzelik miał rozdawać buraki tym, którzy
        > kojarzą mu się z komuną. Podszedł do Zaborowskiego (- Wtedy nie wiedziałem,
        > kto to jest, ale znałem jego twarz z telewizji) i wręczył mu ubrudzone ziemią
        > warzywo. Dziś nikt już nie pamięta, który z nich uderzył pierwszy.
        > Gorzelikowi spadły okulary i trafił do kolegium za zakłócanie porządku.
        > Zyskał miano anarchisty i wstąpił do Ligi Republikańskiej.
        >
        > Nim w 1997 r. przestał być członkiem Ligi (na znak protestu przeciwko jej
        > wejściu do AWS), zdążył zorganizować pikietę przed domem byłego polskiego
        > komendanta obozu dla Niemców w Łambinowicach pod Opolem.
        >
        > Dobry kolega Gorzelika, działacz Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego: - On nie
        > jest dobrym politykiem, choć bardzo chciałby nim być. Szybko się zaperza, nie
        > umie chłodno kalkulować, łatwo daje się wypuszczać. Politycznie to on jest
        > folklor.
        >
        > - Nikt go nie chce przyjąć, więc wymyślił sobie, że zostanie liderem jakiejś
        > partii. Na razie to jest partia wirtualna, bo istnieje w Internecie - śmieje
        > się inny kolega Gorzelika. - Tak jak republika śląska, o której marzą
        > sfrustrowani Ślązacy z Niemiec, Austrii, Australii, Stanów. Na stronach
        > internetowych wylewają żale, że Śląsk nie jest autonomicznym państwem, a
        > przynajmniej, że nie leży w Niemczech.
        >
        > www.mniejszosci.republika.pl/slazacy1.htm
        >
        >
        >
        >
        >

        Proponuje odswiezyc wiadomosci. Pan Gorzelik byl w tym roku bardzo aktywny -
        bral udzial w przeroznych imprezach, konferencjach, spotkaniach. Bylem na kilku
        i jestem pod wrazeniem wiedzy, erudycji i umiejetnosci zbijania argumentow
        przeciwnikow w dyskusji, ktora pan doktor posluguje sie w sposob doskonaly.
        Zreszta niedawny artykul w GW to potwierdza:
        www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1813286.html
        A Ty Tomaszku jestes chyba zbyt malutki, zeby oceniac pana Jerzego Gorzelika.
    • bebokk Trzeba robić swoje 20.12.03, 20:17
      Musimy być solidarni i trzymać się razem,
      nie wolno im ustępować.
      Oni chcą za wszelką cenę opanwoać forum Bielsko, tak samo jak to niedawno
      uczynili z forum Cieszyn,
      o zabrakło stanowczości w walce z nimi.
      Oni nie mają żadnych skrupułów, są zakłamani do szpiku kości.
      Jest u nich
      coś plugawego, co wzbudza do nich autentyczną niechęć.
          • tomek9991 Elwer ! Tu masz POMYJE Arnolda7 20.12.03, 20:43
            To jest ODRAŻAJĄCE,
            co wypisuje ten kolega Slezana, Wilyma, Albrechta i innych.

            Tylko cytuję jego poglądy :

            "Slazakow bioracych udzial w powstaniach
            polskich uwazam za ofiary manipulacji, majacej na celu zagrabienie przez Polske
            najbogatszej czesci Gornego Slaska. A druga sprawa to Polacy, ktorzy najechali
            na Slask jako powstancy. Glownie z Malopolski i Wielkopolski."
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7967983&a=8009315


            Polacy niech nie dyktuja nam, jakie pomniki
            mozemy tu stawiac a jakie nie, jakie mamy miec podejscie do powstan polskich
            czy przejecia Slaska pod polska administracje,
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7967983&a=8009315


            "Doprowadziliscie CALY Slask do ruiny, przy ktorej skutki wojny
            > tzrydziestoletniej byly po prostu banalne."
            na Slasku.
            90% zostalo wypedzonych, wymordowanych, zmuszonych do emigracji
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7954794&a=7955691


            Re: Gerard Cieślik przeciw Oberschlesien
            Autor: arnold7
            Data: 10.09.2003 21:39 + odpowiedz na list

            "Śląsk był zawsze polski"

            dobre, sorry - smieszne

            Ten syn powstanca polskiego jest doskonalym przykladem wstecznictwa,
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7908165&a=7908890


            to polskie motto "Bog, honor, ojczyzna" to rzeczywiscie sporo przesadzone dla
            zwyklego czlowieka i Polaka bardziej by pasowalo Bog, jabol, wciulac babie:)))
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7719731&a=7726301



            Jaki jest dlug Polski wobec Slaska?
            Autor: arnold7
            Data: 07.09.2003 00:44 + odpowiedz na list

            Jako wewnetrzna kolonia, bezlitosnie i w kretynski sposob eksploatowana od
            1922/1945 roku, Slask ma pewien rachunek do wystawienia wobec panstwa
            polskiego.
            Moim zdaniem 89 mld euro nie będzie zbyt wygrowaną kwotą.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7838056
            A jo jes S`loonzok. I mom uzasadnione pretynsje do zuodziyjskigo pan`stwa
            polskigo.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7838056&a=7838229
            Oczywiscie do tych 89 mld. euro dochodzi bezwzgledny zwrot wszystkich
            zagrabionych dziel sztuki.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7838056&a=7846523


            ARNOLD O POLSCE : Za to teraz jest super. Syf, gnoj, bezrobocie, bezprawie,
            korupcja, ale grunt
            ze pod bialo-czerwona flaga."
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=7703044&a=7708810

            I co na to sam Arnold7 ?
            Napisał :
            Re: Arnold ! A co powiesz na to ?
            Autor: arnold7
            Data: 07.12.2003 17:58 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            --------------------------------------------------------------------------------
            Dobre. I prawdziwe.

            Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego
            Slaska
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=9534474&a=9536709

            • darek1918 Re: Do tomka 20.12.03, 21:03
              To jest rzeczywiście odrażające. Zastanawiam sie tylko skad w tych ludziach
              tyle nienawiści. Sam jestem Ślązakiem, mam przyjaciół zarówno wśród tzw.
              Goroli jaki i Ślązaków i nigdy nie było między nami na tym tle żadnych
              nieporozumień. Zastanawiam sie tylko jak z taką nienawiścia mozna na co dzien
              funkcjonować i czy Arnold i jego koledzy swoim znajomym Gorolom tez okazują
              taka pogardę i nienawiść bo nie wierzę żeby ci osobnicy obracali sie wyłącznie
              w czysto śląskim gronie. Dam ci Arnold dobrą radę idź sie leczyć może nie jest
              jeszcze za późno. Teraz zamiast oceniać człowieka po tym kim jest widzisz w
              każdym Polaku tylko gorola czy wulca. Długo tak nie wytrzymasz ta nienawiść
              prędzej czy później cie zabije.
              • slezan Re: Do tomka 20.12.03, 21:18
                Jeżeli nawet Arnold nienawidzi tzw. goroli (w co wątpię), to jego nienawiść i
                tak jest niczym przy płomiennym uczuciu Tomcia. Ale jeżeli nienawidzi
                przedstwciel większości to wszystko jest OK, bo większośc ma monopol na
                nienawiść.
                • arnold7 Re: Do tomka 20.12.03, 23:57
                  slezan napisał:

                  > Jeżeli nawet Arnold nienawidzi tzw. goroli (w co wątpię), to jego nienawiść i
                  > tak jest niczym przy płomiennym uczuciu Tomcia. Ale jeżeli nienawidzi
                  > przedstwciel większości to wszystko jest OK, bo większośc ma monopol na
                  > nienawiść.

                  Gorolicom niykierym to jo przaja:)))))
    • Gość: harc mistrz Re: upadek forum IP: 62.233.241.* 27.12.03, 21:59
      Przypadkowo zawitałem na FORUM Bielska-Białej i zainteresował mnie tytułowy
      post "maxa" UPADEK FORUM. Przeczytałem również wszystkie następne posty, a
      ponieważ stosunkowo od niedawna biorę udział w dyskusjach, mam bardziej świeże
      spojrzenie na problem, który poruszył forumowicz "max".
      Nie chciał bym się zanadto rozwodzić, więc powiem krótko, co zauważyłem i jakie
      nasunęły mi się z tego wnioski:
      - kilku ogólnie znanych aktywistów RAŚ dyżurnie okupuje liczące się FORA i
      bezustannie robi polityczną propagandę;
      - wahlarz ich "argumentów" jest stały i modyfikowany w zależności od beżącej
      sytuacji społeczno-politycznej i rozwoju dyskusji;
      - najbardziej im zależy na stałej obecności na FORUM "ich" nieśmiertelnej
      tematyki, dlatego bezustannie odgrzewają aż do znudzenia pewne sprawy i
      rozpoczynają ciągle "nowe" wątki, ciągle na to samo ale jakby inaczej;
      - są określone wyrazy, których używają jako słów-wytrychów o szczególnym dla
      nich znaczeniu, np.: gorol (fundamentalne), Śląsk (w różnych odmianach i
      pisowniach), autonomia (synonim raju), narodowość śląska (sztuczny wabik)itp.
      - w dyskusjach są nieustępliwi i działają jak wilcze stado, osaczając
      przeciwnika, który przewyższa ich inteligencją i poziomem; gdy zapędza ich się
      w kozi róg - zmieniają temat, albo atakują argumentami ad personam;
      - mają perfidną metodę prowokowania dyskutantów do emocjonalnych, nieraz
      ostrych wypowiedzi, wiedząc, że w pewnym momencie ten ktoś, pod wpływem
      skrajnej irytacji, dojdzie do wniosku, że szkoda z głupimi gadać i opuści
      FORUM, pozostawiając ich, jakby zwycięskich, na placu boju;
      - chodzi im o eliminację z FORUM poważnych przeciwników, bo traktują to
      OGÓLNODOSTĘPNE INTERNETOWE NARZĘDZIE jako własny środek medialnego przekazu, a
      zwłaszcza politycznej antypolskiej propagandy;
      - rzadko ich stać na luz i bawienie się dyskusją na FORUM, jak to czyni wielu
      uczestników;oni są napięci, czujni i błyskawiczni - warują na nim jak dobermany
      (przepraszam za porównanie); po prostu wypełniają służbę w jakiejś sprawie(?);
      - największym ich sukcesem jest doprowadzenie przeciwników do szewskiej pasji,
      albo do maksymalnego znudzenia, co zaskutkuje REZYGNACJĄ z uczestniczenia w
      FORUM, tak jak np. staje się to z forumowiczem "maxem" z Bielska-Białej.

      Zdecydowana większość forumowiczów, to ludzie rozproszeni, z różnych
      środowisk - społeczność inteligentna i myśląca, ale wolna i zdezintegrowana (co
      nie uważam za feler ani za ujmę), lecz za normalność. W tematach, które wg
      mojego rozeznania, w 3/4 zdominowały tutejsze FORA, mamy do czynienia z
      zorganizowaną grupą antypolskich szowinistów, którzy opanowali ten środek
      medialny i z tupetem uprawiają własną propagandę.
      Proponuję spojrzeć na to zjawisko refleksyjnie i całościowo i stłą analizę.
      W tym szaleństwie jest metoda...

      PS. Decyzję "maxa" uważam za pochopną, przedwczesną i niepotrzebną. Nie bądż
      frajerem, którego RAŚ-iści chcą łatwo się pozbyć. Tu chodzi o Polskę!
      • wikin Re: upadek forum 28.12.03, 13:30
        Gość portalu: Bełkot napisał(a):

        > popieram..... wiecej tu propagandy niz faktow!!

        fakty to może się pojawiają, ale tylko dotyczące historii
        natomiast gdy mowa o teraźniejszości i przyszłości, to się zaczyna paplanina
        ze strony RAS, a pytania stają się zbyt trudne
        taki związek kombatantów wspominający stare dobre czasy, dążący do ich
        przywrócenia, choć nie mający pojęcia jak to zrobić i nie zauważający, że
        świat jest już zupełnie inny, a czasy ich młodości dawno przeminęły
        • slezan Re: upadek forum 28.12.03, 19:30
          Bajasz bez sensu. Najpierw zaczynasz dyskusje na tematy historyczne, a potem
          dziwisz się, że ludzie piszą o historii. Nie zauważyłem, żebyś zadawał pytania
          dotyczące teraźniejszości i przyszłości, nie zgrywaj zatem klugszajsera.
          Przypomnę, również, że dysksuja o przyszłości - konkretnie o pomyśle stworzenia
          w Bielsku ośrodka akademickiego pod patronatem kościoła ewangelicko-
          augsburskiego - skończyła się ordynarną pyskówką z udziałem różnych bebokków i
          tomków9991. Swój zarzut powinieneś zatem skierować pod innym adresem. Rozumiem
          jednak, że nie chodzi tu o pomyłkę, lecz o zwykłą manipulację. Nie pytam nawet
          o dowody - bowiem sam przedstwiłem jeden z nich - tyle że przeczący Twojej
          tezie.
          • wikin Re: upadek forum 29.12.03, 08:08
            slezan napisał:

            > Bajasz bez sensu. Najpierw zaczynasz dyskusje na tematy historyczne, a potem
            > dziwisz się, że ludzie piszą o historii. Nie zauważyłem, żebyś zadawał
            pytania
            > dotyczące teraźniejszości i przyszłości, nie zgrywaj zatem klugszajsera.
            > Przypomnę, również, że dysksuja o przyszłości - konkretnie o pomyśle
            stworzenia
            >
            > w Bielsku ośrodka akademickiego pod patronatem kościoła ewangelicko-
            > augsburskiego - skończyła się ordynarną pyskówką z udziałem różnych bebokków
            i
            > tomków9991. Swój zarzut powinieneś zatem skierować pod innym adresem.
            Rozumiem
            > jednak, że nie chodzi tu o pomyłkę, lecz o zwykłą manipulację. Nie pytam
            nawet
            > o dowody - bowiem sam przedstwiłem jeden z nich - tyle że przeczący Twojej
            > tezie.


            a ile przedstawiliście konkretów dotyczących przyszłej autonomii ??
            jakoś gdy rozmawiamy o kształcie autonomii, o waszych planach nie przeszkadza
            nam ani tomek ani bebokk, a i tak twoje wizje nie są zbyt sprecyzowane
            • slezan Re: upadek forum 29.12.03, 10:00
              Bo nie zadałeś żadnych konkretnych pytań. Dyskusji na ten temat było na forach
              już sporo (także na Bielsku), wyszedłem więc z założenia, że nie ma sensu się
              powtarzać.
              Ale skoro pojawiłeś się na forum później to możemy wrócić do tematu. Zacznijmy
              od tego co cechuje każdą autonomię - określanie ustroju wewnętrznego i
              ustanawianie własnej administracji.
              Podstawowe pytanie odnośnie tak kwestii to jak uniknąć centralizmu na szczeblu
              regionalnym. Widzę tu dwie uzupełniające się drogi: autonomia powiatów w ramach
              województwa (czyli możliwość stanowienia prawa loklanego w dziedzinach
              zarezerwowanych dla powiatów)oraz stworzenie drugiej izby parlamentu
              regionalnego, która pozwoliłaby zrównoważyć przewagę GOP w izbie perwszej
              (wynikajcą z gęstości zaludnienia). Najprostszym rozwiązaniem byłoby nadanie
              jej charakteru reprezentacjipowiatów (1 powiat - 1 przestawiciel). Z uwagi na
              większą ilość powiatów w GOP rozwiązanie to nie spełniłoby swego zadania.
              Dlatego proponuję (w toczącej się obecnie w RAŚ dyskusji programowej zgłosiłem
              taki pomysł) jako drugą izbę coś w rodzaju Rady Subregionów - Cieszyńskiego z
              Bielskiem, Opolskiego, Katowickiego i Rybnickiego. Każdy z subregionów miałby
              równą liczbę przedtwicieli. Radzie przysugiwałaby inicjatywa ustawodawcza,
              prawo wetowania i akceptowania ustaw wychodzących z izby niższej - sowem
              funkcjonowalaby ona na zasadzie senatu.
              • wikin Re: upadek forum 29.12.03, 16:09
                slezan napisał:

                Widzę tu dwie uzupełniające się drogi: autonomia powiatów w ramach
                > województwa (czyli możliwość stanowienia prawa loklanego w dziedzinach
                > zarezerwowanych dla powiatów)oraz stworzenie drugiej izby parlamentu
                > regionalnego, która pozwoliłaby zrównoważyć przewagę GOP w izbie perwszej
                > (wynikajcą z gęstości zaludnienia). Najprostszym rozwiązaniem byłoby nadanie
                > jej charakteru reprezentacjipowiatów (1 powiat - 1 przestawiciel). Z uwagi na
                > większą ilość powiatów w GOP rozwiązanie to nie spełniłoby swego zadania.
                > Dlatego proponuję (w toczącej się obecnie w RAŚ dyskusji programowej
                zgłosiłem
                > taki pomysł) jako drugą izbę coś w rodzaju Rady Subregionów - Cieszyńskiego z
                > Bielskiem, Opolskiego, Katowickiego i Rybnickiego. Każdy z subregionów miałby
                > równą liczbę przedtwicieli. Radzie przysugiwałaby inicjatywa ustawodawcza,
                > prawo wetowania i akceptowania ustaw wychodzących z izby niższej - sowem
                > funkcjonowalaby ona na zasadzie senatu.

                i widzisz jak chcesz potrafisz
                i mamy całkiem podobne wizje na ten temat
                ale
                1. władza autonomii powinna być ograniczona w możliwie największym stopniu na
                rzecz prawie od niej niezależnych finansowo regionów-powiatów i skupiać się
                głównie na władzy ustawodawczej
                2. by zapobiec przewadze któregokolwiek regionu stolicą powinno być jakieś
                miasto spoza GOP - Opole albo Cieszyn
                3. jestem przeciwny podziałowi miasta BB
                4. zgodnie z sugerowaną często koniecznością zmniejszenia liczby powiatów,
                wspomniane przez ciebie subregiony stałyby się powiatami,
                powstałby więc powiat beskidzki złożony z całego BB, żywiecczyzny, do którego
                mógłby się przyłączyć śląsk cieszyński, a także zainteresowane tym miasta
                małopolski, wszakże kęty, andrychów i oświęcim nie były przeciwne BB
                5. autonomia powinna być otwarta na tereny ościenne, wspomniane przeze mnie
                miasta małopolski zachodniej, jak i zagłębie dąbrowskie, jako odrębny powiat
                6. podtrzymuję że najlepszym rozwiązaniem pozwalającym uniknąć kłopotliwych
                podziałów jest autonomia śląsko-małopolska, złożona z kilku mniejszych regionów-
                powiatów, skupiająca 1/5 ludności Polski i wytwarzająca z 1/3 PKB
          • Gość: greg Re: upadek forum IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 22:54
            Slezan, jakbyś coś wiedział naprawdę o BB tobyś nie pisał o stworzeniu ośrodka
            akedemickiego pod patronatem ewangelików, bo w BB jest teraz siedem wyższych
            uczelni (pokaż mi tej wielkości miasto na Śląsku z taką ilością uczelni) w tym
            jedna (Wyższa Szkoła Administracji na Modrzewskiego) założona i prowadzona
            przez Towarzystwo im. Reja, czyli ewangelików. Do niczego twoje rady nie są
            nikomu w BB potrzebne, bo mu sobie tu dobrze radzimy bez ślązakowców i ich
            pomysłów, tylko nam nie przeszkadzajcie i nie psujcie, nie napuszcajcie ludzi
            na siebie i nie dzielcie, z całą resztą sobie sami poradzimy, tak jak przez
            całe lata zawsze było
            • slezan Re: upadek forum 29.12.03, 23:00
              Klugszajser. Wyższą szkołę to mają nawet w Pułtusku. Bielsko jako ośrodek
              akademicki się nie liczy. Nawet Katowice liczą się raczej przez ilość niż
              jakość. Uniwersytet to grunt, a uniwersytety działające pod patronatem lub
              stanowiące własność kościołów to w świecie nic niezwykłego. Ale co tam świat,
              Ty wiesz lepiej. To się dopiero nazywa prowincjonalizm. Ma rację Michał
              Smolorz, że jak Katowice są cholernie prowincjonalne, tak daleko im jeszcze do
              Opola. Zapomniał najwyraźniej o Bielsku.
                • slezan Re: Slezan 29.12.03, 23:12
                  Przyjąłem zasadę - odpłacaj tą samą monetą. A Ty masz dziwny zwyczaj chamskiego
                  wcinania się w zupełnie neutralne wątki. Gdybyś był przy tym choć odrobinę
                  bardziej wyrafinowany...
                  • Gość: Bielszczanin Dobranoc IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 23:22
                    Udowodniłem, że jesteście hipokryci.
                    U siebie wzywacie do wojny z Nie-Ślązakami, a nas oszukujecie bajkami
                    o szacunku dla Bielszczan.
                    Zatkało ciebie, bo to odkryłem i w odpowiedzi
                    znasz tylko argumenty ad personam.
                    Lubisz pyskówki. Ja nie lubię.
                    Nie będzie licytacji na wyzwiska z mojej strony.
                    Lubię za to walić prosto w oczy, co myślę,
                    a nie oszukiwać dyskutantów.
                    Dobranoc
                    • slezan Re: Dobranoc 29.12.03, 23:26
                      Nic nie odkryłeś, poza własnym zblazowaniem, i żaden z Ciebie detektyw. Załóż
                      sobie osobny wątek ze swoimi "odkryciami" i oszczędź usczęśliwiania nimi
                      uczestników normalnych dyskusji.
                      Prześpij się z tym.
                      Dobranoc.
                      • wikin Re: Dobranoc 30.12.03, 15:24
                        slezan napisał:

                        > Nic nie odkryłeś, poza własnym zblazowaniem, i żaden z Ciebie detektyw. Załóż
                        > sobie osobny wątek ze swoimi "odkryciami" i oszczędź usczęśliwiania nimi
                        > uczestników normalnych dyskusji.
                        > Prześpij się z tym.
                        > Dobranoc.

                        no widzę, że jednak wolisz "pyskówki" i obrażanie
                        podobno chciałeś kiedyś dyskutować o ewentualnych granicach i wizji autonomii,
                        ale wybierasz temat uniwersytetu, którym chcesz uszczęśliwiac ewangelików nie
                        pytając ich o opinię,
                        ale dziś BB nie trzeba siedmiu małych uczelni tylko jednej silnej i w tym
                        wypadku ilość będzie miała przełożenie na jakość, bo im większa uczelnia, bo
                        jest to większa szansa na wypracowanie własnej kadry naukowej
                        uniwersytet powinien być, ale beskidzki
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka