Airbus 380

15.02.04, 00:31
Decyzja o budowie prototypu podjęta została 19 grudnia ubiegłego roku, a jego
oblot przewidywany jest pod koniec 2004 roku. Airbus A380 został
zaprojektowany w ścisłej współpracy z wiodącymi liniami lotniczymi. Z chwilą
jego wejścia do eksploatacji będzie on najnowocześniejszym i
najprzestronniejszym samolotem cywilnym, jaki kiedykolwiek został zbudowany.
Inną zaletą A380 ma być to, że koszt przewiezienia jednego pasażera ma być o
15-20% niższy niż w przypadku obecnych samolotów komunikacyjnych.

Już w pierwszych miesiącach sprzedaży linie lotnicze zamówiły 62 samoloty
A380, w tym 12 w wersji towarowej. Do pierwszych nabywców należeć będą m.in.
Air France, Emirates Airlines, Singapore Airliners, Quanta, ILFC (Inti Lease
Finance Copr.) oraz Virgin Atlantic Airways. Szacuje się, że jednostkowa cena
nowego Airbusa wynosić będzie od 239 do 263 mln USD w zależności od
wyposażenia. Pierwsze dostawy Airbusa A380 planowane są na marzec 2006 roku.
    • Gość: Han Soo Re: Airbus 380 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 09:50
      "postep" dreptajacy w miejscu - samolot troche wiekszy niz 747 z 69r ubieglego
      wieku i napakowany elektronika w odroznieniu od tego sprzed 40 lat

      zero prawdziwego postepu

      czemu nie ma woli zrobienia czegos innowatorskiego ? co z Boeingiem BWB?
      • Gość: Gođka Re: Airbus 380 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 10:56
        Z tego co podaję Airbus, bgedzie to 12% lżejszy samolot niż 747. W wersji
        jednoklasowej bedzie mógł zabrac na pokład 800 pasażerów. W konstrukcji
        wykożystano włókna weglowe - najnowszej generacji, twardy, elestyczny i super
        wytrzymały materiał (747 to stal i aluminium). Droga startu i lądowani ma być
        20% krótsza niż 747. Oszczędne silniki (przyu lekkiej konstrukcji) mają spalać
        o jedną czwartą mniej niż 747, przy czym podróżować można bedzie z tą samą
        prekością co 747. Zwiekszy się zasięg samolotu. Nie wsponnę o nowoczesnej
        elektronice, bowiem sam o niej wspomniałeś. Więc jeśli nie widzisz ogromnego
        postepu, to jesteś zwyczajnie ślepy! Boeing jest jakieś 40 lat za Airbusem.
        Airbus zwycięża na każdym dosłownie rodzaju samolotu.
        • Gość: michal_pilot Re: troche mniej przesady a wiecej realizmu IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 15.02.04, 20:10

          > Boeing jest jakieś 40 lat za Airbusem.
          > Airbus zwycięża na każdym dosłownie rodzaju samolotu.

          A moze by tak zejsc na ziemie i nie wygadywac takich dyrdymalkow !

          Rzeczywiscie A380 w 2006-2007 bedzie najnowoczesniejszym samolotem. Zrobiony w
          21% z tworzyw sztucznych (do tej pory najwiecej tworzyw ma B777 - 12%) bedzie
          zapewnial jakies 15% oszczednosci w eksploatacji. Linie lotnicze kochaja
          ekonomie...

          Ale z tego wyglada ze w 2008 Boeing wypusci swoj 7E7 (radze poczytac o tym
          samolocie jak ktos tego nie zrobili). Bedzie zrobiony w 51% (!!!) z tworzyw
          sztucznych, majacy *naprawde* rewolucyjne rozwiazania elektroniczne, produkcje
          elektrycznosci (zmiennej czestotliwosci), rozruch silnikow (pierwszy
          odrzutowiec z bezposrednim elektrycznym rozruchem silnikow), kabiny pasazerow
          (okna,oswietlenie, ergonomika), no i bedzie bil A380 o znowu nastepne 15% w
          kosztach eksploatacji.

          A wiec postep idzie, zawsze o te mizerne 15% ale to dla linii lotniczych
          wystarczy...
          • Gość: Gośka Re: troche mniej przesady a wiecej realizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 20:21
            Oszczedność 15 % w stosunku do czego? W ogolnej eksploatacji czy w przeliczeniu
            na jednego pasażera? Bo to istotna różnica.
            B 7E7 bedzie mniejszy gabarytowo. Będzie zatem miał jednak tańszą (jeśli chodzi
            o koszty zakupu) konkurencję zarówno ze strony samego boeinga jak i Airbusa -
            jesli chodzi o samoloty o podobnej wielkości. Liniom nie zawsze bedzie sie
            opłacać kupować super drogich B 7E7, jak można dużo taniej nabyć inne, starsze
            modele, droższe w eksploatacji, ale różnica w cenie zakupu i tak nie bedzie się
            kalkulować. Rewolucyjną elektronike bedzie już miał A 380, więc nie wyobrażam
            sobie kolejnej rewolucji w stosunku do zapowiedzianej rewolucji Airbusa. Możesz
            coś bliżej na ten temat?
            A jeśli chodzi o zapłon elektryczny to już Yak 40 taki posiada.
            • Gość: michal_pilot Re: troche mniej przesady a wiecej realizmu IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 15.02.04, 20:37
              > Oszczedność 15 % w stosunku do czego?

              oczywiscie zawsze Goska mowi sie w przeliczeniu na 1 pasazera, czy to nie
              elementarne ?

              Rewolucyjna elektronika A380 to gruba przesada. Elektronika Airbusa jest bardzo
              podobna do siebie od samolotu do samolotu - tym sie nawet szczyca bo linie
              lotnicze lubia standaryzacje ...
              Boeing moze sobie pozwoli na bardziej "rewolucyjne" wyskoki bo oni nie sa
              przywiazani do tej samej "ideologii" kokpitu tak jak Airbus.
              Tak B7E7 bedzie mial konkurencje gdyz w tej samej "klasie" wielkosci bedzie
              wiecej samolotow. Ale 7E7 bedzie mial zasieg ktorego nikt inny nie bedzie mial
              (w tej klasie). Z kolei badania marketingowe pokazuja ze rynek jest
              wielokrotnie wiekszy na samoloty z 200-250 siedz. niz 550 siedzen. Jak pisalem
              juz tu wiele razy - srednia wielkosc samolotu na swiecie maleje od 10 lat.
              Linie lotnicze maja duzo (1000+) 767 i A310 ktore beda sie starzec i trzeba
              bedzie wymienic za jakies 10 lat - 7E7 ma byc wlasnie tym zamiennym samolotem.

              Tylko czas pokaze kto zarobi wiecej $$$ czy Airbus na A380 czy Boeing na 7E7.
              • Gość: Gośka Re: troche mniej przesady a wiecej realizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 20:48
                A 380 bedzie idealny dla linii lotniczych na trasach atlantyckich (głównie,
                oraz innych miedzykontynentalnych), gdzie dotychczasowe samoloty wydawały się
                zawsze za małe.
                Jednak Airbus w przypadku A 380 zapowiada rewolucyjne odejście od standaryzacji
                elektroniki w porównaniu do innych modeli Airbusa. Jak na razie Airbus ma
                mnóstwo zamówień, ktorych ilość ciągle rośnie. Nie wiem jak jest z zamówieniami
                na 7E7? Ale nie podejrzewam, że bedzie to hit, jakim zapewne już dzis stał się
                A 380.
    • a2085 Do Michała. 15.02.04, 22:14
      Michale piszesz, że B7E7 ma być 15% ekonomiczniejszy niż A380, w przeliczeniu
      na głowę pasażera. Coś mi się tu nie zgadza. B7E7 ma byś dwa razy mniejszy niż
      A380. Chcesz powiedzieć, że bardziej bedzie się opłacało polecieć DWA RAZY z
      WAW do np. JFK Boingiem 7E7 niż RAZ A380? I jeszcze 15% kosztów ma pozostac w
      kieszeni?
      Zastanów się i prosze o rzetelną odpowieź.
      • Gość: Gośka Re: Do Michała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 02:08
        No tak. Michal_pilot uległ chyba pewnej nadinterpretacji. Gdyby to była prawda,
        to byłaby to rewolucja techniczna na miarę odkrycia "perpetum mobile".
      • Gość: michal_pilot Re: Do Michała. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.02.04, 02:29
        > Zastanów się i prosze o rzetelną odpowieź.

        Koszta eksploatacj samolotu (naprawy, paliwo,..) sa naogol proporcjonalne do
        ilosci miejsc i do godzin w powietrzu. Dlatego aby uzyskac prawdziwy obraz
        ekonomii samolotu dla celow porownawczych linie uzywaja liczby ktore im mowia
        jaki bedzie koszt na 1 siedzenie i 1 mile. Sa to centy. A wiec (dla przykladu)
        dla A380 ten koszt to 10 centow. Aby 7E7 byl 15% bardziej ekonomiczny ten koszt
        musi byc 8.5 centa. To so wazne liczby bo to wchodzi do ceny biletu ...

        Dla wiekszych samolotow te koszta sa nagol mniejsze niz dla mniejszych. Dlatego
        ceny biletow na regionalnych odrzutowcach sa naogl wieksze (biorac pod uwage
        dlugosc trasy).

        Trudno mi znalezc bardziej rzetelna odpowiedz ...

        • Gość: michal_pilot Re: Do a2085 .... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.02.04, 02:38
          Tak, masz racje, jeszcze raz przyjzalem sie twojemu pytaniu.

          Jesli powiedzmy "techniczny" koszt przelotu nad Atlantykiem dla A380 to $200000
          to dla 2 razy mniejszego 7E7 ktory jest jednoczesnie 15% bardziej ekonomiczny
          ten koszt bedzie $85000. Czy to cos szokujacego ???? Oczywiscie moral jest taki
          ze latanie pustym samolotem (zwlaszcza takim duzym bydlem) jest baaaaaardzo
          drogie... Lepiej wypelnij go pasazerami bo szybko zbankrutujesz.
          • a2085 Re: Do a2085 .... 16.02.04, 12:08
            Czyli twierdzisz, że 15 % kosztów zaoszczedzisz (załozywszy jednakową cenę
            biletów, jak i paliwa) jak polecisz DWA RAZY z WAW do JFK B7E7 niż miałbyś
            lecieć raz A380, w przy czym na pokładzie B7E7 mieści się DWA RAZY MNIEJ
            pasażerów (przy jednoklasowej wersji aż 4 razy mniej!!)? To może zrobisz sobie
            symulację kosztów bowiem dane dotyczące spalania obu samolotów muszą być już
            dostepne (skoro znasz te 15%).
            Ja twierdze, że to niemożliwe i przykro się o tym przekonasz jak zrobisz sobie
            taka symulację.
            • Gość: michal_pilot Re: Do a2085 .... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.02.04, 19:24
              naprawde pleciesz jakies bzdury ktore ja nie bede nawet probowal zrozumiec -
              niestety widze ze wykazujesz podobny poziom wiedzy lotniczej co "Goska". A ty
              przypadkiem nie "Goska" ????
              • Gość: Gośka Re: Do a2085 .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 23:46
                Dzidziuś, wypraszam sobie. Jak narazie to a2085 porzednie Cię zagiął i na
                dodatek nie potrafisz wyjść z tego z tważą. Nie odpowiedziałeś na żadne jego
                pytanie. Może Ci przypomne, jakie jest spalanie obu samolotów skoro wyliczyłeś
                oszczedności 15%? Jak poznamy spalanie, a wiemy ile jest miejsc, to zaraz
                wyjdzie który jest ekonomiczniejszy. Ja też stawiam na A 380. Michale,
                zawiodłam się na tobie, jak narazie to piszesz więcej obelg niż konkretów. Nie
                wiem czy możemy jeszcze liczyć na jakieś konkrety w tej sprawie z Twojej
                strony? Musiał bys się przyznać do błędu, a to nie w Twoim stylu. Więc życzę
                miłego trwania w błedzie i bycia OSŁEM!
                • Gość: michal_pilot Re: Do a2085 .... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.02.04, 23:53
                  gwarantuje Goska ze ty jestes a2085 - ladnie to wymyslilas. Nie, niestety nie
                  moge odpowiedziec na pytania ktorych nie rozumiem. Jak mowilem - twoja
                  (a2085 ?) dyletancja w sprawach lotniczych jest wrecz komiczna. Raczej
                  poprzestan na prezentowniu zdjec swoich ulubionych "tutek" - w tym masz duzo
                  wiedzy i doswiadczenia.
                  • Gość: Gośka Re: Do a2085 .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 23:58
                    Nie spodziewałam sie innej odpowiedzi, równie niemerytorycznej. Ale cóż
                    michal_pilot zostal zagięty i krew w nim wrze. Chciała bym bym to była ja.
                    Tylko ze względu na uczciwośc względem a2085 dementuje, że nim (ją) nie jestem.
                    W przeciwnym wypadku bawiła bym się, że myślisz, że to ja.
                    No i przykro mi, że niczego w tym temacie nie rozumiesz. Naprawde lituję się
                    nad Twoim stanem umysłu (mam nadzieję, że to stan nie trwały).
                    • Gość: Gośka Re: Do a2085 .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 00:00
                      ...właściwie michał_pilot nie tyle został zagięty, co przyłapany na wipisywani
                      bzdur wyssanych z jego palca na temat B7E7. To o czym pisał nie znajduje
                      odzwierciedlena w żadnej publikacji. A może masz Michale coś w zanadrzu? Może
                      podzielisz się tym na forum?
                      • Gość: Gośka Re: Do a2085 .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 00:02
                        ...a najgorsze, że temu co pisał Michał przeczy elementarna logika i podstawy
                        fizyki.
                        • Gość: michal_pilot Re: Do a2085 .... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.02.04, 00:10
                          czy ty przechodzisz miesiaczke babo ?
                          • a_aster Re: Do a2085 .... 17.02.04, 00:23
                            Faktycznie tylko na takie słowa cie stać? W tym cała w tobie fachowość
                            pseudopilocie? Najpierw wypisujesz dyrdymały o boeingu 7E7, a jak ktoś ci
                            zarzuci niespójność logiczną to mu ubliżasz. Byś się wsydził!
                            • Gość: olo Michal masz obsesje na punkcie Boeinga IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 17.02.04, 03:58
                              Nie dochodzi do Twojej swiadomosci ze swiat nie stoi w miejscu i obraca sie
                              wokol USA.Airbus juz dawno wyprzedzil Boeinga pod wzgledem nowych konstrukcji
                              jak rowniez ich ekonomii.
                              A 380 jest b. oczekiwany np w polaczeniach Australia-Europa gdzie ciagle
                              brakuje miejc. Te dodatkowe powiedzmy 100 miejsc w samolocie napewno wplynie
                              pozytywnie na ekonomiczny aspekt lotu przyjmujac dodatkowo oszczednosc paliwa
                              15-20% w stosunku do B 747.
                              Jak wiec z tym nie mozesz sie pogodzic i na dodatek wyskakujesz z duzo
                              mniejszym B 7E7 .Inwektywy nic tu nie pomoga ,tylko zdrowy rozsadek (zaczyna
                              Tobie go brakowac) i przyznanie sie do bledu jest jedynym wyjsciem...zastanow
                              sie jeszcze raz.
                          • Gość: Adwokat Re: Do a2085 .... IP: 80.48.253.* 17.02.04, 08:07
                            Nie obrzucajcie sie obelgami. Niech kazdy pisze swoje poglady, po to jest
                            forum. Michal nie badz taki nerwowy. Moze Goska tylko prowokuje dyskusje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja