ryszardmn
27.02.04, 15:04
Marabu są tu stawiane dw zarzuty. Oba sa nieuzasadnione.
1. Marabu uciekła z samolotu przed pasazerami po lądowaniu awaryjnym. A
wiecie, że nie tylko ona? Uciekła cała załoga, pasażerowie nie wiedzieli jak
mają się ewakuować. Wyprowadzali ich piloci. Zresztą wśród nas chodzi
rzeczywiste przekonanie, że jakby co to ratujemy własne tyłki, a pasazerów
nienawidzimy przrcież i niech się spalą we wraku samolotu... Nie róbmy z
siebie herosów bo wiemy, że w sytuacji zagrożenia każdy z nas uciekł by
pierwszy. Każdy kto napisze, powie inaczej poprostu skłamie..
2. Marabu doniosła, że Papieżowi bedzie usługiwał gej. Moi drodzy, to nie
jest zarzut. Doniosła prawdę. Pzecież Bolo, który miał podawać Pieżoi sypia
ze stewardami i to nie jest żadna w firmie tajemnica. Marabu nie dopuściła do
skandalu, wszyscy wiemy jaki Papież ma stosunek do gejów. Firma powinna jej
za to podziękować.