Dodaj do ulubionych

NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!!

IP: *.u.mcnet.pl 31.03.04, 16:31
sprawiedliwosc zatriumfowala !!!!
kompromitacja wojeowody mizielinskiego i jego durnych prawnikow
kompromitacja stepniewskiej

stop dla rozbudowy lotniska Okecie !!!
Obserwuj wątek
          • Gość: User Re: NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.04, 19:24
            Wbrew radosci Jacusia, ktory torpeduje jak moze logike powstania terminalu 2,
            prawda jest taka, ze nikt nie wie, na dzis dzien, jaka jest sentencja
            orzeczenia NSA.

            Scenariuszy jest kilka - OUU, bo to o to chodzi, na razie nie istnieje, zatem
            Wojewoda mogl dostac czas na zmiane [uporzadkowanie] swojej decyzji.
            Moglo zostac ono tez calkowicie uznane za niezgodne z obowiazujacym prawem,
            wtedy OUU musi powstac na nowo.
            Kazde z tych rozwiazan, wedle mojej wiedzy, nie neguje pozwolenia na budowe,
            poniewaz ono spelnia warunki formalne dla istniejacego prawa. Jest, zgodnie z
            informacja, prawomocne. Zatem moze nastapic w trakcie budowy korekta OUU i
            zmiana warunkow pozwolenia na budowe, ale nie musi to oznaczac wstrzymania prac
            nad T2 i rozbudowa T1.

            Najbardziej negatywne skutki bedzie to mialo dla zamieszkujacych strefy opisane
            w OUU - zniknal bowiem akt normatywny, ktory pozwalal o ubieganie sie o
            odszkodowanie za zamieszkanie w strefach. Ci ludzie teraz nie maja podstaw do
            zadania roszczen.
            Poki co, nie wiem, jaka jest sentencja wyroku, ale jest NSA faktycznie wycial
            tylko i wylacznie ten akt prawny, to pozwolenie jest, poki co, utrzymane w
            mocy. Nie jest niezgodne z prawem, bo tego prawa nie ma :)

            Natomiast... Skutki odwolan odczuja ludzie, ktorzy nie maja aktu pozwalajcego
            na odszkodowania, jak i podatnicy - jesli, bowiem, pojawia sie opoznienia, Port
            i Budimex napewno zazadaja odszkodowan. Zatem... Sie okaze. Poczekajmy do
            sentencji wyroku NSA.
            • Gość: jacek NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 22:23
              pozwolenie na budowe zostalo wydane na podstawie dwoch decyzji - ktore zostaly
              uchylone
              1. pozwolenie wodno - prawne - nadal ppl nie uzyskalo nowego - poniewaz nie
              jest w stanie spelnic wymaganych - dosc liberalnych warunkow (np nie wymaga
              oczyszczenia sciekow po odladzaniu samolotow - trucizna !!!)
              2. rozporzadzenia o OOU - stworzenie nowego bedzie wymagalo - lekko liczac 2
              lat, z praktyki podobnych portow lotniczych bedzie pociagalo za soba
              koniecznosc wyplacenie ogromnych odszkodowan - uchylone rozporzadzenie
              utrudnialo i ograniczalo wielkosc odszkodowan,

              oprocz tego pozwolenie budowlane wydane zostale w podobny sposob jak uchylonw
              rozporzadzenie o OOU - w oparciu o niekomletne i niespojne dokumenty, w
              postepowaniu odwolawczym GUNB w ogole nie badal spraw formalnych - po daniu
              dupy przez kaczynskiego protesty wskazujace na braki formalne zostaly oddalone
              pod pretekstem braku interesu prawnego - lamiac zarowno stara i nowa wersje
              prawa budowlanego - NSA z takiego pozwolenia budowlanego zrobi sieczke

              niezaleznie od tego mozna w ogole doprowadzic do zamkniecia portu lotniczego na
              Okeciu ze wzgledu na przekroczenia dopuszczalnych norm halasu - nie chroni juz
              go rozporzadzenie o OOU - a dokumentacja opracowana przez porty na potrzeby
              rozporzadzenia jednoznacznie wykazuje przekroczenia
              w tej chwili kilka kancelarii adwokackich - po przelamaniu lodow w NSA -
              chetnie podejmie sie obslugi zarowno indywidualnych jak i zbiorowych pozwow
              wobec ppl
              samo rozporzadzenie o OOU oraz praktyka biura ds OOU ppl nie dawaly mieszkancom
              zadnych nadziei na odszkodowania bez walki w sadzie - w sumie to samo mozna
              osiagnac i teraz - wlasnie w oparciu o materialy przygotowane przez ppl

              zas ppl po odszkodowanie moze zglosic sie wylacznie do swojego nieudolnego
              dyrektora, forsujacego nielogiczny pomysl rozbudowy lotniska w srodku miasta
              oraz do budimexu - ktory podpisal umowe kompleksowa - uzyskanie kolejnych
              pozwolen i rozporzadzen stanowi etapy kontraktu - w przypadku opoznienia to
              budimex placi kase ppl - oczywiscie 'user' moze dorzucic swoja kase

              wiele razy pisalem na temat koniecznosci wywazenie interesow - i mieszkancow i
              lotniska - wreszcie bedzie mozna to osiagnac !!!
              • rwy Re: NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!! 01.04.04, 15:50
                Niezależnie od odczuć w całej sprawie, śmieszą mnie poniższe rzeczy:

                1. Najgłośniejszy protest w sprawie rozbudowy lotniska prowadzą Ci, którym
                developerzy w ostatnich latach wcisnęli mieszkania na podejściu z obietnicą
                usunięcia lotniska. To prawie jakby hodować gruszki na wierzbie.

                2. Najwięcej na uchyleniu rozporządzenia i, co możliwe, pozwolenia na budowę,
                stracą ludzie: po pierwsze nie ma umocowania jakiekolwiek wypłacanie
                odszkodowań, po drugie to lotnisko w tym roku to chyba pasażerów zacznie
                odprawiać w namiotach z braku miejsca, nie mowiąc już o tym, że Warszawa nie
                będzie atrakcyjna dla linii lotniczych - mniej linii = mniejsza konkurencja =
                wyższe ceny biletów = mniejszy wybór. Nie wiem, czy to dobrze.

                3. Denerwuje mnie wąskotorowość prezentowana przez Ciebie, Jacku, w kwestii
                rozbudowy. Już kiedys napisałem Ci, że to, co ma się stać z Okęciem, to
                rozbudowa terminalu i płyt dla ugruntowania statusu quo lotniska. Tak naprawdę,
                to prze nierozbudowanym lotnisku dopiero zaczną się problemy - brak miejsc
                postojowych, mała przepustowość terminalu spowoduje to, że będziesz miał więcej
                samolotów krążących nad Warszawą w oczekiwaniu. Nie zrobisz bowiem nic więcej,
                ponad to, co teraz się da, a zatem zaczna sie problemy. A ograniczenia ruchowe
                lotniska nie zmniejszą hałasu - raczej go zwiększą i spowodują większe
                zamieszanie.

                Zgadzam się, że błędne prawo jest pomysłem złym na życie i trzeba je negować.
                Jestem za tym, żeby NSA likwidował buble prawne.
                Ale nei za wszelką cenę. Najgłośniej, wbrew pozorom, protestują bowiem
                mieszkańcy odleglejszych od lotniska miejsc. Rozumiem prawo własności, Twoje
                wywody o bolszewickim pochodzeniu tych, którzy są za lotniskiem. Ale śmiem
                twierdzić, że ktoś nie może się nauczyć jeżdzić samochodem z opowiadań
                znajmoych, musi siąść za kółkiem, więc i człowiek niekorzystający z lotniska,
                nie wie, czemu ono służy i jak powinno działać.

                Jak wspomniałem, czy chcesz, czy nie, ilość operacji, linii lotniczych wzrośnie
                do maksimum ram, jakie obowiązują już teraz i od tego nie ma odwrotu, to jest
                postęp. I PPL jest temu winien, jak świnia jest winna temu, że zostanie
                przerobiona na wędliny. Bo to ludzie wymuszają nowe połączenia, ich chęć
                podróży i posiadania standardów cywilizacyjnych podobnych do rodzin czy
                znajomych zza granicy zachodniej.
                To, co obserwujemy, podkreślam, w sprawie rozbudowy, pomijając OOU, to jest
                bardzo niepoważne i nieodpowiedzialne. Bo najprościej jest obarczyć PPL błędami
                swoimi przy wyborze miejsca zamieszkania i domagać się odszkodowania.
                Jeśli zaś chodzi o samo OOU - PPL jest zobowiązany prowadzić pomiary hałasu, co
                czyni. Ciekawym, czy WSA wziął pod uwagę monitoring hałasu, najczęściej używane
                kierunki lądowań i ekspertyzy. Mam nadzieję, że kompromis juz wkróce się
                znajdzie.
                • Gość: jacek NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!! IP: *.u.mcnet.pl 01.04.04, 16:24
                  w 1992 roku uchwalono plan zagospodarowania - ogromna czesc obszarow Warszawy
                  (miasto) uzyskalo przeznaczenie MU (mieszkaniowo - uslugowy - uslugi lokalne)
                  jesli developer zbudowal dom w takim obszarze - a wiec zgodnie z prawem i
                  sprzedal mieszkania - mieszkancom nalezy sie ochrona prawna - wiec jesli ktos
                  podejmuje decyzje o dzialalnosci uciazliwej dla tych mieszkancow - musi sie
                  liczyc z koniecznoscia wyplaty odszkodowan - daruj sobie glupawe uwagi o
                  bledach w wyborze miejsca zamieszkania

                  nie ulega watpliwosci, ze majacy 100 lat samolot, wyposazony w silnik odrzutowy
                  majacy juz 60 historii NIE jest niczym nowoczesnym - mimo znaczacego postepu
                  nie udalo sie wyeliminowac halasu, spalin i szkodliwego wplywu na klimat ziemi

                  rowniez NIE jest niczym nowoczesnym udostepnianie coraz tanszych biletow
                  lotniczych - w sytuacji gdy linie lotnicze generuja straty a mieszkancy cierpia
                  halas - bez mozliwosci uzyskania rekompensaty - taki model biznesowy nazywa sie
                  rabunkiem i na pewno NIE jest nowoczesny

                  postep NIE polega na rabunku - i moge zalozyc sie o duza kwote, ze w
                  najblizszym czasie liczba operacji lotniczych bedzie musiala drastycznie
                  zmalec - standardow cywilizacyjnych nie moze definiowac dotowanie lotnictwa -
                  kosztem zdrowia i jakosci zycia obywateli - byloby to bardzo WASKIE podejscie
                  do postepu ...

                  z pewnoscia NIE bedziemy zakladnikami oblakanczej polityki ppl zapraszajacej
                  tanie linie - znane w calej Europie z lamania procedur - do ladowania w
                  Warszawie - znamy nasze prawa i udowodnilismy, ze potrafimy o nie walczyc

                  mozliwy kompromis jest tylko jeden - ograniczenie dzialanosci lotniska na
                  Okeciu i budowa nowego lotniska - poza Warszawa
                  • rwy Re: NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!! 02.04.04, 00:09
                    Przede wszystkim polecam pomyśleć, co to jest kompromis.
                    Napewno nie polega na uznawaniu racji jednej ze stron, jak piszesz tutaj,
                    Twojej.

                    Tak się dziwnie składa, że jako ekonomista z wykształcenia, pasjonat lotnictwa,
                    zawodowo z nim związany, uważam, że niestety opierasz się, w swej opinii, też
                    na roku 1992. Kiedy to świat lotniczy, jak i lotnicza Polska wyglądała inaczej.

                    Dziś mamy rok 2004, tanie linie nie są subsydiowane z publicznych pieniędzy
                    zarabiają, jako czysta komercja [dlatego m.in. Ryanair wynajmuje kadłybu
                    samolotów pod reklamy piwa, samochodów...]. Tu liczy się zysk i kasa, nikt, kto
                    inwestuje swoje pięniądze, nie chce na nich tracić. Dlatego rotacje tras,
                    żadnej pewności, nie ma tras, że samolot musi - lata tam, gdzie cyfry są
                    zadowalające. I jeśli otwierają się rynki, co widać, liczba operacji wzrośnie.
                    napewno nie zmaleje, negatywnie wpływać mogą tylko historie podobne do tej z
                    11go września. I tu, naprawdę, mocno się mylisz, szczególnie w Polsce, ślepo
                    importującej zachodni styl życia.

                    Co do planu - jasne. Natomiast plan nie upoważniał developera do takich reklam,
                    jakie były stosowane. I zgadzam się, że należy się ochrona. Ale winnym jest tu
                    nie PPL, ale miasto i województwo, ustanawiające plan zagospodarowania i potem
                    OOU. I moje uwagi nie są głupawe - ja nie chce mieszkać przy głównej ulicy,bo
                    wiem, co się z tym wiąże, tej ulicy pewnie nie przeniosą, więc szukam gdzie
                    indziej, podobnie jest z lotniskiem. Więc zamiast zacietrzewienia, proponuję
                    ślepą logikę.

                    Porponuję Ci rownież zapoznać się z tym, o czym nie masz, jak widać zielonego
                    pojęcia - pracą ludzi w porce, pilotów, kontrolerów, w Warszawie, ale i, np. w
                    Londynie [City], Berlinie [Tegel i Tempelhof] - lotniskach w miastach, ich
                    obszarach. Gdzie obowiązują procedury zbliżone do Warszawskich.
                    Nie mów czegoś, co podnosisz do rangi wiążącej opinii, jeśli to tylko Twoje,
                    nie mające pokrycia, spostrzeżenia [mówie o byciu zakładnikami itp.] Zgadzam
                    się, ochrona własności tak, ale nie wiń tego, kto za to nie odpowiada.
                    Napisałem Ci to już wcześniej, że uczepiłeś się PPLu mocno i uważasz go za
                    przyczynę swoich problemów - miej pretensje do władz Wawy, że pozwolił na taki
                    plan zagospodarowania, do siebie, że nie wniosłeś protestów, na co pozwala
                    prawo, do ludzi, że wtedy nie podnieśli krzyku. A nie teraz do
                    przedsięniorstwa, które pracuje, rozwija się i przynosi zysk, nie Twoim
                    kosztem, ale dla Twego komfortu. Po to by było szybciej, wygodniej i taniej.

                    Nie można podpierać się wszedzie ślepym prawem tam, gdzie można dodać odrobinę
                    logiki, prawda, czy nie ? Dlatego nie kupiłem mieszkania przy czerniakowskiej,
                    przy puławskiej, ale gdzies na ursynowie, gdzie samolot, jeśli lata, mi nie
                    przeszkadza, a dróg, których ja sobie nie życzę, tam najprawdopodobniej nie
                    będzie. Tylko trzeba myśleć, a to już pisałem Tobie pół roku temu.

                    A co do udowadniania walki o swoje - jako obywatel tego kraju mam prawo
                    korzystać z tego, co jest mi dostępne - jeśli ktoś chce mi sprzedać bilet za 99
                    pln i dowieźć mnie tam bezpiecznie, czemu mam z tego nie skorzystac. Dodam Ci
                    jeszcze, że PPL w Polsce nie jest organem, który ma dbać o jakość linii
                    lotniczych, za to odpowiada ULC. A dla Ciebie PPL jest, naprawdę, jakimś
                    potworem, pożerającym Twoje zdrowie. Może zacznij protestować, że komin w
                    Siekierkach dymi, że kolej hałasuje, że tramwaje stukają i nimi rzuca. Kurcze,
                    ludzie... Ja naprawdę chcę wierzyć, że poza WĄSKIM Waszym interesem istnieje
                    coś jeszcze w Was, co pozwala myśleć, a nie pławić się sukcesem, który w skali
                    tego miasta i kraju raczej jest wielka porażką. Porażką nas wszystkich. Ale to
                    trzeba umieć zrozumieć.
                    • Gość: jacek pisz krocej - za to z sensem !!!! IP: *.u.mcnet.pl 02.04.04, 10:35
                      smieszne, ze o kompromisie mowia ludzie - ktorzy zaczynaja od pozbawiania mnie
                      1. prawa do glosu 2. prawa wlasnosci 3. prawa do zycia w zdrowych warunkach

                      jeszcze bardziej smieszne, jest to, ze zarzuca mi sie niewiedze i waski interes-
                      - jednoczesnie broniac ukladu, ktory amatorszczyzna, waskim interesem,
                      wyciaganiem lap po dotacje i lapowy, nieudolnoscia techniczna, prawna i
                      ekonomiczna wykazuje sie na co dzien - lepkier i begier to przy obecnym MI, PPL
                      i PLL wysokiej klasy fachowcy

                      bilet za 29 pln - to tak samo jaz zegarek w bramie za 100 pln albo cd na
                      stadione 10-lecia
                      co dzien w kazdej gazecie pelno jest reklam tanich biletow - a potem placz ze
                      ciasno na lotnisku ... smiech
                      • rwy Re: pisz krocej - za to z sensem !!!! 02.04.04, 11:53
                        Jacku.

                        Przede wszystkim próbuj pohamować swoją bezmyślność i zacietrzewienie.

                        Reklamy tanich biletów nie opierają się na mechanizmie kradzieży, czy oszustwa.
                        Zwykle jest ich kilka, kolejne są droższe. To, że ktokolwiek wpada na pomysł
                        taniego latania, to tylko plus. Jak pokazują liczby, idea się sprawdziła, czemu
                        więc nie ma być kontynuowana ?
                        Ale, jak już pisałem, żebye się do czegoś przekonać, zwykle trzeba tego
                        spróbować, a nie hałasować bez sensu.

                        Piszesz, że śmieszne jest, że ktoś pozbawia Cię, m.in., prawa do życia w
                        zdrowych warunkach. A od kiedy ? W całości sprawia to lotnisko ? Mieszkasz przy
                        pasie ? Jeju, więcej hałasu, co udowodnione, wywołuje tramwaj, który jedzie
                        koło Ciebie na przystanku, czy metro, niż samolot. Nie kompromituj się bardziej.
                        Prawa własności też Cię nikt nie pozbawia, podobnie jak prawa głosu - mówisz,
                        piszesz, kierujesz sprawy do NSA, naet osiągasz sukcesy. Więc nie zaprzeczaj
                        sam sobie. Wystawiasz się tylko na pośmiewisko innych.

                        Na lotnisku będzie ciasno, dopóki ktoś go nie przebuduje, taka konieczność jest
                        już uzasadniona, między innymi po to, by samoloty nie hałasowały nad Warszawą w
                        oczekiwaniu, by mniej było pojazdów jeżdzących po lotnisku, by jeździć
                        pociągiem, a nie autobusem pod terminal, co poprawi sytuację, ograniczy emisję
                        spalin. Więc nie udowadniaj tutaj, jakichś niepotwierdzonych racji, jak to
                        próbujesz uskuteczniać, ale rzuć cyframi, konkretami.

                        Napisałem Ci, że buble trzeba likwidować, zgadzam się. Ale jednocześnie trzeba
                        być realistą. Lotnisko w tym miejscu zostanie tak długo, bez większych niż
                        obecne, ograniczeń, jak długo nie będzie pieniędzy na nowe, a to będzie trwać
                        latami. Sytuacja wymusi na PPL rozbudowę portu, bo naciski pojawią się z
                        różnych stron - od pasażerów, poprzez polityków, na liniach lotniczych kończąc.
                        To jest fakt.

                        Możesz sie martwić, lub nie, ale ta cała sytuacja przynosi więcej niekorzyści w
                        tej chwili, niz korzyści, również finansowych. Bowiem jeśli w nowym prawie
                        Wojewoda ustanowi nowych odpowiedzialnych za odszkodowania [np. miasto,
                        odpowiedzialne za plan zagospodarowania, ULC, jako organ nadzoru nad ruchem i
                        operatorami czy Linie Lotnicze jako właściciele emitentów hałasu], to zapłacimy
                        za to z podatków czy opłat, a PPL na tym skorzysta. Teraz, m.in. dzięki mojej
                        pracy z zysku powstał fundusz na odszkodowania, podejrzewam, że w nowej
                        sytuacji, PPL nię będzie za to odpowiedzialny. Zatem wbrew pozorom, nie
                        wszystko, co wydaje się miłe, jest do końca słuszne i rozsądne, nie ma się co
                        cieszyć wygraną, bo w długim okresie czasu, sytuacja może się mocno zmienić na
                        niekorzyść.

                        I na koniec, a propos tematu:
                        Widzisz, Jacku, ja mam coś do powiedzenia, przepraszam za błędy, ale było poźno
                        i byłem zmęczony, stąd literówki. Natomiast Ty piszesz wciąż to samo, bez
                        argumentów i do tego sam sobie zaprzeczasz. Więc zastanów się nad tym głęboko,
                        co sam napisałeś, potem dopiero coś mów.
                          • rwy Re: pisz krocej - za to z sensem !!!! 02.04.04, 12:14
                            Gość portalu: jacek napisał(a):

                            > wybacz - ale nie mam czasu na czytanie tych twoich wypocin

                            Bo cięzko się przyjmuje prawdę, czyż nie ?

                            > uwazam, ze jesli sie mowi prawde mozna to zrobic krotko i zwiezle - mowimy tu
                            > o dosc prostych sprawach
                            >
                            > krecisz, kombinujesz - myslisz, ze ci ktos ci uwierzy ?

                            Nie musze sie nad tym zastanawiać, nie to jest ważne, czy mi ktoś wierzy, ale
                            gdzie leży prawda, ot co.
                            Jacku, sam robisz dokładnie to, o czym piszesz, a z braku argumentów, możesz
                            tylko tak właśnie wyrazić swoje zdanie, co już kilka razy zostało Ci
                            udowodnione.
                            • Gość: jacek pisz krocej - za to z sensem !!!! IP: *.u.mcnet.pl 02.04.04, 13:26
                              nie wiem czemu uwazasz, ze prawde przyjmuje sie ciezko - pewnie tak to jest u
                              ciebie - biorac pod uwage stek klamstw, ktorymi sie na co dzien poslugujesz

                              ja od dwoch lat pisze mniej o prostych i jasnych rzeczach - dokladnie tak samo
                              powiedzial sedzia WSA w swoim wyroku - moze by to do ciebie w koncu dotarlo ?

                              a moze ten huk i spaliny oraz praca w ubeckiej firmie (ppl) zabily w tobie
                              mozliwosc odroznienia prawdy od klamstwa ?
                              • rwy Re: pisz krocej - za to z sensem !!!! 03.04.04, 12:38
                                Uważam, że przyjmujesz ciężko prawdę, bo wciąż z wielką nadzieją spoglądasz w
                                strone marzeń o braku lotniska na Okęciu. A ja powtarzam Tobie, wciąż, używając
                                logicznych argumentów wobec Twojego, nie popartego liczbami czy faktami "NIE",
                                że terminal 2 powstanie na Okęciu.

                                Napisałem Ci, i nie unoś się, że jak najbardziej rozumiem decyzję NSA i nie
                                jestem jej przeciwny. Jestem jedynie wrogiem interpretowania tego, jako
                                szczęsliwego losu w tej loterii. Bo tak nie jest. Poza tym kiedy piszesz, że
                                posługuję się stekiem kłamstw, proszę, poprostu je wymień - bo jak na razie nie
                                bardzo byś mógł coś chyba znależć.

                                Lotnisko na Okęciu będzie istniało, spełnia wymogi, które na dzień dzisiejszy
                                są postawione, jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
                                Nie to jedno lotnisko w Europie umiejscowione jest w mieście, większe
                                metropolie niż Wawa, z gęstszą zabudową przy podejściu mają lotniska w środku
                                miast.
                                Nie można tworzyć ideologii słuszności ze swego, zrozumiałego, niezadowolenia.
                                Rozumiem Twoj tok myślenia, emocje, ale jednocześnie proszę Cię, byś operował
                                faktami, a nie swoimi odczuciami w tej sprawie, jak wyznacznikiem przyszłości
                                lotniska. Bo tak się nie da. Napisałem w dalszej odpowiedzi fakty. Jeśli chcesz
                                spróbować odpowiedzieć mi nie używając kolokwialnych określeń pod moim adresem,
                                przytocz argumenty merytoryczne, a nie tylko swoje przemyślenia.

                                Co do ostatniego akapitu.
                                Ani huk, ani spaliny nie zabiły we mnie tej możliwości. Martwi mnie jednak, że
                                w Tobie tak, ale to poprostu może być wrodzony brak inteligencji i umiejętności
                                merytorycznej dyskusji.
                                Jak już napisałem kiedyś - jeśli masz zastrzeżenia, co do czyjejś pracy, zasad
                                działania jakiejś firmy, możesz zawsze, jeśli przedstawisz dowody, pójść do
                                prokuratury i złożyć doniesienie o przestępstwie. To Twoje prawo, które kilka
                                postów wcześniej sam sobie zanegowałeś. W innym przypadku, powściągaj się od
                                obrażania mnie i firmy, bo ja wedle ocen wykonuję swoja pracę poprawnie i nie
                                mam sobie, ani mojej firmie w tym zakresie nic do zarzucenia.
                                • Gość: jacek pisz krocej - za to z sensem !!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.04, 18:27
                                  jak zwykle dlugo i jak zwykle odwracanie kota ogonem

                                  to decyzja o budownie terminala 2 wynaga uzasadnienia - w calej tej historii
                                  zostalo wykazane, ze ani PPL ani wojewoda nie maja pojecia o ilosc budynkow,
                                  ich wartosci oraz ilosci mieszkancow - ktorym trzeba zaplacic odszkodowania
                                  OOU w obalonej formie miala za zadanie ograniczenie wyplat - co teraz ??
                                  nie znane sa takze koszty dostosowania ukladu drogowego i szynowego - do
                                  rosnacych potrzeb - rowniez i cargo

                                  nie pisz tych bzdur o lotniskach w miastach - wiele raz okazywalo sie ze sa to
                                  lotniska znacznie mniejsze od WAW, oczekujace na zamkniecie, polozone w
                                  mniejszych miastach - albo w krajach gorzystych - gdzie po prostu nie aminneg
                                  wyboru (Szwajcaria) - tu mamy jeszcze prosta kalkulacje - ziemia w Warszawie
                                  jest ok 100 razy drozsza niz 40 km od Warszawy ... takiego efektu nie ma
                                  nigdzie w Europie !!!

                                  jesli klamiesz - nazywanie cie klamca nie moze cie obrazic
                                  jesli wojewoda i prezydent miasta lamia prawo faworyzujac ppl zamiast wywazyc
                                  rozne interesy - i ja musze wynajmowac adwokatow i walczyc w sadzie - mam prawo
                                  czuc sie okradziony takze i z moich podatkow i z mojego wolnego czasu

                                  wygrana w NSA to nie jest los na loterii tylko wynik ciezkiej pracy wielu osob -
                                  w tym czasie moglibysmy robic inne rzczy - a nie walczyc z banda oszustow
                                  (pieniadze wydane na terminal 2 w innym miejscu lepiej przysluzylyby sie
                                  pasazerom - tu wcale ni chodzi o dobro pasazerow ...)liczacym na przekrety przy
                                  budowie
                    • Gość: jacek drogi L jak lepkierku IP: *.u.mcnet.pl 05.04.04, 16:39
                      gdzies mam twojego przewodniczacego i jego metody

                      nie naleze do zadnej wiodacej partii - ani ruchu chlopskiego ani ruchu
                      robotniczego

                      propozycje swoje zostaw dla niejakiego L jak lesieckiego (co ten skorumpowany
                      oszust robi na czele przedsiebiorstwa SKARBU PANSTWA ???) - taczka, furmanka -
                      wszystko jedno
      • rwy Re: To będzie T2 na Okęciu czy nie???? (n/t) 02.04.04, 12:18
        Nie ma podstaw. by go nie było, tak jak nie ma kasy na nowe lotnisko - zatem
        jest koniecznością i powstanie.

        Rzeczywiście szkoda tych dwóch lat, ale zupełnie z innego względu. Tracimy
        pozycję wśród Pragi i Berlina i to jest tu ważne.
        Natomiast może się przesunąć w czasie kwestia samego rozpoczęcia rozbudowy, i
        to nie, ku smutkowi Jacka, ze względu na decyzję WSA.
          • rwy Re: To będzie T2 na Okęciu czy nie???? (n/t) 02.04.04, 12:31
            Gość portalu: roland napisał(a):

            > Jeśli ma być to kiedy ma powstać? Kiedy ruszą pierwsze roboty?

            No więc dotąd realny był termin kwietniowy rozpoczęcia rozmów. Jednak
            ostatnio "na mieście" mówi się, że od oferty do dziś dzień zmieniła się cena
            waluty tak mocno, że konsorcjum się nie mieści w kosztach - jeśli to prawda,
            mają twardy orzech do zgryzienia.
            Poczekajmy jeszcze chwilę z pewniakami, myślę, że przedświąteczny tydzien
            pokaże wszystko.
            • Gość: jacek terminal 2 nie powstanie - to proste IP: *.u.mcnet.pl 02.04.04, 13:20
              juz dwa akty prawne - niezbedne do wydania pozwolenie - zostaly uchylone,
              niezaleznie od tego samo pozwolenie na budowe zawiera tyle bledow prawnych - ze
              NSA zrobi z niego sieczke i wstrzyma budowe - jak wiemy spelnienie warunkow nie
              bedzie mozliwe - dlatego wojewoda mial takie wpadki

              rozpoczynanie budowy w takiej sytuacji prawnej - to samobojstwo - za to beda
              wyroki wiezienia - dodajmy do tego sytuacje w sld ... kto ich wybroni przed
              kryminalem ...

              zalozmy jednak, ze uda sie odwlec procedure prawna i zakonczyc budowe na
              podstawie takiego smiec-pozwolenia - do otwarcia terminala 2 potrzebne bedzie
              utworzenie OOU - co zajmie minimum dwa lata ...

              bedziemy wtedy w EU - i tu akurat prawo bedzie bezlitosne dla radosnych
              budowniczych

              • rwy Re: terminal 2 nie powstanie - to proste 03.04.04, 12:25
                No więc tak, pokusiłem się o rozmowę z prawnikiem i budowlańcami, żeby
                przekonać się, kto ma rację.

                Jacku, jak już Ci pisałem wielokrotnie, fakty wpierw, emocje potem:

                1. 2 podważone akty prawne są niezbędne do opracowania pozwolenia. Pozwolenie
                zostało wydane zgodnie z obowiązującym prawem wtedy, jest do tego prawomocne,
                zatem póki co nie ma prawnych podstaw wstrzymywania rozpoczęcia budowy. I nie
                bedzie za to wyroków więzienia, to tylko Twoja imaginacja.

                2. NSA przy rozpoczętej budowie może nakazać poprawienie aktów prawnych, ale
                żeby jej poprawić, one muszą istnieć - zatem póki co, NSA nie ma za wiele
                ruchów, poza tym istnieje ścieżka odwoławcza.

                3. Do samego otwarcia terminalu nie jest potrzebne OOU. Jest potrzebne do
                opracowania planów zagospodarowania, zgodnie z którymi wydaje sie pozwolenia,
                do tego ficzynie nie zmienia się struktura operacji - pozostają te same
                ograniczenia ilości operacji i godzin pracy lotniska, zatem jako takie, OOU w
                sumie nie jest wielką przeszkodą.

                4. Ze względu na wyżej pojęty interes społeczny UE ma więcej podstępstw od
                przepisów, niż Polska - wbrew pozorom na tym akurat PPL może wyjść lepiej.

                5. Zlikwidowanie OOU powoduje brak instytucji odpowiedzialnej za wypłaty
                odszkodowań z tytułu przekraczanych norm hałasu i emisji spali / substancji
                szkodliwych, ale jak wiesz pewnie, w sentencji wyroku, WSA wskazał, jako błąd,
                brak regulacji, kto do końca powinien wypłacać odszkodowania i dysponować
                funduszem. Jeśli POMYŚLISZ, szybko zrozumiesz, że to kolejna pozytywna wieść
                dla PPL - PPL sam w sobie nie przekracza hałasu, nie emituje spalin, jedynie
                problemem są ścieki. Zatem tak naprawdę, odpowiedzialny za to PPL został
                zwolniony z tego obowiązku i tak naprawdę, w nowym akcie prawnym, zgodnie z
                zaleceniami WSA, wskazanie pewnie padnie na użytkowników lotniska. Pytanie
                tylko, kto zajmie się zbieraniem kar i opłat i dysponowaniem pieniędzmi -
                pewnie już nie PPL, co tylko utrudni procedure.

                6. Polecam zapoznać się ze strukturą protestujących. Nie robia tego bowiem Ci,
                którzy mieszkają najbliżej, ale Ci, co czują się oszukani swoją bezmyślnościa w
                podejmowaniu decyzji o zakupie mieszkania.

                7. Lotnisko jest w mieście, nie ma się co oszukiwać, ale to nie lotnisko zbliża
                się do miasta, ale miasto do lotniska. Takie już są prawa biznesowe, każdy robi
                coś tak, by mu było wygodniej.
                • Gość: jacek terminal 2 nie powstanie - to proste IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.04, 18:00
                  mozna dywagowac - czy NSA da czas na poprawe czy uniewazni pozwolenie - bo
                  istnieja inne wazne powody, dla ktorych pozwolenie zostalo wydane niegodnie z
                  prawem - wniosek niedlugo bedzie zlozony

                  natomiast - niezaleznie od tego - wazne osoby w MI powinny w koncu zazadac
                  chocby studium wykonalnosci - ono ujawniloby calkowity bezsens tego
                  przedsiewziecia - ocywiscie nie musza tego robic - prokurator Kapusta im
                  oczywiscie nic nie zrobi - obecnie istniejacy zestaw dokumentow (m in raporty
                  NIK, a nie moja imaginacja) plus wiele nowych faktow umozliwia wszczecie
                  postepowania karnego wobec co najmniej kilku osob - sld juz ich nie wybroni

                  jak na razie lotnisko eksploatowane jest z pogwalceniem obowiazujacych zezwolen
                  budowlanych i ochrony srodowiska - wbrew temu co mowisz to wlasnie UE szykuje
                  wiele procesow wobec europejskich lotnisk - z tego wlasnie powodu

                  bez OOU nie bedzie zgody na eksploatacje terminala II - natomiast porcesy wobec
                  ppl pojawia sie wkrotce jak grzyby podeszczu

                  natomiast nie bede odnosil sie do reszty bzdur wymienionych przez ciebie (np
                  to nie ppl halasuje, protestuja ci co zrobili blad itp) jako pozbawionymi
                  logiki i oklepane - wiele razy uzyla ich edytka o malym rozumku i jej
                  przyjaciele ze stodecybelowego halasu
    • Gość: Zpodpodejscia Re: NSA uchyla rozporzadzenie wojewody !!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.04, 13:37
      Pomijając wszelkie zawiosci a głownie to który z prawników lub
      tzw"mieszkańców"wyrwie troche kasy fakt jest taki ze czy sie to komus podoba
      czy nie,nie da sie cofnac czasu ,a znakiem czasu jest rozwój komunkacji
      lotniczej. W tym kraju niepredko znajdą się pieniądze na budowę nowego lotniska
      a więc Okecie będzie funkcjonowac. Tak jak tu słusznie zauważono wstrzymanie
      zgody na rozbudowe terminalu bedzie skutkowało nie zmniejszeniem ilosci
      operacji,a tylko rozciagnieciem ich w czasie. I tak wbrew intencjom cisza
      bedzie bardziej zakłocana n.p w dość jeszcze spokojnych godzinach nocnych. Tak
      więc cała ta zadyma wydaje sie bez sensu.No ale jest kasa. Można cos
      zarobic,można zaistniec. Tu jest sedno problemu.
      Sam kilka lat temu przeproadziłem sie pod Piaseczno z rodzimego Żoliborza. Gdy
      budowano moje osiedle samoloty też latały. Jeszcze częsciej te
      głosniejsze,prod. rosyjskiej. Moi przyszli sąsiedzi przychodzacy na budowę tak
      jak ja, widzieli je (byli tam nie raz,dom buduje sie jakis czas) Teraz czesc z
      nich aktywnie działa w różnego rodzaju komitetach protestacyjnych. Co
      najciekawsze jeden z nich trafił pod Piaseczno z Pułtuska , drugi ze wsi pod
      Białymstokiem trzeci z Radomska. Chłopy sciagneli do pracy w Warszawie "za
      chlebem".Sa już ludzmi sukcesu,ukończyli szkoły, pracują w białych koszulach
      pobudowali domy a teraz znaleźli kolejny temat w którym można sie sprawdzić(a i
      okna nowe dostać). Miłosnicy ciszy wracaja do korzeni? Czy mam sie obawiac ze
      niedługo posypią obornik przed domem aby poczuć taz swojski zapach? Znam ich.
      Tego nie zrobią.Oni już "miastowi" i na tym się nie zarobi a i rodzinie co
      jajka im przywoźi też tym nie zaimponują.
    • Gość: MAC Po co wy wogóle mu odpowiedacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 14:19
      Po co wy wogóle mu odpowiedacie? Przeciez to bez sensu. To tak jakby przekonywać Giertycha lub Leppera do UE albo ojca dyrektora do żydów. Ani on was nie przekona ani my jego. Merytoryczna dyskusja jaką próbował podjąć z nim rwy skończyła się tym że jacek stwierdził że on takich referatów nie będzie czytał. Więc po co się denerwować i coś tłumaczyć.

      Ja jestem jak najbardziej za nowym portem T2. Jacek - nademną też latają samoloty i też hałasują. Da się z tym żyć. Nie jesteś jedyny. Ale rozumiem że ciebie zdanie innnych poprostu nieinteresuje. Nie interesuje ciebie rozwój miasta, nowe miejsca pracy, większe korzyści dla miasta z tytułu większej liczby turystów i tym podobnych rzeczy. Na nowe lotnisko nie licz. Nie będzie go ani za 5 ani za 10 lat. Nie ma na to pieniędzy. Na prywatnych inwestorów też bym nie liczył za bardzo. Przed nowym lotniskiem są inne priorytety w budżecie. Pewnie o tym wiesz. To są tylko pobożne życzenia pana Marka Pola, który kończy swoje rządy za miesiąc. Ciekawe jakie priorytety będzie miał nowy minister infrastruktury. I czy w nich będzie mowa o nowym lotnisku.

      Ja jestem jak najbardziej za rozbudową Okęcia.

      A tobie radze - może zainteresuj się lotnictwem, idź na kurs szybowcowy albo coś w tym rodzaju - poprostu pokochaj to.

      I na koniec. Nie musisz mi odpowiadać. To nie jest wstęp do dyskusji z tobą tylko moje zdanie.

      Pozdrawiam

      Tomek
      • Gość: jacek jesli ty uwazasz to co pisal rwy za merytoryczne . IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.04, 18:10
        argumenty - to mi cie bardzo szkoda
        rwy klamal - po prostu pisal nieprawde - tak jak twoj rydzyk z twoim
        giertychem i lepkierem - dlatego potrzebowal az tylu slow zeby manipulowc i
        krecic

        prawde zajmuje nieduzo miejsa

        np. rwy pisal ze, uniewaznienie OOU likwiduje mozliwosc wyplaty odszkodowan -
        tylko ze ppl nikomu nie zaproponowalo zadnych odszkodowan - wnioskowdawcy
        dostawali odmowy - a wiec czemu ma sluzyc takie mydlenie oczu ???

        polecam strony lotniska Gatwick - jest tam historia jego budowy - zaczelo sie
        od niewielkich kwot - a teraz ... mozna tylko pomarzyc

        wiedza - a potem wystepy na forum
                  • Gość: jacek jak za trudne - to slusznie, nie odpowiadajcie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 07:37
                    wedlug mnie to wy ludkowie nie wiecie co to sa konkrety - musicie sie
                    wiecpodciagnac

                    od dwoch lat podnosze kilka watpliwosci - zawsze slysze to same bzdury - z
                    pewnoscia nie sa to konkrety - a to inwestor jest zobowiazany do konkretow nie
                    ja - ja mam prawo odwolac sie od przepisow ogolnych - nawet na poziomie
                    konstytucji

                    od dwoch lat prosze o pakazanie studium wykonalnosci - biznes plan rozbudowy -
                    takie mozna znalezc na sieci w odniesieniu do wielu lotnisk na swiecie oraz
                    porownania kosztow z innymi projektami - czyli pytam o jak najbardzej konkretn
                    konkret - i co - glucha cisza ...

                    przeciez jak ferrovia wygrala przetarg - to sie okazalo, ze nie wiadomo na co i
                    na predce tworzona umowe - projekt zlozono po hiszpansku - to jakich konkretow
                    mozna sie spodzewac od inwestora ???

                    nie odwracajcie kotka ogonem - na razie to NSA mnie przyznal racje nie wam ...


                    • Gość: syn_pasazera Re: jak za trudne - to slusznie, nie odpowiadajc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 00:29
                      Mysle jacek ze najpierw musisz wyjasnic jedna rzecz - na forum Warszawa
                      wyplynela jedna sprawa do ktorej powinienies sie odniesc. Poniewaz tutaj wciaz
                      usilujesz uchodzic za eksperta (co moze byc prawda) a byc moze nie wszyscy
                      sledza twoje akcje na Warszawie to przeklejam tutaj o co chodzi w skrocie:

                      to jest post ktory wzbudzil moja watpliwosc (na forum Warszawa):

                      jacuś i komagane (szajka debili)
                      Autor: Gość: prawdą w oczy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
                      Data: 04.04.2004 14:13
                      ...
                      I taka jest prawda drodzy Forumowicze. Tych dwoch wariatów, eks-pracowników
                      odstawionych od żłoba, z żalu za utraconymi posadami na lotnisku, drze mordy
                      na forum rzucając obelgi i zarzuty wobec innych.
                      ...


                      I moja reakcja na to :

                      Re: klamstwa syn_pasazera powtorzone 100 razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                      Przeczytaj komentowany artykuł »
                      Gość: syn_pasazera 04.04.2004 15:20 odpowiedz na list
                      ...
                      Nie chcialem wierzyc, jak zobaczylem ten post o tym ze byles kiedys pracownikiem
                      PPL i zostales zwolniony i ze wszystko co robisz to osobista zemsta.

                      Mimo wszystko - myslalem ze masz domek pod Okeciem i walczysz o jakies pieniadze
                      z odszkodowania - czy slusznie czy nie to juz inna sprawa bo to wygladalo
                      bardziej na samowolke budowlana.

                      Ale twoja nienawisc wobec portu lotniczego i obsesyjne szukanie wszedzie
                      pracownikow PPL (uraz do bylego pracodawcy i kolegow ?) kaze jednak pomyslec ze
                      to prawda.

                      O ile poprzednio twoja motywacja moglaby byc jeszcze jakos usprawiedliwiona (w
                      koncu 'zdrowemu miastu' udalo sie wymusic 2 mln PLN z Carrefoura) to teraz
                      pokazujesz sie raczej jako kandydat do psychiatrycznego leczenia zamknietego.

                      Powiedz mi - czy naprawde pracowales dla PPL i zostales wyrzucony ?



                      Jeszcze raz chcialbym cie zapytac - czy pracowales dla PPL i zostales stamtad
                      wyrzucony ?
                      Po prostu odpowiedz TAK lub NIE.

                      Mysle ze to okresli dokladnie to co robisz - ja chcialbym wiedziec czy nie
                      kieruje toba chec prywatnej zemsty na bylym pracodawcy ?
                      • Gość: jacek nieslubny syn_paszera stara sie jak moze ... IP: *.u.mcnet.pl 05.04.04, 09:34
                        o premie za wierszowke - mysle, ze user napisal raz - i w zasadzie powiedzial
                        wiecej niz rwy, pasazer i jego psi syn razem wzieci

                        nie znaczy to, ze mial racje, jako ze jego scenariusze nie wypelniany calej
                        spectrum mozliwosci - ale przynajmniej staral zachowac zimna krew i resztki
                        honoru - o co trudno broniac zlej sprawy

                        natomiast to co robi psi_syn_pasazera - jest ujadaniem ratlerka na karawane,
                        styl Goloty - mocny wobec kobiet, slaby tam gdzie powinien

                        ale probuj dalej - zla sprawa wiec adwokaci tez musza pasowac ...
                        • rwy Re: nieslubny syn_paszera stara sie jak moze ... 05.04.04, 13:29
                          Nie będę się wypowiadał w kwestii tego, co napisano o Jacku i jego pracy w PPL.

                          Jednak bawi mnie, naprawdę mnie bawi to, co wypisujesz.
                          Po pierwsze - żeby było śmieszniej, posty z nickiem USER napisałem ja. Nie
                          zawsze się moge zalogować do gazety.pl, stąd taka sytuacja. Zatem widzisz, jak
                          ładnie sam rzucasz cień na swoje wywody tutaj. Ale nic, kontynuujmy.

                          W przeciwienstwie do Ciebie, wielokrotnie zachowałem tutaj honor. Głównie
                          dlatego, że staram się patrzeć na całość, a nie uważać za słuszne tylko swoje
                          twierdzenia, które, jak powtarzam kolejny raz, są tylko Twoimi przemyśleniami,
                          a nie mają potwierdzenia w rzeczywistości, jakakolwiek by ona nie była.

                          Pozbierałem fakty, kilka razy już poupychałem je w swoich mailach, jednak Ty
                          nie podejmujesz żadnej dyskusji, poza "NIE, BO NIE". Krok po kroku wypisałem Ci
                          stan prawny, opinie kolegów prawników, możliwe scenariusze. Ty jednak upierasz
                          się przy swoim - winny wszystkiemu jest PPL i jego, najpewniej wysadzenie,
                          spowodowałoby Twoje uspokojenie.

                          No nic, miejmy nadzieję, że i bez tak radykalnych kroków się uspokoisz. Teraz
                          będzie krótko i rzeczowo:

                          1. OOU nie istnieje w wyniku wyroku WSA. Natomiast, w wyroku zapisano, że nie
                          ma regulacji, kto tak naprawdę powinien ponosić finansowy ciężar odszkodowań.
                          Wyrok jest niekorzystny dla mieszkańców, ale PPL na nim korzysta: teraz WSA
                          dało podstawę do negowania przez PPL konieczności wypłacania odszkodowań przez
                          firmę, bo:
                          - nie ona emituje hałas. Zgodnie z normami prowadzi jego monitoring.
                          - nie jest żródłem zanieczyszczenia powietrza - paliwo lotnicze spala samolot,
                          a nie PPL, poza samolotami pomiarowymi, winni tego są przewoźnicy.
                          - jest źródłem emisji ścieków, które oczyszcza zgodnie z normami w tym
                          względzie.

                          2. Pozwolenie na budowe jest prawomocne, i wydane na podstawie prawomocnego
                          zarządzenia wojewody. LEX RETRO NON AGIT. Jak wiadomo, pozwolenie będzie ważne
                          tak długo, jak nie zostanie unieważnione decyzją.

                          3. Lotnisko Okęcie jest lotniskiem działającym w pewnych godzinach, w
                          pozostałych zgode na LOT wydają określone służby. Natomiast nikt, póki co, po
                          audytach, nie neguje tych zasad.

                          4. Czy rozpocznie się budowa terminalu2 zależy jeszcze od wykonawcy, który,
                          wedle przecieków prasowych, może odstąpić od realizacji kontraktu, ze względu
                          na znaczną zmianę kosztów budowy. Natomiast ekonomicznie uzasadnione jest
                          wybudowanie terminalu 2, nawet na krótki okres przydatności do użytku, gdyż
                          obecny powoduje zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów [tłok], powoduje, że
                          wydłuża się rotacja samolotów [dłuższy czas odprawy]. Więcej stanowisk odprawy,
                          zmniejsza czas pobytu samolotów na ziemi, w konsekwencji ogranicza opóźnienia.

                          5. Stosownie do zapisów anexu o lotniskach, aby wybudować lotnisko, trzeba
                          prowadzić minimum 5 lat obserwację wiatrów, opadów, widzialności, chmur,
                          temperatur, poziomu wód gruntowych. Niezależnie od tego, miasto zawsze będzie
                          budować się w kierunku lotniska, gdziekolwiek nie będzie się ono znajdować.
                          Więc tak czy tak naście lat po wybudowaniu nowego lotniska, znów znajdzie się
                          ono w mieście. Zatem decyzja o budowie w tym roku pozwoli na rozpoczęcie budowy
                          w roku 2009 [nie można nawet ustalić kierunku pasów do tego czasu, zależą one
                          od wiatrów], zatem fizycznie nowe lotnisko mogłoby działać od roku, powedzmy,
                          2012.

                          6. Okęcie w obecnym miejscu istnieje od 1934 roku. Zostało przeniesione z Pól
                          Mokotowskich. Miało 3 pasy, jeden już nie istnieje, jego kierunek był dokładnie
                          nad centrum miasta. Zatem trzeba sobie zadawać sprawę, jak wygląda latanie, co
                          to jest lotnisko. I nie można teraz prowadzić akcji negowania jego istnienia,
                          bo ono w tym miejscu jest 70 lat.

                          7. Lotnisko spełnia normy bezpieczeństwa operacji lotniczych, ma opracowane
                          procedury podejścia i odejścia w maksymalnym stopniu uwzględniające wpływ
                          miasta.

                          8. Obecna sytuacja ruchowa jest jasno opisana dokumentami, zgodna z zaleceniami
                          organizacji i władz lotniczych. Zatem czy nowy terminal będzie, czy nie, nie
                          można myśleć, że zwiększy się liczba operacji. Pojemność lotniska będzie
                          większa, ale układ pasów i przestrzeni sprawi, że to, co jest teraz, zostanie
                          utrzymane. Tak naprawdę ten rok pokaże, że Okęcie będzie tłoczne i brak
                          terminalu spowoduje, że samoloty będą wypalały więcej paliwa na kołowanie i
                          oczekiwanie.

                          9. W Europie i na świecie istnieje wiele lotnisk w miastach, znacznie bardziej
                          obciążonych, z procedurami dokładnie nad miastem. Okęcie nie jest jedynym i
                          odosobnionym przypadkiem. Takie lotniska mają np.: Berlin, Londyn, Amsterdam
                          Cork...

                          10. Zarzucasz mi kłamstwo, ale nie precyzujesz w którym momencie. Chętnie
                          posłucham, gdzie dokładnie.

                          11. Szkalujesz firmę, w której pracuję. Jest mi przykro, masz jednak prawo do
                          swojej opinii, natomiast chcę dodać, że pomówienia w Polsce są karalne.
                          Zważyłbym zatem charakter swoich wypowiedzi...

                          12. Piszesz, że ktoś zabiera Ci prawo głosu, prawo własności. Jest to śmieszne.
                          Prawo własności do mieszkania, czy gruntu, to prawo jego posiadania i
                          egzekwowania innych praw, jeśli takowe istnieją. Przecież nie od dziś wiadomo,
                          gdzie jest lotnisko Okęcie, że jest na nim ruch, że latają samoloty. Zatem
                          twierdzenie, że "ja nie wiedziałem", albo "developer mówił inaczej" to nic
                          innego jak nieznajomość, m.in. prawa, co nie zwalnia od jego przestrzegania.
                          Natomiast zgadzam się, że jeśli prawo jest złe, to należy je zmieniać i
                          poprawiać, dlatego nie neguje zasadności wycofania OOU - jednak dla mnie, jako
                          pracownika PPL jest to też korzystne, bo mogę wypracowywać pieniądze dla swojej
                          firmy, być może w części dla mnie [na moje podwyżki], a nie dla kogoś, kto w
                          wielu przypadkach, przez własnie niedopatrzenie zamieszkał na terenie
                          zagrożnomy i teraz domaga się cudu.
                          Napisałem Ci już też, że jeśli masz dowody na łamanie prawa przez mnie, moją
                          firmę lub innych jej pracowników, możesz zwrócić się na Policję lub do
                          prokuratury i złożyć doniesienie o przestepstwie. Nikt Ci tego prawa nie
                          odbiera !
                          Jeśli zaś nie masz, to proszę, przestań szargać moje imię, imie mojej firmy,
                          gdyż ja w tym miejscu zebrałem dość dowodów, że jesteś jedynie krzykaczem i
                          Twoja merytoryka ogranicza się do "Nie, bo nie".

                          13. Liczę, że zanim kolejny raz spróbujesz napisać, że mój wywód jest przydługi
                          i niekonkretny, przeczytasz to i zastanowisz się, gdyż zebrałem tu wszystko to,
                          co napisałem wcześniej, co uważasz za przydługie brednie i brak konkretów.

                          To by było chyba na tyle. Przynajmniej, póki co.

                          • Gość: jacek trzynascie klamstw rwy-user'a IP: *.u.mcnet.pl 05.04.04, 14:25
                            Rwy pisze odwracając kota ogonem:

                            „1. OOU nie istnieje w wyniku wyroku WSA. Natomiast, w wyroku zapisano, że nie
                            ma regulacji, kto tak naprawdę powinien ponosić finansowy ciężar odszkodowań.
                            Wyrok jest niekorzystny dla mieszkańców, ale PPL na nim korzysta: teraz WSA
                            dało podstawę do negowania przez PPL konieczności wypłacania odszkodowań przez
                            firmę, bo:
                            - nie ona emituje hałas. Zgodnie z normami prowadzi jego monitoring.
                            - nie jest żródłem zanieczyszczenia powietrza - paliwo lotnicze spala samolot,
                            a nie PPL, poza samolotami pomiarowymi, winni tego są przewoźnicy.
                            - jest źródłem emisji ścieków, które oczyszcza zgodnie z normami w tym
                            względzie.’

                            Odpowiedz:

                            1. niekorzystna dla mieszkańców byla OOU – odbierala PRAWA – nie dajac w
                            zamian niczego,
                            2. PPL nie byl wskazany w rozporządzeniu – to byla jedna z wielu wad
                            prawnych rozporządzenia
                            3. PPL odmawiala wyplaty odszkodowan w odpowiedzi na wszystkie wnioski
                            4. samolot spala paliwo w trakcie startu i ladowania na lotnisku
                            zarzadanym przez PPL - same przeloty nad Warszawa (bez ladowania) nie sa
                            specjalnie uciążliwe – natomiast nie ma przeszkod, zeby ppl obciążało
                            przewoźników za halas i spaliny – tymczasem ppl OBNIZA oplaty lotniskowe dl
                            tanich linii
                            5. scieki lotniskowe nie sa oczyszczane zgodnie z norma i nigdy nie byly –
                            vide stanowisko GIOS z 1993 i wojewody z 2001


                            2. Pozwolenie na budowe jest prawomocne, i wydane na podstawie prawomocnego
                            zarządzenia wojewody. LEX RETRO NON AGIT. Jak wiadomo, pozwolenie będzie ważne
                            tak długo, jak nie zostanie unieważnione decyzją.

                            W tej sytuacji – wojewoda powinien unieważnić pozwolenie budowlane, koszty
                            rozbiórki moga obciążyć urząd wojewody

                            3. Lotnisko Okęcie jest lotniskiem działającym w pewnych godzinach, w
                            pozostałych zgode na LOT wydają określone służby. Natomiast nikt, póki co, po
                            audytach, nie neguje tych zasad.

                            Biorac pod uwage ilość czarterow w okresie wakacyjnym – koperty musza byc dosc
                            grube

                            4. Czy rozpocznie się budowa terminalu2 zależy jeszcze od wykonawcy, który,
                            wedle przecieków prasowych, może odstąpić od realizacji kontraktu, ze względu
                            na znaczną zmianę kosztów budowy. Natomiast ekonomicznie uzasadnione jest
                            wybudowanie terminalu 2, nawet na krótki okres przydatności do użytku, gdyż
                            obecny powoduje zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów [tłok], powoduje, że
                            wydłuża się rotacja samolotów [dłuższy czas odprawy]. Więcej stanowisk odprawy,
                            zmniejsza czas pobytu samolotów na ziemi, w konsekwencji ogranicza opóźnienia.

                            Nie ma innej rady – trzeba ograniczyc liczbe lotow i podwyższyć oplaty
                            lotniskowe

                            5. Stosownie do zapisów anexu o lotniskach, aby wybudować lotnisko, trzeba
                            prowadzić minimum 5 lat obserwację wiatrów, opadów, widzialności, chmur,
                            temperatur, poziomu wód gruntowych. Niezależnie od tego, miasto zawsze będzie
                            budować się w kierunku lotniska, gdziekolwiek nie będzie się ono znajdować.
                            Więc tak czy tak naście lat po wybudowaniu nowego lotniska, znów znajdzie się
                            ono w mieście. Zatem decyzja o budowie w tym roku pozwoli na rozpoczęcie budowy
                            w roku 2009 [nie można nawet ustalić kierunku pasów do tego czasu, zależą one
                            od wiatrów], zatem fizycznie nowe lotnisko mogłoby działać od roku, powedzmy,
                            2012.

                            w geenfieldzie mozna bez problemu wporowadzic OOU i uniemożliwić zblizanie sie
                            miasta

                            6. Okęcie w obecnym miejscu istnieje od 1934 roku. Zostało przeniesione z Pól
                            Mokotowskich. Miało 3 pasy, jeden już nie istnieje, jego kierunek był dokładnie
                            nad centrum miasta. Zatem trzeba sobie zadawać sprawę, jak wygląda latanie, co
                            to jest lotnisko. I nie można teraz prowadzić akcji negowania jego istnienia,
                            bo ono w tym miejscu jest 70 lat.

                            Taki skansen z sentymentu .... to se ne vrati ...

                            7. Lotnisko spełnia normy bezpieczeństwa operacji lotniczych, ma opracowane
                            procedury podejścia i odejścia w maksymalnym stopniu uwzględniające wpływ
                            miasta.

                            Nie badz smieszny – procedury sa nagminnie łamane – widac i słychać wyraznie –
                            ze niektóre linie staraja sie jak najmiej hałasować – inne to kompletnie
                            olewaja

                            8. Obecna sytuacja ruchowa jest jasno opisana dokumentami, zgodna z zaleceniami
                            organizacji i władz lotniczych. Zatem czy nowy terminal będzie, czy nie, nie
                            można myśleć, że zwiększy się liczba operacji. Pojemność lotniska będzie
                            większa, ale układ pasów i przestrzeni sprawi, że to, co jest teraz, zostanie
                            utrzymane. Tak naprawdę ten rok pokaże, że Okęcie będzie tłoczne i brak
                            terminalu spowoduje, że samoloty będą wypalały więcej paliwa na kołowanie i
                            oczekiwanie.

                            To one kołują w terminalach ???
                            To sie nazywa SZANTAZ, teraz juz przesadziles !!!


                            9. W Europie i na świecie istnieje wiele lotnisk w miastach, znacznie bardziej
                            obciążonych, z procedurami dokładnie nad miastem. Okęcie nie jest jedynym i
                            odosobnionym przypadkiem. Takie lotniska mają np.: Berlin, Londyn, Amsterdam
                            Cork...

                            tu klamiesz az sie dymi !!!!!!
                            na Heathrow decyzja o budowie 3 pasa zostala odlozona na co najmniej 15 lat
                            w Berlinie zamykaja Tempelhof , a wobec planow rozbudowy Schoenefeld trwaja
                            protesty - przy okazji lotniska berlinskie maja 700 mio Euro długu i plan
                            prywatyzacji upadl
                            w Amsie –zamknięto pas prowadzacy nad miasto – tam na program izolacji
                            akustycznej i wykupu nieruchomości wydano ponad 1 miliard euro w ciagu
                            ostatnich 5 lat


                            10. Zarzucasz mi kłamstwo, ale nie precyzujesz w którym momencie. Chętnie
                            posłucham, gdzie dokładnie.

                            nie tylko klamiesz – ale manipulujesz

                            11. Szkalujesz firmę, w której pracuję. Jest mi przykro, masz jednak prawo do
                            swojej opinii, natomiast chcę dodać, że pomówienia w Polsce są karalne.
                            Zważyłbym zatem charakter swoich wypowiedzi...

                            nie strasz – szakluje nieodpowiedzialane kierownictwo firmy, poczytaj raporty
                            NIK – z pracownikow to sie moge pośmiać jak np, slysze zapowiedzi w
                            tzw. ‘jezykach obcych’ albo jak widze grubych bagażowych – niezla zbieranina

                            12. Piszesz, że ktoś zabiera Ci prawo głosu, prawo własności. Jest to śmieszne.
                            Prawo własności do mieszkania, czy gruntu, to prawo jego posiadania i
                            egzekwowania innych praw, jeśli takowe istnieją. Przecież nie od dziś wiadomo,
                            gdzie jest lotnisko Okęcie, że jest na nim ruch, że latają samoloty. Zatem
                            twierdzenie, że "ja nie wiedziałem", albo "developer mówił inaczej" to nic
                            innego jak nieznajomość, m.in. prawa, co nie zwalnia od jego przestrzegania.

                            Myslisz prawo własności z kodeksem karnym


                            Natomiast zgadzam się, że jeśli prawo jest złe, to należy je zmieniać i
                            poprawiać, dlatego nie neguje zasadności wycofania OOU - jednak dla mnie, jako
                            pracownika PPL jest to też korzystne, bo mogę wypracowywać pieniądze dla swojej
                            firmy, być może w części dla mnie [na moje podwyżki], a nie dla kogoś, kto w
                            wielu przypadkach, przez własnie niedopatrzenie zamieszkał na terenie
                            zagrożnomy i teraz domaga się cudu.
                            Napisałem Ci już też, że jeśli masz dowody na łamanie prawa przez mnie, moją
                            firmę lub innych jej pracowników, możesz zwrócić się na Policję lub do
                            prokuratury i złożyć doniesienie o przestepstwie. Nikt Ci tego prawa nie
                            odbiera !
                            Jeśli zaś nie masz, to proszę, przestań szargać moje imię, imie mojej firmy,
                            gdyż ja w tym miejscu zebrałem dość dowodów, że jesteś jedynie krzykaczem i
                            Twoja merytoryka ogranicza się do "Nie, bo nie".

                            Twoja firma nie tylko ze szarga swoje imie, imie Chopina to jeszcze naraza
                            budzet na straty

                            13. Liczę, że zanim kolejny raz spróbujesz napisać, że mój wywód jest przydługi
                            i niekonkretny, przeczytasz to i zastanowisz się, gdyż zebrałem tu wszystko to,
                            co napisałem wcześniej, co uważasz za przydługie brednie i brak konkretów.

                            Jest niekonkretny – a przed wszystkim strasznie wtorny ...
                            W zasadzie jakby pozostal przy tym co napisanes jako user – mozna by miec d
      • Gość: jacek kontrakt z Budimexem ... IP: *.u.mcnet.pl 07.04.04, 09:25
        kiedy na jesieni 2002 roku podpisywano kontrakt znawcy podkreslali
        zadziwiajaco niska cene kontraktu - 200 mio USD

        wtedy nie wygladalo to tak zle jak teraz - dlaczego ?

        koszty budowy - ponoszone w wiekszosci w Euro - to wedlug owczesnego kursu
        Eur/USD to mniej wiecej 220-230 mio Euro (rownowartosc kontraktu - 200 mio
        USD)

        wedlug obecnego kursu Eur/USD daje to kwote 260-280 milionow USD !!!

        widac z tego, ze Budimex-owi oplaca sie zerwac kontrakt i zaplacic 20 mio USD
        kary !!!!! inaczej - nawet jesli wyblaga znizki u dostawcow - straci ponad
        50 milionow USD !!!!

        dltaego prezes Budimex-u sprzedal swoje akcje - glupi nie jest !!!
      • Gość: Zadowolony pasażer Re: rwy - zaniedbujesz swoje obowiazki !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 18:16
        A ja jestem zadowolony z tego, że lotnisko w Warszawie jest niopodal. Nie mam
        ochoty na długie, wielokilometrowe podróże do Modlina czy też jeszcze dalej
        żeby polecieć dokądkolwiek. Lotnisko w tym miejscu jest już od dawna, a drugi
        (a w przyszłości może i trzci) terminal konieczny. Jeśli ktoś nie bacząc na
        istnienie lotniska wybudował sobie dom albo kupił mieszkanie na podejściu to
        już jego problem. Zresztą czytając wypowiedzi na forum, to bez problemu
        zauważyć można, że jest tylko JEDEN niezadowolony. A więc problemu nie ma -
        protesty słabowite i można się z tym zdaniem nie liczyć. Pozdrawiam
        • Gość: brat_pasazera Re: rwy - zaniedbujesz swoje obowiazki !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 18:25
          Absolutnie sie zgadzam !

          Nie do konca wiadomo dlaczaego jacek tak protestuje - chodza sluchy ze zostal
          wyrzucony za pijanstwo z PPL i jest to jego prywatna zemsta na bylym pracodawcy.

          Druga opcja jest taka (i w ta bardziej wierze) ze ma samowolke budowlana i
          chcial wymusic odszkodowania robiac troche halasu kolo tej sprawy a potem
          otworzyc cos w rodzaju zbiorowego pozwu. A potem keidy inwestor juz by zmiekl -
          no to chcial zastosowac scenariusz ze sprawy "Zdrowe miasto" kontra Carrefour -
          skasowac 2 mln PLN w zamian za odstapienie od skargi.

          Jak na razie podobno wplynelo 77 (slownie siedem-siedem) protestow przeciwko
          rozbudowie Okecia - co obrazuje skale calej akcji - mimo prob jacka, ktory
          ciezko pracowal nad rozdmuchaniem sprawy.

          No a teraz dodatkowo wszyscy ktorzy maja samowolki budowlane (typuje jacka) -
          nie zobacza ani 1 zlotowki.

          Nic dziwnego ze gosc sie wpienil z deka :)
          I raczej sie juz nie kontroluje.
      • ned_flanders Re: rwy - zaniedbujesz swoje obowiazki !!!! 05.04.04, 19:30
        Niech sie rozrasta Okecie. Niech bedzie najwiekszym w Polsce, niech przylatuja
        tu najwieksze samoloty (lacznie z B747). Bo ja chce latc i tak mi sie podoba.
        Nie bede jezdzil do pipidowka (czytaj Modlin) z centrum Warszawy tylko dlatego,
        ze jakies wiesniaki pod Okeciem narzekaja, ze Miecce sie mleko w cyckach bedzie
        scinac, jak samoloty beda nad nia latac. Niech sie Okecie rozbudowuje, niech
        buduja jeszcze jeden terminal i nawet jeszcze jeden pas startowy. Niech ten
        kraj wreszcie wyjdzie z chlopskiego zacofania!
          • rwy [poprawne] rwy-zaniedbujesz swoje obowiazki !!!! 05.04.04, 20:35
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > ppl zwolni cie dyscyplinarnie - nie po to wydawali tyle kasy w ksztalcenie
            cie
            > na najlepszych moskiewskic uniwersytetach, zebys teraz zaniedbywal walke o
            > dobre imie firmy !!!

            Nie chce mówić, że mnie nie zwolni, oby nie, ale napewno nie z tego powodu o
            którym piszesz. Fakt, firma inwestuje we mnie i moją wiedzę, natomiast
            bynajmniej nie kształciłem się w Moskiwe [trochę żałuję, ponoć ładne miasto]. A
            to pewnie dlatego, że mam 27 lat i skończyłem dobrą, polską szkołę wyższą.

            Jeszcze jakieś ciekawe pomysły masz ?
      • rwy Re: rwy - zaniedbujesz swoje obowiazki !!!! 05.04.04, 20:33
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > ppl zwolni cie dyscyplinarnie - nie po to wydawali tyle kasy w ksztalcenie
        cie
        > na najlepszych moskiewskic uniwersytetach, zebys teraz zaniedbywal walke o
        > dobre imie firmy !!!

        Nie chce mówić, że mnie nie zwolni, oby nie, ale napewno nie z tego powodu o
        którym piszesz. Fakt, firma inwestuje we mnie i moją wiedzę, natomiast
        bynajmniej nie kształciłem się w Moskiwe [trochę żałuje, ponoć
        • Gość: brat_pasazera Re: rwy - zaniedbujesz swoje obowiazki !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 21:28
          Dlaczego ktos mialby byc zwolniony ?

          Rozbudowane Okecie - obslugujace ruch milionow pasazerow rocznie - bedzie
          rowniez generowac nowe miejsca pracy.
          A dookola w otoczeniu powstana nowe biura, magazyny, firmy spedycyjne, warsztaty
          - tu rowniez beda nowe miejsca pracy.

          Moze i dla ciebie jacek cos znajdzie - bedzie trzeba rowniez strozow nocnych,
          zamiataczy ulic i kanalarzy. Nie powinienies martwic sie na zapas.

          Nowe wieksze lotnisko na Okeciu na pewno bedzie duzym implusem dla rozwoju tej
          czesci Warszawy - wszyscy na tym skorzystamy - zarowno pasazerowie jak i
          mieszkancy Warszawy.

          Do zobaczenia niedlugo w nowym terminalu.
          • Gość: komagane Do RWY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.04, 00:49
            Nikt nie życzy ci zwolnienia z pracy. kolega Jacek chciał Ci raczej uświadomić,
            że upierając sie przy rozbudowie Okęcia, dyrekcja PPL naraża własną firmę na
            kłopoty. Nigdy wymuszanie realizacji inwestycji "na chama", nie licząc sie z
            orawem i wykorzystując koneksje polityczne, nie przyniosło niczego dobrego.
            Sytuacja permanentnrgo konfliktu tez nie sprzyja powodzeniu przedsięwzięcia
            rozbudowy terminali.
            Faktem jest, że planowania przestrzennego w naszym mieście praktycznie nie ma.
            Buduje się, gdzie chce i jak chce, jak komu wygodnie. Lotnisko Okęcie nigdy nie
            miało być hubem - takie plany powstały dopiero niedawno, ścisle mówiąc, po
            wybudowaniu terminala 1. Jeszcze kiedy budowano go, miasto ostro protestowało i
            obłożyło warunkowa zgode na jego budowe rozmaitymi surowymi restrykcjami,
            których z braku miejsca nie będę tu wymieniać. Prezydent Warszawy miał co roku
            przyjmować sprawozdania z wykonania tych zaleceń. O ile wiem, po paru latach
            wszyscy o nich zapomnieli, mimo że nie zostały zrobione (m. in. ekrany
            wyciszające od strony terenów zamieszkałych, budowa mieszkań dla narazonych na
            najwiekszy hałas itp.) Był to czas rządów SLD w państwie i SLD-PO w Warszawie.
            Z tego wniosek, że PPL zawsze mial oparcie we władzach, które przymykały oczy
            na różne sprawy. Problem powstał wtedy, kiedy stowarzyszenia, wykorzystując
            ustawe o dostepie do informacji, upubliczniły skale zagrożeń i naruszania norm
            przez lotnisko usytuowane w mieście. Zbiegło sie to w czasie z przygotowaniem
            ustawy Prawo ochrony środowiska, dostosowującej polskie przepisy do unijnych.
            I okazało sie, że niedopuszczalne jest zamieszkiwanie terenów tak blisko pasow
            nalotu.
            Niedopuszczalne, ale mleko sie juz rozlało, i to dawno. Przekroczenia norm
            wystepują na obszarze ok. 100 km2 (oOU ustanowiono tylko na 52 km2), gdzie
            znajduja sie domy, bloki, szpitale, szkoły itp. Powstał problem: albo te
            wszystkie budowle, albo lotnisko. prosze więc nie opowiadac o nieuczciwych
            deweloperach, bo Ursynów budowały państwowe społdzielnie, a domki jednorodzinne
            i wille - właściciele terenów, często siedzący tam od pokoleń.

            Od lat liczne organizacje domagaja sie od rządu (Buzka, teraz Millera)
            wyznaczenia miajsca pod nowe, docelowe lotnisko. Wiemy dobrze, że Okęcie nie ma
            szans rozwojowych. Na dobra sprawe nie bardzo sa mozliwości wepchnięcia tego
            trzeciegio pasa startowego, ktory budzi tyle konfliktów. Wiemy dobrze, że pas
            nad Wysokim Ursynowem jest tylko rezerwowy. Uważamy, że ładowanie pieniędzy w
            rozbudowe terminali to jak pompowanie balonu: coraz więcej, coraz więcej, moze
            nie pęknie. Okęcie nalezy zostawic z jednym terminalem, a całe siły przerzucić
            na to drugie lotnisko. Warszawa jest duzym miastem i moze miec dwa lotniska,
            zwłaszcza ze to wieksze słuzyc miałoby calej Polsce.
            Prawdopodobnie xródłem tego oslego uporu i trzymania się koncepcji Okęcia jest
            zaangazowanie sie władz PPL(kogoś z władz?) w przetargi na rozbudowę Okecia.
            Nie chcę brzydko sugerowac, ale korupcja sama sie tu nasuwa (zwłaszcza w
            świetle raportu NIK-u). A trzymanie sie niedobrej koncepcji, bo ktos tam wziął
            kase za załatwienie kontraktu, i teraz musiałby oddać) to za słaby argument za
            rozbudową.
            Co do bliskosciOkecia i łatwego dojazdu, to powiem tylko: do Pol Mokotowskich
            byłoby jeszcze bliżej. Po cóż więc likwidowano to lotnisko? Otóż dlatego, że
            zakłócało spokój mieszkańcom nowych dzielnic: Mokotowa i Ochoty. Per analogiam,
            teraz zakłóca spokój mieszkańcom starych dzielnic: Okecia i Włoch, oraz nowych:
            Ursynowa, Michałowic, Ursusa. Wielu z nich naprawde mieszka tu od pokoleń,
            lotnisko przyszło do nich samo i wprowadza ograniczenia.
            I jeszcze jedno: nie łudź się, odszkodowania moga lotnisko zniszczyć (a ludzie
            nie popuszczą), moga doprowadzic do bankrucctwa. Widze z twojej wypowiedzi, ze
            PPL zamierza stosować kruczki prawne: to nie my, to oni maja płacic, a to LOT,
            a to samorządy. Nic z tego, to działalność PPL lezy u źródeł problemu i wykrety
            na nic sie nie zdadzą.
            Radzę więc szczerze: spróbujcie wpłynac na polityke PPL, by przestała kręcic
            sznur na własna szyję, a takze na szyje swoich pracowników. Budowa obarczona
            takim konfliktem społecznym nie moze sie udac.
            • rwy Re: Do RWY 06.04.04, 08:22
              Bardzo dziękuje za ten post.

              Nie sposób nie przyznać racji rzeczowej argumentacji.

              Jeśli przeczytałeś mój 13-punktowy wywód na temat lotniska, wiesz, na jakim
              stoję stanowisku. Terminal 2 jest potrzebny głównie ze względu na problemy
              jakie na dziś dzien generuje za mała przepustowość terminala 1.

              Jednocześnie, nie sposób nie zgodzić się z zawartymi poglądami, że lotnisko w
              takiej wersji, jakiej istniej [układ i ilość pasów] nie zmieni się wogóle
              [piszesz, że szczególnie kwestia 3go pasa jest problemem, a ta wogóle nie jest
              w tej sytuacji, która jest rozpatrywana], chodzi zatem o to, by zwiększając
              przepustowość terminalu, ograniczyć problemy, jakie wynikają z obecnej sytuacji.

              Nie neguje potrzeby nowego lotniska, ba, jestem jego orędownikiem. Jednocześnie
              jednak podałem informację, jak, z punktu technicznego, musi przebiegać
              wyznaczanie miejsca pod lotnisko - aby wybudować lotnisko potrzebne jest nie
              tylko wyznaczenie miejsca, ale 5-letnie pomiary pogody [wiatry - do układu
              pasów, opady, chmury, widzialności], zatem żeby zacząć projektować lotnisko
              potrzeba jest min. 5 lat z Okęciem. Dodając do tego projekt, przetargi, budowę
              sprawa odsunie się o min. 8 lat.
              Opieszałość władz doprowadza do tej sytuacji, nie PPL. To, co denerwuje mnie w
              dyskusji z Jackiem, to brak tej merytoryki, którą przedstawiono tutaj i
              zrzucanie "całego zła" na PPL - który jest firmą częściowo odpowiedzialną za
              to, co się dzieje, więcej należy do władzy lotniczej w Polsce [min.
              Infrastruktury i ULC]
              Co do kruczków prawnych - to moja i tylko moja analiza sytuacji, któa wynika z
              orzeczenia sądu - tak naprawdę to WSA włożył te broń w ręce PPL i o tym
              napisałem.

              Ja wiem, że jest hałas, wiem, jakie są robione badania. Jednak z tego, co
              kiedyś czytałem, to było jakieś politechniczne opracowanie, OOU zalecono
              opracować tam, gdzie przekroczenia są wyższe, niż średniodobowe przekroczenia
              wynikające z ruchu pojazdów, komunikacji miejskiej i kolejowej. Stąd ponoć
              takie ograniczenia. Ale, jak mówie, nie pamiętam, czy miałem to papierowo, czy
              elekronicznie, jeśli uda mi się odnaleźć, wrzuce na serwer.

              Jeszcze w kwestii "zwolnienia". Szydercze teksty Jacka mają się nijak do
              zwracania uwagi, to zwykła złośliwość.
              Piszę o terminalu w taki sposób m.in. dlatego, że na dzień dzisiejszy, jest to
              mniejsze zło - dlatego, że zmniejszy czas odprawy, zatem operacje nie będą do
              późnych godzin, zmniejszy się wieczorny hałas, w ciągu najbliższych 10 lat,
              kiedy i tak nowe lotnisko nie powstanie, to jedyne rozsądne rozwiązanie.
              Oczywiście, z mego punktu widzenia, jak pisałem, argumentacja była w innym
              wątku.

              Pozdrawiam !
              • Gość: jacek podales 13 klamstw - po co sie upierasz ??? IP: *.u.mcnet.pl 06.04.04, 08:41
                zajmij sie nauke i naprawde nie zabieraj glosu na tematy, o ktorych nie masz
                zielonego pojecia - jak twoj szef to przeczyta to wyleje cie od razu

                przy okazji - pomyliles bron, z brona

                poza tym - jesli przy okazji nowego lotniska trzeba wykonac tyle czynnosci - to
                tym bardziej przy okazji lotniska Okecie - te procedury nie istnieja same dla
                siebie !!!

                do ksiazek marsz, mlodziak !!!
                • rwy Re: podales 13 klamstw - po co sie upierasz ??? 06.04.04, 11:12
                  Zacznę od dygresji - zaczyna mnie to już bawić.

                  Nauką się zajmuje, a jak. I nawet nieźle mi to wychodzi, zważywszy 3 prace
                  naukowe.
                  Jak widać, Jacku, czytanie ze zrozumieniem idzie Ci ciężko, skoro twierdzisz,
                  że podałem 13 kłamstw. Rozumiem, że kłamstwem jest istnienie lotniska na Okęciu
                  od 1934, [a to się zmartwią ludzie, którzy w tym roku składali gratulacje z
                  okazji 70-lecia], kłamstwem jest prawo zanegowane, przepisy o lotniskach,
                  istniene prawa, dokumentów... Kurcze. Pewnie znów kłamię, bo ja pewnie wcale
                  tego nie napisałem.

                  Nic to. Chyba pójde spać, bo pewnie to, co za oknem to matrix.

                  jeśli zaś chodzi o procedury - nie wiem, czy wiesz, lotnisko Okęcie to takie
                  lotnisko, przeciw któremu protestujesz, które istnieje [choć ponoć kłamię i w
                  tej materii] od 1934, i które ma opublikowane te dane.

                  To, co tu napisałeś to wygląda tak: ja mówię, że tworząc nowy, np. chleb,
                  trzeba sprawdzić nowe proporcje, czas pieczenia. Po czym Ty mi mówisz, że jeśli
                  trzeba taką procedurę przejść w przypadku nowego chleba, to tym bardziej w
                  przypadku chleba, który już od 70 lat jest pieczony i znane są jego składniki.

                  10 letni syn kolegi przeczytał to, i zrozumiał. Więc cytując Ciebie:

                  >"do książek marsz" [a może do podstawówki ?]
                  • Gość: jacek podales 13 klamstw - po co sie upierasz ??? IP: *.u.mcnet.pl 06.04.04, 11:36
                    jak na mlodego naukowca wykazujesz duzy upor i niezwykle mala skromnosc wobec
                    wlasnej - bardzo anachronicznej wiedzy,

                    1. lotnisko powstalo w 1934 roku - wg obecnych standardow bylo to lotnisko
                    polowe - obslugiwalo 10 tys pasazerow rocznie - czyli 30 osob dziennie ...
                    jak to sie ma wobec obecnej dzialalosci - wie to mlody naukowiec rwy ...
                    2. lotnisko z 1934 zajmowalo obszar 200 ha - Niemcy powiekszyli lotnisko na cel
                    wojskowe praktycznie do obecnych 820 ha - dochodza do tego tereny stopniowo
                    wylaczane 'z ekploatacji' np. zamknieto szkole, przeniesiono kilku mieszkancow
                    itp
                    3. w latach '60 - '70 posiadacze ziemi w obrębie wygrodzonym kosili siano - na
                    wlasne potrzeby - takie to bylo lotnisko
                    4. pomijam kwestie okradzenia wlascicieli - czyli zabrania ziemi za groszowe
                    odszkodowania - bo wiem ze ppl odszkodowan nie placi z zasady - jest bowiem
                    PONAD PRAWEM
                    5. trzeba byc rzeczywiscie swietnie zapowiadajacym sie naukowcem, zebym pomylic
                    piekarnictwo z lotnictwem (no chyba ze miales na mysli zeschniete, zaplesniale
                    pieczywo jako analogie dla lotniska Okecie) - tu juz nauka nie pomoze, odwoluje
                    swoj apel - nie ucz sie - szkoda czasu, do pelnego i Salomon nie doleje
                    6. z lotniskiem to tak ja z rewolucja pazdziernikowa - 70 lat - da i chwatit
                    to taki szczeniak co ma 70 lat i dalej chcialby rosnac ...

                    • rwy Re: podales 13 klamstw - po co sie upierasz ??? 06.04.04, 12:41
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > jak na mlodego naukowca wykazujesz duzy upor i niezwykle mala skromnosc wobec
                      > wlasnej - bardzo anachronicznej wiedzy,

                      Konkrety.

                      > 1. lotnisko powstalo w 1934 roku - wg obecnych standardow bylo to lotnisko
                      > polowe - obslugiwalo 10 tys pasazerow rocznie - czyli 30 osob dziennie ...
                      > jak to sie ma wobec obecnej dzialalosci - wie to mlody naukowiec rwy ...
                      Jasne.

                      > 3. w latach '60 - '70 posiadacze ziemi w obrębie wygrodzonym kosili siano -
                      > na wlasne potrzeby - takie to bylo lotnisko
                      Zgadza się.

                      > 4. pomijam kwestie okradzenia wlascicieli - czyli zabrania ziemi za groszowe
                      > odszkodowania - bo wiem ze ppl odszkodowan nie placi z zasady - jest bowiem
                      > PONAD PRAWEM

                      Niestety, taka była rabunkowa polityka za PRL. Tam był inny system, nakazowy,
                      więc jeśli było trzeba to się zabierało - wiem coś o tym z rodzinnego podwórka.
                      Zgadzam się i nie popieram w całej rozciągłości.


                      > 5. trzeba byc rzeczywiscie swietnie zapowiadajacym sie naukowcem, zebym
                      > pomylic piekarnictwo z lotnictwem (no chyba ze miales na mysli zeschniete,
                      > zaplesniale pieczywo jako analogie dla lotniska Okecie) - tu juz nauka nie
                      > pomoze, odwoluje swoj apel - nie ucz sie - szkoda czasu, do pelnego i Salomon
                      > nie doleje

                      Trzeba być mniej inteligtnym niż 10-latek, który to czytał, żeby nie zrozumieć
                      przytoczonego przykładu, jako analogii do twych słów.

                      > 6. z lotniskiem to tak ja z rewolucja pazdziernikowa - 70 lat - da i chwatit
                      > to taki szczeniak co ma 70 lat i dalej chcialby rosnac ...

                      Jeśli przyjąć tę logikę, to dziś dalej jeździlibyśmy furmankami. Bo po co komu
                      coś lepszego i większego. Furmanka miała wiele więcej lat i ciągle
                      chciała "rosnąć", bo ludzie jej używający / nią podróżujący, chcieli więcej i
                      wygodniej i szybciej i lepiej. To, zdaje się, nazywa sie rozwojem, albo jak kto
                      woli, postępem cywilizacyjnym.
                      • Gość: jacek bezradnosc rwy ... IP: *.u.mcnet.pl 06.04.04, 13:05
                        > Trzeba być mniej inteligtnym niż 10-latek, który to czytał, żeby nie
                        zrozumieć
                        > przytoczonego przykładu, jako analogii do twych słów.

                        cokolwiek chciales przez to powiedziec - mozna bylo prosciej - przynajmniej by
                        bylo wiadomo o co ci chodzi ...

                        od kiedy naukowcy posluguja sie postacka analogia - jako wylacznym narzedziem ??

                        ale z jednym trafiles - rozbudowa lotniska Okecie - to jak powiekszanie
                        furmanki - wieksze kola, wieksza elementy - i ciagle ta sama szkapa i ten sam
                        pijany woznica

                        natomiast haslo 'wiecej, lepiej, szybciej' bylo dobre w XIX wieku - juz
                        wspomnialem o anachronicznosci twojej wiedzy - co jest niezwykle donioslym
                        osiagnieciem w twoim wieku
                        • rwy Populizm Jacka 06.04.04, 14:04
                          Jakkolwiek, dopiero po wyjasnieniu, zrozumiałeś analogię. A co do naukowców:
                          wykorzystują wszystkie możliwości do osiągniecia rezultatu. Cieszę się, że
                          uznajesz moją analogię za prostacką, przykro, że nie zrozumiałeś jej od razu.

                          Co do hasła: niestety, liczne dowody wskazują na to, że w XIX wieku był tylko
                          początek tego hasła. W lotnictwie, jak i wszędzie, szuka się środków, żeby było
                          lepiej, szybciej, wygodniej, więcej, przy czym, po jak najniższym koszcie.
                          Cieszę się, że już zatrzymałeś się na XIX wieku - jeszcze troche ponad 100 lat
                          i będziesz na bieżąco, gdzie zauważysz, że hasło się wogóle nie zdewaluowało.
                          • Gość: jacek nauczyles sie zmieniac naglowki - gratulacje !!! IP: *.u.mcnet.pl 06.04.04, 14:24
                            troche to trwalo ...

                            co to znaczy wedlug ciebie - 'zrozumiec analogie' - cos takiego nie snilo sie
                            filozofom ?

                            sprawdz tez w slowniku, co znaczy 'prostacki' - z pewnoscia nie byl to
                            komplement

                            liczne dowody nie dowodza teorii - bo wystarczy jeden kontrprzyklad ...

                            OOU bylo swietnym przykladem rozwiazania kwestii kosztow - po prostu koszty
                            mieli poniesc mieszkancy - cale szczescie, ze WSA uznal absurdalnosc takiego
                            rozwiazania

                            twoje ulubione haslo dawno juz sie zdewaluowalo - w Polsce - a w szczegolnosci
                            ppl trwa pod tym wzgledem sredniowiecze, nigdzie indziej nie jest juz tak
                            bezkrytycznie przyjmowane



              • Gość: komagane Re: Do RWY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.04, 23:09
                Przepraszam, ale nie zgadzam sie ze słowami: za mała przepustowosć terminala.
                Szczególnie w świetle informacji, że 90% lotów zagranicznych związanych jest z
                Okęciem.
                Pierwsza prosta rada: zmniejszyc te proporcje do np. 50%, przerzucając czesć
                startów i lądowań na lotniska w Krakowie, Wrocławiu czy Gdańsku.
                Decentralizację lotów zagranicznych PPL od wielu lat blokował, co zaowocowało
                kłopotami finansowymi lokalnych lotnisk (nie ma pasażerów - nie ma opłat - nie
                ma dochodów i srodków na rozwój). W warszawie nie mieszka 90% Polaków, ani
                nawet 90% latajacych Polaków. Dzieki temu prostemu posunięciu prawie z dnia na
                dzień rozładuje sie (rzekomy) tłok w terminalu. Precz z centralizacją.
                Druga prosta rada: lokalizacja nowego lotniska na miejscu starego, np.
                wojskowego (Modlin, Sochaczew, Nowe Miasto i inne). Wymienione obserwacje
                musiały byc juz wczesniej poczynione, wystarczy tylko zaprojektowac i wybudowac
                terminale (ew. wzmocnic pasy startowe).
                Trzecia prosta rada: nie ładowac ani złotówki w poszerzenie Okecia i budowe
                terminali, ale całe środki przeznaczyć na to nowe lotnisko. Wtedy okazać się
                może, że drugie lotnisko będzie mogło zacząc działać za trzy - pięć lat (a nie
                za dwadzieścia). Tu niestety rachunek zalezności jest prosty: im więcej środków
                w rozbudowe Okęcia, tym później zacznie sie budowa nowego lotniska.
                Czwarta bardziej skomplikowana rada: działajcie uczciwie, tj. zróbcie wreszcie,
                do licha, studium wykonalnosci, w którym obliczycie, chocby z grubsza, koszty
                rozbudowy Okecia z uwzględnieniem odszkodowan. Cały biznesplan bowiem opiera
                sie na tym, że "nieświadomi" i "przywiązani do swoich domów" Aborygeni z okolic
                Okecia prześpią czas potrzebny na składanie wniosków o odszkodowania. Nie
                prześpią. Juz chodzą po sądach. Wywołaliscie potężnego dżina - roszczeniowca z
                butelki i nie poradzicie sobie z nim. W Europie sądy sa uczciwe, istnieja
                trybunały odwoławcze - i żaden polityk, ani premier, ani prezydent nie zdoła
                nakazac sędziom wydac wyroku o odszkodowanie po mysli zaprzyjaźnionej firmy.
                Mówie to z dobrego serca: odpusćcie, stu tysięcy warszawiaków oszukac sie nie
                da. Po prostu się nie da.
                I nie łudź sie, że WSA dał broń do ręki PPL. Nie dał, co najwyżej odsunął
                roszczenia w czasie. Chyba że odstąpicie od rozbudowy - to nie będzie roszczeń.
                PPL jest ponoc samodzielnym przedsiębiorstwem, ale, ale: nie raz słyszałam
                panów ministrow Piłata i Pola mówiących: my wybudujemy Okęcie, my zaczynamy
                budowac terminal. To jak to jest: ministerstwo infrastruktury to PPL? Jak
                wyglądaja te zależności? Z czyjej kieszeni idzie kasa na rozbudowę? Czy nie z
                kieszeni podatnika przypadkiem?
                I ostatnia rada: czytajcie uwazniej posty Jacka. On jest troche narwany i
                niepotrzebnie wdaje sie w polemiki - ale sporo wie i w wielu sprawach ma rację.
                Nie ma "mniejszego zła". Drugi terminal jest "większym złem" niz jego brak.
                • rwy Re: Do RWY 07.04.04, 07:47
                  Gość portalu: komagane napisał(a):

                  > Przepraszam, ale nie zgadzam sie ze słowami: za mała przepustowosć terminala.
                  > Szczególnie w świetle informacji, że 90% lotów zagranicznych związanych jest
                  z
                  > Okęciem.
                  > Pierwsza prosta rada: zmniejszyc te proporcje do np. 50%, przerzucając czesć
                  > startów i lądowań na lotniska w Krakowie, Wrocławiu czy Gdańsku.
                  <ciach>
                  > nawet 90% latajacych Polaków. Dzieki temu prostemu posunięciu prawie z dnia
                  na
                  > dzień rozładuje sie (rzekomy) tłok w terminalu. Precz z centralizacją.
                  Masz rację, w 80%. Tłok w terminalu jest i nie jest on rzekomy - tu polecam
                  wycieczkę w lecie, około godziny 7 albo o 15, jeszcze przy atlantykach -
                  zrozumiesz,co to tłok.
                  Jeśli zaś chodzi i "kraj" - tak, prawdą jest,że przerzucenie operacji
                  spowodowałoby odciążenie okęcia, ale to jest niewykonalne - ponieważ Warszawa
                  ma tranzyty,a to one w znacznym stopniu zapełniają samoloty. Poza tym jest
                  jeszcze kwestia potrzeb - ruch lotniczy z innych portów niebyłby tak wielki,
                  doszłoby do sytuacji, w której ludzie, musieliby jeździć po kraju, żeby znaleźć
                  dogodne połączenie. Wiem, że to jest kwestia zmian rozkładów itp, ale tu
                  wchodzi kasa - tranzyty musiałyby się też przenieść poza Wawe i nie da się tego
                  rozdzielić

                  > Druga prosta rada: lokalizacja nowego lotniska na miejscu starego, np.
                  > wojskowego (Modlin, Sochaczew, Nowe Miasto i inne).
                  Jeśli chodzi o to, ja uważam z alogiczne Modlin, ale ja decyzji nie podejmuję.
                  Zaś kwestia badań, o których ja mowiłem, w przypadku lotnisk wojskowych nie
                  musi wchodzić w grę, niestety. Jeśli ich nie ma, trzeba to zrobić na nowo
                  [natomiast w przypadku Modlina mogą one istnieć].

                  > Trzecia prosta rada: nie ładowac ani złotówki w poszerzenie Okecia i budowe
                  > terminali, ale całe środki przeznaczyć na to nowe lotnisko. Wtedy okazać się
                  > może, że drugie lotnisko będzie mogło zacząc działać za trzy - pięć lat (a
                  nie
                  >
                  > za dwadzieścia). Tu niestety rachunek zalezności jest prosty: im więcej
                  środków
                  >
                  > w rozbudowe Okęcia, tym później zacznie sie budowa nowego lotniska.
                  > Czwarta bardziej skomplikowana rada: działajcie uczciwie, tj. zróbcie
                  wreszcie,
                  >
                  > do licha, studium wykonalnosci, w którym obliczycie, chocby z grubsza, koszty
                  > rozbudowy Okecia z uwzględnieniem odszkodowan. Cały biznesplan bowiem opiera
                  > sie na tym, że "nieświadomi" i "przywiązani do swoich domów" Aborygeni z
                  okolic
                  >
                  > Okecia prześpią czas potrzebny na składanie wniosków o odszkodowania. Nie
                  > prześpią. Juz chodzą po sądach. Wywołaliscie potężnego dżina - roszczeniowca
                  z
                  > butelki i nie poradzicie sobie z nim. W Europie sądy sa uczciwe, istnieja
                  > trybunały odwoławcze - i żaden polityk, ani premier, ani prezydent nie zdoła
                  > nakazac sędziom wydac wyroku o odszkodowanie po mysli zaprzyjaźnionej firmy.
                  > Mówie to z dobrego serca: odpusćcie, stu tysięcy warszawiaków oszukac sie
                  nie
                  > da. Po prostu się nie da.
                  > I nie łudź sie, że WSA dał broń do ręki PPL. Nie dał, co najwyżej odsunął
                  > roszczenia w czasie. Chyba że odstąpicie od rozbudowy - to nie będzie
                  roszczeń.
                  > PPL jest ponoc samodzielnym przedsiębiorstwem, ale, ale: nie raz słyszałam
                  > panów ministrow Piłata i Pola mówiących: my wybudujemy Okęcie, my zaczynamy
                  > budowac terminal. To jak to jest: ministerstwo infrastruktury to PPL? Jak
                  > wyglądaja te zależności? Z czyjej kieszeni idzie kasa na rozbudowę? Czy nie z
                  > kieszeni podatnika przypadkiem?

                  PPL jest przedsiębiorstwem państwowym, zatem wiążą się z tym określone zasady
                  działalności. Jeśli chodzi o finansowanie, to przedsiębiorstwa państwowe wogóle
                  wchodzą do budżetu państwa wynikiem netto [to, co stanowi czysty zysk zwiększa
                  budżet, strata jest stratą państwa]. Akurat PPL jest firmą dochodową, i to
                  mocno, więc tu finansowanie terminalu jest jasne - zysk firmy.

                  Co do samej trzeciej rady - od dwóch lat mówię o tym, że lepiej byłoby
                  wybudować nowe lotnisko. I tu nie ma wogóle gadania - kwestia jego powstania to
                  kwestia konieczności. Jednocześnie jednak pozostaje kwestia "dziś: żeby
                  zapewnić standard obsługi, zgodny z zasadami, trzeba conajmniej rozbudować
                  terminal 1 o kilka gate i rozszerzyć ilość stanowisk check-in, oraz sortownie.
                  To przez te mechanizmy, wąski gardło obecnego terminalu, są opóźnienia,
                  problemy.
                  Zbierając do worka wszystkie sprawy, o których się mówi, zgadzam się, że nie ma
                  żadnej logiki w rozbudowywaniu terminalu 1 i terminalu 2. A jednocześnie zdaję
                  sobie sprawę, że w obecnej sytuacji, aby móc pracować, conajmniej rozbudowa
                  terminalu 1 musi się odbyć.
                  Wywołujące najwięcej kontrowersji roszczenia, to wbrew pozorom sprawa
                  najtrudniejsza. To, co próbuję powiedzieć, to fakt, że przy obecnych
                  standardach pracy,terminal ma jakąś swoją przepustowość. Nowy terminal nie
                  zmienia tego wogóle. Nadal pozostaną podobne ograniczenia. Ale zwiększenie
                  ilośći stanowisk obsługi, spowoduje, że nie będzie opóźnień, które generują
                  określone postępowanie [wydłużają kołowania, przesuwają operacje w czasie].
                  Sumując - rozbudowa terminalu _W MOJEJ, PRYWATNEJ OPINII_, choć nieuzasadniona
                  logiką, jest konieczna, ze względu na panująca sytuację. I tutaj, przeważają
                  czynniki pozakosztowe, niestety.


                  > I ostatnia rada: czytajcie uwazniej posty Jacka. On jest troche narwany i
                  > niepotrzebnie wdaje sie w polemiki - ale sporo wie i w wielu sprawach ma
                  rację.
                  Nie neguję. Zresztą już to napisałem. To może nie tyle narwanie, ile brak
                  umiejętności czytania ze zrozumieniem i dyskusji.

                  > Nie ma "mniejszego zła". Drugi terminal jest "większym złem" niz jego brak.
                  No tutaj, to już kwestia oceny. Dla dobra pasażerów i większego bezpieczeństwa
                  operacji lotniczych [co nie znaczy, że jest niebezpiecznie !], rozbudowa jest
                  potrzebna, i to pilna. Jeśli chodzi o nowe lotnisko...

                  Jeśli uda się zespołowi rządowemu wyłonić lokalizację do końca roku, jak brzmi
                  oficjalna informacja, to są jakieś szanse, że prace wejdą na właściwy tor. Póki
                  co, nikt nie wie, jak będzie - wszystko owiane jest mgłą tajemnicy.

                  To, co oburza mnie najbardziej w Jacku, to jego sposób pisania o PPL. To jest
                  przedsiębiorstwo, w którym zatrudniona jest masa wspaniałych i uczciwych ludzi,
                  demonizowanie i wyzywanie jej od ubeckich i komunistycznych jest nie na
                  miejscu. PPL nie jest też winien całemu złu na świecie i lotnictwu. Jest
                  właścicielem portu Okęcie. Został do tego powołany, a nie działał z wyboru. PPL
                  nie może sobie ot tak powiedzieć, że od dziś ma gdzieś Okęcie. Jest to faktem i
                  już. Denerwujące jest jednak obarczanie firmy, zatem pośrednio mnie, tym, co do
                  mnie nie należy: błędami wojewody, decyzjami ministra, szefa ULC. To uważam za
                  bardzo przykre i to mnie w wypowiedziach Jacka denerwuje.

                  Pozdrawiam !
                  • Gość: jacek kolejne klamstwa RWY - ile jeszcze ?? IP: *.u.mcnet.pl 07.04.04, 08:55
                    >PPL jest przedsiębiorstwem państwowym, zatem wiążą się z tym określone zasady
                    >działalności. Jeśli chodzi o finansowanie, to przedsiębiorstwa państwowe
                    > wogóle
                    >wchodzą do budżetu państwa wynikiem netto [to, co stanowi czysty zysk zwiększa
                    >budżet, strata jest stratą państwa]. Akurat PPL jest firmą dochodową, i to
                    >mocno, więc tu finansowanie terminalu jest jasne - zysk firmy.

                    jesli wylaczy sie dzialalnosc PPL jako operatora lotnisk to niestety nie jest
                    firma dochodowa - w szczegolnosci zysk PPL w 2002 byl mniejszy niz wplywy z
                    wynajmowanie pomieszczen na lotnisku ( w tym sklepy bezclowe - ciekaw jestem
                    jakie jest uszczuplenie wplywow do budzetu z powodu ich sprzedazy - niedlugo to
                    oczywiscie znacznie sie zmiejszy ), polowa przychodow ppl to tranzyt ...
                    gdyby ppl placila podatki za grunty oraz obszary wylaczone z eksploatcji,
                    oplaty za halas itp - POSZLA BY Z TORBAMI !!!!
                    w zadnym wypadku zysk ppl nie jest w stanie pokryc kosztow budowy terminala,
                    drog dojazdowych i odszkodowan - rwy nie potrafi liczyc ...


                    >To, co oburza mnie najbardziej w Jacku, to jego sposób pisania o PPL. To jest
                    >przedsiębiorstwo, w którym zatrudniona jest masa wspaniałych i uczciwych
                    >ludzi, demonizowanie i wyzywanie jej od ubeckich i komunistycznych jest nie na
                    >miejscu. PPL nie jest też winien całemu złu na świecie i lotnictwu. Jest
                    >właścicielem portu Okęcie. Został do tego powołany, a nie działał z wyboru.
                    >PPL nie może sobie ot tak powiedzieć, że od dziś ma gdzieś Okęcie. Jest to
                    >faktem i już. Denerwujące jest jednak obarczanie firmy, zatem pośrednio mnie,
                    >tym, co do mnie nie należy: błędami wojewody, decyzjami ministra, szefa ULC.
                    > To uważam za bardzo przykre i to mnie w wypowiedziach Jacka denerwuje.

                    kim jest szef ppl - wysokim oficerem WSI, bral kase od swissair - ma DECYDUJACY
                    wplyw na polityke lotnicza w Polsce - blokuje rozwoj portow regionalnych - w
                    tym takze Modlina i Sochaczewa - jesli mial ktos do czynienia z pilatem albo
                    polem - to wie, ze od nich pomysly nie moga wychodzic - sa na to za glupi - a
                    ten ubecki wyjadacz (techniki manipuluacji trenowane w Moskwie) forsuje
                    beznadziejny pomysl (stary pomysl Lot - gdzie bral kase) hub przesiadkowego

                    rzecznik prasowy - klamie w prasie i na spotkaniach, manipuluje wiedza i danymi

                    w czasie spotkan z mieszkancami - wystepowalo kilku przedstawiciele ppl - czyli
                    sie jak w prl-u - dinozaury zamierzchlej epoki

                    pamietam jak jeden buc upieral sie, ze udalo sie uzyskac wzrost 0 4 pct liczby
                    pasazerow przy redukcji operacji lotniczych o 3 pct - tylko zapomnial
                    powiedziec ze w poprzednim roku operacje lotnicze wzrosla o ponad 20 pct - a
                    wiec ze znacznym zapasem ...

                    sa jeszcze raporty NIK, byla selo, sa umowy z NIemczyckim itp itd

                    jak ppl widza - tak ppl pisza

                    radze ci zmien firme - w tej uczciwy tez musi zaczac krakac jak inne wrony
                    • rwy Re: kolejne bzdury Jacka - ile jeszcze ?? 07.04.04, 09:10
                      Jacku.

                      Ale nikt nie wyłącza PPL jako operatora lotnisk. PPL jest jedna firmą i, ku
                      mojemu niezadowoleniu, jeśli nawet zysk pochodzi z opłat lotniczych, to
                      wykazuje go firma i z tego zysku może terminal finansować. A jeśli nie
                      wierzysz, że zysk jest to poczytaj raporty roczne.

                      Zatem nie okłamuj forumowiczów.

                      PPL ma podpisaną umowę kredytową na finansowanie budowy terminalu od roku 2003,
                      jeśli się nie mylę. Środki na spłatę kredytu będą pochodzić z działalności
                      firmy [stosownie do ustawy Prawo Lotnicze, PPL zapewnia służby kontroli ruchu
                      lotniczego]. Więc jeśli nawet pieniądze pochodzą z opłat trasowych, są to
                      pieniądze, które wpływają do PPL i generują zysk w skali przedsiębiorstwa.

                      Przyznaje rację, że pozostała działalność PPL [porty lotnicze], oprócz
                      Warszawy, nie jest dochodowa. Ale ekonomia jest taka, jaka jest i często coś
                      rentownego pracuje na nierentowne. Rzecz w tym, że mimo wszystko firma wychodzi
                      na duży plus ! Firma co roku publikuje raport roczny, można to potwierdzić.

                      Proszę, nie okłamuj ludzi.

                      Co do dalszej części postu - nie znam przeszłości dyrektora, nie będę się
                      wypowiadał. EOT.
                      • Gość: jacke nie klam rwy - to nieladnie !!!! IP: *.u.mcnet.pl 07.04.04, 09:19
                        duzy plus wynika z tego ze ppl nie placi podatkow w odpowiedniej wysokosci do
                        posiadanego majatku oraz przejmuje dochody - z ktorych rezygnuje MinFin (jak np
                        akcyza od alkoholu) oraz wplywy z kontroli ruchu powietrznego - co nie ma
                        zadnego zwiazku z funkcjonowaniem portu na Okeciu

                        taka konstrukcja w sposob oczywisty ZABURZA model biznesowy lotnska na Okeciu -
                        rownie dobrze mozna by bylo przypisac te pieniadze do lotniska w Krakowie albo
                        Poznaniu ...



          • Gość: jacek glupoty psu_brata IP: *.u.mcnet.pl 06.04.04, 09:39
            ten arument z miejscami pracy jest smieszny - lotniska na calym swiecie
            zwalniaja pracownikow, redukuja pensje - w efekcie oprocz malej grupy super
            fachowcow zostaje garstka sprztaczek i bagazowych - np. w Hong Kongu na cargo
            pracuja glownie automaty i roboty

            jesli wokol lotniska powstana magazyny i firmy spedycyjne - wokol postanie
            wieczny korek, blokujac nie tylko dojazd na lotnisko ale i dojazd do pracy w
            Centrum z poludniowych kierunkow,
            jak dotychczas powstalo niewiele firm scisle zwiazanych z lotniskiem - Real,
            Obi, itp - alu juz przyczynily sie do utrudnienia dojazdu na lotnisko

            ze wgledu na coraz wieksze korki zamykane juz sa warsztaty uslugowe we Wlochach
            i na Okeciu - klienci maja wybor i wybieraja latwiej dostepne warsztaty

            a jesli chodzi o kanaly - na razie woda opadowa splywa do Potoku
            Sluzewieckiego - bo kanalizacja w okolicach jest szczatkowa ...

            itp itd - to wszystko dowodzi jednego - miasto jest w stanie super funkcjonowac
            w polaczeniu z nieduzym lotniskiem - w penwym momencie zostaje zaburzone
            rownowaga i konflikt staje sie nie do rozwiazania
            • Gość: darek_wawa Re: glupoty psu_brata IP: *.acn.waw.pl 06.04.04, 17:31
              Hmmm.... a czy Ty wogole kiedykolwiek, albo w przeciagu ostatnich lat byles na
              Okeciu? szczegolnie latem? Przeciez tam sa jednoczesnie tysiace ludzi, tlum,
              scisk, koszmar, kobiety mdleja ( bylem swiadkiem!!!). Ok, moze i nowe lotnisko
              potrzebne, ale wiadomo, ze ono powstanie najwczesniej za 15-20 lat. Okecie mus
              byc rozbudowane i to jak najszybciej! Jak Warszawa ma prawidlowo funkcjonowac w
              Europie i swiecie z takim kurnikiem jak teraz? WSTYD!
              I mam nadzieje, ze zgodnie z zapowiedziami, w poniedzialek rozpocznie sie
              rozbudowa!
              • marabu lotnisko w Warszawie 06.04.04, 17:54
                Rzeczywiście może w Warszawie jest tłok na lotnisku, ale taki tłok jest na
                wielu lotniskach w szczycie sezonu. Nigdzie nie widziałam takich sytuacji, żeby
                na lotnisku nie było żywej duszy, wszędzie coś się dzieje.
                Lotnisko Okęcie jest za małe, to jest fakt, ale powstanie nowego lotniska i
                portu lotniczego można było przewidzieć wcześniej, bo już ten terminal
                wybudowany na Okęciu w latach 90, w dniu jego oddania do użytku wiadomo było,
                że jest za mały. Przy takich sprawach trzeba mysleć nie o stołkach, nie o
                własnych korzyściach a o dobru ogółu. I trzeba myśleć przyszłościowo - to co
                się oddaje na dzisiaj nie może być za małe.
                Marabu
              • Gość: jacek glupoty psu_brata IP: *.u.mcnet.pl 07.04.04, 08:36
                bylem wielokrotnie na Okeciu i wielu innych lotniskach

                w sezonie na kazdym lotnisku panuje scisk, upal itd

                poza sezonem na Okeciu hula wiatr w pustych terminalu

                Warszawa funkcjonuje prawidlowo - zepsuje to wybudowanie hubu przesiadkowego na
                Okeciu

                a nie wstyd brudnych dworcow kolejowych i zatlocoznych autobusow, obsranych
                chodnikow ???
                • Gość: syn_pasazera Re: glupoty psu_brata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 23:31
                  Hmm - widze ze znasz mnostwo szczegolow z pierwszej reki...

                  czyzby to znaczylo ze naprawde tam pracowales i wywalili cie za alkohol ?

                  > bylem wielokrotnie na Okeciu
                  no tak - to oczywiste.

                  > w sezonie ... panuje scisk, upal
                  czy chodzi tu o meska szatnie dla sprzataczy ?

                  > poza sezonem na Okeciu hula wiatr w pustych terminalu
                  czy chodzi ci o pore cyzszczenia podlogi w glownej hali o 3 na ranem ?

                  To wszystko zaczyna sie ukladac w logiczna calosc.

                  Co ty na to jacek ?


    • Gość: jacek rwy - don quixote z la ppl-anchy IP: *.u.mcnet.pl 07.04.04, 09:13
      najlepsza obrona dobrego imienia ppl musialaby polegac na

      1. czyszczeniu szeregow z oszustow - np. lesiecki i wyjasnienie raportow NIK
      2. zablokowaniu wzrostu liczby operacji lotniczych
      3. publicznym przeproszeniu mieszkancow Ursusa, Ursynowa, Wloch, MIchalowic,
      Piaseczna, Raszyna i Janek za wieloletnie zaklocanie ich spokoju
      4. publicznym przeproszeniu za kampanie klamstw i oszczerstw pod adresem
      mieszkancow wspomnianych okolic oraz jatrzeniu opinii publicznej przeciwko nim
      5. zaproszeniem przedstawicieli samorzadow i stowarzyszen do okraglego stolu
      majacego na celu wypracowanie kompromisu
      6. przedstawienie rozsadnego programu zmniejszenia uciazliwosci - oraz
      weryfikowalnych etapow wdrazania - pod kontrola publiczna

      tak jak to sie odbywa sie w okolicach innych lotnisk
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka