gosca
07.04.04, 13:35
General Electric i Rolls Royce dostarczą silniki do najnowszego samolotu
Boeinga. Smakiem obejdzie się należący do United Technologies trzeci ich
producent, Pratt & Whitney. Według analityków, wartość kontraktu na dostawę
silników może sięgnąć 40 mld USD jeśli oczekiwania Boeinga wobec nowego
modelu zostaną potwierdzone. Nowe silniki mogą przesądzić o sukcesie projektu
Boeinga 7E7, który ma istotne znaczenie dla przyszłości amerykańskiego
koncernu. Samolot ma być o 20 proc. bardziej ekonomiczny i cichy od innych
maszyn, co ma mu zapewnić sukces rynkowy. Boeing 7E7 ma wypchnąć z rynku
konkurencyjne Airbusy A300 i A310 oraz zastąpić Boeingi 757 i 767.
Dwusilnikowa maszyna ma wejść do eksploatacji w liniach lotniczych w 2008
roku. Szacuje się, że rynek może wchłonąć nawet 2-3 tys. maszyn tego typu.
Źródło: Reuters