Dodaj do ulubionych

Nie dosc bylo jednej...

07.04.04, 17:18
Goski, to teraz dolaczyl jeszcze jakis Jacek.... Ta sama rodzina?
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek jacek - czyli druga strona lotnictwa IP: *.u.mcnet.pl 08.04.04, 09:00
      sumienie - lotnictwo to nie tylko przygoda i przyjemnosc - to takze ogromne
      koszty dla srodowiska i spolecznestwa

      wokol dawnych baz sowieckich umieraja w cierpieniu i samotnosci wdowy - ich
      mezowie rolnicy zmarli - na raka lub zawaly serca - domy maja popekane mury i
      pozrywane dachy - NIGDY NIE DOSTALY GROSZA ODSZKODOWANIA !!!
      • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 08.04.04, 09:09
        wdowy czesto umieraja w samotnosci, takie jest zycie. Wielu ludzi umiera na
        raka lub zawal serca mimo ze nie zyja wokol baz sowieckich.
        W sytuacji, korej opisu uzywasz, zeby wymusic tanie lezki, jest wiele osob z
        lotnictwem nic nie majacych wspolnego posrednio lub bezposrednio.
        Uzylbym mocniejszego slowa ale powiem jedynie ze pierdolisz glupoty.
          • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 08.04.04, 09:59
            Czy ty w ogole fizycznie funkcjonujesz na tym swiecie, czy w jakims rownoleglym
            wszechswiecie wymyslonym przez siebie samego po lekturze zbyt wielu ksiazek sci-
            fi? Jakie "wtajemniczenie", o czym ty mowisz? Wez zacznij brac z powrotem te
            lekarstwa co ci przepisali.
              • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 08.04.04, 11:19
                Taaaak... ty faktycznie funkcjonujesz w innym wymiarze.
                Mozesz zacytowac, gdzie ja tego pojecia uzylem? A "brac z powrotem" oznaczalo,
                ze leczyles sie kiedys ale (jak wielu chorych psychicznie) stwierdziles, ze
                leki ci juz sa wiecej nie potrzebne i przestales je brac. I dlatego powinienies
                je zaczac brac ponownie, zeby ci sie polepszylo i zebys przestal pierdolic
                glupoty tutaj. (Lord, forgive me!)
                • Gość: jacek jacek - czyli druga strona lotnictwa IP: *.u.mcnet.pl 08.04.04, 11:28
                  pieprzysz facet - w przypadku tych biednych kobiet i ich sp mezow w prosty
                  sposob mozna wykazac zwiazek ich przedwczesnej smierci z halasem lotniczym -
                  wiele lat uskarzali sie na halas, wibracje, wybudzenie w nocy oraz to co widac
                  golym okiem - pekajace mury i pozrywane dachy

                  mozna powiedziec, ze ich los jest wyjatkowy - bo rzeczywiscie niewiele osob
                  bylo narazonych na tak intensywny halas - tylko ze do dzis nie wyplacono
                  zadnych odszkodowan ...

                  natomiast przy mniej intensywnym za to dlugotrwalym halasie lotniczym mechanizm
                  jest taki sam - tylko o mniejszej czestosci wystepowania w populacji

                  na swiecie istnieje wiele studiow i badan w zakresie - w Polsce nadal zakrywa
                  sie uszy i patrzy w inna strone ...



                  • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 08.04.04, 11:51
                    A jaka proporcje w ich diecie stanowily tluszcze - smalec, golonka, slonina?
                    Czy byly to osoby palace? I dlaczego tylko ta kleska dotknela tylko mezczyzn?
                    Kobiety sa jakos bardziej odporne?
                    I moglbys skierowac mnie do zrodla, w ktorym udokumentowane sa dowody na
                    bezposrednie polaczenie smierci tych ludzi z halasem?
                    Nowe zjawisko medyczne - rak (czego?) spowodowany zerwanym dachem. W USA,
                    w "Tornado Valley", gdzie im dachy zrywaja co roku musi byc straszne
                    zatrzesienie ludzi chorych na raka.
                    • Gość: jacek jacek - czyli druga strona lotnictwa IP: *.u.mcnet.pl 08.04.04, 13:14
                      kobiety sa bardziej odporne - swiadczy o tym to ze dluzej zyja - w
                      szczegolnosci mechanizm reakcji na stress u mezczyzn latwiej ulega zaburzeniom -
                      jesli chodzi o golonke i gorzale - ich wplywu tez nie da sie tu wykluczyc -
                      niemnej jednak mowimy o obszarach wiejskich i latach '70 - '80, gdy wsrod
                      rolnikow pilo i jadlo sie obficie raczej tylko w swieta ...


                      zrodla


                      www.areco.org

                      np. Heathrow placi rocznie kilka milionow funtow za remont zerwanych dachow -
                      odkad przegrali kilka procesow ...

                      badania nt zwiazku raka i zawalow sa rowniez na www.bundesumweltamt.de
                      a takze www.fluglaerm.de
                      • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 08.04.04, 14:03
                        Nie chodzi o obficie, tylko co. Jak jedli niezdrowe jedzenie (i nie chodzi mi
                        tu o to czy skazone czy nie tylko o zawartosc tluszczu itp), przygotowane w
                        niezdrowy sposob (np. smazenie), to nawet male ilosci a czesto (typu ziemniaki
                        ze skwarkami i chleb ze smalcem) sa w sanie doprowadzic do miazdzycy, zawalu i
                        raka. A i pewnie palili przy tym duzo dobrych papierosow typu Sport czy
                        Popularne, co niewatpliwie odjelo im troche lat. Trudno wiec dowiesc, ze to
                        halas samolotow a nie styl zycia spowodowal ich choroby. Kobiety nie koniecznie
                        sa bardziej odporne. Tylko moze co innego je stresuje. Wez jeszcze pod uwage
                        to, ze mowisz o pokoleniu ludzi, ktorzy przeszli wojne. Wiekszosci tych facetow
                        to na dobre nie wyszlo.
                        To ktore czynniki byly wazniejsze?
                        • Gość: jacek jacek - czyli druga strona lotnictwa IP: *.u.mcnet.pl 08.04.04, 14:22
                          pewnie wiele czynnikow - fakty niepodwazalne sa takie, ze wszyscy skarzyli sie
                          na halas, domy sa popekane i facetow nie ma ...

                          w latach 60 uznawano palenie papierosow za zdrowe - malo tego zalecane dla
                          uspokojenia przez lekarzy !!!

                          wyniki badan o szkodliwosci palenia papierosow przez lata chowano do szuflad i
                          oddalano wnioski o odszkodowania jako bezzasadne ...

                          natomiast teraz wplyw halasu - szczegolnie nocnego na - zawaly i nowotwory juz
                          jest znany - pomijac oczywiscie niezwykle efektywny wplyw spalin lotniczych na
                          raka i choroby pluc - substancje czynne sa o 3 rzedy wielkosci bardziej
                          skuteczne - niz w przypadku innych spalin (z wyjatkiem autobusow z Otwocka)

                          jest tez - obecnie w polskim kontekscie mocno egzotyczny (jeszcze) motyw emisji
                          gazow cieplarnianych - Blair wpadl w panike po obejrzeniu najnowszych wynikow
                          badan - UK grozi zlamanie zobowiazan z Kyoto !!!

                          motyw ten dotknie nas pewnie wkrotce - mimo, ze nasz wklad jest niewielki
                          • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 08.04.04, 23:43
                            Wszystko cacy ale jezeli nie mozna wykluczyc, ze ci faceci umarli na raka bo
                            palili po 40 Sportow dziennie, to twoje argumenty sa o kant stolu potluc.
                            Najpierw udowodnij, ze umieralnosc/zachorowania na raka lub choroby ukladu
                            krazenia wsrod tej wybranej grupy byly/sa wieksze niz wsrod porownywalnej grupy
                            kontrolnej z innego regionu (i.e. nie wystawionej na szkodliwe dzialanie
                            halasu).
                            Mozesz wytlumaczyc, w jaki sposob halas powoduje nowotwory? Ot, ciekawostka
                            taka medyczna. I konkretnie jakie nowotwory?
                            • Gość: jacek jacek - czyli druga strona lotnictwa IP: *.u.mcnet.pl 09.04.04, 09:01
                              to znany mechanizm - halas powoduje reakcje stresowe - tak nasz organizm zostal
                              zaprogramowany przez tysiaclecia - bez tego nie byloby budzikow !!!

                              organizm sobie dobrze rzadzi ze stresem po wybudzeniu - wytworzone hormony
                              zostaja 'zagospodarowane' bez szkody dla organizmu

                              w nocy - kiedy spisz - uklad alarmowy dziala - reaguje na halas wytwarzajac
                              hormon stresu (kortyzol) - halas nie zawsze powoduje wybudzenie - ale zaburza
                              uklad faz snu - sen trwa dluzej i jest mniej efektywny - oprocz tego kortyzol
                              powoduje powolne zmiany z ukladzie krwionosnym i odpornosciowym spiacej osoby -
                              po dluzszym czasie pojawia sie szereg schorzen od alergii i bialaczek po
                              miazdzyce i zmiany nowotworowe (tu z pewnoscia bardziej skuteczne sa spaliny
                              lotnicze - powoduja one inne typy nowotworow)

                              oczywiscie latwo wykluczyc te zjawiska w Polsce - nie prowadzac badan pod tym
                              katem

                              na swiecie powstaje coraz wiecej programowa badawczych nad populacja wokol
                              lotnisk - w Polsce udaje sie ze porblemu nie ma

                              nie ma sie co dziwic - podobnie nie dostrzega sie kwestii lokalnych podtopien
                              wokol lotniska, nie ma zadnego monitoringu zanieczyszczen powietrza !!!

                              taka to kulawa nowoczesnoc ...

                              • ned_flanders Re: jacek - czyli druga strona lotnictwa 09.04.04, 10:18
                                Sluchaj - opublikuj te swoje "badania" w BMJ albo jakims innym czasopismie
                                medycznym, bo wiesz jestes ewenementem na skale swiatowa. Moze ci i Nobla
                                dadza? Oglaszasz tu jakies odkrycia do tej pory medycynie nie znane.

                                Kortyzol i inne hormony kory nadnerczy raczej pomagaja zwalczac alergie a nie
                                je wywoluja. Twoje rozumowanie rowniez robi bardzo szybki skok myslowy
                                (wygodnie bo nic nie trzeba udowadniac) poprzez uzycie wyrazenia "po dluzszym
                                czzasie" pojawia sie cos tam cos tam. To sa domysly a nie dowody naukowe!!!
                                I jeszce moze trzeba dodac, ze podwyzszone poziomy kortyzolu moga byc
                                spowodowane schorzeniami (zwlaszcza nowotworami) kory nadnerczy i przysadki. To
                                co tu do czego w koncu prowadzi?
                                Mnie sie wydaje, ty naukowcu z bozej laski i specjalisto od wszystkiego, ze to
                                prowazi do jednego wniosku - nie znasz sie na niczym i robisz szum na podstawie
                                wlasnych wymyslow. Koniec tej dyskusji - z ignorantami nie rozmawiam.
                                • Gość: jacek jacek - czyli druga strona lotnictwa IP: *.u.mcnet.pl 09.04.04, 10:25
                                  publikacje na ten tamat funkcjonuja w obiegu ponad 20 lat ...
                                  co nie zmienia faktu, ze wymagaja dokladnej analizy - chocby dla celow prognozy
                                  kosztow leczenia itp - czyli trzeba poznac - rozklad wystepowania, podatnosc,
                                  czas do ujawnienia,

                                  oczywiscie latwiej jest schowac glowe w piasku - tak kiedys bylo ze
                                  szkodliwoscia palenia

                                  wskazalem na zrodla - kazdy moze sprawdzic



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka