Ewakuacja lotniska przez roztargnienie pasażera

21.04.04, 21:38
Roztargnienie pasażera na trzy godziny sparaliżowało w środę pracę
Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach. Pozostawiona w
terminalu walizka postawiła na nogi wszystkie służby lotniska. Gdy w porcie
trwała ewakuacja, właściciel bagażu spokojnie leciał do Londynu. "Niewielką
walizeczkę na kółkach zauważył w holu patrol. Ponieważ nie udało się znaleźć
właściciela, uruchomiono wszystkie procedury bezpieczeństwa. Ewakuowano
ludzi, a na miejsce przyjechali antyterroryści i pirotechnicy. Po sprawdzeniu
okazało się, że to zwyczajny podręczny bagaż" - powiedział rzecznik śląskiej
Straży Granicznej, kpt. Grzegorz Klejnowski. Służby lotniskowe skontaktowały
się z załogą lecącego do Londynu samolotu. Dopiero wtedy jeden z jego
pasażerów uświadomił sobie, że zostawił na lotnisku bagaż. W czasie ewakuacji
z podkatowickiego lotniska nie był planowany odlot żadnego samolotu, więc
pasażerów było niewielu, a akcja nie zakłóciła ruchu powietrznego. Policja i
Straż Graniczna apelują do pasażerów, aby zwracali baczną uwagę na swój
bagaż, bowiem w obliczu podwyższonej gotowości na wypadek ataków
terrorystycznych każdy tego typu przypadek powoduje kosztowną akcję
odpowiednich służb i dezorganizuje pracę lotniska.

Źródło: PAP
    • Gość: Lukasz takze na JFK Termianl4 IP: 204.60.124.* 21.04.04, 23:15
      w sobote okolo w godz. popoludniowych ewakuowano termianl 4 (m.in LOT-u) na
      kilka godzin
      taksamo przyczyna byla niezidenfitikowana paczka
Pełna wersja