Ale wstyd...

22.04.04, 01:05
Dwa z trzech emb170 Lotu stiją od dłuzszego już czasu zepsute. Ciekawy
poczatek...
Poza tym okazało się, że mają za mały zasięg przy pelnym obciążeniu (mniejszy
niż 145), więc nie można nimi latać np. do Dublina.
Tak więc LOT zafundował sobie niedorobiony złom o marnych osiągach i
bezpieczeństwie...
    • oskar26 Re: Ale wstyd... 22.04.04, 10:21
      Trzeci też zepsuty.
      • Gość: atrka Re: Ale wstyd... IP: *.acn.waw.pl 22.04.04, 10:24
        A to dziwne, bo w/g dziennych planow jest 7-8 lotow na ERJ170, zalogi leca (
        bylam swiadkiem briefingu), a wczoraj przy mnie do 2 wchodzili pasazerowie.
        Wiec lataja.
        • oskar26 Re: Ale wstyd... 22.04.04, 10:27
          Bo pierwszy, który był zepsuty już jakoś naprawiono, drugi nie może dolecieć do
          Polski i stoi na jakimś zagranicznym lotnisku, a trzeci się popsuł właśnie
          wczoraj.
          • Gość: User Re: Ale wstyd... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.04, 23:41
            A to ciekawe, bo wczoraj miedzy 19 a 21 ladowaly 2, 1 startowal.
            Bardzo ciekawe.
    • Gość: LOTnik Re: Ale wstyd... IP: *.acn.waw.pl 22.04.04, 10:26
      Poza tym, poczatki zawsze sa trudne! Pamietam, jak przylecialy EMB145, caly
      czas cos w nich szwankowalo, a dzis sa najmniej zawodnymi maszynami. Nawet
      ATR72 czesciej sie psuje, choc jest nazywany LOTowskiem workhorsem!
      • oskar26 Re: Ale wstyd... 22.04.04, 10:29
        Nie żartuj, 145 są najbardziej awaryjne samoloty na świecie. W ogóle Embraery
        to tania tandeta. W Locie na porządku dziennym są wciąż awarie 145-tek.
        • Gość: LOTnik Re: Ale wstyd... IP: *.acn.waw.pl 22.04.04, 11:17
          Mowie tobie, ze czesciej psyja sie ATRy 72. A co do ERJ170- ciagle lataja.
          Kazdy sie uczy, itp.
          • Gość: gość Re: Ale wstyd... IP: *.chello.pl 22.04.04, 21:18
            ciekawe wszystkie dzisiaj latały bez usterek. Wiem bo je dziś obsługiwałem na
            płycie
            • Gość: roland Re: Ale wstyd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 21:25
              To widocznie jakoś je połatali, bo całkiem niedawno wszystkie były popsute a
              loty z zastąpione boeingami i emb45.
    • Gość: Lukasz no nie calkiem IP: 204.60.124.* 22.04.04, 15:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=531&w=12110408
      • Gość: radius Re: no nie calkiem IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.04.04, 22:05
        To prawda. Wspolczynniki awaryjnosci ER4 i E70 sa najwieksze. Bardzo czesto
        rejsy obslugiwane tymi typami sa wykonywane przez ATR stad ich tak duza
        rotacja. A usterki sie zdazaja, owszem, bo to przeciez tylko samolot i ma
        prawo sie popsuc...
        • Gość: Ktos Re: no nie calkiem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.04, 23:44
          Rejsy wykonywane E145 czesto sa podmieniane na ATR, nie ze wzgledu na
          awaryjnosc, ale ze wzgledu na to, ze ATR45 ma wieksza ladownosc niz E145. Co w
          przypadku niektorych rejsow, jak jest wielu tranzytow z duzym bagazem jest
          niezbedne.
          Ehh...
    • Gość: mrk Re: tak wstyd .... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.04.04, 05:37
      .. pisac takie wyssane z palca bzdury.
Pełna wersja