Do Dyr. Sypowicza

03.05.04, 23:13
Dziękujemy panu za obronę 150 miejsc pracy cabin crew w LOT. Wiemy, że
walczył Pan o nas jak lwica i wierzymy, że w przyszłości gotów jest pan
postawić wszystko w naszej obronie. A najbardziej cenimy u Pana to, że jak
Pan da słowo, to jest to słowo dotrzymane. Jest więc Pan człowiekiem honoru,
niepodatnym na żadne szantarze, zwłaszcza te o charakterze obyczajowym.
Dziękujemy losowi, Panie Dyrektorze, że mamy właśnie Pana.
Pozdrawiam.
Stewardessa
Pełna wersja