Lot bez kieliszka wina -serwis LOT-u zszedł na psy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 12:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2066865.html
    • borss Re: Lot bez kieliszka wina -serwis LOT-u zszedł n 11.05.04, 12:19
      Głupi LOT jal zwykle zaskoczony. Bo nie można było tego przewidzieć, że po
      wejściu do Unii, będą potrzebne banderole...
      Tą firmą rządzą debile, dlatego brak nawet elementarnej strategii, brak
      czegokolwiek...
      • marabu Re: Lot bez kieliszka wina 11.05.04, 14:36
        Zgadzam się, tą firmą rządzą Panie i Panowie, którzy za duże pieniądze (umówmy
        się, że w Locie bardzo dobrze płacą) nie zadają sobie jakiekolwiek trudu, żeby
        chociażby śledzić zmiany w przepisach na swoich stanowiskach pracy i
        PRZEWIDZIEĆ co może się zdarzyć po wejściu Polski do Unii. Narażają innych
        pracowników, tym razem stewardesy na różnego typu uwagi ze strony pasażerów. Te
        sprawy można było wcześniej wyjaśnić i nie doprwowadzac do takiej sytuacji.
        Marabu
        • Gość: stewardessa Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:58
          A co to kurwa samolot LOTu to knajpa??? Już niedługo jak nie zapłacicie, wy
          liczykrupy, to gówno dostaniecie za darmoche. Będzie tak jak w innych liniach.
          Przyzwyczaiło się polskie pacholstwo do wódy, a jak nie ma to się buraki
          awanturują. A kupta sobie - polaczki!
          • lubawa1 Re: Lot bez kieliszka wina 11.05.04, 15:12
            Zamienię flachę koniaku na kulturalną stweardessę (może być stara i brzydka)

            > A co to kurwa samolot LOTu to knajpa??? Już niedługo jak nie zapłacicie, wy
            > liczykrupy, to gówno dostaniecie za darmoche. Będzie tak jak w innych
            liniach.
            > Przyzwyczaiło się polskie pacholstwo do wódy, a jak nie ma to się buraki
            > awanturują. A kupta sobie - polaczki!
            • Gość: stewardessa Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:16
              Dla nas też nie jest to komfortowa sytuacja, ponieważ nie możemy nic
              mocniejszego przynosic do domu.
          • marabu Re: Lot bez kieliszka wina 11.05.04, 15:27
            Jezeli faktycznie jesteś stewardessą to gratuluję Ci osięgnięcia wysokiej
            precyzji w wypowiadaniu się.

            Inne linie też nic nie podają i z tego powodu nikt nie płacze. Zapewniam Cię.
            Leciałam w niedzielę Swissem z przesiadką w Zurichu i na żadnym odcinku niczego
            nie podawali w klasie ekonomicznej. Na koniec podają czekoladki. Czy coś to
            zmieniło? Absolutnie nic. Generalnie ja w samolocie piję tylko wodę mineralną i
            przez cały czas spałam. Bilet był o 100 CHF tańszy niż w Locie, który oferuje
            bezpośrednie połączenie, ale nie lata każdego dnia. Gdybym się zdecydowała na
            LOT, zapłaciłabym więcej, zmieniłabym swoje plany dostosowując je do dni, w
            które operuje LOT i potem stewardesa powiedziałaby mi, że nie ma wina na
            pokładzie, bo Pani X z działu obsługi klienta czy zaopatrzenia zapomniała o
            banderolach - to chyba nie byłabym zadowolona. Bo chodzi tu o to, że jeżeli za
            takie i takie pieniądze należy się to i owo, to nie obchodzi mnie głupota
            Pani "Krysi" z Biura, która o czymś zapomniała.
            Marabu
            • Gość: eurostewik Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:34
              Masz rację. Stewy z LO są strasznie głupie i chamskie i z tej głupoty nawet nie
              wiedzą, że srają we własne gniazdo.
              Jak ELO uruchomi połaczenie do Zurichu to zobaczysz miłą i profesionalną
              obsługę oraz tradycyjną polską gościnność.
              • Gość: Lukasznie ELO WAW-ZRH od kiedy? IP: 204.60.124.* 11.05.04, 16:44
                oczywiscie w ELO bedzie lepszy standard obslugi
                odkiedy ELO bedzie latac do ZRH?
                Lukasz
              • Gość: anka737 Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.acn.waw.pl 12.05.04, 11:16
                zart!!!! Eurolot jest od latania do Rzeszowa i Bydgoszczy!
                • Gość: eurostewik Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 11:20
                  Obyś się nie zdziwiła. Latamy już po Europie!!!!
                  • Gość: anka737 Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.acn.waw.pl 13.05.04, 08:30
                    Co jest jedna wielka pomylka, wypuszczac ATRy do Europy! Glosne, halasliwe,
                    niewygodne- powtarzam- eurolot zostal stworzony na latanie po kraju, i tam ma
                    zostac!
                    • Gość: Wojtek Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.lot.pl 13.05.04, 08:51
                      Hej, anka737, wyhamuj.
                      Ostatnio tzn.22.04 i 26.04 lecialem z rodzina do Hamburga "embrionem".
                      Poprzednie loty byly na B737 i moi rodzice zupelnie obiektywnie stwierdzili, ze
                      EMB 145 jest GLOSNY. ATR jest na pewno cichszy. To jest ich zdanie, nb. moje
                      jest takie samo. Na temat wygody EMB 145 mozna podyskutowac. Nie lubie sie
                      garbic przy chodzeniu przejsciem, a siedzac na pojedynczych fotelach (na lewej
                      burcie) musze uwazac, zeby mi FA nie przetracily palcow rak wozkami
                      cateringowymi (mam 180 cm wzrostu).
                      Nie podejmuje dyskusji do czego zostal stworzony EuroLOT.
                      • Gość: LOTnik Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.acn.waw.pl 13.05.04, 09:08
                        Ale kiedy on zostal stworzony, zeby "odciazyc" LOT z rejsow krajowych, ktore
                        byly kula u nogi, a eurolot, jako niskokosztowy, mogl spokojnie je obslugiwac.
                        I koniec teraz dyskusji.
      • Gość: xray Re: Lot bez kieliszka wina -serwis LOT-u zszedł n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 16:41
        Ja bez dwóch setek wykorkuje podczas lotu... mam nadzieje ze juz to
        przywracają..
    • Gość: eurostewik Re: Lot bez kieliszka wina -serwis LOT-u zszedł n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:39
      Jak przywrócą alkohol i banderole to muszą podrożeć bilety. I co paxy, chcecie
      tego? Opłaca się wam?
      Cieszę się, że stewy z LO już nie bedą kradły alkoholu, przeznaczonego dla
      paxów.
      • flipflap Tak bez wódy nie można 12.05.04, 00:16
        Latam dosyć duzo po USA i wszedzie dostaniesz alkochol jak za niego zapłacisz.
        Tak samo powinien zrobić LOT. $4.00 za drinka. Ciekaw jestem jak dużo klientów
        bedzie sobie kupowało. Większość lotów po Europie ogranicza się do paru
        godzin. Jak ktoś nie może wytrzymać bez gorzały w tym czasie to brak
        alkocholu na pokładzie jest najmniejszym problemem.
        • Gość: beaverhousen Re: Tak bez wódy nie można IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 12.05.04, 08:39
          Kulturalnego, wychowanego paxa bedzie stac. Tacy zreszta nie czyja przymusu,
          zeby pic alkohol podczas lotu. Chamskiego wsiocha nie bedzie stac i nie wypije.
          Albo przestanie latac (jesli lata tylko po to, zeby sie napic) albo bedzie
          siedzial cicho i nie bedzie sobie robil obciachu. It's a win-win situation.
          Czas wprowadzic oplaty za drinki!!!
    • Gość: jacek lotnictwo pasazerskie kreuje miejsca pracy IP: *.u.mcnet.pl 12.05.04, 10:43
      w gorzelnictwie
      • Gość: anastasia Re: lotnictwo pasazerskie kreuje miejsca pracy IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 12.05.04, 14:05
        No i dobrze. Lepsze takie miejsca pracy niz ich brak. Cas skonczyc z tym, zeby
        uczciwi, ciezkopracujacy podatnicy oplacali nieroby takie jak ty, ktorym sie
        nie chce pracowac i wola zyc z zasilku.
        • Gość: jacek lotnictwo pasazerskie kreuje miejsca pracy IP: *.u.mcnet.pl 12.05.04, 14:32
          a nieroby chetnie sie do pracy w gorzelnictwie przyjmuja - czas ich tam
          zatrudnic - by potem 'ciezkopracujacy podatnicy oplacali' kuracje odwykowa dla
          nich
          • Gość: anastasia Re: lotnictwo pasazerskie kreuje miejsca pracy IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 12.05.04, 23:27
            tak, ale przez ten czas kiedy pracuja, beda placili skaldki ZUS i zapracuja
            sobie na opieke zdrowotna. Ty, zbierajac szmaty i odpadki, do ZUS sie nie
            dokladasz.
            • Gość: jacek lotnictwo pasazerskie kreuje miejsca pracy IP: *.u.mcnet.pl 13.05.04, 08:58
              nie martw sie - mozesz zbierac te szmaty sama - nie mmusisz do tego zapraszac
              innych

              moze otworza kolo ciebie jakis polmos - laczylaby prace z przyjemnoscia ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja