Dodaj do ulubionych

Fascynuja mnie..piloci :-)

16.08.11, 13:13
Podziwiam ludzi bedacych pilotami. Jakim to trzeba byc madrym, opanowanym i nieprzecietnym aby latac jako pilot linii pasazerskich :-) marzy mi sie poznanie jakiegos pilota blizej.. bardzo duzo podrozuje i lubie ich zawsze obserwowac :-) marzy mi sie i spotykanie sie z jednym z nich od czasu do czasu na przypadkowych lotniskach europejskich. Zazdroszcze zycia w ciaglym przemieszczaniu sie :-)
Obserwuj wątek
      • msarabelka Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 30.09.11, 11:07
        Jakbym miala czas to zabieralabym sie z nim.. lubie latac i staram robic sie to tak czesto jak to mozliwe. A jakos mnie to nie martwi.. nie lubie miec nikogo 24h na dobe :-) a co do wojskowych to nie wiem.. nie mam z nimi doswiadczenia hehehe
    • Gość: Ikar A mnie ladne dziewczyny :-) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.10.11, 09:34
      Obserwowanie ich na lotnisku to nieco nudne zajecie, ale obserwowanie takiego z bliska podczas wspolnie wykonywanych najbardziej wymyslnych figur, moze przyniesc inne doznania. Jesli przy tym nie wpadasz w panike, gdy poczujesz na wewnetrznej stronie ud gwaltownie poruszajacy sie stick, to moge Cie przeleciec.......powiedzmy na poczatek Super Decathlonem.......... aeroplanem do tego stworzonym.
      Ale o przypadkowych spotkaniach na europejskich lotniskach zapomnij. To nie moj kierunek.
    • marcepanna Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 01.10.11, 18:08
      Pilot jako mąż to jedno z lepszych rozwiązań
      Są to całkiem inteligentni mężczyzni i neizle zarabiający.
      Rozłaki nie są jakimś problemem bo nie trwają długo. Lata się 4 dni a 5 wolnego. Przynajmniej Moje Kochanie tak pracuje-)
      Mają trochę wielkie ego ale da sie ich zdobyć
      Zamiast lotnisk proponuję facebooka. Lotnisko to ich praca, tam się koncentrują na czym innym i szybko odlatują ...-)))
    • Gość: ja Re: Fascynuja mnie..piloci :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.11, 23:23
      łatwo jest latać małym samolocikiem albo szybowcem ale nie pilotować benka.

      dziewczynko malo wiesz, latwiej jest pilotowac samolot pasazerski niz samolot jak cesna, a wiesz dlaczego bo tam wszystkim steruje komputer od poczatku do samego konca, tylko odpowiedzialnosc wieksza bo odpowiada sie za ludzi.

      a co do kasy jak ktos ma 200000 zl to co za problem zrobic licencje, chodzi sie szkoli, zdaje egzaminy i zadna wieksza filozofia.

      co do przewoznika to owszem ale w tej brazny nikt na poczatku nie dostanie od razu kokosow, tu trzeba lat pracy aby miec lepszy fotel i lepsze pienadze, a informatyk nawe po studiach moze zgarniac do 30000 zl i wiecej nawet czego nawet najlepszy mlody pilot nie dostanie od razu.

      Jeszce co do licencji ja jatwo zdobyc trudniej juz o prace, ktora jeszcze trudniej utrzymac ze zdrowiem.

      Umiejetnosci sie nabywa, a z talentem czlowiek sie rodzi.

      Pieniadze nie sa najwaznejsze ale trudno bez nich zyc, a w ogole jeszcze mloda jestes i nie wiesz co piszesz rabelko.
      A jak Ci tak bardzo fascynuja driver'zy statkow to sobie poderwij jakiegos.

      Ja bynajmniej zony pilota bym nie chcial miec.
      • msarabelka Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 07.10.11, 07:34
        ehh chyba pomyliles adresatow. nie twierdze, ze latwo jest pilotowac male samoloty i wcale tego nie prownuje tylko moi poprzednicy. reasumujac.. podziwiam ludzi bedacych pilotami, za pasje, za wybor zawodu, za cechy charakteru.. na tym koniec mojego watku.
        A co do licencji to moim zdaniem jest je trudno zdobyc. Jezeli sie za cos placi wcale nie oznacza sie ze to zdaje. Do tego trzeba miec predyspozycje.. wiem co mowie. Powiedzmy, ze mialam w tym kierunku jakies dwoswiadczenia i wielce sie mylisz uzywajac do mnie zwrotu : "mloda jestes"..
      • marcepanna Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 07.10.11, 19:48
        Gdbyby komputer pokładowy wszystko robił pilot nie byłby potrzebny w kokpicie. Pilotowanie dużych samolotów rejsowych z komputerem na pokładzie to nie jest mały pikuś ale Pan Pikuś.

        Cesną lata babcia Kora np. i daje radę. I żeby nią lecieć nie musiała wydać 200 tys zł ale jakieś 20tys. To świadczy o skali trudności i odpowiedzialności

        Linie lotnicze będą potrzebować coraz więcej pilotów bo zakupują coraz więcej samolotów.
        • Gość: ja Re: Fascynuja mnie..piloci :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 17:32
          Jezeli sie za cos placi wcale nie oznacza sie ze to zdaje.

          za licencje sie nie placi, placi sie za szkolenie (ono jest drogie bo godzina lotu kosztuje w granicach 300 zl, na podstawowa licencje, ktora rozpoczyna droge do fotela licencji pilota liniowego nalezy wylatac min. 45h, policz sobie 300 zl * 45 i to jest minimum bo jak ktos jeszcze nie opanowal czegos to musi cwiczyc wiecej wiec tych godzin trzeba wylatac wiecej) potem jest egzamin, takze za licencje sie nie placi i nikt Ci jej za pieniadze nie wyda, placi sie za calo szkolenie kiedys mozna bylo cos polatac w aeroklubach za free teraz tego nie ma, wiec droga do zawodu pilota jest jedna albo zrobisz uprawnienia na studiach na PRZ, PWSZ CHELM, za ktore placa podatnicy, albo zrobisz to samo ale oplacajac wszsytko z wlasnej kieszeni i tych i tych czekaja egzaminy koncowe w ULC. Za egzaminy w ULC i tak wszycy placa sami wiec troche pomylilas dywagacje na temat tych licencji i uzyskiwania uprawnien.
          Jakies predyspozycje oczywiscie tzreba miec, ale nikt nie robi testow sprawnosci jak do WSOSP, idziesz na badania jestes zdrowa dostajesz I klase zdrowia i dalej juz masz droge otwarta do szkolenia w kierunku licencji pilota zawodowego a nastepnie pilota liniowego.


          Oczywiscie komputer wszystkiego nie zrobi, bo pewne nieprzewidziane sytuacje musi podjac sam pilot i to on odpowiada za wszystko wtedy, ale wiedz ze nastepna era samolotow dla wojska oparta jest o wizje statkow bezzalogowych, w ktorych nie ma pilota, steruje on nim z ziemi, takze nastepca w najnowszych samolotach po f-16 pilotow nie bedzie.

          aBY MARZYC O LATANIU TRZEBA NAJPIERW WYDAC TE 20000 ZL ABY ZROBIC PIERWSZA I PODSTAWOWA LICENCJE PILOTA TURYTYCZNEGO OD TEGO SIE ZACZYNA.

          Linie lotnicze będą potrzebować coraz więcej pilotów bo zakupują coraz więcej samolotów.
          a to jest tylko dobry znak ze jak kogos interesuje taka praca i tak chcialby zyc to moze probowac inwestowac w tym kierunku bo praca bedzie, ale czy bedzie tez spelnieniem marzen dla wszystkich?

          powodzenia

          sorry za literowki i bledy ale pisze czasami balaganiarsko
      • saturn5 Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 09.10.11, 21:19
        > a co do kasy jak ktos ma 200000 zl to co za problem zrobic licencje, chodzi sie
        > szkoli, zdaje egzaminy i zadna wieksza filozofia.

        Bzdury wypisujesz I tyle.
        Tak, jedni zdaja egzaminy a drudzy nie, zobacz sobie jaki jest odsiew na takim egzaminie jak IFR.
        W zyciu pewnie zadnego egazminu lotniczego nie zdawalas i tylko pieprzysz trzy-po-trzy.
      • Gość: ja Re: Fascynuja mnie..piloci :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.11, 22:38
        > informatyk nawe po studiach moze zgarniac do 30000 zl i wiecej

        Ciekawe gdzie. Na pewno nie w Europie. Może to roczna suma zarobków? Nikt młodemu informatykowi tyle nie zapłaci, a nawet wśród doświadczonych może jeden na stu tyle zarabia.

        Wiesz jaka jest roznica miedzy inforatykiem a pilotem, informatyk nie potrzebuje, az tylu papierow aby pracowac w zawodzie i zarabiac duzo kasy wystarczy ze sie na czyms zna - pilot aby wykonywac zawod pilota potrzebuje wielu uprawnien, zaden pilot nie dostanie na poczatku swojej kariery najwyzszego wynagrodzenia nawet jesli jest tak cholernie dobry bo w tym zawodzie liczy sie zdobyty nalot i doswiadczenie, informatyk jesli tylko ma wiedze i udowodni, ze potrafi robic cos bardzo dobrze dostanie wysokie wynagrodzenie. Stawki 20000-30000 zl/mc dostaja i polscy informatyce bez porzeby szukana pracy na zachodzie. Poszukaj ofert pracy dla ludzi od SAPa, programistow, administratorow Oracl'a czy dla ludzi od bezpieczenstwa IT. Bedac pilotem musisz pracowac wiele lat na fotel kapitana i zarobki wysokosci ponad 20000 zl w PL, ale bedac informatykiem nawet mlodym mozesz te pieniadze dostac od razu swojej kariery.

        Na pewno łatwiej znaleźć bardzo ciekawego człowieka wśród pilotów niż wśród pasażerów autobusu w przeciętnym mieście, ale nie ma gwarancji.

        na zadowolenie i podejscie sklada sie wypadkowa wielu czynnikow, status zycia, praca, zarobki = ciekawy czlowiek - nie dziwota wiec ze pilota jako czlowiek zadowolony z zycia nie przejawa frustracji, agresji itd.
        Kiedy czloiwke musi utrzymac rodzine za 1200 zl wiecej musi myslec o problamach jak sobie z nimi poradzic niz przyjemnosciach na ktore moze sobie pozwolic pilot.
        Taki kraj, takzie zycie, ze dysproporcje ogromne
          • Gość: ja Re: Fascynuja mnie..piloci :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 22:03
            to nie mit to prawda

            jezeli chcecie porownywac zarobki to zoba
            > czcie ile zarabiaja robotnicy na budowie


            ale gdzie w norwegii, np? tam na budowie zarabiaja wiecej niz polscy mlodzi piloci.

            Prestiz jest wszedzie tam gdzie za plecami jest kasa, ktore nie sa najwazniejsze w zyciu ale moja droga trudno bez nich zyc.

            p.s. trzeba myslec o perspektywach na zycie i to co daje najlepsze korzysci, a z idealow i marzen trzeba czasami zrezygnowac na rzecz willi dla dziwczyny z ogrodem, samochodu klasy F+, drogich wakacji w Azjii bo tego wymagaja wlasnie dziewczyny.
          • myniek1 Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 18.12.11, 14:49
            Autorko wątku... zjawisko, o którym piszesz nazywam "parciem na kokpit". Wybacz ale to smutne, że ktos interesuje cię przez pryzmat jego stanowiska pracy, a nie to jakim jest człowiekiem.
            Z racji zawodu znam wielu pilotów, a wśród nich, po tylu latach w branży, tylko jednego, z którym chciałabym się związać. Tylko, że gdyby był np.: mechanikiem (i to samochodowym nie samolotowym :P), spawaczem, urzędnikiem, to też by mi się podobał...
            Jeśli chcesz mieć pilota - mentora: bardzo proszę ale czy sama jesteś w stanie go czymś zainteresować, czy będziesz tylko słuchać i dawać się zabierać w trasy (hehhh też nie takie proste)? I czy ty się w ogóle jako takim lotnictwem interesujesz? Czy tylko pilotami?
            • msarabelka Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 20.12.11, 09:21
              Nie rozumiem dopowiedzi. Hahaha. czytaj ze zrozumieniem zanim cokolwiek skomentujesz. Nie mam parcia na kokpit.
              Lubie ludzi z aspiracjami i tylko takimi sie otaczam. Wiec niestety najczesciej stanowisko=jakim jestes czlowiekiem. Moj zawod tez wiaze sie z moim typem osobowosci i nieprzecietnosci. Piloci oraz marynarze zawsze mnie fascynowali. Tak jak np policjanci czy wojskowi zawsze budzili moja pogarde.
              Nie rozwazam tutaj opcji czy podoba mi sie ktos konkretny czy nie. oczywiscie kazdy czlowiek ma swoje indywidualne cechy i to jest najwazniejsze.
              Tak, o trasach sie wiele nasluchalam bo mialam taka okazje ;-) tak, oczywiscie, ze interesuje sie przede wszystkim lotnictwem oraz technika. Chyba logiczne.
    • jola102890 Re: Fascynuja mnie..piloci :-) 25.03.12, 23:01
      ja niestety jeszcze nie miałam możliwości latać samolotem, ale mam bardzo pozytywne wyobrażenie o pilotach, jednak wolę gdyby był to jakiś młody mężczyzna. Oni mają świetnę ubrania i to powoduje, że chyba za niedługo polecę gdzieś. Z opowiadań koleżanek wiem ze jest na co popatrzeć jeżeli chodzi o pilotów:)

      bralloso.com/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka