Kto bił świadka???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 22:29
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,1738002.html:-)
    • Gość: Leszek Re: Kto bił świadka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 22:37
      Coś się przykleiło :-)

      Tak działa:

      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,1738002.html
    • Gość: antois Re: Kto bił świadka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 22:38
      Ten tekst jest dość stary i koło zdjęcia powinien być następujący tekst:

      Sprawdziliśmy, jak radzą sobie nowe linie lotnicze



      I wystartował. Pierwszy tani przewoźnik Airpolonia już lata z Wrocławia. W
      poniedziałek zabrał pasażerów do Warszawy.

      Boeing 737-400 w barwach Airpolonii przyleciał na Strachowice o godz. 8 rano.
      Po 30 minutach postoju zabrał w rejs do Warszawy ponad 80 pasażerów. Choć
      połowa miejsc świeciła pustkami, przedstawiciele linii nie martwili się. - W
      pierwszych miesiącach działalności liczymy na 50-procentowe obłożenie - mówi
      Tomasz Sudoł, prezes zarządu Air Polonii.

      Zadowoleni byli też pasażerowie. Wybrali Airpolonię głównie ze względu na ceny
      biletów. - Przelot był niewiele droższy niż bilet na pociąg InterCity -
      stwierdził pan Kazimierz, pasażer z Wrocławia. Jego entuzjazmu nie podzielał
      młody student Politechniki. - LOT ma zniżki dla młodzieży. W obie strony jest
      jeszcze taniej - stwierdził.

      Wśród pasażerów byli głównie młodzi ludzie. Luźno ubrani, nie wyglądali na
      biznesmenów. Nie widzieliśmy też nikogo z wrocławskich polityków.

      Podróż z Airpolonią to przede wszystkim oszczędność czasu. Odprawa pasażerów
      zaczyna się 30 minut przed odlotem. Obsługa nie drukuje biletów ani kart
      pokładowych - pasażer pokazuje tylko dowód tożsamości. Każdy zajmuje dowolne
      miejsce w samolocie.



      Gazeta Wyborcza, 9 grudnia 2003r.



      09.12.2003
      • Gość: Leszek Re: Kto bił świadka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 00:39
        Niee, to akurat zdjęcie ilustruje tekst w wydaniu internetowym. Ciekawe co ukaże
        się w wyd. papierowym ? :-)
Pełna wersja