Dodaj do ulubionych

Sky Europe to amatorzy i leszcze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 11:37
Sky Jurop to jakis makabryczny zart. W zeszly czwartek lecialemj do Paryza i na dzien dobry 2
godziny opoznienia... Stewardessy ni hu hu po polsku, ale w sumie nie ma sie o co czepiac, byly ok,
browarki, itd.
Dramat i to nie w powietrzu rozegral sie w poniedzialek w Paryzewie. Jak przykladny podrozny
pojawilem sie na lotnisku 2.5 przed czasem, zeby ze wszystkim zdazyc i zeby lale od check-inu nie
mialy zbyt duzego stresu... W kolejce pojawila sie wiesc, ze samolot z Warszawy jest opozniony - ok,
pomyslalem sobie, byc moze Sky Jurop tak ma, ze jest opozniony - trudno. Po jakiejs godzinie stania
do check-in kolejka zaczela sie ruszac bardzo powoli, ale zawsze. Po nastepnych 45 minutach
okazalo sie, ze wydaja karty pokladowe, ale ludzie odchodza ze swoim bagazem bez nadawania go...
Przyszla moja kolej i pani powiedziala - wie pan, jaka jest sytuacja. Ja mowie - karwa, a skad mam
wiedziec jaka jest sytuacja skoro mi nikt nie powiedzial? Sytuacja jest taka, ze samolot ma
opoznienie i bedzie ladowal na CDG - autokar bedzie podstawiony o 21. OK, mowie i zabieram swoja
walizke i boarding passy i ide czekac na autobus. W zasadzie nie mialem czekac, bo mial byc o 21,
ale przyjechal o 22. Nie ma problemu, jestem Europejczykiem, zaciskam zeby... Jedziemy na CDG
(dla nieznajacych Paryza musze dodac ze to jest w pyte daleko), ludzie wyladowuja walizki, wchodza
to terminalu, ustawiaja sie w kolejce - przychodzi Francuz i sie pyta:a panstwo do kogo? Jak to do
kogo - tu ma byc samolot z Sky Europe - odpowiadamy. Zadnego samolotu nie bedzie, przynajmniej
nie tutaj, moze na Orly. Ale zaraz, to gdzie jest ten samolot? Mial problemy techniczne, ale leci i
zaraz bedzie na Orly - jedzcie na Orly, tam wszystko zalatwicie. Ludzie pakuja sie do autobusow i
jada, ale zaraz zaraz przeciez Orly zamykaja o 23.30, bo pozniej stamtad zaden samolot juz nie
startuje... Jak nawet samolot tam wyladuje, to juz dzis nie odleci i wszystkich czeka koczowanie na
lotnisku... W naszym autokarze pojawia sie pomysl, zeby nie wysiadac z niego, dopoki nie
porozmawiamy z przedstawicielami Sky Europe - i tu niespodzianka, bo na lotnisku NIE MA zadnych
przedstawicieli Sky Europe i za bardzo nie ma z kim rozmawiac. Po parudziesieciu minutach
przychodzi jakis czlowiek i mowi, ze Sky Europe propobnuje, zebysmy pojechali do pobliskiego
hotelu Ibis - i uwaga uwaga mamy sami za niego zaplacic - to co to za propozycja? - jak ja place, to
niech sobie przynajmniej hotel wybiore, ha ha ha
Ranek, nastepnego dnia... Kilka osob decyduje sie na powrot do kraju Air Polonia, reszta prosi
rodziny o zalatwienie sprawy ze Sky Europe. Dzwonie. Tak, oddzwonimy do pana, mamy jeszcze 16
miejsc (okazalo sie, ze wszystkim mowili, ze maja 16 miejsc) - mowie sobie, nie bede ryzykowal,
zrobie nowa rezerwacje, bo sa miejsca - razem 3600 pln.
Godzine pozniej rzeczywiscie Pan ze Sky Europe oddzwania i mowi, ze mam miejsce na stary numer
rezerwacji i ze nie ma juz problemu.
Otoz ja widze kilka problemow i chce nawiazac to tematu tego postu i wyjasnic, dlaczego Sky Europe
to amatorzy i leszcze:
1. Latajac tanimi liniami pasazer musi liczyc sie z tym, ze jego lot moze nie byc tak komfortowy jak
zwyklymi - ale wie za co placi, a zwykle placi mniej, wiec nie ma tutaj problemu. Nie oznacza to
jednak, ze mam akceptowac klamstawa i wykrety Sky Europe jako sposob postepowania z
pasazerami. Po co mowili ludziom, ze samolot juz leci, po co ta cala wyprawa na CDG - zeby zabic
czas, najwyrazniej...
2. Przedstawiciel linii na lotnisku - nie wszyscy mowia po ahgielsku lub francusku - dla wielu osob ta
sytuacja byla bardzo klopotliwa, bo po prostu nie rozumieli co sie wkolo dzialo. Chyba, ze znajmosc
jezyka obcego jest obowiazkowa, ale wtedy prosze o tym informowac na www i w warunkach
ogolnych.
3. Kasa - zamierzam domagac sie zwrotu kasy za hotel, bo ja ze swojej strony wszystkich warunkow
umowy dotrzymalem.

Czy bede latal Sky Europe w przyszlosci - najprawdopodobnie tak, bo jest duzo taniej, ale sami od
poczatku ciezko pracuja na swoja opinie - bedzie dokladnie tak samo jak z Lotem - beznadziejnie,
ale moze sprobujemy jeszcze ten jeden raz.
Obserwuj wątek
    • pstrys Sky Europe to amatorzy i leszcze - dokładnie tak!! 23.06.04, 11:58
      aż zacytuję z innego wątku: "Sky Yurp" ma plan lotów bardziej ambitny od
      pierwszej pięciolatki (albo planów
      budowy metra w Wawie). Nie dziwota zatem, że gdy już na starcie coś im
      szwankuje to potem na ostatni punkt planu czyli Paryż nie ma już miejsca.

      Dlaczego jednak ryanowi przy podobnym planie lotów się udaje? I dlaczego
      większośc ludzi ze Skaj Jurop jest przy tym tak bałaganiarsko niefachowa i
      niekulturalna - może to coś jak "słowacka dusza"? he he he
      • Gość: JH Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze - dokładnie IP: 194.205.123.* 23.06.04, 12:06
        No mi sie tez wydaje, ze jesli Sky Europe nie poprawi sie pod wzgledem
        organizacji, to nie wrozy to nic dobrego. Ale dopiero od tygodnia maja taki
        rozklad - Ryan, Easy etc od dawna rozbudowuja swoje rozklady stopniowo, wiec
        mieli czas zeby na wlasnych bledach sie nauczyc jak to zrobic. Szkoda bedzie,
        jesli Sky nie bedzie potrafila normalnie latac wg rozkladu, bo potencjal ma
        niezly. A moze to sabotaz LOTowski? ;)
        • Gość: Szyszek Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze - dokładnie IP: *.server.ntli.net 23.06.04, 12:19
          Problem bierze się prawdopodobnie z makabrycznych opóźnień już w pierwszym
          dziennym locie do Londynu. Jeżeli, na dzień dobry ma się godzine dp tyłu, to
          później trudno się w terminie wyrobić na innych trasach. Dziś także APN miała
          opóźnienie, ale bywały dni, że AirPolonia przylatywała przed czasem, a Sky
          dużo, dużo po.
          08.00 NE130 WARSAW LANDED 0858
          08.15 APN002 WARSAW LANDED 0901
          08.45 APN004 KATOWICE LANDED 0839
          • Gość: JH Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze - dokładnie IP: 194.205.123.* 23.06.04, 12:27
            Dokladnie, tylko czemu maja ciagle takie opoznienia juz od pierwszego lotu
            rano. To zastanawiajace.
            • Gość: JH Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze - dokładnie IP: 194.205.123.* 23.06.04, 12:35
              I czy to tylko (jak zwykle niestety) my Polacy nie jestesmy w stanie tego
              zrobic poprawnie? Dzisiaj poranne loty SE z Budapesztu i Bratyslawy wyladowaly
              na Stansted bez opoznienia, a z WAW juz godzine do tylu. Jak wracalem z Paryza
              w niedziele, to lot do Budapesztu (o 21.40, tak samo jak ten do WAW)
              wystartowal o czasie, a do WAW prawie 2 godziny pozniej. Zobaczymy jak bedzie
              dalej. Ale na razie nie dziwie sie, ze Ryanair i Easyjet omijaja Polski, mimo
              duzego popytu.
    • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 12:38
      Widzicie głupki i amatorzy loł kostów! Latajcie LOTem a ominą was takie
      przygody z prostackimi liniami. Wspierajcie co polskie.
      • gazownik A LOT to co? 23.06.04, 12:43
        Taaa, nawet układ w meczu Dania-Szwecja wczoraj był bardziej subtelny niż układ
        LOT-PPL i miernoty pracującej w tych firmach, żeby uniemożliwić czegokolwiek co
        może zagrozić ich (waszych) interesów. Spadajcie stąd, i tak wam się nie uda.
        • oskar26 Re: A LOT to co? 23.06.04, 12:49
          Jakby co to PPL nas nienawidzi i rzuca LOT-owi kłody pod nogi jak tylko moze.
          PPL wspiera "etiudowców" i inne gówna , za przeproszeniem. Jak ktoś chce
          odrobiny luksusu to i tak wybierze LOT.

          --
          steward lo
          • gazownik Re: A LOT to co? 23.06.04, 12:57
            Ok, może trochę przesadziłem - zły jestem;) - ale niestety taka arogancja
            sporej części pracowników (?) LOTu - i nie tylko - pokazuje, dlaczego LOT już
            nie ma takiej dobrej opinii jak jeszcze kilka lat temu. To co jest
            niewybaczalne u tanich linii, czyli bałagan, szególnie w Polsce niestety, tym
            bardziej jest niewybaczalne w linii takiej jak LOT, gdzie płaci sie więcej, i
            wymaga się więcej też. Wg moich doświadczeń z LOTem, nie macie dużo powodów już
            do dumy, i wcale nie jest lepiej niż z low-costami.
            • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:07
              Co ty możesz wiedzieć o LOT? Mądrzysz się, ale głupio się mądrzysz. Polataj
              trochę z nami a zobaczysz, że LOT to brzmi dumnie.
              • gazownik Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:18
                Może gdybym nie musiał latać LOTem, to bym właśnie tak myślał. Ale niestety
                muszę często latać, i często tam, gdzie mam do wyboru tylko LOT. Może dla
                ciebie to co się dzieje jest powodem do dumy, ale dla innych to już nie.
                • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:22
                  No to na które lotniska lata tylko LOT i nie ma możliwości dolecieć z
                  przesiadką? A może o to chodzi, że oferujemy bezpośrednie połączenia najwyższej
                  kalsy?
                  • gazownik Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:27
                    Ostatnio właśnie musiałem do Bucharestu polecieć. Owszem, mogłem przez Wiedeń
                    czy inne miasto, ale (niestety) czasu na to nie miałem, i byłem zdany na LOT.
                    Loty bezpośrednie owszem, ale klasa?
                    • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:29
                      Cóż, za luksusy trzeba płacić. Jak kogoś nie stać niech nie lata. Ale szczerze
                      mówiąc warto latać LOTem.
                      • gazownik Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:37
                        Hehehe, biedny LOT. Z takim podejściem (jak BA, LH, AF etc, ale 20 lat temu) to
                        daję wam może 2 lata do bankructwa. Jedyny ratunek jest wywalenie połowę
                        pracowników i na prawdę duuuuże zmiany. Na twoim miejscu bym się bał o posadę.
                        Ale na szczęście nie jestem na twoim miejscu. I jak firma nie płaci za bilety,
                        to nie wybieram LOTu, bo juz (lecąc prywatnie przynajmniej) mam wybór (mały
                        nadal niestety, ale zawsze coś).
                        • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:41
                          To typowa postawa polaczka, jak firma nie płaci to staję się dziadem i chowam
                          dumę w kieszeń i lecę z żóną APNem. hihihihi... Tacy pax są najgorsi.
                          O LOT się nie martw, bo Ciebie nie będzie a LOT wielki i silny pozostanie.
                        • Gość: anka737 Re: A LOT to co? IP: *.acn.waw.pl 23.06.04, 18:14
                          Ej , o czym ty mowisz? Jaka klasa? LOT ma dokladnie takie same samoloty jak
                          inne linie, lecisz z Warszawy bezposrednio, MASZ posilek, MASZ napoje, w
                          ODROZNIENIU OD INNYCH LINII! Czlowieku, o jakiej Ty klasie mowisz! Klase ma
                          linia z 75 letnia tradycja, swietnymi pilotami, milymi stewrdesami, ktora
                          ciagle oferuje na pokladzie serwis, ktora nie wypina sie na pasazerow, i o
                          ktorej ZADEN OBCOKRAJOWIEC NIE POWIE ZLEGO SLOWA, BO WIE, ZE ZACHODNIE LINIE
                          TOTALNIE OLEWAJA PASAZEROW! Na szczescie LOT jest inny! I powinienes byc dumny,
                          ze LOT jest polski, a nie pierdzielic jakies glupoty o zwolnieniach itp.
                          • eurolotka Re: A LOT to co? 23.06.04, 19:56
                            Tak Dave, ale ty podajesz w eurolocie, a u nas nie ma tak dobrze. Jednak i tak
                            sporo pakujesz.
                          • Gość: JH Re: A LOT to co? IP: 194.205.123.* 24.06.04, 11:12
                            Najwieksze problemy maja linie, ktore w pore nie zareagowaly na zmiany, i nie
                            zareagowaly na to, ze takie podejscie jak anka737 jest przestarzale i juz nie
                            obowiazuje. A odnosnie opinii obcokrajowcow, to lepiej ich zapytaj, a nie
                            powtarzac to, co kiedys ktos powiedzial jak lecial LOTem 10 lat temu. Wg
                            raportu McKinsey (albo KPMG, nie pamietam dokladnie kto) to wlasnie linie takie
                            jak LOT, sredniaki, ktore w niczym nie specjalizuja, i nie oferuja nic
                            specjalnego, beda w nastepnych latach mialy najwieksze klopoty. Wiec nie licz
                            na to, ze tak jak do tej pory wszystko bylo cacy, to i dalej bedzie wszystko w
                            porzadku. Czasy sie zmienily. A LOT nie. Zobaczysz jak to sie skonczy.
          • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:18
            "luksus"? z taką obsługą jak ta wypowiadająca się na forum????? wolne żarty.
            • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:23
              To co pojawiło się na forum nie powinno nigdy wypłynąć na forum publicznym.
              Zapewniam cię, że pax nic nie wie o wewnętrznych naszych sprawach.
              • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:31
                Daj spokój. Na tym forum, w tym wątku dwie osoby podające się za pracowników
                lotu z jednej strony piszą: " Jak ktoś chce odrobiny luksusu to i tak wybierze
                LOT", "LOT to brzmi dumnie", a z drugiej strony ci sami pracownicy określają
                swoich pasażerów jako "głupki", "kocmołuchy" albo "chamy".

                Schizofrenia czy stare nawyki?
                • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:33
                  Niestety rzesza naszych paxów to ostatnie chamy i wiesniaki, ale dzięki nim
                  latamy:) Oferujemy to co najlepsze.
                  • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:35
                    Czyli konkretnie co dobrego oferujecie? Chyba tylko wasze dobre samopoczucie.

                    > Oferujemy to co najlepsze.
                    • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:42
                      Jak by cię było stać i latał byś z nami to bys wiedział, a tak pozostawiam cię
                      z wyobrażeniem luksusów jakie oferuje personel na pokładach LOT.
                      • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:48
                        Zimne, "luksusowe" plasterki kiełbasy krakowskiej z "luksusową"
                        bułą. "Luksusowa" sałatka z majonezem, do tego "luksusowe" piwko Dojlidy. Na
                        deser "luksusowy" batonik z "luksusową" herbatą ekspresową. To wszystko
                        w "luksusowym" plastikowym opakowaniu na pokładzie "luksusowego" B737.

                        Za takie luksusy to aż chce się dopłacić do darmowych przelotów "luksusowych"
                        stewardess...
                        • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:49
                          To nie stać cie na BC?
                          • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 13:52
                            podpuszczasz mnie abym zaczął jeszcze fundować bilety twoim dzieciakom?
                            • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:58
                              OK, funduj low costom i lataj o suchym pysku na lotniska na wsiach. Będziesz
                              sczęśliwy jak polecisz i dolecisz...
                              • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 14:03
                                >na lotniska na wsiach.
                                Warszawa (Okęcie)
                                • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:08
                                  Chcesz obrazić EPWA?
                                  • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 14:11
                                    > Chcesz obrazić EPWA?

                                    To chyba ty chcesz. Przecież LCC latają też na EPWA.
                                    • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:13
                                      LCC obrażają EPWA.
                                      • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 14:14
                                        > LCC obrażają EPWA.

                                        "Zarzuty bez konkretów? To typowe dla..." lotowskiej stewy.
                                        • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:15
                                          Latanie low costami nie tylko ubliża EPWA, ale każdemu człowiekowi, który ma
                                          odrobinę dumy i honoru.
                                          • pstrys Re: A LOT to co? 23.06.04, 14:16
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=531&w=13662852&a=13668712
                                            • Gość: stewka Re: A LOT to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:18
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=531&w=13662852&a=13668741
                      • just_jack Re: A LOT to co? 23.06.04, 14:02
                        Chybanie masz na mysli tych desek (przepraszam, siedzen) pokrytych samym
                        materialem w B734 w rzedach wyjsc awaryjnych, bo ja do luksusu tego nie
                        zaliczam.
      • Gość: Szyszek Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.server.ntli.net 23.06.04, 12:44
        Dziękujemy za uznanie pracownico PLL LOT. Po takim powitaniu wprost marzę, by
        oderwać się od ziemi na pokładzie waszego samolotu, ciesząc się wspaniałą i
        kulturalną obsługą ze strony personelu pokładowego tej lini.
        A co do opóźnień LOT to przejrzyj (przydługi) wątek LH na temat
        waszej "szwajcarskiej punktualności".
        Wspierajcie co polskie, latajcie AirPolonią i WizzAir (w końcu są w tej linii
        też polscy udziałowcy)
        • oskar26 Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 12:52
          LOT akurat dostaje nagrody za punktualność i standardy w BC. A APN i WizzAir to
          takie polskie jak polskie było Daewoo na Zeraniu. Zresztą drog wolna, jak
          wolicie latać jak kocmołuchy to latajcie, jak macie jeszcze odwagę by wsiąść do
          ich samolotów...
      • pstrys Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 12:54
        Poza niepunktualnością w Skaj Jurop nie podobało mi się zachowanie słowackich
        stweardess - "statystek z filmów Barei". Czy jednak post lotowskiej stewy można
        uznać za wyżyny kultury i bon tonu?
        hahahahahahaha
        • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:09
          Skoro taki z chama pan, to niech sobie wynajmie własny samolot i wynajmie
          własne stewy

          purserka LOT
          • pstrys Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 13:16
            oj kobieto, żal mi ciebie. musisz być bardzo nieszczęśliwa w swojej pracy...
            • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:24
              Jestem szczsęsliwsza niż ty. Ja latam za darmo, a ty musisz płacić.
              • gazownik Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 13:28
                Gość portalu: stewka napisał(a):

                > Jestem szczsęsliwsza niż ty. Ja latam za darmo, a ty musisz płacić.
                I wyszło szydło z worka. Płacąc za bilet, miałabys inne zdanie. I zrozumiałabyś
                co się dzieje.
              • Gość: Szyszek LOT - obsługa IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 23.06.04, 13:28
                Sorry, a leczysz też się za darmo??? (u jakiego lekarza, pozostawiam dla
                domysłu)
                Czy możesz nie przenosić swej prostoty i chamstwa (pasującego do Waszego forum)
                tutaj???
                Po prostui rzygać się chce, jak się czyta te Twoje posty...
                • Gość: stewka Re: LOT - obsługa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:34
                  Zarzuty bez konkretów? To typowe dla low costowców.
                • pstrys Re: LOT - obsługa 23.06.04, 13:42
                  spokojnie Szyszek. Szkoda Twoich nerwów.
              • pstrys Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 13:33
                Rzeczywiście ty nic nie płacisz, pasażerowie "luksusowego" lotu płącą za ciebie.

                Przy okazji robisz lotowi w tym wątku świetną reklamę.

                > Jestem szczsęsliwsza niż ty. Ja latam za darmo, a ty musisz płacić.
                • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:35
                  Widzę, że nigdy nie leciałeś z nami. Przeleć się choć raz lotem.
                  • pstrys Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 13:39
                    Leciałem nie raz. Na szczęście w końcu pojawiła się konkurencja i od dłuższego
                    czasu nie dopłacam już do darmowych lotów pracowników pll lot.

                    > Widzę, że nigdy nie leciałeś z nami. Przeleć się choć raz lotem.
                    • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:43
                      Bajerowac możesz nawet, że masz prywatny samolot.... Nie wierzę , że latasz
                      LOTem, nie masz o tym pojęcia.
                      • Gość: Stewka to troll Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.localdomain / 193.129.161.* 23.06.04, 13:49
                        ..moim skromnym zdaniem..
                        • Gość: malgos Stewka to troll-tak mi sie wydaje.. IP: *.localdomain / 193.129.161.* 23.06.04, 13:59


                          A do rzeczy-latam LOT-em. Jest ok. Ani tam luksusow ani wiekszych zaniedban.
                          Nic specjalnego.
                          BA i Lufthansa maja jednak duzo lepszy serwis i czesto bardziej profesjonalny
                          personel.Od lat walcze ze strachem przed lataniem (a latam sporo)
                          i czesto prosze o pomoc (nic wielkiego, po prostu o zwrocenie uwagi czy sie
                          czuje ok). W BA jest to przyjmowane ze zrozumieniem i zyczliwoscia. W LOT
                          niestety nie zawsze. Zdarzylo mi sie pare razy usyszec dzien komentarze typu "
                          a czego tu sie bac?? Niech Pani wroci na miejsce i spi" albo "ja to sie myszy
                          bardziej boje" (autentyk)Nie bylo mi po tym lepiej. Ale pare razy zdarzyli mi
                          sie tez mili i pomocni FA.
                          Tak wiec jesli mam wybor (i ta sama cene) to zawsze wybiore BA lub LH. Ze
                          wzgledu na to, ze zawsze wiem czego sie spodziewac.
                          Pozdrawiam,
                          Malgos
                          • Gość: anka737 Re: Stewka to troll-tak mi sie wydaje.. IP: *.acn.waw.pl 23.06.04, 18:20
                            A to dziwne. Chyba juz dawno lecialas BA albo LH. Od dluzszego czasu te linie
                            prawie nie maja serwisu! LH daje male pudeleczko z woda i croissantem, BA
                            zafoliowana bagietke, napojow- tyle co kot naplakal! Alkohol- zapomnij!
                            Wiec o JAKIM LEPSZYM SERWISIE MOWISZ?
                            • Gość: malgos Re: Stewka to troll-tak mi sie wydaje.. IP: *.aster.pl 23.06.04, 19:47
                              Niedawno lecialam BA do USA. Bylo jednak duzo wiecej niz bagietka...
                              Poza tym piszac "serwis" mam na mysli tez ogolna "obsluge",nie tylko ilosc
                              jedzenia.Bo jak sie leci gdzies blisko to nie ma to wiekszego znaczenia.
                      • pstrys Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 13:50
                        Skoroś taka pewna rzeczy, o których nie wiesz, to zacznij grać w totka zamiast
                        pisać głupoty na forum.
                        • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:57
                          To ty jak wygrasz w totka, wtedy się może dowiesz, jak znakomicie jest w LOT.
                          • pstrys Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 13:59
                            oj, jak znakomicie! niskie ceny, kulturalna obsługa, pyszne jedzonko... ha ha ha
                            • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:03
                              Tak, to towar z najwyzszej polki.
                          • Gość: Malgos Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.localdomain / 193.129.161.* 23.06.04, 14:06

                            Dlaczego wciaz powtarzasz jak nakrecona o tym jak swietnie jest w LOT?? Byc
                            moze z Twojego punktu widzenia jest fanatstycznie ale, z calym szacunkiem, czy
                            to pasazerowie sa dla LOT-u czy LOT dla pasazerow? Zawsze myslalam ze to drugie
                            wiec dlaczego nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze niektorzy z nich nie
                            podzielaja Twojego entuzjazmu.
                            Ja nie podzielam (a powowdy opisalam wyzej).
                            • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:11
                              No nie wiem kto tu jest dla kogo? Jakby nie było LOTu to kilkau milionom
                              rocznie paxów by to utrudniło sporo życie. W tym roku odnotowujemy największy
                              przyrost paxów. Więc lgną do nas drzwiami i oknami. Spróbuj się dostać na
                              atlantyk... Więc kto tu jest dla kogo?
                              • just_jack Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze 23.06.04, 14:18
                                Co ta za argument "sprobuj sie dostac na atlantyk"? Jak sie nie mozna dostac,
                                to tylko strata LOT, bo pasazer poleci inna linia.
                                • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:19
                                  Szkoda, że nie rozumiesz...
                              • Gość: Malgos Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.localdomain / 193.129.161.* 23.06.04, 14:20
                                He, he na Atlantyk?? Za ta cene?? BA ma taniej.
                                Przedziwna jestes ze swoimi pogladami. A moze po prostu jestes jeszcze z
                                poprzedniej epoki gdzie tak wlasnie myslalo sie o klientach (bo ja, wtedy kiedy
                                lece Lotem jestem Twoja klietka a Ty sprzedajesz mi swoje uslugi tzn.
                                zapewniasz serwis na pokladzie i pomoc w razie awarii)
                                Latamy LOT-em nie dlatego ,ze tam tak swietnie tylko ze wzgledu na cene -
                                jesli jest dla na korzystna. Wiem jednak, ze duzo osob majac wybor wybiera inna
                                linie.
                                Dlaczego ja tak robie-juz napisalam. Zignorowalas jednak moje krytyczne uwagi.
                                Moge odac jeszce jedna - pare razy zdarzylo mi sie stwierdzic,ze FA w LOT maja
                                braki w jezykach obcych. Moi przyjaciele Agnlicy, z ktorymi lecielismy do
                                Hiszpanii mieli problemy z porozumieniem sie.
                                Malo komfortowa sytuacja.
                                • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:23
                                  A co za dużo wypili...? To jednak nie tak źle w tym LOT skoro można tak pić..
                            • Gość: Szyszek PROPOZYCJA--IGNORUJMY IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 23.06.04, 14:20
                              Wbrew pozorom praownicy LOTu (przynajmniej niektórzy) uważają, że to
                              pasażerowie są dla LOTu (była kiedyś taka wypowiedź na ich forum).
                              Ja mam taką małą propozycję, jest kilka osób na tym forum, które robią tu
                              chlew. Może po prostu ignorujmy w 100% ich wątki i posty. Nie wdawajmy się w
                              ŻADNE dyskusje, bo to jest tylko woda na ich młyn. Tak naprawdę nie wiemy, czy
                              Ci ludzie pracują dla LOTu, czy może dla konkurencji, czy też może są ludźmi o
                              mentalności dresiarzy, którzy mają satysfakcję, że ktoś w ogóle zwraca na nich
                              uwagę. Zobaczycie, jeżeli przestaniemy reagować na ich prostackie prowokacje,
                              pójdą sobie, i będą robić syf na innym forum. A tu zostaną tylko luidzie
                              naprawde zainteresowani szeroko pojętym lotnictwem i samolotami.
                              Co Wy na to???
                              Pozdrawiam
                              Szyszek
                              • pstrys Re: PROPOZYCJA--IGNORUJMY 23.06.04, 14:24
                                OK
                              • Gość: Malgos Re: PROPOZYCJA--IGNORUJMY IP: *.localdomain / 193.129.161.* 23.06.04, 14:28
                                Jestem na "tak"!:-)
                                A propos tego,ze tak niby trudno dostac sie na "Atlantyk"- na stronie
                                internetowej LOT-u mozna kupic dzis bilet na poczatek lipca bez zadnego
                                problemu.
                                Za drobna oplata 4.000 PLN...

                                Ja lece we wrzesniu do Bostonu z BA za 430 USD.....

                                Pozdrawiam
                                • marabu Trolle a Lot 23.06.04, 14:54
                                  Mogę potwierdzić po rozmowach ze Stewką (która nie ma stałego nicka, więc może
                                  się kilka osób podawać pod ten nick tymczasowy), że jest to osoba ze
                                  środowiska. Wnioskuję to po tym, że prezentowała tutaj informacje dotyczące
                                  mojej osoby, które powinny być traktowane jako tajemnica służbowa. Były to
                                  informacje, które pracownicy LOT publicznie rozgłaszają stewardesom, a
                                  generalnie znajdują się w dokumentach o klauzuli - tajemnica służbowa.

                                  • papaveretum Re: Trolle a Lot 24.06.04, 16:33
                                    A od kiedy to jakas osoba jest tajemnica sluzbowa? Co ty, chyba juz troche
                                    przesadzasz. AZ TAAAAAAAK wazna to ty nie jestes. Moze jedynie LOT powinien
                                    trzymac w tajemnicy fakt, ze kiedys zrobil pomylke i cie wogole zatrudnil.
                                    • marabu Re: Trolle a Lot 29.06.04, 15:59
                                      Mój drogi Papaveretum,

                                      Pojawiły się kiedyś na tym Forum, czy na innym (nie pamiętam) informacje o
                                      mojej osobie wyciągnięte z teczki personalnej. Jeżeli ktoś się zatrudnia w
                                      jakiejś firmie na terenie Polski, to ta firma jednocześnie zobowiązuje się do
                                      prowadzenia wsposób właściwy dokumentacji personalnej - ale nie ma tu mowy o
                                      ogólnie dostepnych danych osobowych, czy o ogólnie dostępnych teczkach
                                      personalnych.

                                      W tych latach, w których ja pracowałam w Locie - teczki personalne były
                                      dostępne dla Pań i Panów instruktorek i instruktorów. I przychodziła sobie taka
                                      pani do kierownictwa działu, brała moją teczkę i wyjmowała coś, albo wkładała
                                      coś,co jej w danym momencie pasowało. W ten sposób moja teczka w Locie jest
                                      spreparowana do granic ludzkich możliwości (nie mówiąc, że są tam teksty,
                                      których by się nie powstydzili autorzy rymów krakowsko-częstochowskich, czy
                                      dzisiejszego hip-hopu.)

                                      Na temat czy Lot zrobił pomyłkę, że mnie wogóle zatrudnił nie będę dyskutować.
                                      Powiem ci jedno - umowa o pracę jest umową, w której pracodawca zobowiązuje się
                                      do zapłacenia wynagrodzenia, a pracownik do wykonywania pracy. Przez kilkanście
                                      lat pracowałam rzetelnie dla tej firmy i otrzymywałam wynagrodzenie. Jeśli LOT
                                      był niezadowolony z mojej pracy, to mógł mnie zwolnić wcześniej, a nie trzymać
                                      mnie 15 lat i jeszcze kilkakrotnie awansować. To się kłóci ze zdrowym
                                      rozsądkiem. PO CO BYŁO MNIE TAM TRZYMAĆ, jeśli, twoim zdaniem popełniono
                                      pomyłkę?

                                      Jeśli chodzi o moją skromną osobę, to ja w Locie PRACOWAŁAM ZA DŁUGO.Przy moich
                                      kwalifikacjach, wcale nie musiałam być popychadłem niewyżytych instruktorek,
                                      niegrzecznych stewardes czy stewardów, ktorzy byli niechętni do jakiejkolwiek
                                      pracy, ale chętni do pakowania walizek.
                    • Gość: anka737 Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.acn.waw.pl 23.06.04, 18:18
                      Mam nadzieje, ze nie sypiasz tez w zadnych hotelach, bo wiesz, finansujesz
                      darmowe noce dla pracownikow i ich rodzin i znajomych!!!! I nie korzystaj z
                      PKP - tam tez jezdza za darmo! A, i z biur podrozy! Dzieki Twoim pieniadzom
                      pracownicy jezdza na wakacje ZA DARMO!
    • Gość: stewka Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:12
      Tamarko, twoje przekręty i wyskoki w LO, jak byłas jeszcze f/a są wszystkim
      znane i zaręczam ci, że to żadna tajemnica, choć rozumiem dlaczego bys chciała,
      by to było tajemnicą.
      • marabu Do Stewki z Lotu 23.06.04, 15:39
        Droga Stewko,

        Przykro mi, ale nie wiem jak masz na imię, bo się nie przedstawiasz.

        Powiedz mi, o jakie wyskoki i przekręty ci chodzi?
        Jakie TY MASZ NA TO DOWODY?
        A jeśli tych dowodów nie masz, to na jakiej podstawie sobie język strzępisz?
        Dla zabawy, czy dlatego, żeby znaleźć potwierdzenie dla idei czy wypracowanej
        przez parę osób koncepcji?

        Czy zdajesz sobie z tego, że za brak dowodów, ja mogę wam wytoczyć postępowanie
        prokuratorskie? Czy któraś z was, albo któryś ma dosyć pięknego życia w
        chmurach i Pewexów w Nowym Jorku, czy na tranzytach? Może ktoś rzeczywiście
        preferuje posiedzieć sobie w kiciu, za brudnymi kratkami.

        Czy mało Lotowi jednej sprawy sądowej i rozgłosu z tym związanego? Pół Warszawy
        się śmieje! Widocznie koniecznie chcecie się znaleźć w podręcznikach jako kazus.
        Czy mało wam tego, że niektóre z was latają jak koty z pęcherzem na
        przesłuchania do sądu i jeszcze będą latać - aż do skutku.
        Pobawić się chciałyście?
        • Gość: stewka Re: Do Stewki z Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:14
          Nie udawaj głupszej niż jesteś! Wszystkie twoje grzeszki zostały już
          szczegółowo opisane na tym forum. Nie chcę się powtarzać. Nie pamietasz?
          • marabu Re: Do Stewki z Lotu 23.06.04, 16:27
            Opisywanie "grzeszków" na Forum jest przestępstwem- POMÓWIENIEM. Szczególnie
            wtedy, gdy jest to kłamstwem. Jeżeli ja zgłoszę to do Prokuratury - to zaczną
            dobierać się wam do tyłków.
            A pomówieniem jest dlatego, że kłamiesz. Chcecie zniesławić moją osobę, żeby
            znaleźć uzasadnienie dla waszych błędów, które popełniliście. Jakoś nie
            wychodzi wam udawadnianie "waszej prawdy" w sądzie.
            • Gość: stewka Re: Do Stewki z Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:34
              Słuchaj, gdybyś była mądra i wiedziała, ze masz rację zgłosiła byś
              przestępstwo. Ale tego nie zrobisz z wiadomych powodów.
              Zgłoś mnie, jak mnie złapiesz, proszę bardzo, ale wiedz, że ja się twoich
              strachów nie boję. I nie osmieszaj się juz podobnymi strachami.
              • Gość: Won na "personel" Re: Do Stewki z Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:49
                Słuchajcie tanie damy. Pomyliłyście fora. To jest miejsce wymiany zdań
                miłośników samolotów, a nie buractwa z forum Personel podająco-dający
                (najbardziej żenującego jakie kiedykolwiek widziałem) Won!
              • marabu Re: Do Stewki z Lotu 23.06.04, 18:01
                No właśnie.
                "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?"
                Bo ty jako stewa Lotu MASZ MONOPOL NA BEZKARNOŚĆ.
                Tak jak cała twoja firma, którą reprezentujesz.
                • Gość: stewka Re: Do Stewki z Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:03
                  Dzidzia, to ty chcesz ujść karze za numery jakie w LOcie nawywijałaś zanim cie
                  wyrzucili. Nie możesz jakoś udowodnić, że to nieprawda.
                  • marabu Re: Do Stewki z Lotu 23.06.04, 18:16
                    Odpowiem ci tak samo jak ty się do mnie zwracasz.
                    Dzidzia, jak zostaniesz namierzona i będzie założony w Prokuraturze wniosek o
                    popełnienie przestępstwa np zniesławienia - to ty Dzidzia będziesz musiała to
                    UDOWODNIĆ JAKIE JA NUMERY NAWYKRĘCAŁAM a nie ja. Coś ci się pomajtało Dzidzia.
                    • Gość: stewka Re: Do Stewki z Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:26
                      No to nie mogę się doczekac, bo setki świadków mnie poprze!
                • marabu Re: Do Stewki z Lotu 23.06.04, 18:09
                  A poza tym nie prowadzę z wami sprawy karnej, tylko dlatego, że już jedna
                  sprawa jest w sądzie przeciwko tobie podobnym.
                  Weź też pod uwagę, że do najbliższej PRokuratury mam kilka tysięcy kilometrów,
                  a w Polsce bywam parę dni w roku.
                  Jak będę w Polsce na wakacje, będę musiała się poważnie zastanowić, co zrobić z
                  tym, co wy wypisujecie na Forum.
                  DO WIDZENIA.
                  • Gość: stewka Re: Do Stewki z Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:28
                    Te sprawy sądowe i prokuratorskie jakie prowadzisz świadczą tylko o tobie i to
                    bardzo negatywnie świadczą. Poza tym groźby te nie robią tu na nikim wrażenia.
                    • Gość: LO Re: Do Stewki z Lotu IP: *.acn.waw.pl 24.06.04, 02:58
                      Pani "Stewka" juz proszono Panią raz by Pani zaprzestała swojej żenującej
                      działalności (z paroma innymi osobami)na tym forum. Pani wypowiedzi niczemu
                      innemu nie słuzą jak tylko niweczeniu wizerunku firmy i pracowników, którzy
                      staraja się przyzwoicie wykonywac swoja pracę.
                      Pani ewentualne prywatne poglady i negatywny stosunek do osób podróżujacych PLL
                      LOT wpływajace na zewnetrzną ocenę LOTu i jego pracowników oraz pomówienia
                      proszę podpisywac swoim nazwiskiem by anonimowość Pani wypowiedzi nie była
                      odnoszona do wszystkich FA. Bardzo Pania proszę w swoim imieniu i ok 800 osób
                      wykonujących swoja prace na pokładzie. Jesli tak wysoko ceni Pani LOT proszę
                      zmądrzeć i zachować umiar.
                  • papaveretum Re: Do Stewki z Lotu 24.06.04, 16:35
                    Taaaaak? A niedawno pisalas tu na tym forum, ze pracujesz w jakiejs firmie w
                    Polsce. No to co? Ktora wypowiedz jest klamstwem?
                    • marabu Re: Do Papaveretum 24.06.04, 17:50

                      Nigdy nie pisałam,że pracuję w jakiejś firmie w Polsce, to koleżanki z Lotu coś
                      insynuowały.
                      Od paru lat pracuję za granicą i to również pisałam na Forum - możesz dokładnie
                      sprawdzić posty. Zostałam "wywalona" z Lotu za niewinność w 1999 r. Dokładnie 2
                      tygodnie po "wywaleniu" założyłam Lotowi sprawę w sądzie - która do dnia
                      dzisiejszego się nie zakończyła prawomocnym wyrokiem.
                      Przez parę lat pracowałam w Polsce, bo miałam nadzieję na pozytywne
                      rozpatrzenie sprawy i na powrót do latania. Pracowałam w międzynarodowych
                      instytucjach w Polsce.
                      Kilka lat temu wyjechałam. Przyjeżdżam do Polski na sprawy.
                      Nie potrafię ci odpowiedzieć co będzie dalej.
                      Generalnie, mnie jako prawnika i tłumacza nie interesuje już praca stewardesy
                      ani w Polsce, ani w żadnych innych liniach. Chciałabym znależć pracę zgodną z
                      moimi kwalifikacjami, dającą mi satysfakcję zawodową, ale jednocześnie
                      odpowiednie wynagrodzenie - odpowiednie do tego co zarabiają na zachodzie osoby
                      o adekwatnych kwalifikacjach. Ale powiem Ci prawdę - Polakowi jest bardzo
                      ciężko przekroczyć na Zachodzie barierę tego, że się jest Polakiem.
                      • Gość: stewka Re: Do Papaveretum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 20:48
                        To czego chcesz jeszcze od lotu? Forsy? Tak ci mało? A poza tym skoro sprawa
                        się tyle ciągnie, to chyba nie masz mocnych argumentów? Wszyscy przecież wiemy
                        za co zostałaś z LOTu wyrzucona. Dzięki temu, że miałaś chody i tak ci wiele
                        poszło płazem. Jednak tego ostatniego numeru z Papieżem nie mogli Ci puścić
                        bezkarnie.
                        • cavy Re: Do Papaveretum 24.06.04, 21:53
                          wszyscy ci, co wylecieliście z PP, co tu pierzecie swoje brudy, straszycie się
                          sądami, możecie tam wracać, nikt was stamtąd nie wyrzuci. Wasz moderator chyba
                          sobie odpuścił i nie trzeba się tam rejestrować.
                          • Gość: stewka Re: Do Papaveretum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 21:57
                            Cale tamto forum od poczatku do konca to kloaka. Kto by chcial sie w tym babrac?
                            • cavy Re: Do Papaveretum 24.06.04, 22:14
                              Przynajmiej tu nie róbcie kloaki. Myślę że potraficie pisać też na ciekawe
                              tematy...
                            • Gość: andrzej Re: Do Papaveretum IP: *.localdomain / 193.129.161.* 25.06.04, 09:53
                              Tacy jak ty
                      • papaveretum Re: Do Papaveretum 25.06.04, 23:44
                        Mow za siebie. Tobie moze bylo ciezko przekroczyc te bariere. Mnie nie.
                        • marabu Re: Do Papaveretum 29.06.04, 16:07
                          Jesli przekroczyłeś tę barierę, to ciekawa jestem co robisz, ile zarabiasz i
                          jak długo? Weź pod uwagę, że ja jestem kobietą po 40 i dla kobiet w tym
                          przedziale wiekowym, bez doświadczenia - pracy w Polsce nie ma.
    • Gość: Szyszek Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.server.ntli.net 27.06.04, 07:21
      Podobna relacja z forum turystyka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=13759441
    • Gość: fred Re: Sky Europe to amatorzy i leszcze IP: *.nysa.punkt.pl / *.punkt.pl 05.07.04, 12:39
      amatorzy i leszcze alo powiedziane ja bym innych slow urzyl w huja to my a nie
      nas
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka