Gość: jacek IP: *.u.mcnet.pl 30.06.04, 13:52 zycie z kropka nie pozostawilo ne tej przesteprczej inicjatywie suchej nitki trwa wyprowadzanie kasy na prywatne konta niestety - komornik nie bedzie mial na czym nalepiac swoich naklejek .... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: stewka Re: dzieje sie z airpomylka oj dzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 13:54 przeskanuj nam ten tekst Odpowiedz Link Zgłoś
ffred Re: dzieje sie z airpomylka oj dzieje 30.06.04, 13:57 rozne tam rzeczy pisza, ale najlepszy jest jakis ekspert z Przegladu Lotniczego, ktory zdecydowanie skrytykowal pomysl tanuch linii lotniczych... chlopina pewnie ma cala rodzine w Locie i po nocach nie spi... Odpowiedz Link Zgłoś
ffred Re: dzieje sie z airpomylka oj dzieje 30.06.04, 14:00 poza tym zaraz pod tym krytycznym artykulem o apn jest duza reklama sky europe, moze wiec 'zycie' denerwuje sie, ze apn nie daje im reklam, a sky regularnie placi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek dzieje sie z airpomylka oj dzieje IP: *.u.mcnet.pl 30.06.04, 14:06 no tak, w przypadku airpomylki o regularnych platnosciach nie moze byc mowy - z wyjatkiem oczywiscie prywatnych kont prezesow i ich rodzin kolejne przestepstwo litwinskiego - kodeks handlowy wymaga zlozenia wniosku o upadlosc w takiej sytuacji - wniosek taki powinien trafic do sadu gospodarczego najpozniej w maju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek dzieje sie z airpomylka oj dzieje IP: *.u.mcnet.pl 30.06.04, 14:07 to juz nawet 2 pln na gazete nie macie ... pozyczcie od lufhtansy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: dzieje sie z airpomylka oj dzieje IP: 62.233.197.* 17.07.04, 13:07 Przeskanowane: "Niskie loty Air Polonia Sytuacja finansowa Air Polonia, pierwszego i największego polskiego przewoźnika oferującego tanie loty jest bardzo trudna. Przypominający finansowy łańcuszek sposób działania spółki doprowadził do powstania ogromnych długów. Kooperanci Air Polonia podejrzewają najgorsze: firma finansuje się przyszłymi klientami i rozpaczliwie szuka inwestora, który wydobędzie ją z tarapatów. Jeżeli inwestor nie spełni pokładanych w nim nadziei, za wszystkie straty zapłacą biura podróży i klienci indywidualni. Tajemnicy nie chciał zaakceptować Raiffeisen Bank Polska, który 10 maja wypowiedział umowę kredytu rewolwingowego ze względu na dramatyczną sytuację finansową spółki. Zajął zwroty podatku VAT i akcyzy oraz wpłaty z biur podróży. Ponieważ na ten sam dzień przypadała data spłaty pierwszej raty za ubezpieczenie samolotów pasażerskich, płatność została uregulowana dopiero po tygodniu i to po interwencjach Warty. Kłopoty Air Polonia Są pasażerowie, brakuje pieniędzy Miało być wspaniale. Wenecja już od 199 złotych, Paryż od 219, Ateny od 249. Będzie - jak wszystko na to wskazuje - lato spektakularnych upadłości biur podróży i powrotów z wakacyjnych wojaży na koszt ambasad i konsulatów. Wprowadzenie zabójczych dla konkurencji cen w dobie, gdy LOT zainicjował podwyżki, zaowocowało rozkręceniem obrotów firmy do pułapu około 30 milionów dolarów i przejęciem 40 procent rynku czarterowego w Polsce w sezonie letnim, od 28 marca do 27 października. Już na początku roku, w momencie zawierania umów, szefowie Air Polonia musieli zdawać sobie sprawę, że podejmują wyzwanie, któremu nie będą w stanie podołać. Niebezpieczne związki Do obsługi wszystkich zakontraktowanych "tanich lotów" potrzeba pięciu samolotów, a Air Polonia dysponowała tylko trzema. Zdaniem naszych informatorów mechanizm takiego działania był prosty. Z jednej strony chodziło o ściągnięcie z rynku jak największych pieniędzy i finansowanie firmy przyszłymi klientami, z sierpnia, września i października, z drugiej - o sztuczne "napompowanie" spółki, której obroty wzrosły do blisko trzydziestu milionów dolarów. Drugi z elementów był istotny o tyle, że w międzyczasie rozpoczęto poszukiwanie inwestora strategicznego, który pokryłby długi firmy i sfinansował przeloty tych klientów, którzy wcześniej sfinansowali działalność firmy. Przy szczęśliwym zbiegu okoliczności ten - przypominający piramidę finansową - plan miał szanse powodzenia, bo zainteresowany przejęciem udziałów w Air Polonia się znalazł. (Szefowie firmy dyskretnie ukrywają informacje o potencjalnym inwestorze, ale według naszych informacji jest nim firma Crescent Plan Consult z kapitałem 50 tysięcy dolarów zarejestrowana na Kajmanach). Szkopuł w tym, że długi rosły zbyt szybko, by nie zaszkodziło to bieżącej działalności firmy. Według naszych ustaleń na 1 kwietnia zobowiązania przeterminowane przekroczyły dwadzieścia milionów złotych i wpływy z biletów nie będą już w stanie ich wyrównać. - Gigantyczne długi to nie tylko efekt błędnej strategii, ale też świadomej polityki szefów firmy. Gdy zorientowali się, że okręt tonie, przyjęli kurs na wyprowadzenie z niego na zewnątrz tak dużo, jak tylko się da - mówi pracownik Air Polonia (prosi o anonimowość). Z dokumentów, do których dotarło Życie, wynika na przykład, że Anna Dereń, konkubina Tomasza Sudoła, jednego z głównych akcjonariuszy Air Polonia, a zarazem niedoszłego europosła z ramienia Samoobrony, zatrudniona jest na stanowisku kontrolera finansowego w tej firmie, jednocześnie jest księgową w firmie CCS S.A. Firma ta w lutym wystawiła Air Polonii fakturę za nadzór nad systemem IT na kwotę ponad pół miliona złotych za rok. Wcześniejszy partner Air Polonia, firma "Nodus", wykonywała podobną usługę za osiem tysięcy złotych brutto miesięcznie. Tomasz Sudoł odmówił odpowiedzi dziennikarzowi "Życia". - Rozmowy z mediami prowadzimy za pośrednictwem biura prasowego - powiedział. Tymczasem, jak ustaliliśmy, z Air Polonią kooperują też m.in. firmy Fisz Bros i Semperfides. Właścicielem pierwszej jest brat Piotra Ryby, szefa marketingu w Air Polonia, z kolei drugiej, wystawiającej Air Polonii co miesiąc blisko stutysięczne faktury za analizy finansowe, szefuje Rafał Czaplicki, członek zarządu Air Polonia. Podobnych związków i równie zawoalowanych mariaży jest u pierwszego polskiego przewoźnika oferującego loty low cost znacznie więcej. Lato upadłości? Pierwsze wyciekające na zewnątrz sygnały wskazujące na to, że w Air Polonia nie dzieje się najlepiej, pojawiły się w kwietniu br., gdy okazało się, że od grudnia do marca Air Polonia nie płaciła składek ZUS i zaliczek na podatek dochodowy, a pracownicy skierowali sprawy na drogę sądową domagając się zaległych od kilku miesięcy pensji. Składki ZUS za listopad 2003 r. zostały opłacone w kwietniu br. i to dopiero po tym, jak urząd celny zarządał potwierdzenia wpłat. W tym samym czasie z powodu pogłębiającej się zapaści Air Polonia nie uregulowała opłat portowi lotniczemu w Rydze, w wyniku czego zaaresztowano firmowy samolot wykonujący połączenia dla firmy kurierskiej, z kolei w maju spółka kilkakrotnie podstawiła za mały samolot (ze 148 miejscami dla pasażerów, choć sprzedawano 168 biletów). Prawdziwe kłopoty pojawiły się jednak kilka tygodni temu, gdy Air Polonia nie wysłała samolotów do Egiptu po przebywających tam turystów. Przewoźnik tłumaczył się, że "loty do Egiptu przestały być opłacalne", zaskoczone biura podróży odpowiadały, że informacja o decyzji Air Polonia napłynęła o wiele za późno. " Ze względu na bardzo krótki okres czasu, jaki Air Polonia pozostawiła nam na podjęcie działań, wybraliśmy najlepsze dostępne linie charterowe w tej części świata oraz podpisaliśmy z nimi umowę na dalszą realizację programu letniego. Niestety z powodu rozpoczętego sezonu letniego nie mogliśmy dostosować rejsów realizowanych przez nowego przewoźnika, do terminów wcześniej zaplanowanych z Air Polonią." - napisał w oświadczeniu na stronie internetowej zarząd Alfa Star, biura podróży, które za pośrednictwem Air Polonii wysłało do Egiptu ponad tysiąc turystów. Jeszcze tym razem, w dużej mierze dzięki mocnej pozycji na rynku, biuro wybrnęło z kłopotów. Wiele przemawia jednak za tym, że czerwcowe perypetie w Egipcie, to zaledwie zapowiedź tego, co wydarzy się niebawem. W przypadku powtórzenia sytuacji vide Egipt - a to bardzo prawdopodobne - biura podróży poniosą dodatkowe, olbrzymie koszty, które albo pokryją same, albo scedują na wczasowiczów. To wariant optymistyczny. W Wariancie pesymistycznym, ale jak najbardziej realnym, biura nie znajdą "rezerwowych" samolotów, a wówczas nie mając możliwości zwrócenia klientom pieniędzy będą bankrutować. Jest więc wielce prawdopodobne, że przed nami lato spektakularnych upadłości i powrotów z wakacyjnych wojaży na koszt ambasad i konsulatów. Na zorganizowanej kilka tygodni temu konferencji prasowej prezes Air Polonia, Jan Litwiński, przekonywał, że firmę czeka świetlana przyszłość, zapewniał, że spółka na bieżąco reguluje zobowiązania, a decyzja o rezygnacji z części przewozów czarterowych wynika ze strategii. Wiele jednak przemawia za tym, że to zapewnienia bez pokrycia. Zasada domina Do "skoku na kas ", jak określają metody działania w Air Polonii pracownicy firmy, szykowano się od dłuższego czasu, w efekcie czego w obecnej sytuacji jedynym ratunkiem dla spółki jest nowy inwestor. Według naszych ustaleń Lotniczy Fundusz Inwestycyjny Crescent na początku roku już raz był zaangażowany w rozmowy ze spółką, ale wówczas pertraktacje zakończyły się fiaskiem. Jeżeli zakończą się fiaskiem i tym razem, a sytuacja będzie rozwijać się w dotychczas obranym kierunku - a to niestety bardzo prawdopodobne - zadziała zasada domina. Air Polonia pociągnie za sobą na dno nie tylko biura Odpowiedz Link Zgłoś
bergdorf_goodman Re: dzieje sie z airpomylka oj dzieje 15.07.04, 22:20 u-la-la-la Odpowiedz Link Zgłoś