Stek kłamstw rzecznika Lotu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 15:51
wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=7034311&kat=33326
Z tymi zarobkami stewardess to już konfabulacja w czystej formie.
Chyba mu się z własną pensją pomyliło.
    • Gość: eMKa Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 15:56
      O jakich zarobkach ty mówisz? Bo rzecznik nic nie mówił.... no, ale 610 godzin
      rocznie to niezły wynik, jakieś 77 dni roboczych :-)

      eMKa
      • Gość: Gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:26
        Trzebabyło słuchać, 4900netto + 350 USD diet-naprawdę ma cham jakieś urojenia.
        Tyle to może zarabiają ale w CSA, MALEVIE, czy Fischer Air.
        • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:46
          A ile macie panie stewardessy za godzinę lotu? Oczywiście pensja stała (za
          siedzenie w domu) to jakieś 2000PLN brutto plus za godzinę lotu do tego dieta
          (bez podatku w USD lub EUR) oraz jedzenie na pokładzie! Ubrania, kasa na
          pralnię, obozy szkoleniowe lub dodatkowy urlop itd.... to naprawdę mało, no i
          ci bezczelni pasażerowie. Macie racje, musicie sięodpominać żeby nie
          było "deregulacji cywilnego rynku lotniczego", najlepiej aby był powrót to
          monopolów państwowych Pani Niemiec, zero konkurencji, tym bardziej lowcostowych.

          poirytowany pasażer
          • aero22 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 18:26
            No cóż gościu - widać, że NIC nie wiesz o nas!
            Ubrania? Mówisz o mundurze? No tak, to mamy za darmo,ale czy słyszałeś kiedyś,
            żeby np.policjant płacił za noszenie munduru?
            Nie ma już darmowych przelotów, za wszystko - nawet za bilety krajowe płacimy
            z opłatą lotniskową, bez prawa rezerwacji - za posiłek w czasie lotu na
            pokładzie też płacimy ( tzn. ściągają nam to z pensji), ostatnio nawet
            potrącali nam za śniadania w hotelach, nawet jeśli ....w ogóle ich nie jadłyśmy!
            Obozy? Zabrane od tego roku i zamiast 2 tygodni obozu kondycyjnego proponują
            nam....5 dodatkowych dni urlopu!
            Urlop? Tak, oczywiście jest! Najczęściej dawany bez uzgodnienia z pracownikiem,
            w miesiącu marcu lub listopadzie, bo na taki w tzw."sezonie" można liczyć
            po...5-6 latach pracy bez urlopu w sezonie!
            A sezon zaczyna się od maja do października!
            Pensja? Według naszego rzecznika podobno 4800zł.!!!
            Tylko jakoś dziwne, że ja po 17 latach pracy mam na rękę 2600!
            Diety? Według rzecznika podobno 350$ miesięcznie!
            Tak, i owszem, dostaję takie kwoty zapieprzając jak mały motorek w sezonie,ale
            3-4 razy w roku, w pozostałych miesiącach z diet mam 120-180 $!!!
            Szczególnie w listopadzie, styczniu, lutym, marcu.
            Coś jeszcze masz do dodania na nasz temat?
            Tylko proszę o wiarygodne informacje, bo to co Ty napisałeś to taki sam stek
            bzdur, jakie wygłosił nasz rzecznik!
            • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 18:37
              To zmień pracę..a propos mundurów i policji..nie jesteście słuzbami
              mundurowamymi!!! Pracujecie w normalnej komercyjnej firmie.
              • aero22 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 18:53
                Gościu drogi! Nie mam zamiaru zmieniać pracy, bo ją bardzo lubię, pracuję nie
                tylko dla kasy ( bo ta ostatnio jest fatalna ), ale dla własnej przyjemności,
                bo lubię ludzi z którymi pracuję, lubię pasażerów ( choć nie wszystkich,
                chamscy i pijani nie należą do najprzyjemniejszych, szczególnie kiedy wkładam
                dużo wysiłku i uśmiechu, żeby wszyscy byli zadowoleni z lotu, bo jeśli
                uśmiecham się do paxa a ten nie patrząc na mnie mówi mi "Fuck you" - to nie
                jest przyjemne, nie?), kocham ten zawód i nie wyobrażam sobie innego.
                Staram się być jak najlepszym pracownikiem, jak najlepiej i profesjonalnie
                podchodzić do każdego pasażera, wyobrażam sobie jak on mnie ocenia i jakie
                wrażenia wyniesie z tego lotu.
                Ale...fakt pozostaje faktem, że nas się traktuje ostatnio jak skończone szmaty
                i roboli, od których wymaga się coraz więcej za coraz mniejsze pieniądze!
                Przeczytaj sobie wypowiedź pana prezesa ( "Lot to nie burdel - !!!!! - nie
                każdy musi być zadowolony"), ja się czuję bardzo urażona jego wypowiedzią, bo
                nie jestem jakąś prostytutką tylko stewardesą, czyli kelnerką w powietrzu,
                jestem tam po to, żeby profesjonalnie obsłużyć pasażerów, którzy kupę forsy
                wywalili na bilet, więc należy im się jak najlepsza obsługa!
                I ciężko pracuję na swoją coraz mniejszą pensję i mnie - tak jak każdemu -
                należy się szacunek!
                I jeżeli LOT ograniczając koszty, wprowadził fatalne kanapki zamiast porcji, a
                ludzie psy wieszają na "cateringu" - to ja muszę z takim uśmiechem podać
                tę "kanapkę", żeby ich złość była jak najmniejsza.
                Ja nie gryzę ręki, która mnie karmi, tylko chciałabym, żeby nasze kierownictwo
                i zarząd traktowali mnie tak, jak jak ja traktuję naszych paxów - czyli z
                szacunkiem.
                I żebym nie musiała wysłuchiwać bzdur pana rzecznika, któremu cyferki się mylą!
                I chciałabym też, żebyś Ty i Tobie podobni przestali wreszcie obrzucać nas
                błotem, bo ja sobie na to nie zasłużyłam!
                A poza tym Polska to wolny kraj, więc każdy z nas ma prawo zaprotestować, jeśli
                czuje się wyzyskiwany, nie?
                • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:00
                  A straszcie, strajkujcie, wasz LOT długo tego nie wytrzyma. Popatrz i przemyśl
                  poniższe dane:
                  Ryanair - 80 samolotów, 2 000 osób personelu i 200 mln EUR zysku za roku
                  ubiegły. LOT - 50 samolotów, 3 500 osób i jak duża strata?

                  Jak padniecie to większość pasażerów się uciesz, bo LOT zwolni sloty na
                  lotnskiach a w jego miejsce wejdą low costy i będzie taniej. A caeing jest
                  poniżej krytyki tak jak serwis. W zeszłym roku leciałem charterem LOTwskim do
                  Salonik, w samolocie była awaria (przy wyłaczaniu zewnetrznego zasilania nie
                  załączało się wewnerzne), trzymali pasażerów ponad godzinę w samolocie. Na moją
                  prosbę aby podać przynajmniej wodę do picia dzieciom zostałem prawie zbluzgany!
                  A jak ja zwróciłem paniom stewardesom uwagę, że nie pali się na pokłądzie, to
                  odszczekała jedna, że przecież i tak drzwi są otwarte!!
                  • aero22 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 19:09
                    Oj gościu, gościu, wydaje mi się, że samolot to Ty widziałeś, ale tylko na
                    obrazku albo w TV!
                    Od kilku lat w samolotach się nie pali, więc nie wypisuj tu bzdur, że stewa
                    paliła na postoju z pasażerami w samolocie!
                    A co do serwisu - musiałeś kiepsko trafić, współczuję, ale w banku też często
                    obsługa jest poniżej wszelkiej krytyki ( jedna pani w banku na moją uwagę o
                    brak właściwej obsługi klientów odpowiedziała :" Nikt pani nie każe być
                    klientem tego banku, może sobie pani zmienić"!!!!!!!!!!! To się nazywa pełen
                    profesjonalizm, nie?).
                    • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:19
                      paliła w tylnej kuchni, ja też nie wierzyłem...ale jak zobaczyłem, i nie tylko
                      czułem... Zeby nie wyszło że nie wiem jak wygląda samolot to: odłączali GPU a
                      przekaźnik w panelu nie przełączał na APU. I jak?
                      Co do banku: tylko clerkowie w banku nie straszą swoich klientów.
                  • tomeczek16 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 13.11.05, 21:20
                    Za takie pieniądze jak one dostawają też byś nie podchodził z uśmiechem do pracy :/. Widzisz, nie wszytkie stewki są tak przywiązane do pracy, jak ta dziewczyna. Troche szacunku!!
          • aero22 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 18:28
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > A ile macie panie stewardessy za godzinę lotu? Oczywiście pensja stała (za
            > siedzenie w domu) to jakieś 2000PLN brutto plus za godzinę lotu do tego dieta
            > (bez podatku w USD lub EUR) oraz jedzenie na pokładzie! Ubrania, kasa na
            > pralnię, obozy szkoleniowe lub dodatkowy urlop itd.... to naprawdę mało, no i
            > ci bezczelni pasażerowie. Macie racje, musicie sięodpominać żeby nie
            > było "deregulacji cywilnego rynku lotniczego", najlepiej aby był powrót to
            > monopolów państwowych Pani Niemiec, zero konkurencji, tym bardziej
            lowcostowych
            > .
            >
            > poirytowany pasażer

            P.S. Nie wiem też skąd wytrzasnąłeś bzdury, że mamy płacone za pralnię!!!
            Płacimy SAMI za pranie mundurów, gościu!
            • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 18:47
              naprawdę? sąsiadka, któr pracowała w Air Polonia dostawała na pranie mudnuru.
              To wstyd, że Wasze związki zawodowe w LOTie nie zatroszczyły się o to. No ale
              macie fajnie, zamiast obozu kondycjnego dodatkowe 5 dni urlopu - też chciałbym
              mieć taki. Ale mój bank nie daje. Weście sielepiej do pracy a nie będziecie
              ludzi straszyć, bo jak tak dalej pójdzie to nikt nie będzie chciał latać
              socjalistycznym LOTem bo mogą się obrazić kelnerki na pokładzie. W dupach wam
              się poprzewracało! Diety, przemycik, duty free, pobyty, mundurek, opieka
              socjalsa, medyczna, szkolenia za darmo, wynoszenie z pokładów i rzecz
              niesamowita, musicie same płacić za opłaty portowe!!! Skandal! Maja czelność w
              tym zarządzie.

              • aero22 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 19:02
                To ciekawe, ale LOT naprawdę nie płaci za pranie naszych mundurów!
                To, że w Air Polonii płacą - szczęsciary z tych stewek!
                To, że parę osób zajmowało czy zajmuje się przemycikiem nie oznacza, że wszyscy
                to robią, nie wrzucaj wszystkich do jednego worka!
                A tak poza tym to wydaje mi się, że wypisując te wszystkie "przywileje", z
                których połowy już nie ma - po prostu zazdrościsz, bo siedzisz w nudnej robocie
                i chyba nie zrealizowałeś się w innej wymarzonej pracy, co?
                Lepiej zajmij się profesjonalną obsługą klientów swojego banku, bo jeśli tak
                ich traktujesz, jak rzucasz złośliwościami na tym forum to mam nadzieję, że
                nigdy nie będę Twoją klientką!
                • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:04
                  i nie będziesz, za mało zarabiasz :-) i nie masz stałej pracy a w dodatku
                  możesz ją stracić :-))))
                  • aero22 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 19:18
                    To się nazywa frustracja albo nieszczęśliwe dzieciństwo, wiesz?
                    Co do konta w banku - mam ich trzy w różnych bankach ( mam nadzieję, że nie
                    pracujesz w żadnym ), bo ja może nie zarabiam dużo, ale mój mąż i owszem :-)))
                    A pracy mam nadzieję nie stracę, bo jestem dobrym pracownikiem, nie spóźniam
                    się, egzaminy z języków ( trzech ) mam zdane na 5, pasażerowie jeszcze nigdy
                    się na mnie nie skarżyli - wręcz przeciwnie, mam wiele pochwał.
                    I nie zadzieram nosa do góry, tylko staram się jak najlepiej wykonywać moje
                    obowiązki, wiem, gdzie jest moje miejsce w szeregu i dokształcam się językowo
                    od kilku lat.
                    A takich jak Ty baaaardzo mi szkoda, jedyne co możesz, to wyżyć się na tym
                    forum, zbluzgać, obrazić i zmieszać z błotem.
                    Pisz sobie, pisz, może Ci ulży.
                    Ja niepotrzebnie tracę czas na dyskusje z Tobą, mam ciekawsze zajęcia, pa.
                    • Gość: WuMike Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.05, 20:48
                      To po co w ogole sie w nia wlaczylas?? Jesli naprawde jestes taka dobra, to
                      sprobuj w innych liniach - wieksza kasa i lepsze warunki. A robisz to samo. No i
                      w dodatku nie bedziesz "uslugiwala" prosiakom Polakom. Bez obrazy ale nie
                      obchodzi mnie rowniez, ze Twoj maz duzo zarabia...

                      Pora chyba zakonczyc ta bezsensowna debate. Wszystko juz zostalo powiedziane.
                      • Gość: aero22===>WuMike Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.internet.pl 20.04.05, 23:36
                        Przepraszam bardzo WuMike, ale to samo mogę powiedzieć do Ciebie :"Po co się
                        włączasz w tę dyskusję?".
                        Przeszkadza Ci moje zdanie?
                        Masz do tego prawo, ale jeśli już zabierasz głos na ten temat, czytaj proszę
                        uważnie to co ja piszę.
                        Przecież ja nie napisałam, że Polacy to prosiaki, chamów czy pijaków spotkasz
                        wszędzie, brak kultury nie zależy od narodowości.
                        Poza tym sama dobrze wiem czy i kiedy mam zmienić firmę, jestem już dużą
                        dziewczynką :-)))
                        A to, że Ciebie nie obchodzi ile zarabia mój mąż - przecież ja się nie chwalę
                        ILE zarabia, tylko odpowiadałam na denne zarzuty gościa, który napisał, że mnie
                        nie stać na założenie konta w banku.
                        W ogóle cała moja wypowiedź była skierowana właśnie do niego, więc wybacz, ale
                        to Ty się tu wciąłeś ni w pięć ni w dziesięć.
                        • Gość: WuMike Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.gdynia.mm.pl 21.04.05, 00:40
                          Spokojnie, nie irytuj sie tak bardzo, szkoda zdrowia :) Ja nie mialem zamiaru
                          sie wtracac, tylko uciac ta bezsensowna dyspute. I prawie mi sie udalo.

                          O bankach to Ty zaczelas - trzeba bylo nie podejmowac tematu. Gosc go po swojemu
                          "spuentowal". That's all.

                          I o to mi chodzilo: brak kultury jest wszedzie i nigdzie go nie unikniesz, wiec
                          nie ma co tego uzywac jako argumentu. Dlatego - niestety - szczegolnie Wy,
                          personel pokladowy musicie do takich sytuacji przywyknac. Gorzej, jesli to Wy
                          wysylacie "zle fluidy" do pax'ow. To chyba normalne - prosta zasada: klient nasz
                          pan.

                          Musisz mi takze przyznac racje, ze LOT ma nadmiar personelu. Zarowno tego
                          rzadzacego, kierowniczego, jak i tego, ktory bezposrednio styka sie z
                          pasazerami. Moze nie jakis kosmiczny ale jednak. Troche posprzatac, polikwidowac
                          niepotrzebne biura, zwolnic czesc ekipy (ale ta gorsza, w sensie stricte), za
                          zaoszczedzone pieniadze powiekszyc i zmodernizowac flote, a to spowoduje
                          powrotny popyt na pracownikow. Chyba, ze LOT swoimi dzialaniami zniecheci do
                          latania samolotami z zurawiem na ogonie wszystkich, na wieki...

                          Off-topic. Dobrze wiesz, ze wszystkim w tym kraju sie srednio powodzi. Wyjatki
                          tylko potwierdzaja regule. Najbardziej irytujace sa sprawy zwiazane z duzymi
                          panstwowymi przedsiebiorstwami, bo to PANSTWO, czyli MY wszyscy je w pewnym
                          sensie utrzymujemy. Dlatego kazda dyskusja poruszajaca ta kwestie zawsze bedzie
                          sie odbijala tym samym echem. Ludzie, pracujacy w prywatnych firmach nie maja
                          przywilejow ale gdyby zarabiali kilka razy wiecej od tych, ktorzy sa na
                          panstwowym "garnuszku", nie byloby pewnie zadnych klotni, ani sporow.

                          KONIEC!!
                • Gość: gość Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 19:07
                  z forum: Personel pokładowy

                  Re: Uniformy, buty i inne akcesoria fa
                  Autor: crewbus
                  Data: 11.05.2005 14:50

                  "Kochane, w Centralu butki kupujemy sobie same. Na dzień dobry dostałyśmy po 1
                  parze pantofli takie jak ma na zdjęciu czwarta stewka od lewej strony( ale mało
                  niestety widać). Były ładne, ale bardzo szybko się zniszczyły, miały
                  niepraktyczne noski (chociaż modne). Potem prezes stwierdził, że nic nam się
                  nie należy i buty już kupujemy same, jakie chcemy na szczęście. Nie ma mamy też
                  ekwiwalentu na rajstopy tak jak to jest w LO i ELO, mamy tylko na pranie 20
                  PLN. Mundur jest całkowicie za darmo(tak samo jak w LOT- kto wymyślił, że płacą
                  20 PLN???) Ale na szczęście brak butów wyrównujemy sobie pensjami.Dostajemy też
                  anużkę i torebkę. Nie mamy żadnych walizek ani szaf ubraniowych."

              • tomeczek16 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 13.11.05, 21:25
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > naprawdę? sąsiadka, któr pracowała w Air Polonia dostawała na pranie mudnuru.
                > To wstyd, że Wasze związki zawodowe w LOTie nie zatroszczyły się o to. No ale
                > macie fajnie, zamiast obozu kondycjnego dodatkowe 5 dni urlopu - też chciałbym
                > mieć taki. Ale mój bank nie daje. Weście sielepiej do pracy a nie będziecie
                > ludzi straszyć, bo jak tak dalej pójdzie to nikt nie będzie chciał latać
                > socjalistycznym LOTem bo mogą się obrazić kelnerki na pokładzie. W dupach wam
                > się poprzewracało! Diety, przemycik, duty free, pobyty, mundurek, opieka
                > socjalsa, medyczna, szkolenia za darmo, wynoszenie z pokładów i rzecz
                > niesamowita, musicie same płacić za opłaty portowe!!! Skandal! Maja czelność w
                > tym zarządzie.
                >

                O Tobie Gościu można powiedzieć podobnie! Powstukujesz kilka cyferek w komputer i dostajesz za to pieniądze. Tylko Ty nie musiz sie bać, żę Twój bank spadnie z wysokości ze 180 osobami :/:/
                • Gość: malkontent Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 13:48
                  To może pasażerom też powinni dopłacać, bo też się mogą bać, że spadną.
                  • crewbus Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 15.11.05, 16:20
                    Ciągle ktoś zazdrości, jak masz ochotę to chodź i polataj ,a jak nie to od...
                    się od naszych zarobków. Mamy to co wywalczyliliśmy.
    • Gość: z innego forum Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 17:02
      Ryanair - 80 samolotów, 2 000 osób personelu i 200 mln EUR zysku za roku
      ubiegły.
      LOT - 50 samolotów, 3 500 osób i jak duża strata?
    • stevania Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 20.04.05, 19:00
      Szkoda,że pan rzecznik jak zwykle zapomniał o paru rzeczach.
      Nie wiem skąd wzięła mu się taka pensja,ale zapomniał dodać,że jesteśmy
      najgorzej zarabiającą grupą w Locie.
      Wspomniał o konieczności oszczędzania,szkoda że nie o tym iż z okazji
      wykazania zysku zarząd wypłacił sobie premie w wysokości trzykrotnej pensji.
      Pozdrawiam
      S.
      • Gość: kolega Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 21:52
        No nie przesadzaj - gdybys wiedziala ile my zarabiamy (niektorzy w szklaym
        budynku) to normalie smiech na sali. Az sie wstyd przyznawac znajomym ze w
        takiej firmie za moja robote takie grosze placa!! ale dopoki jeszcze mnie to
        rajcuje to zostaje ale pewnie niedlugo bo naprawde u konkurecji docenia sie nie
        ile ktos lat pracuje ale ile firmie przynosi. Ale to nie dziala w pastwowym
        niestety. :-(
        hehehe moze i ja zastrajkuje, ale nawet nikt by tego nie zauwazyl :-(
        • stevania Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu 21.04.05, 14:14


          Kolego ,czyżbyś sugerował ,że prezes M. mija się z prawdą?
          • Gość: misiaczek Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 13:59
            Nie lubię tych dyskusji. Wiadomo, że pensja i dodatki stew są dużo wyższe niż
            płace w Polsce przedstawicieli innych zawodów, nawet po wyższych studiach.
            Praca stewy jest ciężka, nie przeczę, ale jest jeszcze atrakcyjna, bo można się
            z niej utrzymać. Ma się tez wolne w dni powszednie kiedy można coś załatwić.
            A stewy i tak z tej pracy nie zrezygnują, nawet jesli będzie je dyrekcja
            firmy "traktowac jak szmaty" i nawet jesli się im obniży pensje, czy zabierze
            dodatki.
            • Gość: mika36 Re: Stek kłamstw rzecznika Lotu IP: 80.72.39.* 13.12.05, 08:24
              Nasza pensja wcale nie jest taka atrakcyjna, jak wydaje się wielu z Was, 2600
              po 17 latach pracy nie jest żadną rewelacją.
              Dodatki? Ale jakie dodatki?
              Firma obcina wszystkie jeden za drugim,co chwila coś nie wpływa na konto, albo
              jest "blokowane" i trzeba o to walczyć przez Związki.
              Bonów nie będzie, socjalny - zapomnij, w efekcie na Święta muszę pożyczać od
              rodziny.
              Dni wolne w dni powszednie - tak, ale nie zapominaj, że w weekendy i święta my
              pracujemy, a wielu ludzi ma wolne, więc coś za coś, taka praca, nie ma czego
              zazdrościć.
              Ty pracujesz w tygodniu, ja wtedy czasem siedzę w domu, ale kiedy rodzina
              odpoczywa w niedzielę czy świętuje w Wigilię, ja zasuwam w pracy
              A tak w ogóle cała ta dyskusja bierze się właśnie z zazdrości nieuświadomionych
              ludzi i ze stereotypu sprzed kilkunastu lat, że stewy "siedzą" na pieniądzach.
              I tak nie przekonam większości z Was, więc na razie :-)
Pełna wersja