dreaded88
31.08.02, 16:14
Wśród komunikacyjnych - zapewne DC-3, niedobitki jeszcze gdzieś latają.
Szanse na piękny wynik ma Boeing 707 w różnych mutacjach. Ostatnie z
wyprodukowanych C-130 Herculesów opuszczą pewnie służbę około stu lat po
oblocie prototypu, mimo wszystko wersja J ma z A wciąż dużo wspólnego.
Lepsze są chyba wojskowe, bo niby towar można byle czym wozić a walka stawia
wyższe wyamagania. Mustangi latały w którymś z państw latynoskich do 1984 (
Dominika ? ). B-52 mają przed sobą jeszcze długie lata służby, tak że jako
typowi może nie setka ale siedemdziesiątka-osiemdziesiątka może im stuknie.
Największym fenomenem jest jednak MiG-21. Rosjanie już chyba zapomnieli, że
takie coś u nich służyło. Natomiast w Chinach "21" czeka chyba jeszcze sporo
lat - i to w produkcji jako J-7 różnych wersji. Ciągle się go jeszcze
rozwija - powstają wersje z innymi skrzydłami, wlotami powietrza pod
kadłubem - ale jest to wciąż zmodyfikowany MiG-21... A prototyp wystartował w
1956...