Gość: TomekK IP: *.bychawa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 11:36 Szukam info na temat Tu-144. Wiem że to kopia Concorde'a, ale mam za mało informacji na jego temat. Chciałbym sie też dowiedzieć o przyczynach katastrofy Tu-144 w Paryżu. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joseph.007 Re: Tupolew 144 08.10.02, 12:48 Gość portalu: TomekK napisał(a): > Szukam info na temat Tu-144. Wiem że to kopia Concorde'a, ale mam za mało > informacji na jego temat. NIE KOPIA!!! Nie mam pojęcia czemu się tak wszyscy uparli, że jak ruskie to musi być od kogoś zerżnięte. Tu-144 był oryginalną konstrukcją i od Concorde bardzo się różnił: zupełnie inne rozmieszczenie silników, inna konstrukcja kadłuba, inaczej rozwiązane opuszczanie kabiny, inny kształt płata... No, w ogóle co innego, zresztą nawet wcześniej był oblatany. Faktycznie, trochę z wierzchu podobny - tak jak Boeingi podobne są do Airbusów, a oba razem do Iłów- 86; nic z tego nie wynika poza tym, że samoloty pasażerskie o podobnych danych są też i podobne do siebiez wierzchu. >Chciałbym sie też dowiedzieć o przyczynach > katastrofy Tu-144 w Paryżu. Ponoć chłopcy zobaczyli jak Concorde robi pokaz wyższego pilotażu i powzięli kolektywne zobowiązanie, że oni też tak potrafią. No i się po raz kolejny okazało, że należy raczej mierzyć zamiary na siły, a nie odwrotnie. > Pozdro Pzdr wzaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Tupolew 144 IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 08.10.02, 14:48 Jako uzupełnienie dodam, że Tu-144 wszedł do eksploatacji w Aerofłocie (tak więc wątpliwe, że katastrofa została spowodowana nieuleczalną wadą konstrukcji, jak to niektórzy sugerują). Długo nie polatał, z tego samego powodu, który spowodował, ze jego francuski konkurent nie zrobił kariery- był po prostu zbyt drogi w eksploatacji i zabierał niewielu pasażerów. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Tupolew 144 IP: 217.11.134.* 08.10.02, 15:31 Czytałem o takiej sugestii, że podczas katastrofę spowodował francuski myśliwiec który miał za zadanie filmować lot Tu-144. Podobno niedawno Francuzi sie do tego przyznali. Czy coś więcej wiecie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Re: Tupolew 144 08.10.02, 16:38 Gość portalu: maciek napisał(a): > Czytałem o takiej sugestii, że podczas katastrofę spowodował francuski > myśliwiec który miał za zadanie filmować lot Tu-144. Podobno niedawno Francuzi > sie do tego przyznali. Czy coś więcej wiecie na ten temat? Tak podano w filmie pt. (chyba) Konkordski, na Discovery Channel. Często powtarzają, więc może kiedyś upolujesz. Z tego co pamiętam, to była nawet rozmowa z pilotem myśliwca. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Tupolew 144 08.10.02, 16:57 mac.card napisał: > Gość portalu: maciek napisał(a): > > > Czytałem o takiej sugestii, że podczas katastrofę spowodował francuski > > myśliwiec który miał za zadanie filmować lot Tu-144. Podobno niedawno > Francuzi > > sie do tego przyznali. Czy coś więcej wiecie na ten temat? > > Tak podano w filmie pt. (chyba) Konkordski, na Discovery Channel. Często > powtarzają, więc może kiedyś upolujesz. Z tego co pamiętam, to była nawet > rozmowa z pilotem myśliwca. A owszem:). Na Planete tez kiedys leciał. A bezpośrednia przyczyna katastrofy Tu-144 w Paryżu było to że nie wytrzymał ujemnego przeciążenia. Francuski Mirage III mu sie przysłużył bo manewr Tu-144 został wywołany jego pojawieniem się. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Tupolew 144 08.10.02, 15:36 W 1978 roku wszedł do eksploatacji na linii Moskwa - AłmaAta, gdzie polatał jeden sezon i wystarczyło. Swoją drogą jak w ZSRR, w czasach p. Breżniewa wycofali coś z użytku, bo było nieekonomiczne w eksploatacji, to jakiez niebotyczne ilości tego paliwa musiało żreć ?! Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Tupolew 144 08.10.02, 17:04 joseph.007 napisał: > Gość portalu: TomekK napisał(a): > > > Szukam info na temat Tu-144. Wiem że to kopia Concorde'a, ale mam za mało > > informacji na jego temat. > > NIE KOPIA!!! Nie mam pojęcia czemu się tak wszyscy uparli, że jak ruskie to > musi być od kogoś zerżnięte. Tu-144 był oryginalną konstrukcją i od Concorde > bardzo się różnił: zupełnie inne rozmieszczenie silników, inna konstrukcja > kadłuba, inaczej rozwiązane opuszczanie kabiny, inny kształt płata... No, w > ogóle co innego, zresztą nawet wcześniej był oblatany. Faktycznie, trochę z > wierzchu podobny - tak jak Boeingi podobne są do Airbusów, a oba razem do Iłów- > 86; nic z tego nie wynika poza tym, że samoloty pasażerskie o podobnych danych > są też i podobne do siebiez wierzchu. Jednakowoż;) plany Concorda Rosjanie sobie "pożyczyli". > > >Chciałbym sie też dowiedzieć o przyczynach > > katastrofy Tu-144 w Paryżu. > > Ponoć chłopcy zobaczyli jak Concorde robi pokaz wyższego pilotażu i powzięli > kolektywne zobowiązanie, że oni też tak potrafią. No i się po raz kolejny > okazało, że należy raczej mierzyć zamiary na siły, a nie odwrotnie. Niżej tez to pisałem: bezpośrednią przyczyną było to że nie wytrzymał ujemnego przeciążenia (dokładnej liczby nie pamietam a strzelać nie chcę, w każdym razie takie przeciążenie Concorde wytrzymywał - info z wspominanego w tym wątku filmu o Tu-144), a manewr Rosjan spowodowany był pojawieniem się francuskiego Mirage III który miał śledzić pokaz Tu-144. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Tupolew 144 IP: *.telia.com 08.10.02, 18:46 Postaram sie poszukac stara historie w Top Gun o pilocie B-52 ktory igral ze smiercia nad lotniskiem a konkretnie wieza kontrolna i przyprawial o zawroty glowy zaloge naziemna i co ztego wyniklo,znajde zaraz przetlumacze i pokaze dla Was.Pzdr.Michal Odpowiedz Link Zgłoś
shatek Re: Tupolew 144 09.10.02, 08:34 Gość portalu: Michal napisał(a): > Postaram sie poszukac stara historie w Top Gun o pilocie B-52 ktory igral ze > smiercia nad lotniskiem a konkretnie wieza kontrolna i przyprawial o zawroty > glowy zaloge naziemna i co ztego wyniklo,znajde zaraz przetlumacze i pokaze > dla Was.Pzdr.Michal Był o tym artykuł w "Skrzydlatej Polsce" nr.3/2001.Facet nazywał się Arthur "Bud" Holland i w czasie pokazów na wysokości 100 m wykonał (a przynajmniej chciał) skręt z przechyleniem 80 stopni.POnoć dopuszczalny przechył dla B-52 wynosi 30 stopni.Facet rozbił się 250m od składu bomb atomowych.Jego wybryki tolerowane przez przełożonych zakończyły się tragicznie i to w najgorszym momencie (to był pożegnalny Air Show rozwiązywanej jednostki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Tupolew 144 --- Shatek---- IP: *.telia.com 13.10.02, 20:45 Shatku! Gdyby mial wieksza wysokosc i wieksza predkosc to nie bylo by zadnego problemu,przy tej predkosci nad sama ziemia i zakrecie poprostu zlikwidowal sile nosna na skrzydlach i sterach,ale gdyby to bylo na 1km to prawdopodobnie polecialby na to skrzydlo w dol i pozniej wyprowadzil samolot do lotu poziomego,Arthurowi w tej eufori zabraklo prawidlowej oceny sytuacji. Pzdr.Michal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomekK Re: Tupolew 144 IP: *.bychawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 10:06 Mam pytanie. Czy te Tupolewy jeszcze latają czy też stoją i rdzewieją? Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Tupolew 144 16.10.02, 15:08 Teraz chyba juz nie latają, ale stosunkowo nie dawno jeden Tu-144 był dzierżawiony jako latające labolatorium dla NASA (szczegółów nie pamiętam:(). Może ktoś wie więcej. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norman Re: Tupolew 144 IP: *.pl 21.10.02, 00:03 TU-144 można zobaczyć: - w Muzeum Lotnictwa w Monino pod Moskwą (www.monino.ru) - w Muzeum w Niemczech (kupili od ruskich po latach starań i postawili na dachu) - chyba też w muzeach w Samarze i Uljanowsku - na lotnisku Żukowski pod Moskwą (niedostępne dla postronnych, chyba, że wykupimy lot na MIGu za wielką kasę) - tam stoi ich kilka - zdjęcia: www.russians.bird.ch/Tu144/TU144P04.html Ostatnio latał tylko ten przekształcony przez Amerykanów w laboratorium. Reszta jest w stanie raczej opłakanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Tupolew 144 IP: *.univ.szczecin.pl 13.10.02, 15:33 Nie mozna tak do konca nazwac Tupolewa kopia Concord`a. Rosjanie samodzielnie opracowali jego uklad aerodynamiczny jedynie w zaryzie wzorujac sie na projekcie europejskim. Co sie stalo w Rebouget? Pilot wziol zakret z za duzym kotem natarcia i zaglawil silniki. Stracil ciag. Chcial znow uruchomic naped wprowadzajac samolot w lot nurkowy. Mozliwe ze nawet sie mu to udalo, ale wyprowadzajac maszyne z nurkowania osiagnal za duze przeciazenie (to nie byl mysliwiec) i albo nie byl w stanie przygnieciony olbrzymia grawitacja poprawnie wykonac manewru, albo nastapily uszczkodzenia platowca, ktory stal sie niesterowny. Dyskusyjna kwestia jest dlaczego pilot Tupolewa tak szarzowal. Moze byl zbyt ambitny? A moze wykonal unik prze zderzeniem z latajacym w poblizu rozpoznawczym Miragem III (robil mu zdjecia). Faktem jest ze Francuzi bardzo pomagali Rosjanom zataic co sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Tupolew 144 IP: *.coxnet.com.mx / 10.100.0.* 15.10.02, 01:43 W swojej ksiazce pt. "GRU - radziecki wywiad wojskowy" autor - Witkor Suworow, byly agent GRU, twierdzi, iz TU-144 opracowany byl wlasnie na wykradzionych planach Concorde'a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Tupolew 144 IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 15.10.02, 18:20 Gość portalu: Arek napisał(a): > W swojej ksiazce pt. "GRU - radziecki wywiad wojskowy" autor - Witkor Suworow, > byly agent GRU, twierdzi, iz TU-144 opracowany byl wlasnie na wykradzionych > planach Concorde'a. Przesadza. Tu-144 i Concorde opracowywane były równocześnie. Niewykluczone, że pewne rozwiązania techniczne Rosjanie od Francuzów skopiowali, ale stwierdzenie, że Tu-144 orracowany był "na planach concorde'a" jest nadinterpretacją. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Tupolew 144 IP: proxy / *.prodigy.net.mx 16.10.02, 18:00 Gość portalu: barnaba napisał(a): > Gość portalu: Arek napisał(a): > > > W swojej ksiazce pt. "GRU - radziecki wywiad wojskowy" autor - Witkor > Suworow, > > byly agent GRU, twierdzi, iz TU-144 opracowany byl wlasnie na wykradzionyc > h > > planach Concorde'a. > > Przesadza. Tu-144 i Concorde opracowywane były równocześnie. Niewykluczone, że > pewne rozwiązania techniczne Rosjanie od Francuzów skopiowali, ale > stwierdzenie, że Tu-144 orracowany był "na planach concorde'a" jest > nadinterpretacją. > > pozdrawiam Pamietajmy, ze Rosjanie nabyli duze doswiadczenie w kopiowaniu wszelkich rozwiazan technicznych od czasu zbudowania wiernej kopii amerykanskiego B-29. W kazdym razie na pewno nie mozna powiedziec, ze Tu-144 byl w 100% dzielem radzieckiej msli techniczej. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Nie, no bez przesady... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 17.10.02, 21:27 Gość portalu: TomekK napisał(a): > Szukam info na temat Tu-144. Wiem że to kopia Concorde'a, Kto ci powiedzial ze Tu144 to kopia Concorde? Chyba ten sam co powiedzial ze Mig29 to kopia F15 ? ;-)) Po prostu Tu144 i Concord maja podobny wyglad, bo zasady aerodynamiki dla wszystkich sa jednakowe ;-))) > ale mam za mało > informacji na jego temat. Chciałbym sie też dowiedzieć o przyczynach > katastrofy Tu-144 w Paryżu. > Pozdro Poszukaj informacji w necie, jesli nie znajdziesz to podam ci linki na gore rosyjskojezycznych sajtow ;-))) Misza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zulu Re Do Miszy IP: *.telia.com 18.10.02, 11:28 Misza! Zobacz watek IL62, o tym byla mowa i dorzuc swoje 10groszy. Pzdr.Zulu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Nie, no bez przesady... IP: *.pl 19.10.02, 18:52 Gość portalu: Misza napisał(a): > Kto ci powiedzial ze Tu144 to kopia Concorde? Po prostu Tu144 i Concord maja podobny wyglad, bo > zasady aerodynamiki dla wszystkich sa jednakowe ;-))) Tylko mnie nie rozśmieszaj. Tego rodzaju tłumaczenie słyszałem już 20 lat temu i też nie uwierzyłem. Czy jest to konstrukcja zerżnięta to widać gołym okiem. Nie na darmo na zachodzie Tu144 nazywali Konkordski.Początkowo jedyna różnica polegała na innym rozstawie silników i niektórych wymiarach . Ale później gdy okazało się że szpiedzy nie są w stanie wszystkiego wykraść od Concorda, i zaczęły się problemy z lataniem, zaczęto go zmieniać we własnym zakresie np.dodając skrzydełka z przodu.I tak w końcu trafił do lamusa. Ale jeśliby przyjąć twój punkt widzenia to dlaczego amerykańskie firmy opracowując samoloty w ramach konkursów np.w latach 70 opracowując nowy myśliwiec stworzyły samoloty F-16 i F-17 które wyglądają zupełnie inaczej. Przecież wymogi stawiane przez wojsko były te same, technologia taka sama (czego nie można powiedzieć o Tu144 i Concordzie), no chyba że "zasady ardodynamiki" między amerykańskimi miastami różnią się. Podobne przykłady można by podać przy konkursach które wygrały F-22 i F-35. A tak naprawdę to można pogratulować, bo kopiowanie nie jest wcale takie proste jak mogłoby się wydawać. Ale w tym macie już bogate doświadczenie bo zaczęło się chyba od B-29. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Porownujesz B29 a Tu144... No comments IP: *.aksay.donpac.ru 20.10.02, 12:35 Gość portalu: Bolo napisał(a): > Gość portalu: Misza napisał(a): > > > Kto ci powiedzial ze Tu144 to kopia Concorde? Po prostu Tu144 i Concord ma > ja > podobny wyglad, bo > > zasady aerodynamiki dla wszystkich sa jednakowe ;-))) > > Tylko mnie nie rozśmieszaj. Tego rodzaju tłumaczenie słyszałem już 20 lat temu > i też nie uwierzyłem. Czy jest to konstrukcja zerżnięta to widać gołym okiem. > Nie na darmo na zachodzie Tu144 nazywali Konkordski.Początkowo jedyna różnica > polegała na innym rozstawie silników i niektórych wymiarach . Ale później gdy > okazało się że szpiedzy nie są w stanie wszystkiego wykraść od Concorda, i > zaczęły się problemy z lataniem, zaczęto go zmieniać we własnym zakresie > np.dodając skrzydełka z przodu.I tak w końcu trafił do lamusa. > Ale jeśliby przyjąć twój punkt widzenia to dlaczego amerykańskie firmy > opracowując samoloty w ramach konkursów np.w latach 70 opracowując nowy > myśliwiec stworzyły samoloty F-16 i F-17 które wyglądają zupełnie inaczej. > Przecież wymogi stawiane przez wojsko były te same, technologia taka sama > (czego nie można powiedzieć o Tu144 i Concordzie), no chyba że "zasady > ardodynamiki" między amerykańskimi miastami różnią się. Podobne przykłady można > > by podać przy konkursach które wygrały F-22 i F-35. > A tak naprawdę to można pogratulować, bo kopiowanie nie jest wcale takie proste > > jak mogłoby się wydawać. Ale w tym macie już bogate doświadczenie bo zaczęło > się chyba od B-29. > Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Rzeczywiście .. No comments IP: *.pl 20.10.02, 20:19 Widzę że nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem, skoro tak twierdzisz. A jeśli tak -to szkoda czasu, przeczytaj jeszcze parę razy a może coś z tego będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Zrozumialem dobrze... IP: 217.107.130.* 20.10.02, 23:31 Gość portalu: Bolo napisał(a): > Widzę że nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem, skoro tak twierdzisz. Patrz subject... > A jeśli > tak -to szkoda czasu, przeczytaj jeszcze parę razy a może coś z tego będzie. Sens twego postu - russkie wszystko skopiowali.. Wzialem to twoje do wiadomosci, ale nie zamierzam go nawet komentowac - pozostawiam to innym... Jesli masz inne superidee, to walnij - moze beda bardziej sensowne... Misza Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Nie, no bez przesady... 22.10.02, 10:07 Gość portalu: Bolo napisał(a): > Tylko mnie nie rozśmieszaj. Tego rodzaju tłumaczenie słyszałem już 20 lat temu i też nie uwierzyłem. Czy jest to konstrukcja zerżnięta to widać gołym okiem. > Nie na darmo na zachodzie Tu144 nazywali Konkordski. Polecam pouczającą historię z drugiej połowy lat trzydziestych. Kiedy w Hiszpanii pojawiły się rosyjskie samoloty, zagraniczni specjaliści zgodnie twierdzili, że I-16 to licencyjny "Boeing" z dodanym chowanym podwoziem, I-15 to licencyjny "Curtiss Hawk", a SB-2 to licencyjny bombowiec firmy "Martin" (firmy nie zaprzeczały, bo i czemu). Po prostu nikomu nie mieściło się w głowie, że te durne ruskie potrafią nie tylko sklecić samolot, ale jeszcze do tego tak zrobić, żeby latał. Vide: do 1942 r. piloci na Pacyfiku masowo meldowali o swoich walkach z japońskimi Me-109 i Heinklami (ten sam syndrom). > Początkowo jedyna różnica > polegała na innym rozstawie silników i niektórych wymiarach . Ale później gdy > okazało się że szpiedzy nie są w stanie wszystkiego wykraść od Concorda, i > zaczęły się problemy z lataniem, zaczęto go zmieniać we własnym zakresie > np.dodając skrzydełka z przodu.I tak w końcu trafił do lamusa. No faktycznie, idealna kopia Concorde'a, tylko różni się wymiarami, ustawieniem silników, systemem stabilizacji (dodałbym jeszcze parę rzeczy)... Wypadałoby zatem uznać Boeingi za kopie Airbusów (lub odwrotnie), bo różnią się znacznie mniej i nawet silniki mają w tych samych miejscach. A "Polonez" to w sumie kopia "Passata", bo ma cztery kółka, kierownicę z lewej strony, podobną karoserię i silnik spalinowy z przodu. A hamburgery to kopia polskich mielonych, tylko dla niepoznaki amerykanie robią je z wołowiny i wsadzają między buły, I tak można bez końca. A tak na powaznie, to ja też wierzę, że Rosjanie wyszpiegowywali sobie plany Concorde'a, ale nie wydaje mi się, żeby miały one decydujący wpływ na budowę Tu-144, zważywszy choćby na to, że był opracowywany zupełnie równocześnie, a oblatany nawet wcześniej. > Ale jeśliby przyjąć twój punkt widzenia to dlaczego amerykańskie firmy > opracowując samoloty w ramach konkursów np.w latach 70 opracowując nowy > myśliwiec stworzyły samoloty F-16 i F-17 które wyglądają zupełnie inaczej. > Przecież wymogi stawiane przez wojsko były te same, technologia taka sama > (czego nie można powiedzieć o Tu144 i Concordzie), no chyba że "zasady > ardodynamiki" między amerykańskimi miastami różnią się. Podobne przykłady można > > by podać przy konkursach które wygrały F-22 i F-35. Samoloty bojowe różnią się między sobą choćby ze względu na wielozadaniowość. Natomiast pasażerskie mają tylko jeden cel: zabrać jak najwięcej ludzi i jak najtaniej dowieźć ich jak najdalej (w przypadku omawianym: róznież jak najszybciej). Nie przypadkiem wszystkie samoloty pasażerskie są do siebie w gruncie rzeczy dość podobne. > A tak naprawdę to można pogratulować, bo kopiowanie nie jest wcale takie proste > > jak mogłoby się wydawać. Ale w tym macie już bogate doświadczenie bo zaczęło > się chyba od B-29. > Pozdrowienia. Sek w tym, żeby zachować zdrowy dystans i nie uważać gówna za kopię czekolady tylko dlatego, że są do siebie podobne. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Nie, no bez przesady... IP: *.pl 22.10.02, 11:39 joseph.007 napisał: > Sek w tym, żeby zachować zdrowy dystans Tobie też to polecam. Tekstu komentował nie będę, bo poza durnymi porównamiami "pod publiczkę" typu gówno i czekolada, nim nie ma w nim żadnych konkretów. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 No to konkrety... 22.10.02, 12:04 - inny profil płata i inna linia krawędzi natarcia (w Concorde przebiega płynnie, w Tu-144 jest łamana); - inne silniki (własna, rosyjska konstrukcja, zresztą dosyć marna); - zupełnie inne rozmieszczenie silników (w Concorde w dwóch zespołach pod skrzydłami, w Tu-144 w jednym zespole pod kadłubem; samo to wystarczyłoby, żeby uznać oba samoloty za zupełnie różne konstrukcje); - inny profil przekroju kadłuba; - inaczej rozwiązany problem widoczności przy lądowaniu (w Concorde opuszczany dziób, w Tu-144 opuszczany cały przód kadłuba, razem z kokpitem); - w Tu-144 dodatkowa stabilizacja za pomocą charakterystycznych "wąsów" (ze względu na problemy ze statecznością, z których zapewne po części wynikał ów słynny wypadek). Jeżeli mogę prosić o wzajemność, to napisz mi teraz o widzianych przez Ciebie podobieństwach, tylko bez argumentów typu "wszyscy wiedzą, że...", "Suworow napisał..." i "Bo przecież tak samo wygląda". Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś