Gość: kasia9634 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.05, 15:05 Dlaczego wygasza się zwykle światło w kabinie pasażerskiej podczas startu i lądowania ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
adaslotnik Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 03.12.05, 19:04 Podczas lądowania i staru pilot musi mieć największą ilośc energii żeby w razie jakiś problemów miec ją w zapasie i móc ja wykorzystać. Manewry te są najbardziej skomplikowane i wymagają dużej pracy wszystkich podzespołow Odpowiedz Link Zgłoś
roxis Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 03.12.05, 22:33 to może mogliby też wyłączyć wszystkie akumulatory odpowiedzialne np. za powiedzmy "pompowanie" powietrza :D...? Odpowiedz Link Zgłoś
chilijczyk Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 04.12.05, 15:17 Przestan opowiadac takie bzdury. Swaitlo wygasza sie aby zniechecic ludzi do wstawania z miejsca i - przede wszystkim - aby oczy przyzwyczaily sie do mroku na wypadek awaryjnego ladowania. Lepiej tez widac oznaczenia ewakuacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 04.12.05, 15:27 Adaslotnik ma racje, jestem stewa i wlasnie po to mamy wylaczac swiatlo Skad ty sie urwales z choinki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilotka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:30 Żeby w wypadku ewakuacji nie było dużej różnicy między jasną kabiną a ciemnym otoczeniem. Nie zawsze ewakuacja odbywa się na oświetlonym parkingu przed mallem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 04.12.05, 16:35 Oj pilotko chyba jednak pilotka nie jestes Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 04.12.05, 17:54 clarka napisała: > Oj pilotko chyba jednak pilotka nie jestes 1. Zawod uczestniczki o ksywce pilotka nie stoi do debaty. 2. Podana przez nia odpowiedz o ulatwieniu ewentualnej ewakuacji jest jedyna poprawna. MfG C. Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 04.12.05, 22:42 Tak? Nas na szkoleniu czegos innego uczyli. A Ty gdzie latasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.channel4.com 05.12.05, 07:19 Ja latam w BMI i pilotka ma racje. Odpowiedz Link Zgłoś
p-iotr Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 09:22 Tjaa.. zastanawiam sie ile tej dodakowej energii można wykrzesac po zgaszeniu wszystkich swietlowek.. No ale ja nie latam zawodowo, tak jak clarka. pzdr - Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 09:51 Tez nie wiem ile mozna wykrzesac tej energii i tez dla mnie jest to smieszne, ale tak nas szkolili. Najpier wylaczamy oswietlenie nadokienne, zeby przyzwyczaic wzrok ludzi do ciemnosci a potem sufitowe, ktore jest mniej intensywne. Po starcie odwrotnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 09:55 > Tak? Nas na szkoleniu czegos innego uczyli. Napewo na szkoleniu ucza dobrze - ty nie bylas/byles na zadnym szkoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 10:10 Z innej beczki: podczas tankowania samolotu z pasazerami na pokladzie, co nieczesto sie zdarza, wlacza sie pelne oswietlenie + oswietlenie awaryjne, na wypadek ewentualnej ewakuacji. Natomiast do ladowania awaryjnego na czas demo do ladowania awaryjnego i przygotowania kabiny wlacza sie pelne oswietlenie. Po zabezpieczeniu kabiny, briefingu pax etc i zgloszeniu gotowosci do ladowania wlacza sie oswietlenie awaryjne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.12.05, 10:25 ty jestes stewa ?? .. nie wiem ale cos tu mi smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 10:29 Tak jestem stewa, spytaj malej nicki, razem latamy. Wiem ze jest na forum kilka osob ktore podaja sie za kogos kim nie sa i potem wygaduja bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.12.05, 10:30 > i potem wygaduja bzdury tak jak ty ??? Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 10:36 Zapraszam poczytaj podrecznik personelu pokladowego Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 10:39 Z reszta nie bede sie wdawac w dyskusje z kims kto pewnie samolot widzial tylko na lotnisku Odpowiedz Link Zgłoś
mala_nicki Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 18:26 To ja Ci juz clarka nie musze briefingu robić przed lotem ;) Ty wszystko dobrze wiesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarka Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 10:30 PS A to co napisalam wyzej jest wyjete z podrecznika personelu pokladowego Odpowiedz Link Zgłoś
nocnylot Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie 05.12.05, 14:03 To tylko zle swiadczy o Locie. Ze takie bzdury wypisuje w podreczniku... No i o personelu. Ze w te bzdury wierzy... nl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.12.05, 19:54 pilotka dala jedyna poprawna odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z FAP Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 14:42 Dokładnie. Pilotka ma rację;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IwonaS Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 23:20 A ja przy okazji chciałabym zapytać, czy to normalne, że podczas lotu w godzinach nocnych też wyłącza się oświetlenie? Nie po raz pierwszy leciałam w nocy, ale po raz pierwszy zdarzyło mi się, że prawie podczas całego lotu wyłaczone było oświetlenie (jak podano, aby zapewnić pasażerom odpoczynek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.arc.nasa.gov 05.12.05, 23:39 to zalezy od linii lotniczej. Podczas tzw. lotow nocnych linie z reguly gasza swiatlo abu ludzie mogli pospac. Tylko zapalaja na posilki. Zawsze mozesz wlaczyc sobie wlasne swiatlo wiec chyba to madra polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IwonaS Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 23:50 Mnie akurat faktycznie to odpowiada, bo podczas lotu nocą z reguły i tak śpię a jasne, że lepiej się śpi przy zgaszonym świetle, ale część lecących osób była tym wyraźnie zaniepokojona, a jakieś dziecko siedzące za mną z tyłu zaczęło płakać, że się boi, więc odczucia nieszczególne, zwłaszcza, że lot obfitował w "atrakcje" typu wyjątkowo dokuczliwe turbulencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Oświetlenie wewnętrzne w samolocie IP: *.arc.nasa.gov 06.12.05, 00:08 ci zaniepokojeni to pewnie w zyciu przedtem samolotem nie lecieli. A swoja droga dla tych co chca gapic sie na ziemie to zgaszone swiatlo jest tez lepsze - lepsza widocznosc przez okno. Odpowiedz Link Zgłoś