Gość: mac
IP: *.verestar.net
15.03.03, 19:45
pol roku temu kupilem bilet w agencji turystycznej w polsce. british airways
open 1 y, berlin- londyn - miami return. teraz 6 tyg przed wylotem do kraju
chcialem zabukowac miejsce w samolocie przez telefon a usluzna pani poprosila
mnie o literke z ktorejs kolumny na bilecie . byla to literka "L" , na co
pani stwierdzila ze sorry ale nie ma miejsc na 20.04. jedyne dostepne
miejsce, miejsce zaznaczam nie miejsca to 19.04 albo 28.04. kurcze , nie
wierze zeby na 6 tyg przed wylotem nie bylo wolnych siedzen, tym bardziej ze
ba lata dwa razy z miami do londynu.
co jest grane?