Dodaj do ulubionych

czy stac nas na lotnisko w miescie ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 18:22
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3750551.html
policzcie sami ile warte jest ponad 800 ha w odleglosci ok 7 km od PKiN

nie mowiac juz o znacznie wiekszym obszarze wylaczonym z eksploatacji z powodu
halasu lotniczego

lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania

Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 21:35
      Policz sobie - ile PPL odprowadza do skarbu panstwa - chyba taka opcja - jest lepsza, anizeli jednorazowa sprzedaz ziemi
      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 12:19
        no wlasnie policz

        tylko nie zapomnij uwzglednic, ze polowa przychodow ppl ma sie nijak do
        lotniska na Okeciu

    • Gość: gość Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.chello.pl 25.11.06, 22:46
      ojejcia znowu TY ze swoimi wywodami, a już było fajnie, bo zapomniałem o tym
      biadoleniu. Najlepiej zamknąć lotnisko i nabudować tam bloków, abyś mógł
      mieszkać w ciszy. Wyprowadź się na wieś, już o tym pisałem parę razy.
      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 13:13
        a moze cos z sensem dla odmiany ???

        lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania
        • Gość: Gosc Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:07
          Kolega opowiadzial mi taka anegdote.

          Kobieta kupila mieszanie blisko lotniska - po roku mieszkania - zaczela zbierac
          podpisy - zeby najlepiej zamknac lotnisko - bo starsznie glosno, na co kolega
          odpowiedzil jej - ze on mieszka tu juz od dawna i nie dosc ze pracuje na
          lotnisku - to wie gdzie mieszka - a skoro przeszkadza jej lotnisko - to
          dlaczego kupila przzy nim mieszkanie?
          Na to kobieta sie obrazila "
          Tutaj mi tym samym pachnie
          • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:48
            a moze sprobujesz sie odniesc do konkretow - a nie do wydzielanych przez ciebie
            zapachow ???

            jesli teren przy Chelmskiej poszedl po 4,5 tys dolcow za m kw - to ile kasy
            warty jest teren lotniska plus obszary wylaczone z eksploatacji ???

            ile nasz wszystkich kosztuje prowizorka - zamiast prawdziwego lotniska ???

            ile musimy doplacac do kombinatorow i wlasnej niewygody ???

            lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki
            • bwv1004 Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 26.11.06, 15:50
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > jesli teren przy Chelmskiej poszedl po 4,5 tys dolcow za m kw - to ile kasy
              > warty jest teren lotniska plus obszary wylaczone z eksploatacji ???

              Myślę, ze ziemia w okolicach Waszyngtonie i bezpośrednich okolicach jest duzo
              droższa niż na Okeciu - i jakoś nikt DCA nie wyrzuca.

              > ile nasz wszystkich kosztuje prowizorka - zamiast prawdziwego lotniska ???

              DCA też można nazwać prowizorką - trzy niedługie krzyżujące sie pasy, trudne
              podejscie i jakoś nikt go nie wyrzuca.

              >
              > lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki

              bilety lotnicze czy autobusowe??? Jeśli myslisz, że ceny mieszkań da się
              wytłumaczyć jednym lotniskiem, to jesteś naiwny. Choc oczywiście fakt, ze do
              lotniska jedzie sie 15 a nie 45 minut może podnieść atrakcyjność gruntu.

              korki? to tylko kwestia zbudowania dojazdu. Czy naprawde Okecie generuje
              gdziekolwiek korki? Czekam na przykłady. Ile jest w ogóle operacji dziennie na
              Okęciu, 200? Z czego pewnie 3/4 to Embraerki po 20-50 osob. Jak to ma generowac
              korki?
              • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 20:22
                widac nie zrozumiales pytania chlopie - a odpowiedz poprzez przyklad - bez
                analizy roznic, przyczyn itp jest pozbawiona wartosci

                analiza korkow odnoszaca sie wylacznie do jednego czynnika - podobnie

                cenny teren w srodku miasta zablokowany dla postsocjalistycznego,
                monopolistycznegi molocha - oznacza potworne marnotrawstwo i wysokie koszty dla
                wszystkich

                chcesz drogo placcic za bilety i mieszkania - i stac w korkach na zwirkach - to
                powiedz to wyraznie





                • Gość: pidżej Re: stac nas na lotnisko na skraju miasta IP: *.acn.waw.pl 26.11.06, 21:17
                  a jakie będą korki jak zabudujesz 800 hektarów tanimi mieszkaniami? pomyślałeś?
                  zresztą porządne korki na żwirkach są tylko do racławickiej i pod pomnikiem
                  lotnika a lotnisko nie ma z tym wiele wspólnego. dość zbadać natężenie ruchu na
                  ŻiW na południe od 17 stycznia, mimo że doszedł tam ruch z marynarskiej, hynka i
                  17 stycznia.
                  cena biletów też nie zależy od odległości lotniska od centrum a od pazerności
                  portu lotniczego.
                  o jakim cennym terenie w środku miasta piszesz?
                  • Gość: jacek stac nas na lotnisko na skraju miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 08:14
                    te mieszkania i tak powstana - tylko ze za lotniskiem

                    ich mieszkancy beda stac w korkach blokujac dojazd na lotnisko

                    lotnisko w miescie = kroki + dorgie bilety + drogie mieszkania
                • bwv1004 Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 27.11.06, 16:05
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  > widac nie zrozumiales pytania chlopie - a odpowiedz poprzez przyklad - bez
                  > analizy roznic, przyczyn itp jest pozbawiona wartosci

                  Moj drogi, odpowiedz przez przykład pokazuje, że twoje tezy nie zawsze muszą
                  się sprawdzać. Ze lotnisko w miescie moze być pożądane - nawet, gdy w obrebie
                  aglomeracji sa jeszcze dwa duze lotniska.

                  Jeśli chodzi o analizę, to raczej na tobie, jako stawiajacym pewne tezy,
                  spoczywa obowiazek ich poparcia jakąs analizą. Bo na razie tylko jęczysz. W
                  dodatku opowiadając bzdury - bo w Warszawie NIE MA korków spowodowanych przez
                  lotnisko - które generuje malutki ruch kołowy.
                  • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 08:19
                    tylko twoj przyklad byl bez sensu - bez wzglednienia setek roznic - i tego czy
                    jakie argumenty sa uwzglednione - czy tez stare deczyje sprzed lat obciazaja
                    hipoteke

                    w Warszawie wzrost cen ziemi ma krotka historie - a proporcje cen pomiedzy
                    Warszawa i terenami 40 km dalej nie ma sobie rownej

                    co za ronica czy korek spooowany bedzie przez jadacych na lotnisko - czy
                    jadacych do pracy - skoro nie ma mozliwosc oddzielenia strumieni ??

                    lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania

                    • 2paco Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 02.12.06, 15:26
                      Jacuś, zdasz sobie wreszcie sprawę że twoje posty są beznadziejnie nudne? jak
                      chcesz karierę robić to wracaj do tego waszego stowarzyszenia, i próbujcie
                      blokować inne inwestycje, tu nic nie zdziałasz.
                      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 21:18
                        a moze to raczej blokujesz inwestycje - promujac skansen i marnotrastwo ???



                        lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki


                        czas na inwestycje - nie na prowizorki
                    • bwv1004 Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 03.12.06, 00:39
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania

                      Jacus, zapewniam Cie, ze na autostradzie na IAD sa korki, mimo, że lotnisko
                      jest 40 km od miasta.
                      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 07:58
                        1. na lotnisko powinno dojezdzac sie kolejka, z mozliwoscia odprawy w centrum
                        itp

                        2. ja mowie o korkac w miescie - ty otych 40 km dalej - czytaj uwazniej

                        lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki

                        • bwv1004 Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 03.12.06, 15:52
                          Gość portalu: jacek napisał(a):

                          > 1. na lotnisko powinno dojezdzac sie kolejka,

                          Kolejkę łatwiej doprowadzić na bliskie lotnisko niż na dalekie. Pozostając
                          przy tym samym przykładzie, na DCA metro jeździ od 30 lat, na IAD może dotrze w
                          2015.


                          z mozliwoscia odprawy w centrum
                          > itp

                          Jak ty to sobie wyobrazasz?? Nadanie bagażu już w centrum? Wiezienie bagażu
                          kolejka osobno od ludzi? Dodatkowy etap przeładunku bagażu, z dodatkową ekipą
                          bagażowych i dodatkową szansą pomylenia i zgubienia?

                          A może jeszcze security i kontrole paszportową chcesz zorganizować w centrum??
                          I pomysl wtedy o zabezpieczeniu pociągu na 40 km trasie...



                          > 2. ja mowie o korkac w miescie - ty otych 40 km dalej - czytaj uwazniej

                          Mówisz o korkach w ogóle. Poza tym korki na autostradzie na IAD tworzą się
                          raczej nie przy samym lotnisku, a bliżej miasta.
                          • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 19:29
                            sadzac po odpowiedzi na pytanie 2 wnosze ze nie masz pojecia o organizacji
                            obslugi ruchu lotniczego w XXI wieku - a wiec nie dziwia mnie twoje dziwaczne
                            uwagi
                            • bwv1004 Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 04.12.06, 02:26
                              To może rozwiń o co ci chodzi z tymi korkami, bo mętnie piszesz.

                              Najpierw twierdzisz, że lotnisko w mieście=korki.

                              Ja Ci piszę, że na drodze do lotniska podmiejskiego też są korki.

                              Ty mi na to, że masz na mysli korki w mieście, nie korki 40 km od miasta.

                              Ja tłumaczę, że na tej drodze korki nie są pod lotniskiem, tylko praktycznie w
                              obrębie miasta.

                              Ty mi na to wyjeżdżasz z organizacją obsługi ruchu lotniczego. Więc może
                              sformułuj jasno swoje tezy i podprzyj je jakimis argumentami, bo jak dotąd
                              głównie marudzisz a jak Ci się pokaże przykłady sprzeczne z Twoimi
                              marudzeniami, albo przyciśnie o argumenty - kręcisz.
                              • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:03
                                moja teza brzmi

                                lotnisko w miescie = drogi mieszkania + drogie bilety + korki

                                mozesz zaklinac ile chcesz - i tak nie zmienisz ani geometrii ani ekonomii
                          • 2paco Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 05.12.06, 12:38

                            > Jak ty to sobie wyobrazasz?? Nadanie bagażu już w centrum? Wiezienie bagażu
                            > kolejka osobno od ludzi? Dodatkowy etap przeładunku bagażu, z dodatkową ekipą
                            > bagażowych i dodatkową szansą pomylenia i zgubienia?

                            akurat takie rozwiązanie jest w wiedniu, na dworcu Wien Mitte wsiadasz w CAT,
                            odprawa jest na dworcu :) nie słyszałem żeby jakoś bagaż częściej ginął, no ale
                            to bardziej chyba zależy od wyposażenia lotniska/dworca wien mitte ;)
                            • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:07
                              nie tylko we Wiedniu ...

                              a we Wiedniu - odprawiasz sie w automacie (bagaz tez mozna wyslac - do 1m ) - na
                              lotnisko jedziesz z bagazem podrecznym kolejka - w 16 lub 22 minuty (ponad 20
                              km) - czyli krocej niz u nas taksowka 8 km z centrum

                              a ponad 55 proc operacji poza terenem zabudowanym - i cisza nocna od 22 do 6
                              • 2paco Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 07.12.06, 22:22
                                jeśli chodzi o schwechat to mieszkańcy mają wyjątkowo komfortową sytuację, bo
                                zaraz obok lotniska jest rafineria omv i samoloty ani od strony miasta nie
                                podchodzą do lądowania, ani nie startują bezpośrednio nad przedmieścia.
                                • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 08:15
                                  nie chodzi tu tylko o Schwechat`- z halasem lotniczym walcza bowiem mieszkancy
                                  m in Grinzingu i Lesiengu - a wiec dzielnic polozonych po dugiej stronie
                                  Wiednia

                                  to na ich zyczenie nocne loty (na te tez jest limit) nie moga sie odbywac ponad
                                  miastem - iponad 55 pct nalotow odbywa sie z poludnia ... a nie

                                  z Okecia nie ma wylotu - bez terenow zamieszkalych
    • Gość: mt Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.crowley.pl 27.11.06, 22:54
      A ja postawie problem inaczej cytujac Kogos luzno. 'Czy nas stac na to aby nie
      bylo nas stac' na lotnisko w miescie. Oj oj znowu sobie bedzie mozna pogadac nie
      na temat....
      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 21:20
        dobrze ci idzie
    • cbacba [...] 28.11.06, 06:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 2paco Jacuś, to ty w ogóle żyjesz? 01.12.06, 04:17
      weź się lepiej rozejrzyj za jakimś nowym tematem, bo skoro przez dwa lata jak tu
      zaglądam się nie wyleczyłeś to już nic nie da taka terapia.
      chciałbym cię widzieć, jak cię skręca na widok ludzi jadących na Okęcie i
      mających cię głęboko w poważaniu :D
      • Gość: jacek a ja widze beznadziejna organizacje pracy na lotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 08:38
        lotnisku

        kolejki do "rentgenow", tracenie czasu w autobusach (moj rekord to 30 minut w
        autousie), smrod, brudne toalety, rzucane walizki - zeby zniszczyc i polamac
        (potem sie czeka 20 minut), przeganiane taksowki i prywatne samochody,

        wygoda pasazerow - kpina

        ostatnio - jak u Bareji - przekroczone normy radiacji i nie wypuszczaja z
        nowego terminala (przyloty)

        za to wpuszczaja nowych - zeby sie napromieniowali

        ale lewe interesy sie kreca - z tego jestes dumny ?????
        • bwv1004 Re: a ja widze beznadziejna organizacje pracy na 08.12.06, 15:26
          > kolejki do "rentgenow", tracenie czasu w autobusach (moj rekord to 30 minut w
          > autousie), smrod, brudne toalety, rzucane walizki - zeby zniszczyc i polamac
          > (potem sie czeka 20 minut), przeganiane taksowki i prywatne samochody,
          >
          > wygoda pasazerow - kpina


          Racja - ale co to ma wspólnego z lokalizacją, nad którą tak płaczesz?
          • Gość: jacek a ja widze beznadziejna organizacje pracy na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:34
            a to ze nigdy nie przeprowadzono zadnej analizy porownawczej - ani biznesowej
            ani organizacyjnej

            deyzja o rozbudowie nie miala na celu wygody pasazerow - mimo ze ten argumentem
            jak cepem poslugiwal sie pilat, pol i lesiecki (w skrocie ppl)

            nowy terminal budowany jest na biezaca przepustowosc - nie na przyszla - mimo
            ze Warszawa traci udzial w rynku - a jako hub nie zdazyl zaistniec

            ze wszech miar budowa nowego lotniska poza Warszawa bylaby lepsza od obecnej
            kosztownej prowizorki - to teraz wylazi jak sloma z butow obecnej koalicji

            za to bedziemy mieli dorgie mieszkania i bilety i mega korki
    • Gość: JB Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.aster.pl 01.12.06, 13:48
      To może również odetniemy elektryczność i bieżącą wodę? Jakoś Berlinowi,
      Sztokholmowi i powiedzmy Londynowi to nie wadzi. Widocznie nie ma tam porąbanych
      i pazernych ludzików. Nie wszystko da się rozważyć patrząc na wyłącznie na to,
      że wszyscy mają takie same żołądki. Wystarczy tylko zastosować pomyślunek
      zgodnie z instrukcją obsługi.
      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 08:22
        a dlaczego im ma wadzic lotnisko w Warszawie ????

        zastosuje "pomyslunek" zgdonie z instrukcaj obslugi - a nie manipuluj
    • Gość: Marcin z Mallow Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: 86.41.152.* 02.12.06, 18:52
      Czy stac nas na drogi w kraju ? Ziemia jest juz zarabiscie droga a wiec
      proponuje zlikwidowac wszystkie drogi w polsce i zeby wszyscy chodzili na
      piechote. Takie marnotrastwo ziemi to do prokuratury sie nadaje :)
      • Gość: jacek czy stac nas na lotnisko w miescie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 21:19
        bzdura

        drogi moga dac duzy zysk i umozliwiac rozwoj

        podobnie jak lotnisko - poza miastem
        • voyager747 Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 05.12.06, 00:15
          Mnie stać, Okęcie nie jest w centrum miasta. Jak Okęcie powstawało, to było
          daleko poza miastem.
          • Gość: jacek Okecie nigdy nie bylo daleko poza miastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:01
            a i tak miasto konczylo sie za Opaczewska z powodu carskich ograniczen - i
            wiadomo bylo ze jedynym rozsadnym kierunkiem bylo pochloniecie Okecia - albo 10
            mostow przez Wisle

            ale teraz mamy juz i Piaseczno i Ursynow i Michalowice i Raszyn - i nie mozna
            udawac ze nie ma problemu

            lotnisko przez wojan mialo pasy trawiaste i obslugiwalo kilka malych samolotow
            dziennie - takie lotniska juz dawno zostaly zabudowane w innych miastach Europy

            tylko u nas przekrety maja priorytet nad zdrowiem mieskznacow i wygoda pasazerow



        • 2paco Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 05.12.06, 12:41
          No to ci Jacuś napiszę, że wielu gości kancelarii w której pracuję jest
          zachwyconych bliskością lotniska w wawie.
          imo te korki w wawie to nic, byłyby nawet bez lotniska. a ty Jacuś masz jakąś
          fobię, nie wiem - może w dzieciństwie przeżyłeś jakąś traumę na okęciu i stąd
          tak się produkujesz..
          zresztą - witaj z powrotem, stanowisz ciekawy folklor na tym forum, powaga :D
          • tierralatina Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 05.12.06, 22:31
            Dla mnie tez bliskosc do centrum jest jedna z niewielu zalet lotniska w
            Warszawie. Tak samo jak lotniska London-City, lotniska w Genewie, w Zurychu i
            jeszcze wielu innych.
            • 2paco Re: czy stac nas na lotnisko w miescie ??? 05.12.06, 23:44
              kilku moich znajomych mieszka przy żwirki w okolicach korotyńskiego i baleya -
              są zachwyceni ze mają tak blisko do lotniska.
              ale cóż poradzimy, skoro zawsze znajdzie się grupa ludzi, którym nic nie pasuje
              i tyle :) przynajmniej weselej z nimi jest :)
              • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:57
                daleko od lotniska ???

                czyzby nie lubili halasu ???

                a co to za argumneny ze twoich kilku znajomych ????

                o tym powinny decydowac argumenty ekonomiczne - a nie emocjonalne

                lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki
                • 2paco Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja 07.12.06, 22:24
                  nie chodzi o argumenty emocjonalne- pokazałem tylko że są ludzie, którym mniej
                  rzeczy w życiu przeszkadza niż innym, potrafią się tym życiem cieszyć i te pe ;)
                  • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 08:11
                    a ja sie potrafie cieszyc zyciem

                    i chce sie nim cieszyc nadal - i nie byc zaskoczony skutkami katastrofalnie
                    idiotycznych, patologicznych decyzji

                    po co przeplacacza bilety i mieszkania i stac w korkach ? - z tego moga sie
                    cieszyc tylko lapownicy i nic nie rozumiejacy gamonie
                    • 2paco Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja 09.12.06, 02:41
                      Jacek, może weź pogadaj z jakąś firmą konsultingową żeby przeprowadziła analizę
                      w jakim stopniu obecność lotniska na Okęciu podbija ceny - bo jak na mój rozum
                      to ceny rosną z zupełnie innego powodu: ludziom odbiło, usłyszeli że mieszkania
                      podrożeją, więc zaczęli się ustawiać w kolejkach i zapisywać na każdą cenę, jaką
                      podyktują deweloperzy - samospełniająca się prognoza, i lotnisko nie ma tu
                      żadnego znaczenia.
                      • bwv1004 Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja 09.12.06, 03:06
                        2paco, nic nie rozumiesz.

                        Zostało wykazane (przez jacka) niezbicie i matematycznie, że
                        "lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania"

                        CBDO, QED, tako rzecze jacek

                        koniec dyskusji

                        ;-D
                        • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 08:31
                          mozesz podac kontrprzyklad

                          mnie nie jest znany - w sprawie kazdego lotniska trwa konflikt interesow -
                          wszedzie wypracowuje sie jakis kompromis - w naszym miescie lotnisko jest jak
                          szczeniak, ktory po prostu nie przestal rosnac

                          osiagnal juz rozmiary slonia - i nadal patrza na niego niektorzy z zachwytem -
                          mimo ze podrzucaja coraz wieksze odchody do okolicznych ogrodkow

                          a obecny boom nieruchomosciowy to szansa na korzystne dla wszystkich decyzje


                      • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 08:23
                        obecnosc lotniska podbija ceny w prosty sposob - zabiera cenne tereny budowlane

                        masz do wyboru albo mieszkac przed lotniskiem - albo za - czyli dojezdzac w
                        korkach przy lotnisku

                        przy obecnych cenach dzialek az sie prosi by sprzedac tereny lotniska,
                        jednostek wojskowych oraz wykorzystac obszary obecnie wylaczone z uzytkowania
                        za to ze swietnym dojazdem do centrum - 4 komplety torow

                        za uzyskane kilka miliardow euro mozna zbudowac nowe lotnisko poza Warszawa- i
                        super dojazd - z Warszawy i z poludnia Polski

                        zas setki hektarow uwolnionych ugorow zapewnia mozliwosc rozwoju Warszawy na
                        wiele lat - tym terenom grozi OOU i ci najwyzej magazyny - a nie zabudowa
                        miejska
                        • Gość: gość Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.chello.pl 09.12.06, 10:10
                          Ale brednie. Nie wiem po co zakładasz te swoje wątki w temacie: samoloty, tu
                          powinno się dyskutować o samolotach, a nie o twoich chorych wizjach.
                          • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:11
                            jak nie rozumiesz - to sie nie wcinaj, tylko doucz
                            • Gość: gość Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.chello.pl 09.12.06, 15:22
                              A co tu rozumieć, forum a samolotach a ty trujesz o tym swoim lotnisku w
                              "centrum" Warszawy. Czego mam się douczyć? Okęcie nie jest w centrum Warszawy,
                              doucz się geografii Jacuś!!!!
                              • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 16:25
                                powtarzasz sie

                                zamiast sie odniesc do istoty sporu - zachowujesz sie jak stalinowski
                                formalista
                        • bwv1004 Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja 09.12.06, 16:51
                          >
                          > za uzyskane kilka miliardow euro mozna zbudowac nowe lotnisko poza Warszawa-
                          i
                          > super dojazd - z Warszawy i z poludnia Polski

                          Rozumiem że masz na myśli lotnisko gdzieś hen na południu? Mieszkańcy Bielan,
                          Łomianek, Truskawia, Białołęki i Jabłonny padną z zachwytu.

                          Poza tym nawet gdyby twoje argumenty miały jakikolwiek sens, nikt nie będzie
                          burzył okęcia teraz, kiedy postawiono nowy terminal.

                          Następna sprawa - Warszawa nie może żyć 10 lat bez żadnego lotniska - więc
                          najpierw trzeba by zbudować nowe, a dopiero potem zburzyć i sprzedać stare i
                          odzyskać kasę. Kto wie, jakie będą wtedy ceny gruntow...

                          I po raz kolejny - lotnisko Okecie NIE GENERUJE KORKÓW!
                          • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 17:40
                            nie odrozniasz plnocu od poludnia - moze najpierw sie doucz - zacznij od moich
                            postow - gdzie jasno i klarownie tlumacze dlaczego lotnisko na Okeciu w sposob
                            posredni i bezposredni genreyje korki w Warszawie - rowniez na twoim "poludniu"
                            • bwv1004 Re: tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja 09.12.06, 21:29
                              Gość portalu: jacek napisał(a):

                              > nie odrozniasz plnocu od poludnia

                              Odróżniam - miałem na myśli, że ludzie z Białołęki czy Jabłonny będą musieli
                              jechac 80 km do lotniska.
                              • Gość: jacek tylko czemu pracownicy ppl i pll mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:45
                                10 lat temu - gdy nalezalo zaczac budowe lotniska w Mszczonowie w Bialolece
                                mieszkalo 1 pct obenej liczby - decyzja o osiedlaniu w Bialolece - nizsze ceny
                                niz w np Ursusie plus brak halasu lotniczeg

                                ci ludzie mogli juz teraz mieszkac na terenie obecnego lotniska i OOU

                                a teraz dymaja co dzien 2 razy po 20 km do pracy w centrum i we Wlochach - i
                                domagaja sie mostu polnocnego (sam most to 400 mio pl)

                                juz teraz sa ofiarami braku planow i polityki na wiele lat - zastapionej lewymi
                                interesami i glupota
                                • singleman [...] 10.12.06, 08:52
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • Gość: jacek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 09:51
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • bzzz4 Re: Okecie jest na swoim miejscu - ale nie lotnis 10.12.06, 19:17
                                      Jacek
                                      T2 musi powstac bo ludzie chca latac
                                      Czy nie masz nic innego do robienia tylko klucic sie na forach??
                                      Nowe lotnisko raczej nie powstanie bo kosztuje za duzo i bedzie za daleko od
                                      Warszawy i Lodzi (patrz Mrabel kolo Toronto)
                                      • Gość: jacek Okecie jest na swoim miejscu - ale nie lotnis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 20:06
                                        zanim powolasz sie na Mirabel - to badz laskaw sprawdzic - zamiast "klucic sie
                                        na forach"

                                        budowa T2 to najlepsza droga do nielatania - a z pewnoscia do drogiego i
                                        nieekonomicznego latania

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka