Dodaj do ulubionych

Dlaczego personel podający jest taki głupi?

11.10.03, 17:33
Czytając forum "personel pokładowy" utwierdzam się tylko w przekonaniu jak
bardzo stewardessy są bezdrnnie głupie, stewardzi jeszcze gorzej! Całe
szczęście, że my piloci trzymamy poziom intelektualny i obyczajowy w naszych
liniach lotniczych.
Pozdrowienia dla kolegów pilotów.
Obserwuj wątek
    • borss Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 12.10.03, 12:41
      Zawsze byłem zdania, że gdyby były to wyżyny intelektualne , to by w tej
      firmie tacek z posiłkami nie roznosiły... No cóż, jak się nie zna sztuki
      prowadzenia samolotu, tudziez innych czynności, gdzie intelekt jest niezbedny,
      to pozostaje frustracja, nienawiść, podłość i dno obyczajowe.
      Z przykrością stwierdzam, że w srodowisku stewardess opisane zjawiska nasilają
      się. Inaczej było w latach 70-80. Stewardessa była naprawde kimś. Dzisiaj jej
      rola sprowadza sie do kelnerki, jej umysł prościeje i w tak wielkim skupisku
      kobiet dochodzi do wynaturzeń obyczajowych. Do tego dochodzi wszechobecne
      gejostwo stewardów (swoją drogą to ciekawe zjawisko socjologiczne) i mamy
      pełną degrengolade w tym srodowisku. Całe szczęście, że piloci separują się od
      nich i nie ulegają próbom zrównania siebie do poziomu stewardess.
    • Gość: rg Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.10.03, 22:54
      Panowie, jedziecie tak ostro po personelu pokładowym, ale nie wrzucajcie
      wszystkich do jednej szuflady. Fakt, że z niektórymi z pokładu aż nie chce się
      gadać, lecz często bywają wśród nich ludzie, dla których ta praca nie jest
      szczytem osiągnięć i traktują ją tymczasowo. Niestety te ikony, które
      pamiętają czasy Iłów-18 zatrzymały się w rozwoju i tu już nic nie można
      poradzić, a z kolei gejostwo wśród stewardów nie dosięga ich wszystkich,
      niektórzy mają dziewczyny, które z nimi pracują. A w kokpicie też czasem nie
      ma z kim i oczym gadać...
      • marabu Re: Dlaczego personel podający i jest taki głupi? 13.10.03, 17:03
        Ludzie jak ludzie, wszędzie są różni..
        Kwadratowi i podłużni.
        Zarówno wśród stewardes są ładne i inteligentne dziewczyny,
        jak wśród pilotów są mało rozgarnięci i brzydcy piloci.
        Ludzie opanujcie się. Temat typu, pilot jest mądrzejszy od stewy jest
        najgorszym z możliwych. Marabu
    • Gość: aero22 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.internet.pl 13.10.03, 22:06
      Dlaczego tak uogólniacie i traktujecie wszystkie stewy jak bezmózgie kelnerki
      i dupodajki?
      Czy tego typu uwagi, że wszystkie stewy są bezdennie głupie mają świadczyć o
      wysokiej kulturze osobistej "pilota", który to napisał? To moje gratulacje dla
      tego pana, założę się, że w swoim domu swoją kobietę - jeśli ją ma - traktuje
      jak pan i władca! Oto poziom kultury naszych pilotów, brawo panowie!
      Ja dziś leciałem z pilotem, który niemiłosiernie śmierdział potem i obleśnie
      szczerzył żółte zęby do jednej koleżanki, proponując na postoju w.....
      spotkanko w Warszawie!
      Czy takiemu panu wydaje się, że jemu wszystko wolno, bo jest np. kapitanem?
      Jego nie obowiązują zasady dobrego wychowania i kulura osobista?
      Czy jeżeli piloci mają większą wiedzę i więcej zarabiają, to znaczy,że mogą
      nami pomiatać i wszystkie traktować jak głupi towar?!
    • Gość: Aga Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 11:54
      To prawda, że czytając Personel Pokładowy można sobie wyurobić kiepską opinię o
      piszących tam ludziach. Za sprawą grupki nikczemnych osób o raz paru idiotów i
      idiotek cała ta grupa zawodowa wydaje się być teraz zbiorowiskiem ludzi o
      niskim IQ, których problemem życia jest kto z kim sypia, którzy nie rozumieją,
      ze robią fatalną antyreklamę swojej firmie, dzięki której mają na chleb, którzy
      nie pojmują, że to moga wykonywać ten zawód tylko dzięki pasażerom, którzy
      jeszcze chcą z nimi latać, ale jak tak dalej bedą się lekcewaząco o tych
      pasażerach wypowiadać, to niestety...
      Faktycznie, ta grupa się bardzo kompromituje wypisując tam tyle głupot,
      zdradzając kulisy pracy w Locie, pisząc o konfliktach, układach, świństwach itd.

      Ale szczerze mówiąc, osoba, która założyła ten wątek (airman_warszawa) jest dla
      mnie taki sam. Zadufany w sobie, z pogardą odnoszący się do współpracowników...
      Kim jest pilot? tacek co prawda nie nosi, ale też świadczy swoje usługi wożąc
      Państwo powietrznym autobusem... Trochę pokory panowie... Trochę kultury.
      • airman_wawa Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 14.10.03, 14:27
        Ależ droga panienko, nie trzeba czytać Personelu pokładowego, by dowiedziec
        się, że znakomita większość personelu podającego ma niskie IQ. Wystarczy
        poobracac się prywatnie bądź zawodowo w tym srodowisku. To nie garstka - to
        wiekszość "nikczemnych osób o raz paru idiotów i idiotek".
        Nie dorosłyście do formy forum internetowego. Szkalujecie siebie na wzajem i
        dobre imie firmy. Co tam forum, na pokładzie czy na sali zachowujecie
        identycznie! A zachowania wymalowanych ciotek - stewardów jest żałosne.

        > Kim jest pilot? tacek co prawda nie nosi, ale też świadczy swoje usługi
        wożąc
        > Państwo powietrznym autobusem... Trochę pokory panowie... Trochę kultury.


        Tak, pilot tacek nie roznosi i brudnych też nie znosi! Tak, Wozi powietrznym
        autobusem. Ale żeby prowadzic ten autobus, w porównaniu do noszenia tacek,
        należy zgromadzić lata wiedzy i doswiadczenia. Odpowiedzialność jest ogromna.
        Ty jak cos zepsujesz to ucierpi garderoba pasazera. W rękach pilotów jest
        zycie pasażerów i załogi. Więc Tobie radzę skierować szacunek we właściwą
        stronę.
        • Gość: Aga Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 14:54
          Ależ drogi Airmanie!
          Ja nie jestem stewardessą! Nie wiem, skąd taki wniosek wyciągnąłeś, bo ja
          nigdzie nie napisałam, ze roznosze tacki.
          Nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem, a mi ubliżasz.
          A ja jestem wykształconą osobą, która wykonuje bardzo odpowiedzialną pracę, a
          przy okazji tej pracy i (nie tylko) bardzo często podróżuje, obserwuje Was w
          pracy, a od niedawna także czyta Wasze "refleksje" tu i na "Personelu
          Pokładowym".
          Jestem bardzo częstym gościem na pokładzie LOTu i innych linii lotniczych, stąd
          moja opinia, że bardzo źle brzmią na forum słowa deprecjonujące pasażerów.
          Dlatego pisałam o tym, że to z pasażerów żyjecie i nalezy im się szcunek, bo
          inaczej nie bedziecie mieli dla kogo latać i z czego żyć.

          Wracając do tematu - irytuje mnie, jak zwracasz się do mnie per "droga
          panienko". Jest to forma bardzo lekceważaca i naprawdę wystawiasz sobie (i przy
          okazji swojej grupie zawodowej kiepską opinię).
          Piszesz o latach wiedzy (od kiedy wiedzę mierzy się w latach?) i rzekomym
          doświadczeniu, które zdobyłeś. Serdeczne gratulacje. Gratuluję opanowania
          trudnej sztuki prowadzenia samolotu. Domyślam się, że wniknięcie w ten temat
          było dla ciebie tak absorbujące i czasochłonne, ze już nie starczyło energii i
          motywacji do zapoznania się z zasadami kultury osobistej. Intuicja też
          szwankuje i trudno ci jak widzę odnaleźć granicę dobrego smaku, taktu i po
          prostu klasy...
          No cóż, miejmy nadzieję, że chociaż faktycznie jesteś dobry w tym co robisz i
          wozisz nas bezpiecznie...

          Wiesz, ja też mam spore doświadczenie w swojej pracy. Zdobycie moich
          kwalifikacji wymagało ogromnego wysiłku, a od tego co robię i jak robię,
          wyobraź sobie, też zależy życie innych ( a nie czyjaś garderoba, o której
          ironicznie piszesz). I nie przypominam sobie, zebym z pogardą wypowiadała się
          (i to jeszcze publicznie, brrrr) o osobach, które ze mną pracują. Uważam, ze
          trzeba mieć klasę.
          Cieszę się, że nie jesteś moim kolegą z pracy.
          Pozdrawiam.
          • airman_wawa Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 14.10.03, 15:07
            Jednak sądzę, że to Tobie klasy brakuje decydując się na tak denną polemikę -
            prostacką pyskówke. Damą wytworną to też nie jesteś bo o garderobe nie dbasz.
            Jesteś pewnie zwyklą chwalipietą lub stewą marzącą o odpowiedzialnej pracy na
            poziomie.
            A wiedze mierzę w latach bo w tym zawodzie wiedze zdobywa się na równi z
            doswiadczeniem. Szkoda, że tego nie wiesz. Nowa generacja pilotów jest
            gruntownie wykształcona na wielu płaszczyznach, zwłaszcza technicznie i
            lingwistycznie.
            Lecz to nie piloci szydzą z pasażerów (i z Ciebie), to nie my się wyzywamy i
            poniżamy. To nie my szarpiemy reki, co nas karmi!
            Też nie chciałbym być nawet twoim znajomym...
            • Gość: Aga Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 18:50
              Doprawdy nie wiem skad wniosek, ze nie dbam o garderobę...
              Poza tym nie zauważyłam w żadnej z moich wypowiedzi elementów prostackiej
              pyskówki. Nikogo nie obraziłam, nikomu nie naubliżałam, wyraziłam tylko swoją
              opinię, w całkiem kulturalny sposób jak sądzę. Chyba co innego rozumiemy pod
              pojęciem prostackiej pyskówki.
              Zaryzykuję przypuszczenie, że jesteś zakompleksioną osobą, która w natrętny
              sposób przypomina o tym, że "jest gruntownie wykształcona na wielu
              płaszczyznach" itd bla bla bla.
              Swoim postem i informacją o tym, ze też wykonuję odpowiedzialną pracę chciałam
              Ci uświadomić, że nie jesteś jedyną wykształconą osobą w tym kraju. Oczywiście,
              że zasługujesz na szacunek. Tak samo jak zasługują na niego rzesze innych ludzi
              uczciwie wykonujących swoją trudną pracę.

              A to, ze potrzebowałeś lat na zdobycie wiedzy, nie znaczy, ze wiedzę mierzy się
              w latach. Doświadczenie i owszem - mierzymy w latach, natomiast wiedzę? Wiedzę
              możesz mieć dużą lub małą. Możesz jej też w ogóle nie mieć. Ale nie możesz mieć
              trzech lat wiedzy na jakiś temat. No zastanów się tylko lingwisto.

              A to że personel pokładowy szydzi z pasażerów (i ze mnie) to fakt, o tym wszak
              pisałam, ze mi się nie podoba i że jest to żenada.

              Co nie zmienia faktu, ze twój pyszałkowaty post tez uznałam za zenujący.

              No cóż, wychodzi na to, że cały LOT to... no nic, bo się zagalopuję.


              A stewą naprawdę nie jestem, czy tak trudno to przyjąć do wiadomości????
            • Gość: Wojtek Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.chello.pl 14.10.03, 20:00
              AIRMAN-SOHF
              Wylecz kompleks "malego czlonka", a opotem mozesz zaistniec na tym forum.
              Znam wystarczajaca liczbe pilotow (nb. kilkudziesieciu szkolilem-z kilku
              roznych firm) aby byc pewien , ze jestes przypadkiem skrajnie i ekstremalnie
              patologicznym. Siano Ci wylazi z butow. W ortografii rowniez. Rozumiem, ze
              opanowanie umiejetnosci "latacza" pochlonelo Cie do tego stopnia, ze na nic
              wiecej Cie nie bylo stac. Powtarzam, zsiadz z lewego fotela - jesli do niego
              dorosles. To nie kokpit. Aga ma racje.
            • art999 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 17.01.04, 20:48
              Nie chce mi się dalej czytać tego kretyna! Jesteś po prostu NIKIM airman.
              Przykre to ale prawdziwe. Pilot linii lotniczych okazuje się zwykłym
              nieokrzesanym dupkiem, którego zarozumiałość i niespełnienie jest legendarne.
              A poza tym jako człowiek, podobno mądry i kulturalny, wystawiasz sobie okrutnie
              podłe świadectwo. Podaj swoje dane, gdy dowiem się, że lecisz samolotem do
              którego mam wsiąść zrezygnuje z rejsu.
              Żałosne to wszystko :-(
          • Gość: Paw. Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 14.10.03, 19:34
            Czytając wypowiedzi airmana_wawa mam wrażenie że jest on osobą zakompleksioną i
            niedowartościowaną. Prawdopodobnie nie jest pilotem a tylko F/A (nie urażając
            F/A) i zazdrości pilotom ich pozycji. Może jest pilotem, ale:
            - niedawno zasiadł na prawym fotelu ATRa i wydaje mu się że już zawojował świat
            - jest od dłuższego czasu pilotem ale nieudacznikiem i nie awansuje, może jest
            na wylocie
            - ma problemy z kobietami, dostał kosza od stewy którą sobie upatrzył
            Ciekawe jakie mogą być jeszcze powody jego kompleksu niższości i który z w/w
            jest prawdziwy?
        • phunia Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 14.10.03, 14:55
          Tylo czego tak sie ogladzcie za stewami? Czego sypiacie na pobytach? Jesteście
          wstrętni bo własne żony z nami zdradzacie. Każecie byśmy wam nakradły i
          zaniosły do kokpitu wałówy i alkohole. Poza tym to jesteście w łóżku marni.
          No i przemycacie przez granice.
          • wiewiora120 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 15.10.03, 22:52
            Phunia, jak są źli w łóżku to po cholerę się z nimi bzykacie? Skoro są żonaci,
            to czemu łazicie z nimi do łóżka? Po co kradniecie dla nich? Nie nauczono was,
            ze kraść jest bardzo nieładnie?
            Widać po panu Airmanie, ze to buc, ale wy też nie lepsze jeśli robicie to co
            robicie.

            phunia napisała:

            > Tylo czego tak sie ogladzcie za stewami? Czego sypiacie na pobytach?
            Jesteście
            > wstrętni bo własne żony z nami zdradzacie. Każecie byśmy wam nakradły i
            > zaniosły do kokpitu wałówy i alkohole. Poza tym to jesteście w łóżku marni.
            > No i przemycacie przez granice.
          • Gość: aero22 Re: Do phuni IP: 62.233.239.* 17.10.03, 01:09
            Droga koleżanko, w związku z tym, że dzięki takim wypowiedziom jak Twoje,stewy
            są postrzegane jak głupie dupodajki i służące z zerowym IQ, bardzo Ciebie
            proszę, nie zabieraj głosu na tym forum,bo psujesz opinię swoim koleżankom.
            Może pomyliłaś pokład samolotu z agencją towarzyską?!
            Tak jak rusofilka najwyraźniej minęłaś się z powołaniem,czym prędzej zmień
            zawód i przestań pleść co Ci ślina na język przyniesie!
        • Gość: aero22 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: 62.233.239.* 16.10.03, 08:55
          A poza tym, panie pilociku az bardzo wziąłeś sobie do serca określenie, że
          kapitan jest Bogiem na pokładzie.
          Owszem, jest moim przełożonym w pracy, ale to nie upoważnia takich jak Ty do
          lekceważenia mnie ,moich koleżanek i kolegów.
          Po prostu woda sodowa uderzyła Ci trochę za mocno, musisz być cholernie
          zakompleksiony,właściwie to Ci współczuję pilociku.
          I jeszcze jedno - nie wrzucaj całego pokładu do jednego worka, na tym forum
          pisze może kilkanaście osób, a nas jest kilkaset, dobrze o tym wiesz.
          Jestem pewien, że nawet mimo wielu lat nauki pilotażu, nie dorastasz wielu
          PODAJĄCYM nawet do kostek.
          Życzę Ci, żeby w końcu ktoś czy coś nauczyło Ciebie pokory i szacunku dla
          innych, a zapewniam Ciebie, że dla takich buców jak Ty jest to dobra lekcja
          życia.
          A szacunek, mój drogi to już na pewno po tych postach Ci się nie należy.
          Nie pozdrawiam.
            • Gość: aero22 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: 62.233.239.* 16.10.03, 12:07
              Po pierwsze wkurzony, dlaczego przeklinasz i ubliżasz mi i moim koleżankom z
              pokładu?
              Przecież to nie ja wsiadłem na airmana, tylko on zaczął ubliżać mnie.
              Po drugie dlaczego się wcinasz w temat, który Ciebie nie dotyczy i nic nie
              wiesz o mnie i airmanie?
              Skąd wiesz kim jestem ja i kim jest airman?
              Dlaczego z góry zakładasz ,że KAŻDY steward to gej?
              Czy uważasz, że praca personelu pokładowego jest całkowicie bezużyteczna i
              ogranicza się tylko do roznoszenia i sprzątania tacek?
              Dlaczego nie szanujesz innych,ich ciężkiej, fizycznej pracy i odmienności
              seksualnej?
              Mój drogi wkurzony, NIGDY nie byłem gejem i NIGDY nim nie będę, zapewniam
              Ciebie, że jestem facetem z krwi i kości.
              Od 5 lat mam super fajną żonkę, dwoje udanych dzieci, kochającą rodzinę,
              pracę, która mnie całkowicie satysfakcjonuje i nigdy nie byłem "pieprzonym
              frustratem" ( czego chyba nie da się powiedzieć o Tobie ).
              Pracuję w Locie od kilkunastu lat, nie olewam pracy i paxów, szanuję ich,
              starannie wykonuję moje obowiązki i Bogu dziękuję, że w dzisiejszych czasach
              mam jakąkolwiek pracę.
              Wcale nie czuję się gorszy od pilotów, tylko dlatego, że zajmują wyższe
              stanowisko w samolocie i więcej ode mnie zarabiają.
              Ważne jest dla mnie to, że bardzo lubię swoją pracę, lubię pracować z ludźmi i
              naprawdę jestem zadowolony z życia.
              Jeden jest pilotem, inny stewardem a jeszcze inny sprząta samoloty. I KAŻDEMU
              z nas należy się szacunek!!!!
              Tego uczę moje dzieci i zapewniam Cię, że widzę już pozytywne efekty.
              Widzę, że Ciebie i airmana tak nie wychowano, a szkoda.
              Przydałoby się Wam więcej kultury osobistej i tolerancji dla innych.
              A Tobie wkurzony jeszcze parę lekcji ortografii: "stanież" pisze się
              przez "sz".
              Nie pozdrawiam.
    • lotchick Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 15.10.03, 11:41
      Szanowny kolego,

      Nie przesadzaj z tym IQ, bo każdy może nauczyć się latać, czego modelowym
      przykładem jesteś Ty. Dobrze by było, gdybyś oprócz latania miał jeszcze
      pojęcie o paru innych rzeczach.
      PS. Gdybyś przeczytał kiedyś jakieś mądre książki oprócz "manuali" to dowiesz
      się, że wielkość człowieka poznaje się m.in. po jego skromności.
        • biseptol1 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 16.10.03, 10:32
          Gość portalu: aero22 napisał(a):

          > Czy mógłbyś mi wyjaśnić znaczenie słów " podrzędnych kelnerek"?

          Prosze bardzo.
          Dobra kelnerka to taka lubiaca swoja prace, inteligentna i z klasa. Takie
          zachodza wysoko, pracuja w exluzywnych restauracjach, obracaja sie w kregu
          madrych i ciekawych gosci.
          Podrzedna to taka, ktora nie lubi swojej pracy, jest wiecznie niezadowolona
          malkontentka.
          Wiekszosc stew jest wlasnie taka. Wybraly zawod dla splendoru i podrozy, a tu
          glowne zadanie - ludzi obslugiwac, pupy pilotom nadstawiac.

          Tak czasy sie zmienily. W PRL-u nalezaly do grona wybrancow ze stalymi
          paszportami i mozliwoscia podrozowania. Dzis podrozuje kazdy. Tylko duzo
          wygodniej niz one, a one musza jeszcze tego kazdego obslugiwac.
          • Gość: pk Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: 212.87.17.* 16.10.03, 11:15
            Tu osoba bezpośrednio niezaangażowana w spór, tzn. pasażer. Forum samoloty
            jest dla mnie bardzo ciekawym miejscem, na którym wiele razy dowiedziałem się
            arcyciekawych rzeczy. Zaletą jego zwykł być względny brak awanturek, jakże
            częstych na forum pp. Niestety, ostatnio - w tym wątku na przykład - ulubione
            tematy z pp (orientacja seksualna, wynoszenie rzeczy z samolotu, f/a jako
            kiepski(a) kelner(ka), pilot jako bucowaty kierowca autobusu) przeciekają
            do 'samolotów'. To zła sytuacja, bo osoby lubiące takie tematy muszą ich
            szukać na obu forach. Ponadto, osoby (takie jak ja), którym obojętny jest
            rozkład orientacji seksualnej pośród rozmaitych grup zawodowych związanych z
            lotnictwem, których nie interesują wzajemne żale i zazdrości tych grup, a
            które chciałyby poczytać po prostu o samolotach, muszą szukać interesujących
            je informacji pośród tych subiektywnie nieciekawych.

            Apeluję więc o 'czystość' forów:
            - niech forum 'samoloty' będzie o samolotach - maszynach, ich eksploatacji,
            sposobie działania, sposobie obsługi;
            - a forum 'personel pokładowy' niech się zajmuje tematami wyżej wspomnianymi,
            jak również innymi, które tam czytałem, i które były dość ciekawe. Np.
            zabawne przyzwyczajenia wynoszone z pracy do domu i 'na miasto', czy zabawne
            teksty i zachowania pasażerów (który to wątek niestety szybko przerodził się w
            pyskówkę, na temat, czy prośba pasażera o lody na pokładzie rzeczywiście
            świadczy o nim źle).

            Chyba wszyscy będą wtedy bardziej zadowoleni.
          • Gość: aero22 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: 62.233.239.* 16.10.03, 12:17
            Z odpowiedzią odsyłam Ciebie do postu do "wkurzonego".
            Absolutnie nie zaliczam się do podrzędnych kelnerów, BARDZO lubię, cenię i
            szanuję moją pracę i daleko mi do malkontenta, mam nadzieję, że inni
            postrzegają mnie pozytywnie i z szacunkiem, czego i Tobie biseptol1 życzę.
            A co do pupy,hmmm. Facet nie-gej,czyli taki jak ja nie nadstawia pupy, tylko
            spotyka się z dziewczynami i czasem się żeni ( tak jak ja ).
            Jestem zadowolony z mojej pracy i udanego pożycia małżeńskiego, więc wyluzuj
            i przestań mnie obrażać.
            Nie pozdr.
            • airman_wawa Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 16.10.03, 12:27
              Możesz powiedziec o mnie wszystko, tylko nie to, że jestem frustratem, bo
              byłbym wtedy gdybym był pokładowym kelnerem nizszej klasy. Ty poprostu nie
              masz szans na zostanie pilotem i musisz sie cieszyc z tego co już masz, a masz
              niewiele. Osobiscie nie wierzę w twoją żonę dzieci, bo znam tylko 2 stewardów,
              którzy nie sa gejami i mają żony, i żaden z nich nie jest pseudokulturalnym
              chamem. W LOT 99% stewardów to 100% geje.
              Nawet gdybyś miał to co powiesz dziecku? Moj syn jest ze mnie dumny, że ma
              ojca pilota. Imponuje to jemu i jago kolegom. Ty co bys powiedział? że tatus
              jest męską stewardessa, obraca się w gejowskim towarzystwie i musi byc na
              zawołanie tej tłuszczy przewalającej się przez samoloty? Żalosne.
              • Gość: Paw. Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: 80.48.253.* 16.10.03, 13:23
                A myślałem że już się nie odezwiesz w tym wątku po tym jak Aga Cię podsumowała.
                Ale pewnie jej nie zrozumiałeś. Już wszyscy wiedzą że jesteś pilotem i jesteś
                ponad wszystkimi a każdy inny zawód to podludzie. Współczuję Twojemu synowi, on
                też będzie tak traktował ludzi. Współczucie też należy się personelowi
                pokładowemu który ma pecha trafić na Ciebie bo zapewne tak się do nich odnosisz
                jak piszesz na forum. Takich ktoś trafnie określił że "wyżej srają niż mają
                dupy".
                • nie_ktos Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 16.10.03, 14:45
                  drogi airmanie. Czy zauważyłeś, jak bardzo się sam dowartościowujesz w swoich
                  postach? Czy cierpisz na niedobór chwały? Znam osobiście tylko jednego pilota z
                  Lotu, szalenie sympatyczny człowiek. Miałem nadzieję że wszyscy piloci tacy są.
                  Jestem bardzo częstym gościem na pokładach samolotów, szczególnie Lotowskich.
                  Jestem bardzo zadowolony z obsługi, uprzejmości która mnie tam spotyka. Moje
                  zdanie jest zbudowane wyłącznie na obserwacji pracy właśnie personelu
                  pokładowego. Piloci maja inną pracę, przebywają w kabinie bo tak wygląda ich
                  praca. No, może poza zdawkowym "Dzień dobry, na pokładzie samolotu PLL Lot wita
                  Państwa kapitan xxx(....)Nasz lot potrwa ...... godz (.....)" Niestety klika
                  razy się zdarzyło, że takie powitanie usłyszeliśmy tuż przed zejściem do
                  lądowania. Pasażerowie mieli niezłą rozrywkę. Ciekawe, czy pilot zdał sobie
                  sprawę z komizmu sytuacji. W sumie to nie jest problem. Nie przeszkadza mi, czy
                  stewardessa się "puszcza" lub steward jest gejem. Dla mnie ważne jest to, że
                  ileś tam godzin siedzenia w samolocie mam miło wspominać, a nie męczyć się na
                  samą myśl. Nie potrafisz docenić czyjejś pracy, ciekawe jakie zdanie masz np o
                  śmieciarzach? Dla mnie oni też wykonują swoją pracę i jeśli robią to dobrze, to
                  wyżej ich cenię niż ludzi mających zbyt duże wyobrażenie o sobie. Przeczytaj
                  posty od Agi - ani razu nie pochwaliła się jaka ona jest ważna i najmądrzejsza,
                  a z daleka widać klasę osoby. Patrz i ucz sie, póki nie jest za późno. Nie wiem
                  jaki samolot prowadzisz, ale bałbym się z Toba lecieć, w swojej dumie gotów
                  jestś pewnie wyłączyc przyrządy pokładowe, bo Ty wiesz najlepiej. Czy nikt Ci
                  jeszcze nie powiedział, że jesteś zerem? To cieszę się że moge byc pierwszy,
                  ale za mną jest już długa kolejka. Pozdrowienia dla wszystkich pracowników LOT,
                  z Ground Service również, bo zasługuja na pochwałę. A oddzielne ukłony dla AGI
                  łącznie z uśmiechem :-)))))))))))))))))))))))))))
              • wiewiora120 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 16.10.03, 14:53
                airman_wawa napisał:

                >i musi byc na
                > zawołanie tej tłuszczy przewalającej się przez samoloty? Żalosne.

                Bardzo to przykre. Postanowiłam wniesc do LOT-u skargę, bo bardzo mi się nie
                podoba sposób w jaki jestem traktowana przez pracowników tej firmy. Jestem
                waszym klientem i oburzyło mnie określenie, kórego użyłeś w stosunku do mnie
                oraz do innych pasażerów. Nie trzeba się długo zastanawiać, żeby odgadnąć,
                jakiego wyboru na pewno NIE dokonam planując następną podróż...

                Tylko jak się do twojej ostatniej wypowiedzi mają słowa, które wcześniej
                skierowałeś do Agi?:

                >Lecz to nie piloci szydzą z pasażerów (i z Ciebie), to nie my się wyzywamy i
                >poniżamy. To nie my szarpiemy reki, co nas karmi!

                Sądzę, ze ten poziom intelektualny i obyczajowy, o którym pisałeś na początku
                to totalna fikcja.
                No i niestety ja też współczuję twojemu synowi. I tobie współczuję. Oraz
                twojemu otoczeniu. Czy jest ktoś, kto cię lubi???????????? Wątpię.

              • sapair Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 16.10.03, 15:06
                Drogi Airmanie.
                Nie przejmuj sie tymi wszystkimi zawistnymi osobami , co zazdroszczą Ci Twojej
                pracy i pozycji zawodowej i materialnej. Zawidzą ogromnego prestiżu zawodu
                pilota i najciekawszego zajecia jakie sobie mozna tylko wymażyć.
                Wiesz , taka AGA może sobie pisac , że jest nawet papieżem, kto to sprawdzi?
                Ja Cię cenie za szczerość i prawdziwość i szanuję za odpowiedzialną pracę jaką
                wykonujesz i twoi koledzy.
                Co do stewardess, to jako częsty pasażer na pokładach LOT, powiem, że są
                chamskie i leniwe. W pełni popieram twoje zdanie na temat personelu, a po
                lekturze forum personel pokładowy, tylko się lituję nad zbiorowa głupotą tej
                grupy zawodowej.
                Przesyłam Ci gorące pozdrowienia (i dla wszystkich pilotów również) i nie
                przejmuj się tymi zawistnikami. Pamiętaj, trzeba się cenić i dbac o własną
                wartość, Ty tego zbytnio nie musisz bo jesteś przecież pilotem. A jak Ci jakas
                stewa dopiecze to popatrz na forum personel pokładowy, one tam się same
                kompromitują i ponizają.
                Tak trzymaj!
                • Gość: aero22 Re: Do sapair IP: 62.233.239.* 16.10.03, 23:51
                  Albo jesteś niezrównoważony psychicznie albo beznadziejnie głupi, sapair!
                  Proponuję,żebyś zatrudnił się w Locie i latał tylko z airmanem, będziesz mógł
                  często obcować ze swoim idolem i bożyszczem, pastować mu buty,prasować
                  mundurek, kawkę podawać i patrzeć w niego jak cielę w malowane wrota.
                  A jeżeli piszesz o zbiorowej głupocie - ja nigdy o czymś takim nie słyszałem,
                  natomiast wiem na pewno,że jesteś równie pusty i prosty jak Twój idol airman.
                  Co do chamskich i leniwych stew, to może leciałeś inną linią lotniczą?
                  Albo może to Ci się śniło, bo marzysz o lataniu?
                  Acha, a propos słowa "mażyć",ortografia się kłania, powinno być "rz".
                  Nie pozdrawiam.
              • Gość: aero22 Re: Do Jaśnie Pana airmana IP: 62.233.239.* 17.10.03, 00:56
                Po pierwsze frustratem nazwałem wkurzonego, bo wcześniej on mnie tak określił.
                Po drugie jesteś pyszałkowatym, prostym i chamskim bucem, który obraża mnie,
                moje koleżanki i pasażerów, dzięki którym masz pracę i kasę dla swojej rodziny.
                Po trzecie ze swoimi poglądami, zarozumialstwem i bezczelnością jesteś żałosny
                i zakompleksiony.Po prostu nie jesteś godzien munduru pilota, przynosisz wstyd
                personelowi latającemu i firmie LOT.
                Po czwarte nic o mnie nie wiesz,mam bardzo dużo : fajną pracę, młodą,fajną
                żonę,dwójkę zdrowych, mądrych dzieci,dom pod Warszawą i jeden kredycik do
                spłacenia.
                Poza "roznoszeniem tacek" studiuję i uczę się trzeciego języka obcego.
                Nie musisz w to wszystko wierzyć, tak jak ja nie muszę wierzyć w to, że
                naprawdę jesteś pilotem. Współczuję Twojej żonie i synowi,jesteś marniutkim
                wzorem dla swojego dziecka.
                Co do moich dzieci,są ze mnie dumne,bo ciężko pracuję, uczę się i spędzam z
                nimi cały wolny czas.Wychowując ich wpajam im od dziecka różne mądrości
                życiowe np.taką, że każdego trzeba szanować i że wartości człowieka nie mierzy
                się jego pozycją zawodową czy zarobkami, ale jego kulturą osobistą i
                stosunkiem do drugiego człowieka, nawet prostego i niewykształconego.
                I wiesz co? Mój 8-letni syn traktuje ludzi z większym szacunkiem niż Ty, w
                stosunku do dyrektora szkoły jak i do pani sprzątaczki jest tak samo grzeczny
                i kulturalny, bo tak został wychowany.
                Nie dorastasz moim dzieciom nawet do pięt, traktując mnie i naszych paxów jak
                podgatunek ludzi. Według mnie masz DUUUŻY problem z samym sobą i dlatego wszem
                i wobec pokazujesz jaki to TY jesteś ważny,ha, ha, ha.
                Z Twoimi poglądami blisko Ci do Hitlera,dlatego współczuję Twojej rodzinie i
                współpracownikom i mam nadzieję, że nigdy Ciebie nie poznam, karykaturo
                człowieka.
                Poza tym przeczytaj poprzednie posty, wyciągaj wnioski i ucz się pilociku!
                Na naukę nigdy nie jest za późno, jak mawia mój profesor, więc może kiedyś
                będą z Ciebie ludzie??? W co raczej wątpię.
                Nie pozdrawiam.
      • nie_ktos Re: Dlaczego niektórzy piloci mają dziwne poglądy? 17.10.03, 07:50
        czy SAPAIR ma nad swoim łóżkiem portret AIRMANA? Airmanie, czy to, że do nicka
        dodajesz "wawa" Twoim zdaniem dodaje Ci splendoru? Czy po prostu masz jakis
        kompleks, i jedyna słuszna terapią jest łechtanie "ego" miejscem zamieszkania?
        Zmień w takim razie metodę, ta nieskutkuje. Tak samo jak mówienie o sobie, że
        jest się najlepszą osobistością w tym kraju, tylko z powodu wykonywanego
        zawodu? No cóż, spotka Cię jeszcze niejeden zawód w życiu. I okaże się wtedy,
        że jedyna osoba która poda Ci rękę to będzie SAPAIR. Fajnie te nicki, muszą
        mieć koniecznie coś związane z przestworzami. Czy tak sie dowartościowujecie?
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie, adresatów tego postu również
    • borss Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 17.10.03, 10:37
      Popieram Cię Airmanie! Zgadzam się, stewy są strasznie głupie - odsyłam do
      forum personel pokładowy - a stewardzi jeszcze gorzej! Widze, że tam sobie
      robią dobrze - szybciutko wycinają wątki o kradzieżach i przemycie. O tym jak
      traktują pasażerów i to co o nich myślą - to zostaje. Zostaje też homofobia.
      A po tym jak wulgarnie naskoczył na Ciebie ten cham i prostak areo22, poczułem
      ogromną niehceć do stewardess, zwłaszcza męskich kelnerek. Choć latam często
      to faktycznie z takim chamstwem i prostactwem na pokładach LOTu tylko miałem
      do czynienia.
      Raz wszedłem na czat dla presonleu i przywitała mnie stewardessa o wdzięcznym
      nicku: stewa_sex_now, mowila, że jest znudzona mężem i chętnie prześpi się z
      pilotem, bo piloci jej imponują męskością i stylem...
      • Gość: aero22 Re: Do borssa IP: 62.233.239.* 17.10.03, 16:51
        Jesteś żałosny z tymi swoimi opowieściami o puszczających się stewardesach i
        określaniem stewardów jako męskich kelnerek.
        Możesz "przybić piątkę" z airmanem i sapair, wszyscy jesteście siebie warci
        czyli ZERO, wasz poziom dyskusji i obrażanie personelu pokładowego jest
        żenujący i poniżej wszelkiej krytyki.
        Szkoda na Was mojego czasu.W Waszym przypadku żaden savoir-vivre nie pomoże,
        współczuję Waszym rodzinom, kolegom i współpracownikom.
        Powinniście być częstymi gośćmi u psychologa, zakompleksieni jesteście aż do
        przesady, właściwie to mi Was żal.
        A naszych paxów jeszcze raz serdecznie zapraszam na nasze pokłady, mam
        nadzieję, że nie wszystkie stewy i stewardzi ( i piloci ) reprezentują tak
        niski poziom jak ci, pożal się Boże, trzej muszkieterowie,ha, ha, ha.

        Siemanko.
          • Gość: aero22 Re: Do Agi IP: 62.233.239.* 17.10.03, 22:53
            Masz rację Aga, szkoda czasu i nerwów na takie beznadziejne typki.
            Ja również zakończyłem dyskusję z tymi miernotami.
            Szkoda tylko, że jak paxy czytają takie chamskie teksty, wyrabiają sobie
            fałszywą opinię o stewach i naszej pracy. No i jeszcze te chamskie określenia
            paxów!!! Szlag mnie trafia, że muszę pracować z takimi prostakami!!!
            Do miotły się nadają a nie do kokpitu! Poza tym to przykre, że jakiś pax po
            przeczytaniu tych bredni może utożsamiać mnie z gejem, a moje koleżanki z
            prostytutkami! No ale cóż, świat nie jest idealny, niestety.
            Dzięki za miłe słowa :-)))))))
            • Gość: Aga Re: Do Agi IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.10.03, 23:28
              E tam, ja Cię z nikim nie utożsamiam. Ale przyszło mi do głowy, ze może to
              właśnie airman jest tym pilotem z żółtymi zębami, który brzydko pachnie. Wiesz,
              tym, o którym pisałeś. I może dlatego tak żywiołowo zareagował na Twój post.
              Moze odebrał to osobiście?
              Za chwilę oczywiście przeczytamy, ze wszyscy piloci z airmanem na czele mają
              olsniewające białe uśmiechy i pachnie im z ust fiołkami, bo piloci są nie tylko
              gruntownie wykształceni techniczie i lingwistycznie, ale także higieny
              osobistej się nie boją :-)))))

              Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: bgsle Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: 204.215.136.* 21.10.03, 18:44
        Po przeczytaniu tych postow doszedlem do jednego wniosku.Nie boje sie latac z
        tym personelem pokladowym, ja sie teraz bardziej obawiam latania z takim
        pilotem.Jezeli on jest naprawde pilotem w co watpie, jest to naprawde zenujace.
        Musi on byc chluba calej wsi, po tym jak wszyscy sie zlozyli na jego
        licencje pilota.(przepraszam, nie mialem na mysli obrazac mieszkancow tej wsi)
        Chyba ze on sam pomylil lejce ze sterami po tym jak stanal na grabie i dostal w
        czolo kijem.
        cheers
              • marabu Re: do Phuni 23.10.03, 18:01
                W tym przypadku nie interesują mnie kwalifikacje. Nawet największe kwalifikacje
                nie upoważniają nikogo do obrażania całej grupy zawodowej jaką jest personel
                pokładowy. Dużym błędem jest tutaj brak wzajemnego szacunku i dyskredytacja
                ciężko pracujących stewardes. Bo przecież oprócz "tych głupich" są jeszcze
                zwykłe i normalne stewardesy, które nie plują nikomu do jedzenia, dbają o
                pasażerów i są normalnymi ludźmi, niejednokrotnie są bardziej inteligentne i
                oczytane od pilotów, którzy nabyli czysto techniczną wiedzę - jak należy
                prowadzić dany typ samolotu. Zwróć uwagę Phunia, że jest to wiedza czysto
                techniczna, mało przydatna np. w kontaktach międzyludzkich. Dla mnie wiedza
                pilota jest to umiejętność prowadzenia danej maszyny jaką jest samolot, ale
                podobna wiedza wymagana jest przy prowadzeniu kombajnu, dźwigu itp. Niech
                piloci zaprzestaną wręcz traktowania swojej grupy zawodowej jak pępka świata,
                bo tym światem nie kierują. Do kierowania światem też trzeba mieć odpowiednie
                kwalifikacje i nie wystarczy tutaj umiejętnośc prowadzenia samolotu.
                • airman_wawa Re: do Phuni 23.10.03, 18:55
                  Niestety nie masz pojęcia o tym jak ogromna to jest wiedza i jeszcze większe
                  doświadczenie, jakie pilot musi mieć by powierzyć mu życie milionów
                  przewiezionych ludzi. Pilot uczy się przez całe życie. Totalną głupota i
                  agnorancją jest porównywanie pilota liniowego do operatora dźwigu. Natomiast
                  stewardessa kelnerką jest czy tego chce czy nie chce. To jej główne zajęcie na
                  pokładzie. Często stewardessy mówią swoim dzieciom: ucz się bo posiłki
                  bedziesz musiala ludziom podawać w samolocie...
                  A czy stewardessy są inteligentne i oczytane to łatwo się zorjentować po
                  przeczytaniu forum dla stewardess.
                  • Gość: Cavy Re: do Phuni IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 23.10.03, 19:26
                    airman_wawa napisał:
                    > Niestety nie masz pojęcia o tym jak ogromna to jest wiedza i jeszcze większe
                    > doświadczenie, jakie pilot musi mieć by powierzyć mu życie milionów
                    > przewiezionych ludzi. Pilot uczy się przez całe życie.

                    W takim razie proponuję żebyś czasem dzielił się na tym forum z innymi swoją
                    wiedzą. Różni hobbyści nie związani zawodowo z lotnictwem pytają tu m.in. o
                    sprawy techniczne. Wydaje mi się że po to zostało stworzone to forum.
                  • marabu Re: do Airmana 24.10.03, 17:57
                    Ja nie twierdzę, że pilot musi posiąść jakąś wiedzę w zakresie prowadzenia
                    statków powietrznych, fizyki, meteorologii. Zgadzam się, że jest to ciężki
                    zawód wymagający wysokich kwalifikacji. Ale jednocześnie uważam, że stewardesa
                    to nie tyko Pani do podawania porcji. Być może ten zawód w ostatnich latach się
                    zdewaluował, ale wtedy, kiedy ja przychodziłam do latania, to jednak więcej
                    wymagano od stewardes.
                    Były wysokie wymagania co do wyglądu zewnętrznego i zdrowia (Była kierowniczka
                    była, moim zdaniem, najbrzydszą stewardesą na kursie).
                    Były duże wymagania co do znajomości języków. Poza tym bardzo w tej pracy
                    przydają się umiejętności techniczne (jak coś się zepsuje), a także wiedza
                    medyczna - ponieważ często pasażerowie słabną na pokładzie. Nie mówię już o
                    umiejętnościach interpersonalnych, komunikatywności itp. - czego nie można się
                    wyuczyć, to trzeba mieć w genach.
                    A do tego szefowa na pokładzie pracuje w ciągłym stresie, na tempo, musi
                    panować nad wszystkim na pokładzie - zapewniam cię, nie wszyscy się do tego
                    nadają. Jakby ciebie postawili na pokładzie i musiałbyś ganiać z porcjami,
                    bądź nawet zarządzać składem kilkuosobowym - natychmiat wyszłyby twoje
                    umiętności. Podejrzewam, że byś się nie sprawdził. To dlaczego jesteś taki
                    arogancki i poniżasz swoje koleżanki, z którymi latasz. Jak się
                    mówi "jedziecie na tym samym wózku" - bo jak zginiecie, to wszyscy razem.
                    Marabu
    • Gość: rg Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.10.03, 19:36
      lotniku z WAW, nie szkoda ci czasu na pisanie pierdół? swoimi wypowiedziami
      wystawiasz opinię kolegom po fachu, a ja sobie tego nie życzę. ludzie mają
      duży szacunek do naszego zawodu, ale założę się, że po przeczytaniu opinii
      twoich i tobie podobnych niektórym opadły szczęki. przypadkiem nie odpowiadaj
      mi na ten list, bo nie zamierzam kontynuować wątku, szkoda czasu. a tak wogóle
      to kliknąłem "skasujcie ten wątek".
    • stelmach5 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 26.10.03, 12:53
      Już widze oczami mojej wyobraźni, jak airman_warszawa przedstawia się komuś,
      podaje rękę i mowi "magister inżynier..." "na drzwiach w domu też pewnie sobie
      strzelił tytuł. Musi to robić, bo z jego obycia nikt by nigdy sie nie domyślił,
      że ma do czynienia z człowiekiem na poziomie. Więc chce to całemu światu
      udowodnić.

      Airman, a tak nawiasem mówiac, to potrafiłbyś zrobić operację na otwartym
      sercu? Nie??? Nie gadaj... No tak, mozesz sobie tylko pomarzyc,zeby byc
      kardiochirurgiem, do tego potrzeba naprawde lat ciezkiej pracy, otwartego
      umyslu i duzych zdolnosci, ktorych ty zapewne nie posiadasz.

      A potrafilbys napisac program komputerowy, postawic serwer, zrobic zastrzyk,
      zrobic bilans ksiegowy w duzej firmie, stworzyc nowy lek ratujacy zycie,
      obronic czlowieka w trudnym procesie w sadzie, poprowadzic wyklad z inzynierii
      genetycznej w Polskiej Akademii Nauk, odebrac porod, poprowadzic psychoterapie
      i uratowac tym samym zycie czlowiekowi w ciezkiej depresji, napisac
      encyklopedie...

      Nie potrafisz tego! Ale inni potrafia! Potrzebowali na to lat pracy i lat nauki!
      W pewnych dziedzinach nie dorastasz tym ludziom do piet. To co mozesz dla nich
      zrobic, to wozic ich swoim samolotem. Wiec rob to i przestan sie wymadrzac, bo
      rzygac sie chce jak sie czyta to co piszesz.
      • Gość: zac Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 13:07
        A ty potrafilbyś kawę i cieple porcje po pokładzie samolotu roznosić? Czy masz
        kwalifikacje kelnerskie? Bo tu porównujemy stewardessy i pilotów, jeśli tego w
        swoim ograniczonym rozumku nie pojąłeś jeszcze, a nie kardiochirurgów i
        pilotów boeingów. Puknij się w łeb i odsyłam cie do forum stewardess bys sobie
        opinie o nich wyrobił głupku:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11044
        • stelmach5 Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 26.10.03, 13:52
          Gość portalu: zac napisał(a):
          >Bo tu porównujemy stewardessy i pilotów, jeśli tego w
          > swoim ograniczonym rozumku nie pojąłeś jeszcze, a nie kardiochirurgów i
          > pilotów boeingów. Puknij się w łeb i odsyłam cie do forum stewardess bys
          sobie
          > opinie o nich wyrobił głupku:

          Mam już wyrobion opinię o stewardessach. Mam też niestety wyrobiona opinię o
          ludziach takich jak ty.
          A airman nie tylko stewardessom i stewardom pisał, że mu do pięt nie dorastaja,
          bo on sie latami musial uczyc. Pytam sie wiec co z tego? Wielu sie musialo
          uczyc i z tego powodu nie zachowuja sie jak debile.
          I nie mow do mnie glupku, bo dajesz tylko dowod jak bardzo jestes bezsilny w
          swych argumentach, jak bardzo musisz komus naublizac, zeby osiagnac efekt.
          Przeczytaj sobie post rg i przemysl gleboko.
          Pa.
    • Gość: wit Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? IP: *.smrw.lodz.pl 15.11.03, 16:25
      Dyskusja o walorach intelektualnych personelu pokładowego przypomina dyskusję
      lekarze - pielęgniarki , w której ci pierwsi lokują walory intelektualne sióstr
      czyli tzw skrzykawek w okolicach mniej niż zero a te drugie określają lekarzy
      jako niedouczonych bufonów i alkoholików . Logicznego pożytku nie ma z tej
      dyskusji żadnego ale za to potrafii obie strony rozpalić do czerwoności . Jeśli
      do tego jeszcze dojdzie układ damsko - męski / dlaczego z nami śpicie / to
      dyskusja nigdy nie będzie miała końca jak świat światem . Ale czyż jakakolwiek
      dyskusja prowadzi do czegoś innego niż to co jest już założone na poczatku .
      Może ważniejsze są emocje przecież i tak nic się nie zmieni . I oczywiscie
      słowa
      Jest takie słowo o rdzeniu - pier ... - do którego pasuje każdy przedrostek /
      za , od itd /i które najlepiej oddaje stan ducha je wypowiadającego .
      I prosze mi powiedziec dlaczego jest ono - wulgarne i nie powinno się go
      używać . Kto to wymyslił i i dlaczego jest ono brzydsze od np - odejdź - ??
      Czy kobieta powinna byc inteligentna ? Może ale po co . Przecież do zrobienia
      obiadu nie trzeba czegoś wyjątkowego a do pójścia do łóżka ??
      Tu moze tak , bo trzeba wiedzieć z kim - jak ktos dobrze to zrobi to potem
      wszyscy taką panią wychwalają pod niebiosa a jak nie to biedaczka klepie
      biedę .
      Kolejne pytanie Kto to jest inteligentny - ten co umie śpiewać , grać na
      fortepianie , akurat umieć matematyke i mieć IQ 130 bo polonista to pewno i do
      100 nie dojdzie - czy też ten kto się długo uczył czy w końcu ten co umie robic
      pieniądze . A co z uczciwym - ten nigdy nie zrobi żadnych pieniedzy ??
      W dzisiejszym świecie to chyba jednak pieniądze liczą się najbardziej.
      Wracając od ogólnych stwierdzeń o Życiu do prozy życia to współczuję
      stewardesom samolotu Boeing 737-300 którym leciałem do Egiptu . Dwie osoby po
      rozdaniu wszystkiego co było do rozdania siedziały z przodu samolotu na takich
      zydelkach przez 4 godziny lotu , pasażerowie z przednich siedzeń się tam
      kręcili co chwila , bo tam była toaleta . Doprawdy żadna atrakcja .Nie byłem w
      tylnej części samolotu - może tam jest jakieś lepsze pomieszczenie dla załogi
      pokładowej -jeśli nie to naprawde nie ma czego zazdrościć !!
      Pozdrawiam personel latający niezależnie czy z kokpitu czy z pokładu
      WIT
    • Gość: birdyx POPOPOPROSSZZZĘ O KONIEC TEGO WONTKU... IP: 5.3.1R* / *.idn.co.th 16.11.03, 16:59
      ...bo jeżeli to pisał pilot to kiepsko u niego z orientacją wobec natłoku
      informacji.... uogólnia na podstawie informacji z forum, a to jest tylko
      wycinek rzeczywistości i w dodatku stworzony dla rozrywki i trzeba mieć do
      tego dystans. Pewien konserwatyzm się pilotowi zapene przyda... dlatego sądzę
      że cały wontek to był jakiś głupi żart jakiegoś szczawia .... jeżeli to był
      naprawdę pilot ... to zacznę zaraz sam latać i to odrzutowcem bo i tak będzie
      bezpieczniej :)
    • ernaa UWAGA!!! pasażerowie 17.01.04, 15:47
      Otóż widziałam na własne oczy jak stewardessy na locie atlantyckim pluły do
      drinków i śmiały się jak pasażerowie popijali ich ślinę. Ochyda! Ostrzegam
      przed tymi wynaturzonymi babami.
      • Gość: romek.chelmnicki Personel pokladowy IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 17.01.04, 21:26
        Pieprzycie zdrowo w tym watku. Praca stewardes i stewardow jest wyjatkowa
        prosta i sprowadza sie do prostych funkcji: roznoszenia zarcia, zbierania
        smieci i zamykania drzwi w samolocie. Cos w rodzaju kelnera i sprzatacza w
        jednym. Czy jestes kelnerem w zwyklej knajpie czy w samolocie, to wcale nie
        zmienia twojej sytuacji spolecznej. Dalej jestes zwyklym pracownikiem
        fizycznym, ktory wykonuje proste czynnosci nie nadwyrezajac zbytnio swojego
        mozgu. A wy tu robicie tyle szumu i krzyku jakbyscie chcieli cos udowodnic.
        Kazdy sie moze podjac takiej pracy. Nie trzeba zadnego wyksztalcenia,
        doswiadczenia lub studiow.
        • Gość: sajoanka Re: Personel pokladowy IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.13, 16:37
          aha czyli student lepiej zna sie na rzeczy rozpoczynajac prace w swoim kierunku po skonczeniu studiow? nie sadze..sama latam od kilku lat , jestem czlonkiem personelu pokladowego, zmienilam linie dwukrotnie..odbylam lacznie kilku-miesieczne szkolenia i zdobylam wiedze bardziej uzyteczna i praktyczniejsza niz po 5 latach studiow i 1,5 rocznej podyplomowce..Typowy stereotypowy zenujacy tok rozumowania. .ciekawa jestem ktoredy uciekalbys z plonacego samoloty..Kolejna wypowiedz czlowieka, ktory o lotnictwie nie ma zielonego pojecia
        • hansi Re: Do szanownego Personelu Lotu 21.01.04, 14:37
          Gość portalu: chris napisał(a):

          > Lecz się kretynie. A pilotom nie zazdrość, to nie twoja wina, że urodziłeś
          sie
          > idiotą.

          Czy Wy wreszcie siewszyscy uspokoicie? Piloci, usiłujący zrobic wrażenie o
          swojej inteligencji w jeden możliwy sposób: mówienie o tym jacy to oni sa
          mądrzy a reszta swiata to półgłówki; stewardessy wytykające pilotom idiotyzm,
          plujące pasażerom do picia czy jedzenia? Do tej pory obraz LOTu u mnie był jak
          najbardziej ok, ale co ja mam teraz robić? Latam samolotomi 4-6 razy w
          miesiącu, wystarczajaco dużo, zeby cos na ten temat powiedzieć. Do tej pory
          miałem kontakt tylko ze stewardessami lub stewardami, i obojetne mi było czy
          któras sie puszcza lub czy którys jest gejem. To ich sprawa i tyle. W
          kontaktach ze mną nikt nie budził we mnie zastrzeżeń i tylko oni wpływali na
          moja ocene LOtu jako firmy. Nigdy nie miałem zadnych zastrzeżeń. Co do pilotów
          to poza zdawkowym "Witam Państwa na pokładzie...." nie miałem z nimi żadnego
          kontaktu. Czasami powitanie słyszane było przed lądowaniem, albo
          pilot "zapomniał" sie przedstawić, ale to drobiazg. Natomiast po przeczytaniu
          airmana (a jakże z dopiskiem - wawa, widocznie noblesse oblige) lub podobnych
          mu poglądami zaczynam obawiac się o swoje zdrowie. Mam wrażenie że po prostu ci
          ludzie nie są poczytalni do końca. Brak dowartościowania? A może właśnie brak
          kontaktu z pasażerami zrobiło z niektórych jakiś nadetych bufonów. A
          stewardessy? Niektóre opisane tutaj zachowania leżą ponizej wszelkiego poziomu,
          tak samo podejscie do pasażerów, przepraszam, paxów. Czy Wy wszyscy zapominacie
          że to dzięki paxom jeszcze latacie? Czy moze ktoś ma nadzieję że jak nie bedzie
          paxów to nie upadniecie, bo przyjedzie Miller z walizka pieniędzy zeby ratować
          LOT? Ja w kazdym bądź razie zaczęłem poważnie zastanawiać się nad zmiana linii
          (80% moich lotów odbywam właśnie LOTem). Czy ktoś z Was potrafi sie opamiętać?
          Zawód pilota to nie jest szczyt możliwości, więc przestańcie się tak wywyższać
          nad wszystkich, zacząwszy od ludzi, z którymi pracujecie i którzy podają Wam
          posiłki, a skończywszy na paxach. Nikomu nie przyszło do głowy ze leci z Wami
          jakis wybitny uczony, który swoim nazwiskiem otwiera bramy wszystkich uczelni
          na świecie i przy których Wasza inteligencja wygląda dość blado? A stewardessy
          niech pomyślą, pax cichy spokojny może jest lepszy od wrzaskliwego i
          wymagającego, ale chyba ten drugi jest znowu lepszy od żadnego, bo wtedy trzeba
          szukac nowej pracy. Do zobaczenia, za 2 dni znowu lecę. Ciekawe jak będzie tym
          razem
          pozdrawiam serdecznie cały personel LOTU
        • saguaros Re: Dlaczego personel podający jest taki głupi? 09.03.04, 01:49
          Czy to czlowiek się rodzi pilotem czy stewaedessą? Nie. Pilotem trzeba się
          gruntownie wykształcić, zdobyć odpowiednią dozę wiedzy i umiejętności oraz
          doświadczenie. Każdy to może osągnąć. A jeśli Ci się nie chciało uczyć, możesz
          zawsze zostać f/a. To niewiele kosztuje wysiłku, ale daje możliwość latania,
          niestety w innym nieco charakterze. Ale zawsze coś.