Co sie stało...??

21.03.05, 12:14
Audi 80 1.6 gaźnik....stał przez zime nieuzywany....
...po odpaleniu (co długo trwało) silnik wydaje taki odgłos, jak silnik
samolotu śmigłowego....terkot....ponadto całym samochodem dość mocno trzesie,
silnik nie trzyma obrotów, co się mogło stać ??
...czy przepustnica może być tu przyczyną...???? pomóżcie proszę.....
    • takietam1 NIC sie nie stalo! 21.03.05, 20:19
      Nie martw sie. To jest drobiazg. Nie pali na 1 cylinder. Przez (prawdopodobnie)
      kabel wysokiego napiecia. Stal i zawilgnal. Teraz tylko trzeba ten silnik
      troche nagrzac tak jak stoi. To nic ze nim trzepie - nie przejmuj sie.
      On sie tak potrzepie pare minut, rozgrzeje sie i chwyci na ten ostatni cylinder.

      Pasowaloby oczywiscie wymienic te swiece i kable i najlepiej tez kopulke z
      przerywaczem, ale mozliwe, ze uda ci sie bez tego ruszyc.
    • lobuzek1 Re: Co sie stało...?? 21.03.05, 22:22
      Zgadza się. Jak troche popracuje to powinien zacząć prawidłowo gadać. Jeśli
      dale będzie się buntował to czeka cię wymiana kabli wysokiego napięcia.
      • bzamiara Re: Co sie stało...?? 23.03.05, 12:01
        może jeszcze cuś na styku (kabel-świeca i na tym drugim końcu kabla :)
        przyśniedziało
        warto jeszcze szczotką drucianą świece z nagaru łobczyścic

        a w czasie zimy niejeżdżone autko odpalic raz na 2 tyg. i potrzymac na wolnyh
        obrotach do pełnego nagrzania, to w przyszłości takich problemów nie będzie.
        tylko nie w zamkniętym garażu!!! :)
    • atp1 Re: Co sie stało...?? 23.03.05, 15:08
      Prawdopodobnie masz skrplona wode w silniku.
Pełna wersja