FORD ESCORT - kłopoty z rozrusznikiem?

27.07.05, 19:39
Witam, pomóżcie...
Kłopoty zaczęły sie od rozrusznika... nie będę opisywać nie potrzebnych
rzeczy, przejde do szczegółów...
W tej chwili nie odpala wcale...
Bendix jest sprawdzony i jest ok, rozrusznik po wyjęciu i podpięciu pod
akumulator też działa, więc wychodzi że jest ok.
A mimo to po włożeniu go do samochodu i przekręceniu stacyjnik słychac
tylko "cyk" i nie odpala...
Natomiast jak się zewrze plus z minusem na bendixie i przekręci się kluczyk
to działa i odpala...!
Jakies rady? Co to może być?
    • dark13 Re: FORD ESCORT - kłopoty z rozrusznikiem? 27.07.05, 19:55
      gosiareczka napisała:

      > Witam, pomóżcie...
      > Kłopoty zaczęły sie od rozrusznika... nie będę opisywać nie potrzebnych
      > rzeczy, przejde do szczegółów...
      > W tej chwili nie odpala wcale...
      > Bendix jest sprawdzony i jest ok, rozrusznik po wyjęciu i podpięciu pod
      > akumulator też działa, więc wychodzi że jest ok.
      > A mimo to po włożeniu go do samochodu i przekręceniu stacyjnik słychac
      > tylko "cyk" i nie odpala...
      > Natomiast jak się zewrze plus z minusem na bendixie i przekręci się kluczyk
      > to działa i odpala...!
      > Jakies rady? Co to może być?
      nie za dobrze to opisales bo nie moze zaczac chodzic rozrusznik jak sie zewrze
      + i - tym bardziej na bendix-sie ,chyba chodzi tobie o automat taki silnik na
      rozruszniku, jesli udaje sie tobie odpalac na krotko to winne musi byc
      polaczenia sprawdz czy nie poluzowal sie jakis przewod przeczysc wszystkie
      styki , a moga byc tez winne szczotki lub tulejki i rozrusznik sie zawiesza, a
      wyjety bez obciazenia chodzi dobrze
    • 1adarek Re: FORD ESCORT - kłopoty z rozrusznikiem? 28.07.05, 12:28
      gosiareczka napisała:

      > Witam, pomóżcie...
      > Kłopoty zaczęły sie od rozrusznika... nie będę opisywać nie potrzebnych
      > rzeczy, przejde do szczegółów...
      > W tej chwili nie odpala wcale...
      > Bendix jest sprawdzony i jest ok, rozrusznik po wyjęciu i podpięciu pod
      > akumulator też działa, więc wychodzi że jest ok.
      > A mimo to po włożeniu go do samochodu i przekręceniu stacyjnik słychac
      > tylko "cyk" i nie odpala...
      > Natomiast jak się zewrze plus z minusem na bendixie i przekręci się kluczyk
      > to działa i odpala...!
      > Jakies rady? Co to może być?

      Dark13 ma racje, sprawdz wszystkie polaczenia, bardzo czesto to pomaga, jezeli to nie pomoze to najtanszym rozwiazaniem jest zastosowanie dodatkowego przekaznika ( 30 amp- taki jak np. do swiatel) zasilanie bezposrednio z akumulatora sterowanny sygnalem ze stacyjki i zalaczajacy bendix-szybko tanio i w 99% przypadkow pomaga.Powodzenia

      • gosiareczka Re: FORD ESCORT - kłopoty z rozrusznikiem? 28.07.05, 21:08
        (...)jesli udaje sie tobie odpalac na krotko to winne musi byc
        polaczenia sprawdz czy nie poluzowal sie jakis przewod przeczysc wszystkie
        styki , a moga byc tez winne szczotki lub tulejki i rozrusznik sie zawiesza, a
        wyjety bez obciazenia chodzi dobrze(...)

        połączenia sprawdzone... wszystko jest ok, zanieśliśmy dziś rozrusznik do
        sklepu by przypasować tulejki - faktycznie były luźne, wymieniliśmy je...
        szczotki... koleś w sklepie twierdzi że sa w dobrym stanie - więc nie
        wymienialiśmy...
        a jak nie odpalał... tak nie odpala dalej... :(
        może ten przekaźnik to nie jest głupie... tanim kosztem.... a moze pomoże...
        • dark13 Re: FORD ESCORT - kłopoty z rozrusznikiem? 28.07.05, 22:20
          gosiareczka napisała:

          > (...)jesli udaje sie tobie odpalac na krotko to winne musi byc
          > polaczenia sprawdz czy nie poluzowal sie jakis przewod przeczysc wszystkie
          > styki , a moga byc tez winne szczotki lub tulejki i rozrusznik sie zawiesza,
          a
          > wyjety bez obciazenia chodzi dobrze(...)
          >
          > połączenia sprawdzone... wszystko jest ok, zanieśliśmy dziś rozrusznik do
          > sklepu by przypasować tulejki - faktycznie były luźne, wymieniliśmy je...
          > szczotki... koleś w sklepie twierdzi że sa w dobrym stanie - więc nie
          > wymienialiśmy...
          > a jak nie odpalał... tak nie odpala dalej... :(
          > może ten przekaźnik to nie jest głupie... tanim kosztem.... a moze pomoże...
          >
          mozesz sprobowac jak sobie poradzicie ,najprosciej podjechac do
          elektryka ,winna moze tez byc stacyjka
        • emes-nju Re: FORD ESCORT - kłopoty z rozrusznikiem? 29.07.05, 13:59
          Moze ktorys z doprowadzajacych prad drutow jest naderwany. Przejsce niby jest, ale jak trzeba po tym drucie podac bardzo duzy prad rozruchowy, slyszysz "cyk", a rozrusznik nie kreci. Zdarza sie np. takie cos jak przetarcie przewodu "masowego" podlaczonego do silnika. Sprobuj zaopatrzyc sie w druty rozruchowe i przy ich pomocy, po wlaczeniu zaplonu, podac napiecie na rozrusznik bezposrednio z wlasnego akumulatora.
Pełna wersja