pomocy co mi się popsuło w rover-rze 416???

17.08.05, 21:40
nagle po wrzuceniu jedynki, potem dwójki - nie mogłam zmienic na inny bieg,
ani na luz!następnie po 15 min. szarpania wreszcie bieg "wyszedł", gdy
odpaliłam znowu silnik sytuacja sie powtórzyła tylko na "wstecznym" tez się
zablokował- następnie sprzęgło przestało działać, po
wcisnięciu,zostaje...wiem że zerwała się linka od sprzęgła..,mówią że może
też poszła tarcza od sprzegła,może łozysko oporowe, może tez cała skrzynia?a
może tylko sprzęgło..najgorsze że silnik jakoś strasznie zgrzyta...boję się o
rozrusznik...samochód zholowany na luzie, bez włączonego silnika!CY WIE KTOS
CO MOGŁO SIĘ STAĆ!ILE KOSZTUJE TAKA NAPRAWA!DZIĘKUJĘ Z GÓRY ZA POMOC
!
    • dark13 Re: pomocy co mi się popsuło w rover-rze 416??? 17.08.05, 21:46
      prawdopodobnie rozsypalo sie sprzeglo ale trzeba zdemontowac skrzynie i
      sprawdzic
      samochod mniej typowy to sprzeglo moze kosztowac od400-1000zl +robocizna i linka
    • takietam1 nic sie nie stalo 17.08.05, 22:12
      wedlug mnie nic nie stalo sie. ani skrzyni ani sprzeglu.

      Skrzynie biegow sa strasznie odporne na takie udary.
      Jedno niesynchronizowane wybicie biegu moglo spowodowac lekkie przytarcie
      synchronizatorow ale nic ponadto. Znam takich specow, ktorzy potrafia jezdzic
      bez sprzegla. Samemu mi sie zdarzalo tak jezdzic podczas awarii.
      Trzeba byc po prostu cierpliwym i miec duzo wyczucia.
      Biegi wchodza i wychodza bez sprzegla.
      To zalezy od obrotow silnika, obciazenia i tego jaka sila naciskamy na drazek.
      Pod gore bedzie ciezko, ale na plaskim bez problemu.

      Nalezy najpierw kazac wymienic te urwana linke i absolutnie nie zgodzic sie na
      zadne inne naprawy, zanim nie wymienia tej linki i nie przejedziesz sie tym
      autem na probe.

      • makak10 Re: nic sie nie stalo 17.08.05, 22:39
        Dzięki bardzo za opinie..najpierw linka potem reszta...rozumiem że jak się
        zerwie linka to sprzęgło można wcisnąć do oporu i tak zostaje - nie odskakuje,
        a wrzucając bieg bez sprzęgła, podczas jazdy też z okolic silnika wydpobywałyby
        się dziwne "zacierająco-skrzypiące" dźwięki. Sorak za totalną nieznajomość
        tematu, ale w ogóle się na ty nie znam, a samochód taty..
        • dark13 Re: nic sie nie stalo 17.08.05, 22:56
          makak10 napisała:

          > Dzięki bardzo za opinie..najpierw linka potem reszta...rozumiem że jak się
          > zerwie linka to sprzęgło można wcisnąć do oporu i tak zostaje - nie
          odskakuje,
          > a wrzucając bieg bez sprzęgła, podczas jazdy też z okolic silnika
          wydpobywałyby
          >
          > się dziwne "zacierająco-skrzypiące" dźwięki. Sorak za totalną nieznajomość
          > tematu, ale w ogóle się na ty nie znam, a samochód taty..
          pewnie ze najpierw linke wymien bo to zaden koszt wiekszy ale pisalas ze biegi
          zakleszczxaly sie zanim urwala sie linka wiec musisz sie liczyc ze to wina
          sprzegla,chociaz moze linka sie naderwala i dobrze niewysprzeglala
Pełna wersja