Czy to musi być głowica :( ???

21.09.05, 09:26
Witam, mam problem z moim VW Passat 1,8i z 1993r.
Wszystko zaczelo sie od defektu korka zbiornika wyrównawczego. Rozpadł sie no
i niestety woda została wyrzucona. Samochód zsostał zalany Petrygo, pojezdził
dwa dni, zagotował ciecz chłodzącą. Wymieniony został termostat. i analogiczna
sytuacja, pojezdził dwa dni (ok 200km), i wyrzucił plyn. Wczoraj zlikwidowałem
wszystkie wycieki, które niestety były. Jak na razie auto sprawuje sie dobrze,
trzyma temperature itd. Boje sie jednak ze jutro to sie zmieni... Wiekszosc
znajomych twierdzi ze problem tkwi w głowicy :( Ja także powoli skłaniam sie
do tejgo najgorszego scenariusza.
Czy ktos podniesie mnie na duchu???
Czy to napewwno głowica???
    • waskes29 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 21.09.05, 10:48
      Podejrzewam ze po pierwszym uszkodzeniu korka zbioriczka i nalaniu nowego
      plynu ,uklad sie nie odpowietrzyl i stad te przegrzania ,czasami trudno
      odpowietrzyc uklad nieraz w takich samych silnikach raz odpowietrzal mi sie
      sam a raz po bardzo dlugim czasie i wielu zabiegom.To musisz sprawdzic
      pierwsze -czy ogrzewanie wnetrza dobrze dziala ,czy w przewodach wodnych
      wszedzie jest plyn.
      Jesli tu jest wszystko OK to kolejna rzecz to pompa wody czy jest calkiem
      sprawna -koszt nie duzy ok 70zl nowa reperaturka i 100cala druga.
      Nastepna do sprawdzenia to uszczelka pod glowica i to raczej bardziej
      prawdopodobne niz sama glowica .
      Glowica w silniku benz VW jest bardzo trwala i najczesciej jej uszkodzenie to
      efekt dosc powaznego przegrzania silnika .
      Sprawdzenie glowicy kosztuje ok. 150-200zl a druga uzywana moza kupic juz od
      200zl kompletna to vw tu czesci sa tanie -ale niesadze zeby to glowica byla do
      wymiany.W razie czego posiadam taka glowice od silnika golf III i za kwote 200-
      250 zl byc moze moglbym w razie czego poratowac.
      • soprano99 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 21.09.05, 11:54
        Dzieki za podniesienie na duchu. Jak tak patrze to wydaje mi sie ze nie do konca
        odpowietrzony jest uklad. To ogrzewanie nie takie jak było jest. Moze to bedzie
        to? Wczoraj zlikwidowałem wyciek z jednego węża i od tej pory na razie ok.
        Sprawdzałem tez rano czyc jest cisnienie w zbiorniczku wyrównawczym i dzięki
        Bogu go nie było. Samochód na razie zachowuje sie wzorowo. Tylko to kopcenie na
        zimnym silniku mnie martwi... Zobaczymy co pokaże jutro. Wentylator sie wlącza
        (myslalem ze moze cos z czujnikiem wentylatora, ale jest ok). Dzis jeszce go
        sobie spokojnie odpowietrze porzadnie jeszcze raz, bo nie zauwazyłem aby mój
        mechanik to zrobil. Nalał płynu zakrecił korek i zadowolony. Ale jakby nie daj
        Boże głowica to twoja oferta Waskes29 jest ciekawa. Oczywiście, jezeli ta głowa
        jest sprawnai bedzie pasowała do mojego Passata. Nie wiem czy Ci cos pomoze
        oznaczenie silnika ale je podam - ABS. Jescze raz dzieki za dobre słowo.
        tomek
        • waskes29 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 21.09.05, 12:50
          soprano99 napisał:

          > Dzieki za podniesienie na duchu. Jak tak patrze to wydaje mi sie ze nie do
          konc
          > a
          > odpowietrzony jest uklad. To ogrzewanie nie takie jak było jest. Moze to
          bedzie
          > to? Wczoraj zlikwidowałem wyciek z jednego węża i od tej pory na razie ok.
          > Sprawdzałem tez rano czyc jest cisnienie w zbiorniczku wyrównawczym i dzięki
          > Bogu go nie było. Samochód na razie zachowuje sie wzorowo. Tylko to kopcenie
          na
          > zimnym silniku mnie martwi... Zobaczymy co pokaże jutro. Wentylator sie wlącza
          > (myslalem ze moze cos z czujnikiem wentylatora, ale jest ok). Dzis jeszce go
          > sobie spokojnie odpowietrze porzadnie jeszcze raz, bo nie zauwazyłem aby mój
          > mechanik to zrobil. Nalał płynu zakrecił korek i zadowolony. Ale jakby nie daj
          > Boże głowica to twoja oferta Waskes29 jest ciekawa. Oczywiście, jezeli ta
          głowa
          > jest sprawnai bedzie pasowała do mojego Passata. Nie wiem czy Ci cos pomoze
          > oznaczenie silnika ale je podam - ABS. Jescze raz dzieki za dobre słowo.
          > tomek

          Wszystkie vw 1.8 z tych lat maja taka sama glowice to raz.
          Drua sprawa to jesli ogrzewanie zle dziala to wskazuje na zapowietrzony uklad -
          odpowietrz i wszystko bedzie ok.
          Odpowietrzajac sprobuj odkrecic korek zbiorniczka i przy zapalonym silniku
          naciskac przewody gumowe tak zeby uchodzily boble powietrza przez zbiorniczek.
          Szybciej to tak jak ja to robie -odkrecam waz gorny od chlednicy i przez niego
          nalewam plyn do silnika .
          Glowica nie bedzie potrzebna -pozdr.
    • soprano99 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 22.09.05, 10:33
      No i dupa, że tak brzydko napiszę. Dziś rano to samo. Co teraz? Pompke
      sprawdzic? jak gdzie?
    • soprano99 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 22.09.05, 10:36
      i jeszcze jakis tłusty ten płyn w zbiorniczku jest. Olej???
      • waskes29 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 22.09.05, 12:52
        soprano99 napisał:

        > i jeszcze jakis tłusty ten płyn w zbiorniczku jest. Olej???

        No to jesli jest olej w wodzie a wczesniej go nie bylo to uszczelka glowicy.
        Czy czasem przy pierwszej usterce nie przegrzales samochodu?
        A moze to ze rozlecioal sie korek to wina zbyt duzej temperatury -bo powiem
        szczerza trudno mi sobie wyobrazic jak palsykowy korek rozlatuje sie ot tak..
        W/G mnie scenariusz mogl byc taki:
        -w wyniku uszkodzenia termostatu zagotowala sie woda i cisnienie rozsadzilo
        korek a zbyt wysoka temp. spowodowala przepalenie uszczelki i teraz takie
        problemy.
        Lub uszczelka sie przepalila ze starosci to tez sie zdarza.
        Jesli w plynie chlodniczym sa slady oleju to swiadczy to otym ze jedyna droga
        jaka moze sie tam dostac jest w zasadzie uszkodzona uszczelka /w skrajnej
        sytuacji glowica ale jak pisalem wczesniej to najmniej prawdopodobne.
        Wykluczylbym tez uszkodzenie pompy wody skoro sa slady oleju.
        Zdaje sie ze nie masz wyjscia i musisz zdjac glowice i wymienic uszczelke.
        Radze zastosowac wmiare dobra do VW nie sa drogie 50zl max polecam firmy
        ERLING, GOTZE ,a przy okazji warto wymienic uszczelniacze zaworow groszowa
        sprawa a przy przegrzaniach tez leca a pozniej ma to wplyw na zuzycie oleju.
    • soprano99 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 22.09.05, 11:04
      i zauważłem ze węże jakieś takie niepełne były.
    • soprano99 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 27.09.05, 14:07
      To była uszczelka! I nie przepalona tylko przemrozona!!! Auto w zeszłym roku
      zostalo skradzione i stało przez zime w Nowej Hucie zalane wodą... Juz wszystko
      powinno grać...
      Dzieki za nieoceniona pomoc Waskez29
      • waskes29 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 27.09.05, 14:38
        soprano99 napisał:

        > To była uszczelka! I nie przepalona tylko przemrozona!!! Auto w zeszłym roku
        > zostalo skradzione i stało przez zime w Nowej Hucie zalane wodą... Juz
        wszystko
        > powinno grać...
        > Dzieki za nieoceniona pomoc Waskez29

        To dobrze ze jest dobrze ,chyba az taki koszt wielki nie byl ,dla porownania
        moj mechanik bierze za taka wymiane 200zl ,sam tez bez problemu to umiem zrobic
        ale juz mi sie nie chce i ani narzedzi ani gdzie.
        pozdr .
        • soprano99 Re: Czy to musi być głowica :( ??? 27.09.05, 15:34
          w sumie calosc z uszczelka, uszczelniaczmi zaworowymi, spawanie alternatora bo
          sie troche urwał,planowanie głowicy (ponoć obowiązkowe???)i robocizna 320zł z
          czego 20zł jeszce urwę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja