Dodaj do ulubionych

Dlaczego punto2 ma tyle usterek?

27.10.05, 14:33
mam 3 letnie auto a awari dziesiatki,czy kazde punto to szmelc jak kazdy
fiat???
Obserwuj wątek
    • leszek801 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 28.10.05, 10:13
      Osobiście nie jestem zwolennikiem fiatów ale mam taki służbowy samochód więc
      pomykam nim. Mój samochódjest z z 2000 roku silnik 1,2 8v przebieg 150kkm i
      poza wymianą takich rzeczy jak olej, filtry, klocki, tarcze, szczęki itp czyli
      rzeczy eksploatacyjne jeszcze nic się nie zepsuło. A raz przepaliła się żarówka
      od podświelania pokrętła ogrzewania.
      Tylko jedna zasada - o samochód trzeba dbać i robić wszystkie przeglądy na czas
      to nie powinno być problemów. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
    • espiero Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 28.10.05, 10:47
      Te wszystkie stereotypy o jakości poszczególnych marek są diabła warte, ludzie
      którzy się nimi posługują demonstrują tylko swoje ograniczenie. Kilka lat
      jeździłem Puntem I, praktycznie bezusterkowo, teraz w dalszym ciągu mam z nim
      kontakt i wiem, że nadal nie ma z nim żadnych kłopotów (a ma już swoje lata!).
      • darek9999 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 01.11.05, 10:40
        stereotypy?należysz do sekty fiata?podaję fakty:rok 1996 punto 1,3 75KM prawie
        40 tys zł.przejechałem w 2,5 roku 65 tys km przygody;rozsypany
        alternator,rozrusznik,czujnik położenia wału,uszkodzenie cpu
        (holowanie),łuszczący się lakier na masce i zderzakach,tyle zawieszenie
        tragedia,nawet nie można było wymienić silentblocków,tylko całe wachacze,ciężko
        wchodzące biegi,wycieki oleju,kiepskie ogrzewanie i prawdziwy
        kwiatek:zamarzające amortyzatory.wg fachowców wszystko normalne i twierdzisz,że
        to niesłuszne sterotypy?w dniu w który sprzedawałem to gó.. jeszcze się tłumik
        rozsypał.ps do tego ponad normatywne spadek wartości.
    • waskes29 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 31.10.05, 15:59
      Zawsze prawda lezy po srodku fiat robi bardzo nierowne samochody jedne sie
      psuja na potege inne potrafia w miare bezproblemowo jezdzic , ja raz w zyciu
      mialem fiata i pomijam juz tandetne i niedokladne wykonczenie bo to tania marka
      ale wieczne problemy co prawda bzdury ale tak liczne ze potrafily mnie nieraz
      doprowadzic do szalu .Juz nigdy nie wroce do tej marki.Tak proste samochody
      jak fiat nie powinny psuc sie prawie wcale .
      • darek9999 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 01.11.05, 10:27
        pierwsza zrównoważona opinia.fiat robi nierówne jakościowo samochody.miałem
        punto w 1996 roku.nowy za kupę kasy.sypało się w nim wszystko,ale za numer z
        alternatorem przysięgłem sobie,że nigdy już nie kupię fiata.prawdę mówiąc
        myślałem,że za kpiny z milionów klientów to dziadostwo upadnie,ale
        niestety.... .
      • callafior Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 24.02.06, 20:50
        Zgadzam się, co do jakości fiata. Dodam jeszcze, że fiat od lat tak produkuje
        samochody, jak produkowano polonezy - jeden przejechał 200 tys bez problemów,
        drugi po 50 tys sie rozwalił. Kupowanie fiata, nawet nowego to ryzyk fizyk.
        Zamiast fiata wolałbym zdecydowanie np. nawet hyunadia, który jest równie
        tandetnie wykończony, ale przynajmniej bardziej bezobsługowy i mniej zawodny.
    • baloun1 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 01.11.05, 09:18
      Dolacze sie do dyskusji. Mam Punto II z 2001 roku. 72 TKM. Czytam opinie na
      temat tego auta na forach i ciegle czekam az cos sie zepsuje. Ale u mnie nic.
      Wymianiam materialy eksploatacyjne leje paliwo i jade. Moim zdaniem jakosc
      Punto zalezy od dziennej formy chlopakow w fabryce. Znam ludzi ktorzy wyjechali
      nowka z salonu i sie na pierwszym skrzyzowaniu rozkraczyla. Znam tez kolege,
      ktorego egzemplarz ma 285 TKM i jezdzi.
      • darek9999 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 01.11.05, 10:30
        na sorry.załamałem się.co mnie obchodzi forma chłopaków z fabryki?płacę i
        wymagam.już wiem.jak mi sie sypnie samochód to go pogłaszczę i powiem:tyś punto
        najlepszy na świecie tylko cie źle poskładali.nowa definicja jakości
        • baloun Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 01.11.05, 13:52
          Teee, Darek to oczywiscie zart. Oczywiscie, ze nabywcy forma chlopakow w
          fabryce nie interesuje. Ja tak sobie tlumacze zabawny fakt, ze jedne sie sypia
          jak piasek a jedne jezdza i juz. Kiedys sie tak Polonezy kupowalo. Byle nie z
          poniedzialku.
            • wlodwoz Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 20.12.05, 14:05
              W każdym samochodzie,nie tylko punto,występują usterki.Takie są nasze drogi
              będące ich główną przyczyną.Większość usterek nie objawia się z nienacka.Są
              pewne symptomy na które trzeba zwracać uwagę,zwłaszcza jeśli nie serwisuje się
              regularnie auta.Poza tym każda,mechaniczna rzecz wymaga tzw.kultury
              technicznej.Jeżeli ktoś nie wie co to takiego to mu nawet lexus się będzie
              rozkraczał co 1000 km.Mam punto 1,9 JTD /b.dobrze wyposażone więc,teoretycznie
              dużo do psucia/,od r.2001 /prod./,tylko 1 usterka-Zbyt duży opór na dźwigni
              zmiany biegów.Krótka wizyta w serwisie.drobna kwota i po problemie.Jeżdżę
              codziennie głównie po mieście.Serwisuję,jednak regularnie.
              • callafior Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 24.02.06, 20:58
                > W każdym samochodzie,nie tylko punto,występują usterki.Takie są nasze drogi
                > będące ich główną przyczyną.Większość usterek nie objawia się z nienacka.
                Co ma stan nawierzchni do wycieków oleju z silnika, albo awarii elektryki?
                Zawieszenie to rozumiem, oczywiste, ale niedomagania czy awarie silnika z winy
                drogi?
      • fiskars Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 12.02.06, 20:49
        Witam! mam Punto II od lipca 2000 roku. Jeżdzi sie nim dobrze.wymieniłem
        tłumik, bo zgnił, ale to wina soli, którą drogowcy wylewają na drogi.Przepaliła
        się żarówka i wymieniłem gałki/ koncówki drążków/Wymienię klocki na wiosnę,
        przewody wysokiego napięcia i świece, ale to normalne. Samochhód mało pali, na
        trasie ok. 4,5 a w mieście ok 7 w zimie. Ja jestem narazie zadowolony.O
        samochód należy dbać, zgadzam się z poprzedniakmi.
    • uki145 Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 08.02.06, 14:51
      Witam! nierówan jakosc modeli to nie tylko przypadłosc fiata. Volkswagen ma z
      tym równiez powazne problemy. a wracajac do punto ,to uzytkuje model 2002 1.2
      16v i uwazan ,ze to bardzo trwałe i wytrzymałe auto. pojazd ma w tej chwili
      przejechane 130 tys km i w zawieszeniu nie było wymieniane jeszcze nic!!!(auto
      jezdzi po polskich drogach.podobnie trwałe sa tarcze hamulcowe.sprzegło
      wykazuje juz oznaki zuzycia ,ale da sie jeszcze jezdzic. auto miało pare
      niedociagniec, ale drobne usterki zostały usuniete jeszcze na gwarancji. pojazd
      jezdzi duzo i nigdy nie zawiódł na trasie .reasumujac uwazam , ze w porównaniu
      z Punto I to bardzo dopracowany i bezawaryjny pojazd. Pozdrawiam Łukasz
    • fredoo Re: Dlaczego punto2 ma tyle usterek? 27.02.06, 10:27
      Samochody psują się wtedy gdy się jeżdzi do mechaników.Ja nie jeżdzę nawet na
      przeglądy gwarancyjne i nie mam problemów (3 samochody w rodzinie).Tylko
      wymiana oleju filtrów klocków itp.Pilnuję żeby nie dotykali niczego więcej bo
      napewno coś zepsują.Jest bezrobocie.
      • macarthur mam uniaka z 1999r 1.0 benzyna-gaz 06.03.06, 03:49
        100 tkm, po 4 latach padł silnik krokowy przy wtrysku,
        po pięciu latach wysiadł akumulator, a po 6-ciu wymieniłem alternator bo
        szumiał,
        nie znam innych marek więc nie wiem czy to awaryjna wersja czy nie,
        ja tam w sumie nie narzekam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka