Pukające łożysko oporowe.

IP: *.eltech.pl / 192.168.0.* 03.10.02, 14:20
Chciałby się Pana poradzic w następującej sprawie.
Jeżdżę fiatem brava 1,4 (1998r), 60 tyś km. i mam następujący problem z
zdaje się łożyskiem oporowym. Występuje lekkie pukanie na biegu jałowym,
czasmi troche mocniejsze lub lekkie stukanie odczuwalne na drążku zmiany
biegów. Zazwyczaj występuje to przy lekki puszczeniu sprzegła na bieg
jałowy , ale też nie zawsze. Po prostu lekko coś czasmi puka na luzie,
wcisne jeszcze raz sprzegło i puszcze i znów jest cisza. Kilka osób
stwierdziło ze to łożysko oporowe. w sumie z tym pukaniem przejeżdziłem już
20 tyś km, a żadnych problemów ze zmianą biegó nie ma. Czy należy to
naprawić, koszt jest znaczny bo ok 450 zł, a i pewnie już przy jednym
zamachu można by wymienić sprzęgło (drugie 450) zł.
Czy poprostu nie przejmować się i jeżdzić dalej.Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • adam.grabalowski Re: Pukające łożysko oporowe. 04.10.02, 10:32
      Obiektywnie wypowiadający się mechanicy, których zapytałem o pański problem
      (często konsultuję odpowiedzi na pytania z forum z praktykami) w dużej części
      odpowiadali: "jeździć, ąz się rozleci". To brutalne stwierdzenie wiąże się z
      tym, że przy wymianie łożyska oporowego wiąże się z wyciąganiem skrzyni biegów.
      Co ciekawe, oprócz łożyska, jako powód stuków niektórzy wskazywali też
      mocowanie skrzyni oraz cięgna przekładni biegów. Co istotne: stuki wskazują na
      początek zużycia któregoś z elementów, nie będzie można ich lekceważyć w
      momencie, gdy pojawią się pierwsze objawy kłopotów z włączaniem/wyłączaniem
      biegów.
    • marcool Re: Pukające łożysko oporowe. 07.10.02, 19:02
      Najprawdopodobniej stuki pochodzą od tarczy sprzęgła (zużycie tłumika drgań
      skrętnych). Można jeżdzić dopuki nie staną się bardzo wyrażne i uciążliwe.
    • Gość: wb Re: Pukające łożysko oporowe - podobny problem IP: *.co.uk 03.12.02, 14:37
      No wlasnie. U mnie tez dokladnie tak sie robilo. Poniewaz samochod na gwarancji
      pojechalem do dealera. Stwierdzono ze zuzylo sie lozysko oporowe. Wymieniono i
      przez dwa tygodnie byl spokoj.A teraz znow stuka jak dawnie. Co sie stalo w
      ciagu dwoch tygodni znow sie zuzylo? Pojechalem do serwisu panowie obejrzeli i
      stwierdzili ze to pewnie nie bylo lozyszko tylko cos innego (moze lozyszka w
      samej skrzyni biegow) i poradzili mi to samo - jezdzic do oporu. Troche dziwne
      jest to ze zaraz po mymianie wszystko bylo ok a potem znow sie zaczely stuki.Co
      moze byc przyczyna? Nieprawidlowe zmontowanie sprzegla?
      • Gość: Bulion Re: Pukające łożysko oporowe - podobny problem IP: *.eltech.pl / 192.168.0.* 04.12.02, 08:15
        No i się zdecydowałem na naprawe bo puknie doprowadzało mnie do szału. I co
        się okazało. Pukało nie łożysko oporowe, ale tarcza sprzęgła (60 tyś km!!!! a
        okładziny prawie nówki). Sprężyny w tarczy się wyrobiły i nie zawsze chciały
        wracać do pierwotenego położenia. Przy szybkim puszczeniu sprzęgła wracały a
        przy łagodnym nie. Wymnieniłem tarcze, docisk i łożysko oporowe. Poprzednio w
        bravie miałem spręgło Valeo, troche się zawiodłem i wymieniłem na Sachsa (
        476zł+robocizna w zaprzyjaznionym warsztacie 160 zł=idzie wytrzymać).Co
        ciekawe w Sachsie jest troche inne łożysko oporowe. Dzięki łagodnemu rantowi
        łożyska nie będzie wycinać słoneczka w docisku (bo w Valeo było już lekko
        nadgryżione słoneczko).I od dzisiaj spokój i cisza ...na luzie...
        A i jescze jedno pukanie może spowodować wytłuczenie łożysk w skrzyni biegów
        na wałku sprzęgłowym , więć przy rozebraniu trzeba sprawdzić również te łożyska
Pełna wersja