to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe.....

11.11.05, 20:16
mam kłopot w Audi A3 mojej matki- jak sprowadziłem to auto to podczas jazdy
tylko przy hamowaniu telepało kierą, tarcze przetoczyłem, 1000km i to samo,
zmieniłem tarcze na nowe Brembo MAX 1000-1500km i krzywe, 3 razy przetaczane
i krzywe, teraz kupiłem tarcze JC nowe klocki Ferodo Premier i znowu po
1000km krzywe.
Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem?, może jakieś rady?

Pozdr.
    • kubek56 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 12.11.05, 10:00
      Jeżeli przyjmiemy, że montaż wykonano prawidłowo, to należy sprawdzić
      płaszczyzny piast.Bicie piasty nie powinno przekraczać 0,01 mm. Tarcza musi
      przylegać na całej powierzchni i nie może być naprężana podczas przykręcania
      koła.Powodzenia.
      • staruch5 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 12.11.05, 11:20
        nie bardzo rozumiem sens przetaczania zwichrowanych tarcz. Na 99% bedzie to
        samo. jezeli tarcze sie wichruja, to znaczy, ze sie odksztalcaja. Po
        zeszlifowaniu ubywa materialu i grzeja sie jeszcze bardziej, wiec odksztalcac
        sie maja prawo tez bardziej (bo wada materialowa juz w nich jest). tak wiec nie
        polecam szlifowania zwichrowanych tarcz.

        Poza tym, jezlei bicie pojawia sie nie od razu po montazu, a po jakims czasie,
        to prawie na pewno nie jest to wina zlego montazu, a wlasnie dupianych tarcz.
        • staruch5 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 12.11.05, 14:22
          jezeli bicie sie pojawia dla kilku naowych tarczy, to mozna podejrzewac inne
          rzeczy.
          1. niewywazone kola
          2. krzywa felga
          3. luz prowadnic jarzma
          4. niesplanowane klocki
          5. luzy klockow w prowadnicach
          6. luzy na wahaczu lub w ukladzie kierowniczym

          Ale fachowcy tez twierdza, ze najbardziej prawdopodobne sa tarcze. zwlaszcza,
          jak jest tak, jak u ciebie. zakladasz nowe tarcze i jest dobrze, a po PEWNYM
          czasie jest bicie. To na 99% sa tarcze.
    • chromare1 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 13.11.05, 01:34
      ...A MOŻE TO WINA???.....może to cos z zaciskami .blokują (klocki trą o tarcze)
      Tarcze łapią temperaturę i się odkształcają ..............albo jeżdzisz za
      ostro i skutek ten sam ( wykluczam tu,że nowe tarcze są z kiepskiego
      materiału ...jakieś podróbki i.t.p)
      • staruch5 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 13.11.05, 10:14
        watpie. Kiedys przejechalem jakies 20km na lekko zapieczonym tloczku zanim sie
        zorientowalem sie, kolo bylo gorace, smar z lozysk sie wytopil. I co z tarcza?
        Nic! Jest do tej pory dobra.
        Jezeli bicie sie pojawia po 1000km od wymiany, to wybacz, ale nie mozna takiego
        dystansu przejechac z zapieczonym tlokiem i nie zauwazyc... Chyba ze to jest w
        kawalkach po 5km... Uwazam to za malo prawdopodobne.
        Grozniejsze jest rozgrzanie hamulcow i wjazd w kaluze. Wtedy nawet bardzo dobre
        tarcze moga sie odksztalcic.
        • dwat59 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 21.11.05, 19:29
          tomencjo, ty nie potrafisz korzystac z hamulców.popraw technikę hamowania i
          wszystko będzie dobrze
          • tomencjo Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 21.11.05, 20:36
            Witam ponownie po przerwie-awaria komputera.
            Jak pisałem auto jest mojej matuli a ona wierz mi- potrafi prawidłowo hamować.

            Dziękuje wszystkim za sensowne odpowiedzi, powracając do tematu troche sie
            rozpisze aby wszystko było jasne.
            W różnych autach mocowania zacisków pewnie trochę się różnią, w naszym modelu
            Audi zacisk jest mocowany dwoma bolcami przechodzącymi przez gumy w zacisku
            przykręcanymi do zwrotnicy. Przy pierwszej wymianie tarcz okazało się że ktoś
            kto grzebał przy tym wcześniej zerwał gwint w jednym bolcu i aby móc go wkręcić
            oszlifował go tak aby przechodził na wylot przez otwór po zerwanym gwincie i
            końcówkę bolca nagwintował na nakrętkę, niestety jak zauważyłem taka nakrętka
            była po skręceniu wszystkiego była w odległości ok 2mm od wewnętrznego klocka
            co mogło powodować po rozgrzaniu klocków i tarcz że klocek się o nia zapierał.
            Aktualnie rozwiązałem ten problem przegwintowywując otwór na większy niż
            oryginalnie gwint, bolec kupiłem nowy, został naspawany i przegwintowany tak
            aby pasował.

            Piasty były mierzone, ich bicie jest w granicach normy. Tłoczki cofają sie
            leciutko bez zastrzeżeń, zacisk po zamontowaniu chodzi luźno po bolcach
            prowadząch. Po przejechaniu powiedzmy kilkunastu km i paru hamowaniach koła
            luźno się kręcą nie trzymają hamulce.

            W sumie wydaje mi się że albo tarcze trafiam z kiepskich materiałów albo
            tajemnica tkwi w tej kombinowanej zwrotnicy, może ten bolec który naprawiałem
            nie jest prostopadle do drugiego, aczkolwiek na okoliczność naprawy
            wymontowałem zwrotnice i zaniosłem do warsztatu mechanicznego, facet zapewniał
            że wszystko jest jak z fabryki.

    • xystos Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 22.11.05, 12:13
      tomencjo napisał:

      > mam kłopot w Audi A3 mojej matki- jak sprowadziłem to auto to podczas jazdy
      > tylko przy hamowaniu telepało kierą, tarcze przetoczyłem, 1000km i to samo,
      > zmieniłem tarcze na nowe Brembo MAX 1000-1500km i krzywe, 3 razy przetaczane
      > i krzywe, teraz kupiłem tarcze JC nowe klocki Ferodo Premier i znowu po
      > 1000km krzywe.
      > Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem?, może jakieś rady?
      >
      > Pozdr.

      ... tzw. "toin" zle ustawione-kazde kolo pod innym katem,-jedz na porzadny
      warsztat oponiarski-oni maja odpowiednia aparature-ustawia i bedzie OK.
      • tomencjo Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 22.11.05, 13:54
        masz na mysli zrobienie zbieżności wraz z ustawieniem kątów kół?
        • xystos Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 23.11.05, 19:31
          tomencjo napisał:

          masz na mysli zrobienie zbieżności wraz z ustawieniem kątów kół?


          .. dokladnie to,kola nie moga byc "zezowate" , pujda opony,tarcze i hamulce
          krzywo zjechane,mocowanie amorków i wiele innych "przyjemnosci" ,-
          "to in" to najwazniejsze ustawienie ukladu jezdnego .
    • interaktywny Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 23.11.05, 21:09
      Miałem podobny problem .
      Nowe tarcze Brembo i bicie , reklemacja ,drugie tarcze Brembo i bicie takie
      samo.
      Co sie okazalo .
      Przyczyna bicia byly tanie klocki , po wymianie na markowe bicie zaniklo.
      Musialo wystepowac cos na zasadzie szybkiego spiekania i scierania sie tego
      spieku , co powodowalo zmienna sile hamowania odczuwana jako bicie przy wzorowo
      prostych tarczach.
      • xystos Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 24.11.05, 09:16
        interaktywny napisał:

        > Miałem podobny problem .
        > Nowe tarcze Brembo i bicie , reklemacja ,drugie tarcze Brembo i bicie takie
        > samo.
        > Co sie okazalo .
        > Przyczyna bicia byly tanie klocki , po wymianie na markowe bicie zaniklo.
        > Musialo wystepowac cos na zasadzie szybkiego spiekania i scierania sie tego
        > spieku , co powodowalo zmienna sile hamowania odczuwana jako bicie przy
        wzorowo
        >
        > prostych tarczach.


        .. tzw."long live" klocki niszcza tarcze,taniej jest zmienic klocki (miekkie)
        niz tarcze ,,, kupujac tanio - PRZEPLACASZ .
      • staruch5 interaktywny 24.11.05, 12:14
        czy milaes to przy kazdej predkosci? czy tez byl wyrazny rezonans przy
        konkretnej?
        • interaktywny Re: interaktywny 26.11.05, 13:22
          Ha , dobre pytanie tylko ze dzisiaj niezabardzo pamietam .
          Wydaje mi sie ze przy hamowaniu z niskich predkosci takze wystepowalo bicie ,
          co przeczylo by mojej wczesniejszej tezie .
          Meczylem sie tak przez kilka tys.km , w koncu kupilem klocki za 200zl i
          problem zniknal.

    • mieszkoboldmoto Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 25.11.05, 19:42
      wystarczy, że wjechałeś w jakieś błoto albo kałużę i gwałtownie zahamowałeś.
      ale najprawdopodobniej masz bicie na felgach( tzw. ósemka )
    • fredoo Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 01.12.05, 14:17
      Mom zdaniem to jest krzywy wałek piasty.Auto było uderzone i naprawione
      nieprofesjonalnie.Najlepiej wymienić całą półoś.
    • kmaj5 Re: to już 3 komlet tarcz i znowu krzywe..... 01.12.05, 14:30
      zamontuj se bębny od malucha one nigdy sie nie krzywiły!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja