FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 10:31
Jak już uda się go odpalić to nawet na włączonym ssaniu podjeżdżam do świateł
na skrzyżowaniu i gaśnie!!!!! dopiero po jakichś 15 min jest poprawa. Co
robić to gaźnik, świece, albo ..... sam nie wiem. Mechanicy biorą kase coś
tam dłubią z gazem i każdy pieprzy że o czymś innym (jedemn wpadł na pomysł
żeby uszczelke pod głowicą wymienić - 30 tys temu już ją wymieniłem jak
naprawde szczeliła!) Wszyscy są zgodni że gaźniki w CC to kara boska - ale za
co cierpie!!!!! ja przecież nie jestem Hitler albo Stalin.
Nie wiem moze go sprzedam i kupie Tico?
    • adam.grabalowski Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu 10.12.02, 19:41
      Zanim popadnie Pan w całkowitą desperację proszę sprawdzić wyadjność pompy
      paliwa, filtr paliwa, odpowietrzenie zbiornika paliwa, osadzenie gaźnika na
      kolektorze ssącym, funkcjnowanie korektora podciśnieniowego, stan przewodów
      wyskiego napięcia i świec (ile mają przejechane ?). To na początek. Trochę
      szkoda, że tak zimno - zmarzną Panu ręce.
    • Gość: Paweł Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.pl.abb.com 11.12.02, 14:12
      Proponuję sprawdzić, czy nie wyczepiła się (lub urwała) linka. To najprostsze.
      U mnie tak było. Pozdrawiam.
    • Gość: Sławek Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 17:06
      dzieki za rady,
      Panie Adamie - rece mi zgrabieją? chyba tak:)
      Panie Pawle - dziekuję, ogladne te linke
      pozdrawiam
      Sławek
    • Gość: jose Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 17:19
      Witam !! Mialem tez CC704 z roku 97 i jest tam gaznik a dookola niego pelno
      przewodow gumowych mialem podobne problemy i okazalo sie ze jest to problem
      tych przewodow jedne byly przetarte inne odczepione ( okropne drgania silnika )
      sam do tego doszedlem bo mechanicy chcieli robic wszystko za moje
      pieniadze...nie wiem czy to jest to ale warto sprawdzic...Pozdrowienia....!!
      • Gość: Sławek Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 15:24
        dzieki za rade - w zeszłą zime też musiałem wymienić te przewody - teraz są
        nowe, ale mam problem ze ssanieniem
        • Gość: maciej Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: w3cache.Wabrzezno.com.pl:* 14.12.02, 00:00
          Też miałem cos takiego w cc704. Powodem był filtr paliwa i powietrza, jak
          zmieniłem samochód nie szarpał i nie gasł. Innym razem przyczyną była duża
          kropla wody w gaźniku, która co jakis czas przy porządnym "bujnięciu"
          samochodem dostawała sie do dysz w gaźniku i wtedy samochód był słaby,
          przerywał itd. Z wodą w gaźniku to miałem kilka razy problemy. Jednak na
          początek proponuję zmienić filtry - powinno pomóc. pzdr
        • czosek Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu 16.12.02, 16:21
          U Mnie tez tak bylo. Zmiana filtra paliwa pomogla.
          A jak z ogrzewaniem? Bo u mnie kiepsciutko.
          Czy termostat moze sie popsuc i byc caly czas otwarty?
          • Gość: bibi Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: 195.94.208.* 16.12.02, 16:40
            Teoretycznie możliwe jest zablokowanie termostatu w pozycji owtartej ale
            zasadniczo, jego pozycja to zamknięty. Na marginesie, często się zdarza
            (dotyczy to samochodów kupowanych od któregoś z rzędu własciciela), że
            termostat jest wyciągnięty. Tak jakoś się porobiło, że paniczny strach ogarnia
            niektórych na myśl o przegrzaniu silnika więc wybierane jest mniejsze zło -
            stały, duży obieg cieczy chłodzącej.
            • ry.mi Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu 16.12.02, 16:50
              Termostat po uszkodzeniu zawsze jest otwarty. Tak jest po prostu skonstruowany.
              Inżynier konstruktor też myśli "co się stanie gdy...". No, chyba że ktoś ma w
              chłodnicy klej.
    • Gość: michal_md@gazeta.p Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 21:38
      niedawno miałem ten sam problem (CC 700 r97). Serwis - kilka razy i zawsze
      mówili że wszystko jest ok. w końcu zostawiłem im go na noc aby rano wjechali
      na kanał i co - NIE DAŁO RADY BO GASŁ. Poruszali główką i doszli- UWAGA: Linka
      ssania była luźna w pancerzu i podczas wibracji lekko cofała się z powrotem
      cowystarczyło dowyłączenia tego automatycznego G....Można sprawdzić czy nie
      chodzi dźwignia ssania za lużno i czy w czasie jazdy nie można jej jeszcze
      trochę wyciągnąć (jeżeli tak to znaczy że jest to samo).Zagnieść linkę w
      pancerzu żeby nie była luźna i na razie pomoże.Będzie gasł w inny sposób trochę
      później - ale to historia na nowy pasjonujący wątek.
      • Gość: Sławek Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 09:10
        dzieki - cholera zauwazyłem że u mnie też bardzo szybko linka sie wciąga - moze
        to właśnie to????? no niby sam samochod powinien sobie ssanie dozować ale nie
        po 60 sekundach jazdy w zimie!!!!!!
        • Gość: Sławek Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 09:29
          Dzieki wszystkim za rady i pomoc - to niewielka pociecha ale zawsze, he he że
          nie tylko ja mam takie problemy z cudem techniki: CC 704:)
          PS nagroda nobla dla twórcy gaźnika
          • Gość: maciej Re: FiatCC704gasnnie nawet na włączonym ssaniu IP: w3cache.Wabrzezno.com.pl:* 18.12.02, 22:21
            Nie martw sie - z linką od ssania miałem takie same problemy, ona mi się
            wciągała cały czas, że w czasie odśnieżania zimą musiałem samochód KILKAKROTNIE
            odpalać. To normalka w cieniasach - musisz sie do tego przyzwyczaić. Najgożej
            było jak mi zimą padło ssanie - po piątym razie cienias zaskoczył - to
            wspaniałe samochody. Jak go sprzedaż bedziesz żałować tak jak ja - pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja