walek_z_lasu 03.04.06, 11:07 Dzień dobry. Właśnie... Fiesta 1996, po zapaleniu silnik wchodzi (oczywiście samoczynnie) na 1-2 sek. na "wysokie", po czym nagle obroty się "uspokajają":- ) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jane14 Re: Kłopoty z obrotami po zapaleniu 03.04.06, 11:13 Nie powinno to niepokoić jeśli trwa 1-2 sekundy a obroty nie skaczą pow 2000. Jesli jest więcej i dłużej pewnie wystarczy wyczyszczenie silnika krokowego. Odpowiedz Link Zgłoś
walek_z_lasu Re: Kłopoty z obrotami po zapaleniu 03.04.06, 12:35 Dziękuję. Co jest tego przyczyną? Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Kłopoty z obrotami po zapaleniu 03.04.06, 14:56 Sposób uruchamiania ciepłego silnika. Dawniej jak były gaźniki trzeba było nacisnąć pedał aby gorący silnik wystartował teraz robi to za kierowce sterownik otwierając silnik krokowy na zaś. Jak już wystartuje, pomierzy obroty i dojdzie do wniosku że przesadził przymyka silnikiem krokowym dopływ powietrza. W jednych autach trwa to dłużej w innych krócej. Ale gdy silnik jest mocno nagrzany jest to odczuwalne w każdym. Odpowiedz Link Zgłoś
walek_z_lasu Re: Kłopoty z obrotami po zapaleniu 04.04.06, 08:14 Tak, tylko że to wchodzenie na "wysokie" odbywa sie przy zimnym silniku, po dłuższym postoju... Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Kłopoty z obrotami po zapaleniu 04.04.06, 08:35 Na zimnym silniku powinieneś mieć raczej w sposób stały nieco wyższe obroty. Np jeśli normalnie jest to ~900 to bedzie 1200 i sukcesywnie w miare nagrzewania będzie spadać. Silnik pracuje wtedy na bogatszej mieszance. Jeżeli masz coś takiego jak piszesz na zimnym, być może gdzieś zaciąga dzikie powietrze (uszczelka w okolicy przepustnicy, poluzowany jakiś wężyk itp za przepustnicą) albo jak wspomniałem brudny kanał silnika krokowego lub sam silnik krokowy choć wtedy z reguły obroty pływają. Możesz profilaktycznie obejrzeć czy śrubki są podociągane i zaciśki na wężykach trzymają ewentualnie sam wężyk może mieć jakieś peknięcie. Jesli nic nie znajdziesz to przynajmniej ja na twoim miejscu bym się nie przejmował zbytnio bo albo się nasili i zlokalizujesz usterke albo może taki urok tego silnika. Jak wspomniałem jeśli nie jest to wysoki skok obrotów i autko pali "z kopa" nic złego się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś