Dodaj do ulubionych

Wymiana żarówek świateł przednich

16.03.03, 13:04
Chciałbym poruszyć ten temat bo od kilku lat można zaobserwować tendencję do
specjalnego utrudniania przez konstruktorów aut tej czynności aby móc napisać
w instrukcji eksploatacji auta: "w celu wymiany żarówki należy udać się do
ASO". Jaki to ma cel? Ogólnie znany, kasa dla ASO.
Nie chciał bym aby były tu poruszane kwestie moralności i bezpieczeństwa
takiego postępowania bo wiadomo, że jest to naganne a jednocześnie prawnie
dopuszczalne i bez skropułów wykorzystywane przez producentów.
Chciał bym, żeby uczestnicy forum i ekspert dzielili się tutaj
doświadczeniami jak wymienić te żarówki, gdzie konstrukcyjnie jest to
utrudnione. Szczególnie cenne były by sposoby na wymianę, które można
zastosować "w drodze" mając do dyspozycji tylko śrubokręt lub nie.
Jako pierwszy podzielę się moim sposobem na GOLF-a IV. Jestem w
tej "szczęśliwej sytuacji", że posiadam wymontowany rozbity jeden reflektor i
na sucho przetrenowałem wyczucie palcami odpowiednich zatrzasków tak, że w
drodze nie bez trudności poradzę sobie z wymianą w szczególności w lewym
reflektorze, za którym jest akumulator szczególnie złośliwie utrudniający
wymianę.
p.s.
Do napisania tego wątku skłoniła mnie dzisiejsza wizyta w salonie FIAT-a przy
okazji otwartych drzwi i promocji STILO MULTI WAGON. Tam auto to miało akurat
otwartą maskę i pan sprzedawca bardzo zachwalał coś tam w silniku, a mi się
narzucił problem z żarówką bo wyglądało tam podobnie jak w moim GOLF-ie. Na
pytanie o sposób wymiany żarówek pan sprzedawca głupkowato się uśmiechnął i
pośpiesznie zamknął maskę.
Obserwuj wątek
    • arulio Re: Wymiana żarówek świateł przednich 16.03.03, 14:45
      To prawda - w zaleznosci od auta -niekiedy wymiana H-4 w reflektorze jest
      banalna i zajmuje 1 minute a w innych moze zajac pol godziny bo trzeba np.
      wymontowac akumulator albo rurke wlotu powietrza.
      Do ASO z wymiana zarowki pewnie jezdza osoby albo bardzo niezaradne albo bardzo
      bogate ;)
    • micho64 Re: Wymiana żarówek świateł przednich 17.03.03, 00:29
      Witam. To rzeczywiście ciekawa sprawa. Tej zimy przyszło mi na moje
      nieszczęście zmieniać żarówkę. Przyznam, że dość długo to trwało.
      Wszystkie drobne naprawy wykonuję sam, wydaje mi się, że dość sprawnie.
      Tę jednak, wydawałoby się banalną, tłumaczyłem sobie mrozem i zmarzniętymi
      palcami... hmm
      Pozdrawiam.
      • tomkoziolek Re: Wymiana żarówek świateł przednich 19.03.03, 08:53
        Witam. Uważam że wszyscy poprzedni rozmówcy mają rację co do jednego :
        wszystkie nowe modele samochodów są tak tworzone aby robiły kasę w późniejszym
        terminie serwisom samochodowym. Wszystkie najprostrze czynności są utrudnione
        do maksimum. Spotkałem się że w VW NEWBEATLE wymiana żarówki jest możliwa tylko
        w serwisie ze względu na konieczność posiadania specjalnego klucza (
        ciekawostka ). Miałem poprzednio CLIO II na szczęście nie było w tym aucie
        problemów z wymianą żarówek. Teraz mam Golfa IV , tu jest troszkę bardziej
        skomplikowano. Chociaż po półtorej godziny doszedłem jak się to robi bez
        konieczności odwiedzenia serwisu. Pozdrawiam też wszystkich posiadaczy nowych
        Fordów bo macie niewesoło.
        pozdrawiam
        • jdubowski Re: Wymiana żarówek świateł przednich 25.03.03, 14:35
          tomkoziolek napisał:

          > Pozdrawiam też wszystkich posiadaczy nowych
          > Fordów bo macie niewesoło.

          Ford Focus - nie jest tak źle, trzeba tylko zdjąć zatrzaskową osłonę z
          akumulatora. Co do żarówek (H7) mają one tą wadę że przepalają się _obie_ w
          odstępie paru godzin - wygląda że producenci żarówek osiągnęli już perfekcję
          jeśli idzie o powtarzalność swych produktów...
    • marcin.klonowski Re: Wymiana żarówek świateł przednich 17.03.03, 16:27
      Moim zdaniem jest to absolutna granda. To fakt,że nowoczesne reflektory mają
      rozbudowaną konstrukcję, ale na pewno możliwe byłoby inne zagospodarowanie
      przestrzeni wokół nich. Podejrzewam, że jest to wynikiem obserwacji
      przyzwyczajeń kierowców z Europy Zachodniej, gdzie z każdą ”duperelą” jeździ
      się do ASO. Konstruktorzy po rozmowie z księgowymi doszli pewnie do wniosku, że
      taka konstrukcja to pieniądze, które można zarobić za wymianę a przy takiej
      gimnastyce jak na przykład w Punto II nawet wytrawny majsterkowicz da sobie
      spokój.
      Oczywiście uważam, że jest to niebezpieczne, bo jazda nocą bez światła tylko
      dlatego, że wymiana żarówki na szosie jest niemożliwa - to jakieś
      nieporozumienie.
      • switch1 Re: Wymiana żarówek świateł przednich 17.03.03, 20:15
        marcin.klonowski napisał:

        > Moim zdaniem jest to absolutna granda. To fakt,że nowoczesne reflektory mają
        > rozbudowaną konstrukcję, ale na pewno możliwe byłoby inne zagospodarowanie
        > przestrzeni wokół nich. Podejrzewam, że jest to wynikiem obserwacji
        > przyzwyczajeń kierowców z Europy Zachodniej, gdzie z każdą ”duperelą̶
        > 1; jeździ
        > się do ASO. Konstruktorzy po rozmowie z księgowymi doszli pewnie do wniosku,
        że
        >
        > taka konstrukcja to pieniądze, które można zarobić za wymianę a przy takiej
        > gimnastyce jak na przykład w Punto II nawet wytrawny majsterkowicz da sobie
        > spokój.
        > Oczywiście uważam, że jest to niebezpieczne, bo jazda nocą bez światła tylko
        > dlatego, że wymiana żarówki na szosie jest niemożliwa - to jakieś
        > nieporozumienie.

        Z całym poważaniem Panie Marcinie ale chyba ten proceder nie jest dla Pana
        nowiną. Ja sam w tzw. "prasie fachowej" na opis tego przypadku natknąłem się
        parę lat temu, opisywany był chyba SMART, gdzie aby wymienić żarówkę trzeba
        rozebrać praktycznie cały pas przedni.
    • lolo37 Re: punto II - tragedia 18.03.03, 13:45
      To prawda, w Punto II trzeba spedzić minimum pół godziny by wymienic żarówkę
      H7, a trzeba zaznaczyć, że przepala sie ona średnio co pół roku, więc zabawy
      jest co niemiara. Przeszkadza skrzyneczka bezpiecznikowa, która sprawia, że
      trzeba istnej ekwilibrystyki by po omacku wymienić zarówkę.
      Myślę, że przyczyna tego stanu rzeczy to nie jest jakieś celowe działanie by
      napędzić klientów ASO, tylko po prostu teraz więcej komputer niż człowiek
      projektuje a komputer - wiadomo nie mysli.
      • foolproof Re: punto II - tragedia 27.03.03, 10:54
        Punto 2 : wymiana dowolnej żarówki w tylnej lampie wymaga głębokich studiów i
        w zasadzie specjalnego przedłużonego klucza nasadowego: rozpacz na drodze,
        prawa przednia żarówka świateł głównych: jw. A z innej beczki, ale o Punto:
        nie podoba mi się przełącznik świateł głównych.
      • jorn Re: Wymiana żarówek świateł przednich 26.09.03, 15:51
        Wygląda na to, że Daewoo załatwiło tę sprawę w inny sposób: jeżdżę już 4 lata
        (82 kkm) tylko raz przepaliła mi się żarówka przedniego światła pozycyjnego.
        BTW: przetrenowałem sobie wyjęcie i ponowny montaż wszystkich żarówek i tym
        modelu (Nubira I) nie jest z tym najgorzej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka