mimiczka1
10.03.07, 12:34
Witam,
mam następujący kłopot: kupiłam samochód opel astra niestety po zakupie stał
nieużytkowany przez 2 tygodnie, po tym czasie odpaliłam go i wyjechałam z
parkingu, następnie po 6 godzinach wsiadłam i klops przekręcam kluczyk w
stacyjce a tu nic rozrusznik nie drgnął, ale za to odrazu włączył się alarm.
Pytanie: czy to jest kwestia słabego akumulatora, czy namieszałam coś w
alarmie? Alarm to ankonda AR7-1Z?. Próba odpalenia samochodu poprzez kable
podłaczone do innego samochodu nie udała się.
Z góry dzieki za odpowiedzi