Dodaj do ulubionych

Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu.

21.11.07, 15:49
Witam.

Czy jest sens grzać silnik jak na dworzu jest np. -5? W autoświacie napisali w artykule o oszczędnym jeżdzeniu, że nie ma sensu, bo tylko paliwo się marnuje. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że jazda autem na zimnym silniku nie powoduje np. szybszego zużycia jakiegoś podzespołu.
Obserwuj wątek
    • foolproof Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu. 21.11.07, 16:15
      Jeśli po zastartowaniu natychmiast wciśniesz pedał gazu do podłogi -
      kiedyś nazywano to "ambalowaniem motoru" - to napewno pracujące na
      sucho elementy ucierpią, a grzanie silnika na postoju będzie trwało
      bardzo długo i z wolno rozgrzewającym się olejem. Ergo :odpalić i
      ostrożnie operując gazem jechać.
    • polam5 Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu. 21.11.07, 18:04
      po zapaleniu nalezy odczekac najwyzej kilkanascie sekund i powoli jechac. Powoli
      tzn nie przekraczac 2.5 3 tys obrotow az do momentu zanim sie wszystko nie
      rozgrzeje to temp pracy (okj 10 -15 minut przynajmniej. To nie znaczy ze tylko
      plyn chlodniczy ma sie rozgrzac bo tez grzeje sie prawie natychmiat ale
      najwazniejsze to aby rozgrzal sie olej i jadac staje sie to szybciej. Rowniez
      jadac podnosimy obroty a wiec pracuje lepiej pompa olejowa i smarowanie jest
      lepsze oraz rogrzewa sie skrzynia biegow. Rozgrzewajc na postoju tracimy paliwo
      i nie rozgrzewamy auta tak szybko jak jadac.
      • radek99990 Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu. 21.11.07, 18:22
        (Tak jak koledzy wyżej)
        Kilka,kilkanaście sekund by olej dotarł do poszczególnych elementów
        i delikatnie jechać,chyba że zamarznięte są szyby(widoczność
        najważniejsza).
        O ile rozgrzewanie auta benzynowego może mieć jeszcze sens,o tyle
        diesel ma taką sprawność,że potrzebuje obciążenia,by się
        zagrzać.Taki motor odpalony na mrozie(sam doświadczam)i ustawiony od
        razu w korku po ok 12tu minutach ma ledwie 60 st.przy zamkniętym
        ogrzewaniu! Przy normalnej delikatnej jeżdzie termostat otwiera się
        po ok.10 min.
        Współczesne oleje syntetyczne wysokiej klasy mają właściwy
        współczynnik lepkości w zakresie temperatur od -50st.C do 250,300
        st.C
      • andy85 Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu. 21.11.07, 23:36
        Szyby pokrywają się szronem od zewnątrz i do tego wystarczy skrobaczka, wcale
        nie musisz skrobać przy włączonym silniku. Jeżeli zaparują od wewnątrz (wtedy
        gdy wsiądziesz do auta), wystarczy dmuchawa i uchylone okno.
        Natomiast po odpaleniu oczyszczonego samochodu niezwłocznie wolno naprzód.
        • andip Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu. 22.11.07, 18:29
          Czasem jest taki lód (zależy to od kilku parametrów powietrza), że
          bez podgrzania szyb, skrobaczką można sobie najwyżej wyskrobać
          dziurę w szybie. Nawet odmrażacz jest mało skuteczny. Lepiej nie
          skrobać na sucho, bo szkoda szyb ! A co do szronu wewnętrznego, to
          przez 7 lat zdarzył mi się tylko raz, gdy na dworze było minus 20
          stopni.
      • celicaman Re: Zależy co chcesz osiągnąć: 23.11.07, 09:32
        > Jakoś w sporcie zawsze rozgrzewają silnik, nim zacznie on pracować
        > pod obciążeniem.
        Ale w sporcie koszt benzyny na rozgrzanie silnika czy nawet troche
        szybsze zużycie silnika wogóle nie sa brane pod uwagę. Tam chodzi o
        to, żeby juz od chwili staru silnik osiagał swoje pełne parametry.
        Zresztą nie tylko silnik, opony też i też je podgrzewaja lub
        rozgrzewaja jadąc zygzakami.
    • radek99990 Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworzu. 23.11.07, 21:38
      Pozwolę sobie dołączyć cytat z innego forum,który zmienił mój pogląd na temat rozgrzewania silnika na biegu jałowym.Cytat jest autorstwa osoby,która ma dobrą orientację techniczną zdobytą nie w lużnych dyskusjach.
      "...silnik spalinowy potrzebuje obciążenia aby pracować stabilnie - na biegu jałowym bieg silnika jest niestabilny (pomimo tego że się tego nie odczuwa). Wszyscy producenci aut zalecają ich rozgrzewanie w czasie jazdy ze średnimi prędkościami obrotowymi."
      Wierzcie ,lub nie, tu nie chodzi o oszczędność paliwa.
      I jeszcze jedno:jeśli silnik ma za niską temperaturę pracy(np.niesprawny termostat)prowadzi to do skrócenia jego żywotności.
      Taki efekt przedłużającego się niedogrzania fundujemy silnikowi trzymając go na biegu jałowym i czekając aż się zagrzeje.
      • crannmer Re: Rozgrzewanie silnika przy mrozie na dworze 23.11.07, 22:50
        radek99990 zacytowal:

        > "...silnik spalinowy potrzebuje obciążenia aby pracować
        > stabilnie - na biegu jałowym bieg silnika jest niestabilny (pomimo
        > tego że się tego nie odczuwa)."

        O ile ogolna wymowa (wyzszosc rozgrzewania podczas jazdy nad rozgrzewaniem na
        postoku) jest sluszna i zbawienna, o tyle wypowiedzi o rzekomej "niestabilnosci
        pracy" (cobykolwiek to mialo znaczyc) sa pozbawione sensu.

        MfG
        C.
        So you want to write a fugue?
        • drinexile Re: ogrzewanie postojowe 24.11.07, 13:01
          Mam ogrzewanie firmy Webasto, fabrycznie zamontowane, więc nie
          powiem jaki jest koszt instalacji. Co do szczegółów, system
          sterowany jest elektronicznie, można zaprogramować godzinę, o której
          system sie włącza (ustawiam zwykle na 15 - 20 min przed planowanym
          rozpoczęciem jazdy) System automatycznie uruchamia nawiew na szyby i
          rozgrzewa płyn w układzie chłodzenia, tak że wskazówka temp.
          pokazuje temperature normalnie rozgrzanego silnika. Oczywiście jest
          możliwość ręcznego uruchomienia urządzenia. Zasilane jest paliwem z
          głównego zbiornika. Jakie jest zużycie paliwa nie wiem, bo nigdy nie
          mierzyłem, ale na pewno w jakiś dramatyczny sposób nie drenuje
          zbiornika. Ja mam to zainstalowane w dieslu, ale o ile mi wiadomo sa
          też wersje na benzynę. W instrukcji jest zalecenie, zeby po uzyciu
          przez co najmniej taki sam czas pracował silnik celem doładowania
          akumulatora (dmuchawa nawiewu zasilana z aku)
            • 7martius Re: ogrzewanie postojowe 26.11.07, 21:17
              Mam webasto w swoim dieslu i jest to idealne rozwiązanie. Sterowanie
              przez komputer ( timer ) i pilot. Przy minusowej temp wystarczy 15-
              30 min pracy aby temp. silnika podniosła się do ok 70-80'. W tym
              samym czasie uruchamia się nawiew i wnętrze nagrzewa się momentalnie
              do 20' Spalanie to ok. 0.5 litra na godzine. Co najważniejsze
              odpalam auto i nie ma odgłosu cieżkiej pracy zimniego silnika. Mróz
              i śnieg - nie ma problemu, wsiadam do ciepłego wnętrza, lusterka i
              szyby odmarznięte. Przy okazji spalanie nie wzrasta.
                  • crannmer Re: ogrzewanie postojowe 27.11.07, 07:49
                    7martius napisał:

                    > Chodziło mi o mierzone przez komputer spalanie od momentu
                    > rozpoczęcia jazdy !

                    Odliczanie paliwa zuzytego na prace ogrzewania to rodzaj samooszukiwania sie.


                    MfG
                    C.
                    For a canon in inversion is a dangerous diversion
                • drinexile Re: ogrzewanie postojowe 27.11.07, 01:44
                  Pozornie masz rację - "co z tą ćwiartką?", ale pracujący na wolnych
                  obrotach niedogrzany silnik, kiedy drapiesz szyby spala więcej niż
                  Webasto, a jak od razu ruszasz na zimnym silniku to też spalanie
                  masz większe (zerknij na komputer pokładowy), a poza tym czyż
                  ćwiartka diesla dziennie (około 1 PLN) nie jest warta tej wygody?
                  • crannmer Re: ogrzewanie postojowe 27.11.07, 07:48
                    drinexile napisał:

                    > Pozornie masz rację - "co z tą ćwiartką?", ale pracujący na wolnych
                    > obrotach niedogrzany silnik, kiedy drapiesz szyby spala więcej niż
                    > Webasto, a jak od razu ruszasz na zimnym silniku to też spalanie
                    > masz większe (zerknij na komputer pokładowy),

                    Testy wykazaly, ze argument o oszczedzaniu paliwa poprzez uzycie ogrzewania
                    postojowego nie ciagnie. Zuzycie jest praktycznie takie samo niezaleznie, czy
                    wzrost uzycia idzie na jazde zimnym silnikiem, czy na prace ogrzewania.
                    Natomiast krecenie silnika na postoju prowadzi do jeszcze wiekszego wzrostu.

                    > a poza tym czyż
                    > ćwiartka diesla dziennie (około 1 PLN) nie jest warta tej wygody?

                    Prosze o czytanie ze zrozumieniem. Ja wystapilem tylko przeciw stwierdzeniu,
                    jakoby uzycie ogrzewania postojowego nie powodowalo wzrostu zuzycia paliwa.
                    Tylko tyle, az tyle.

                    MfG
                    C.
                    So you want to write a fugue?
                    • 7martius Re: ogrzewanie postojowe 27.11.07, 11:00
                      Przy webasto nie chodzi o oszczędności w spalaniu !
                      Chodzi o umożliwienie komfortowej pracy silnikowi po rozruchu,
                      szczególnie w dieslu.
                      Zastanawianie się czy auto spali 0.5l więcej czy mniej to paranoja.

                      Pomyślcie ile paliwa wlaliście w ostatnim roku do baku !
                      • drinexile Re: ogrzewanie postojowe 27.11.07, 12:42
                        7martius napisał:

                        > Przy webasto nie chodzi o oszczędności w spalaniu !
                        > Chodzi o umożliwienie komfortowej pracy silnikowi po rozruchu,
                        > szczególnie w dieslu.

                        I kierowcy, szczególnie w zimie :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka