Dodaj do ulubionych

Ap. zapłonowy w Matizie - tylko dla znających się.

06.09.08, 19:22
Witam, moja znajoma kupiła sobie Matiza, fajne autko, zwinne, w miarę pojemne, ale oglądając silnik ,nurtuje mnie takie pytanie, czy w aparacie zapłonowym - jest podobno elektroniczny - jest "węgielek ", ten , kto się zna, będzie wiedział o co chodzi . Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
      • tkjaaa Re: Ap. zapłonowy w Matizie - tylko dla znających 12.09.08, 15:11
        norbert.n napisał:

        > W aparacie zwykłym czy też bezstykowym znajduje się rozdzielacz, zwany potoczni
        > e
        > palcem. Musi do niego doprowadzone być wysokie napięcie z cewki zapłonowj i jak
        > na razie nic lepszego nie wymyślono od węgielka, aby zasilać obracający się pal
        > ec.

        Nieprawda, wymyslono i juz od dawna sa stosowane - bezrozdzielaczowe uklady
        zaplonowe.
        Nie maja kopulki, palca, wegielka ....itd. a nawet przewodow wysokiego napiecia.
      • crannmer Palec vs. kopulka 18.09.08, 20:56
        norbert.n napisał:

        > rozdzielacz, zwany potocznie palcem.

        Palcem zwany jest (i nie tylko potocznie) tylko palec rozdzielacza. Ktory to
        palec w polaczeniu z kopulka tworzy rozdzielacz.
        • crannmer Re: Ap. zapłonowy w Matizie - tylko dla znających 18.09.08, 20:49
          pocieszne napisał:

          > no no, bezstykowy ale ..... z palcem i wegielkiem :-(
          > to na czym niby polega "stykowy" ???

          Na tym, ze obwod pierowtny cewki przerywany jest mechanicznym kontaktem -
          przerywaczem - napedzanym krzywka znajdujaca na wale rozdzielacza.

          W ukladzie bezstykowym z rozdzielaczem obwod pierwotny cewki przerywany jest
          elementem polprzewodnikowym, sterowanym hallotronem albo czujnikiem indukcyjnym.
          A wysokie napiecie z jedynej cewki jest przekazywane rozdzielaczem na wlasciwa
          swiece.

          Czepiaj sie tylko w dziedzinach, na ktorych sie znasz. Inaczej sie osmieszasz
          znacznie ponad absolutna koniecznosc.
          • pocieszne Re: Ap. zapłonowy w Matizie - tylko dla znających 19.09.08, 01:54
            crannmer napisał:

            > pocieszne napisał:
            >
            > > no no, bezstykowy ale ..... z palcem i wegielkiem :-(
            > > to na czym niby polega "stykowy" ???

            > Na tym, ze obwod pierowtny cewki przerywany jest mechanicznym kontaktem -
            > przerywaczem - napedzanym krzywka znajdujaca na wale rozdzielacza.

            znaczy, potwierdzasz ze bezstykowy jest z palcem ?
            dziekuje, postoje

            > Czepiaj sie tylko w dziedzinach, na ktorych sie znasz. Inaczej sie osmieszasz
            > znacznie ponad absolutna koniecznosc.

            powtarzasz co o Tobie stale mowia ?
            • crannmer Nie stac, tylko uczyc sie 19.09.08, 07:52
              pocieszne napisał:

              > znaczy, potwierdzasz ze bezstykowy jest z palcem ?
              > dziekuje, postoje

              Nie stoj bezczynnie, tylko marsz do biblioteki i naumiewac sie. Bo masz bardzo
              powazne braki.

              Okreslenie "zaplon stykowy vs. bezstykowy" odnosi sie do rodzaju przerywacza
              (mechaniczny vs. elektroniczny). A nie do obecnosci lub nie rozdzielacza.

              W przypadku zaplonu bezstykowego funkcje mechanicznego przerywacza przejmuja
              uklady tranzystorowe albo tyrystorowe.

              Obecnosc lub nie rozdzielacza to zupelnie inna bajka.
              Widzialem juz od srodka legion samochodow majacych bezstykowy uklad zaplonowy z
              jedna cewka zaplonowa i rozdzielaczem.

              > powtarzasz co o Tobie stale mowia ?

              I co, brniesz w zaparte?
              • crannmer BTW 19.09.08, 08:10
                crannmer napisał:

                > Okreslenie "zaplon stykowy vs. bezstykowy" odnosi
                > sie do rodzaju przerywacza (mechaniczny vs.
                > elektroniczny). A nie do obecnosci lub nie rozdzielacza.

                BTW istnialy rowniez stykowe uklady zaplonowe __bez__ rozdzielacza, w ktorych
                kazda swieca miala wlasna cewke i wlasny przerywacz.
          • bzyku_bzyku Re: Ap. zapłonowy w Matizie - tylko dla znających 20.09.08, 03:06
            crannmer napisał:

            > > no no, bezstykowy ale ..... z palcem i wegielkiem :-(
            > > to na czym niby polega "stykowy" ???

            > Na tym, ze obwod pierowtny cewki przerywany jest mechanicznym kontaktem -
            > przerywaczem - napedzanym krzywka znajdujaca na wale rozdzielacza.
            > W ukladzie bezstykowym z rozdzielaczem obwod pierwotny cewki przerywany jest
            > elementem polprzewodnikowym, sterowanym hallotronem albo czujnikiem indukcyjnym

            Stykowy, bezstykowy, nie ma w ogole takiego podzialu ukladow zaplonowych. Takie
            okreslenia wprowadzaja tylko chaos w dyskusji i nic nie mmowia o rodzaju UZ.
            Jest podzial na :
            1. Rozdzielaczowe układy zapłonowe
            klasyczny
            kondensatorowy
            tranzystorowy
            elektroniczny

            2. Bezrozdzielaczowe układy zapłonowe
            z cewkami dwubiegunowymi
            uklady DI - z cewkami na każdy cylinder

            > Czepiaj sie tylko w dziedzinach, na ktorych sie znasz.

            Dobra rada, wiec .......
            • crannmer Tylko dla znających 20.09.08, 09:34
              Dysponujacy niebezpieczna polwiedzaa bzyku_bzyku napisał:

              > Stykowy, bezstykowy, nie ma w ogole takiego podzialu ukladow zaplonowych. Takie
              > okreslenia wprowadzaja tylko chaos w dyskusji i nic nie mmowia o rodzaju UZ.
              > Jest podzial na :
              > 1. Rozdzielaczowe układy zapłonowe
              > klasyczny
              > kondensatorowy
              > tranzystorowy
              > elektroniczny

              I kto wprowaza zamieszanie, mieszajac ze soba zupelnie rozne aspekty zagadnienia
              (rozpoznanie ZZ, korekcja punktu zaplonu, przelacznik mocy, element gromadzacy
              energie, generujacy WN i ew. rozdzielajacy iskre?
              Choc zaplony tranzystorowy i kondensatorowy to podgrupy zaplonow elektronicznych.

              Elementy sterujace:
              - krzywka i styk przerywacza (jeden lub kilka)
              - czujnik indukcyjny (w rozdzielaczu (tylko ZZ) albo na wale korbowym)
              - czujnik Halla (w rozdzielaczu (tylko ZZ) albo na wale korbowym)
              - obecnie: czujnik polozenia walu korbowego

              Korekcja punktu zaplonu
              - mechaniczna odsrodkowa
              - mechaniczna podcisnieniowa
              - elektroniczna analogowa
              - elektroniczna z mapami parametrow

              Przelacznik mocy
              - przerywacz (jeden lub kilka)
              - uklad tranzystorowy
              - uklad tyrystorowy
              - inne

              Element gromadzacy energie:
              - uzwojenie pierwotne cewki i rdzen
              - kondensator

              Element generujacy WN:
              - cewka zaplonowa
              - transformator zaplonowy

              Dystrybucja iskry:
              - rozdzielacz mechaniczny z wirujacym palcem
              - rozdzielacz elektroniczny
              - jedna cewka na cylinder (klasyczna albo na swiecy)
              - jedna dwubiegunowa cewka na dwa cylindry
              - inne

              Zaczelo sie od mechanicznego, sterowanego krzywka przerywacza (dzialajacego na
              obwod pierwotny cewki zaplonowej) i mechanicznego rozdzielacza WN,
              rozdzielajacego iskre na wlasciwa swiece. Rownolegle stosowane byly uklady z
              osobnymi przerywaczami i cewkami na kazdy cylinder.

              Poniewaz przerywacz jest elementem wymagajacym czestego serwisu, a jakosc iskry
              nie jest w kazdych warunkach optymalna, wprowadzono najpierw analogowe moduly
              polprzewodnikowe (w wiekszosci tranzystorowe), sterowane malym pradem plynacym
              jeszcze przez przerywacz, a przerywajace duzy prad uzwojenia pierwotnego. Przez
              to zwiekszyla sie znacznie trwalosc kontaktow przerywacza.

              Nastepnie wywalono mechaniczny przerywacz zupelnie, a punkt zaplonu detektowany
              byl nie krzywka, ale czujnikiem indukcyjnym, albo hallotronem. Natomiast stopien
              koncowy przerywacza bezstykowego (elektronicznego) przerywacza realizowany byl
              najczesciej jako uklad tranzystorowy.

              Itd. itd.

              Nie jest wiec tak, ze np. pojecie "zaplon tranzystorowy" oznacza automatycznie
              brak przerwywacza lub/i rozdzielacza. W zaleznosci od (czesto pozatechnicznych)
              warunkow i konstrukcji rozne rozwiazania z powyzszej listy brane byly w celu
              powstania konkretnych ukladow.

              A powiedziec "Stykowy, bezstykowy, nie ma w ogole takiego podzialu ukladow
              zaplonowych" moze tylko osoba tak mloda, ze przerywacz zna z antykwarycznych
              ksiazek i muzeum, a nie z wlasnej praktyki. Bo gdyby go znala z praktyki, to
              widzialaby sens podzialu na uklady stykowe i bezstykowe i nie gadalaby glupot.

              > 2. Bezrozdzielaczowe układy zapłonowe
              > z cewkami dwubiegunowymi
              > uklady DI - z cewkami na każdy cylinder

              To znaczy, ze Syrenka ma uklad DI? Fascynujace :-)

              > Dobra rada, wiec .......

              Wiec stosuj sie do niej. A wiedze czerp nie tylko z mniej lub bardziej
              uproszczonych tekstow na stronach internetowych.
              • bzyku_bzyku Re: Tylko dla znających 21.09.08, 01:39
                crannmer napisał:

                > > 2. Bezrozdzielaczowe układy zapłonowe
                > > z cewkami dwubiegunowymi
                > > uklady DI - z cewkami na każdy cylinder
                >
                > To znaczy, ze Syrenka ma uklad DI? Fascynujace

                Chciales powiedziec, ze skoro Syrena ma 3 cewki i 3 przerywacze to wyklucza to,
                ze uklady DI naleza do ukladow bezrozdzielaczowych ?


                > Nie jest wiec tak, ze np. pojecie "zaplon tranzystorowy" oznacza automatycznie
                > brak przerwywacza lub/i rozdzielacza.

                Ja tak nie twierdze, wiec nie wiem komu to imputujesz ?

                Dziwnie sie z Toba dyskutuje :-(
                • zgryzliwy1 Re: Tylko dla znających 21.09.08, 01:57
                  bzyku_bzyku napisał:

                  > Dziwnie sie z Toba dyskutuje :-(

                  z nim sie nie dyskutuje, jego sie slucha jak wyroczni
                  oczywiscie w jego (chorym) mniemaniu

                  ---
                  skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
                  ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami uszlachetniajacymi
                  jak pluczace i antykorozyjne.
                • crannmer Re: Tylko dla znających 21.09.08, 09:40
                  bzyku_bzyku napisał:

                  > Chciales powiedziec, ze skoro Syrena ma 3 cewki i 3
                  > przerywacze to wyklucza to,
                  > ze uklady DI naleza do ukladow bezrozdzielaczowych ?

                  Nie. Chcialem powiedziec, ze przedstawiona przez Ciebie systematyka ukladow
                  zaplonowych jest
                  1. niespojna
                  i
                  2. niekompletna

                  Miedzy innymi (aczkolwiek zdecydowanie nie wylacznie) dlatego, ze uklad z
                  Syrenki nie pasuje do zadnego z podanych przez Ciebie typow ukladow.

                  > Ja tak nie twierdze, wiec nie wiem komu to imputujesz ?

                  Np. trolowi pocieszne vel. zgryzliwy vel. wredny.

                  > Dziwnie sie z Toba dyskutuje :-(

                  Widzisz, najpierw walisz z grubej rury
                  "Stykowy, bezstykowy, nie ma w ogole takiego podzialu
                  ukladow zaplonowych. Takie okreslenia wprowadzaja
                  tylko chaos w dyskusji i nic nie mmowia o rodzaju UZ."

                  Po czym rzucasz skrawek wlasnej, a niespojnej systematyki.
                  I kiedy sie pokazuje, ze

                  - taki podzial jak najbardziej ma swoje uzasadnienie
                  - Twoja systematyka jest niezupelnie poprawna

                  twierdzisz, ze ze mna sie dziwnie dyskutuje.

                  Nie dziw sie, lecz sprobuj wykazac, ze zrobilem gdzies blad. Jesli bedziesz mial
                  racje, ze pewnoscia ja przyznam. Ale jesli jednak zadnego bledu nie znajdziesz,
                  to sam przyznaj mi racje. I nie pisz wiecej, ze wprowadzam chaos.
    • omd54 Re: Ap. zapłonowy w Matizie - tylko dla znających 19.09.08, 18:46
      Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi, ale mam jeszcze jedno pytanie, czy w tym Matizowym aparacie zapłonowym coś się "wymienia" - mam na myśli jakieś wymiany po przebiegu iluś tam kilometrów (tak jak np. filtry, czy olej), czy jest to urządzenie raczej bezobsługowe. Dziękuję .
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka