Dodaj do ulubionych

Dziwne zachowanie w trakcie ruszania ze świateł

19.09.08, 20:39
Dzisiaj w trakcie jazdy zauważyłem dziwne zachowanie Toyoty Corolli (5 lat,
przegląd w czerwcu 2008 - wymiana płynów i klocków).
Gdy ruszałem ze świateł miałem wrażenie, że koła zaczęły się ślizgać, a
samochodem zaczęło szarpać (może kolami). Odniosłem wrażenie, że samochód
zaraz stanie, ponieważ nie ma mocy jechać dalej. I tak było przez kolejne 3
światła, następnie ustało (chociaż trochę się przestraszyłem i do końca nie
jestem pewien czy na pewno). Jezdnia była mokra. Żadne kontrolki się nie
zapaliły. Samochód ma ABS.
Obserwuj wątek
        • crannmer Re: Dziwne zachowanie w trakcie ruszania ze świat 20.09.08, 17:29
          stavic napisał:

          > Wrzuć 3 bieg i spróbuj na nim ruszyć.Jeśli auto zgaśnie tzn.że sprzęgło żyje ,
          > jeśli nie zgaśnie i będzie chciało ruszyć-czeka Cie wymiana sprzęgła.

          Bardzo zly test. I w dodatku niepotrzebnie stresujacy byc moze sprawne jeszcze
          sprzeglo. W wiekszosci pojazdow da sie ruszyc z trzeciego biegu.

          Zdecydowanie lepszym testem jest przy jezdzie ze stala predkoscia np. 60 km/h na
          niskim (np. drugim) biegu mocno wcisnac gaz. Jesli obroty pojda w gore, a
          predkosc samochodu nie rosnie albo rosnie z opoznieniem, to znaczy, ze sprzeglo
          sie slizga.
          • stavic Re: Dziwne zachowanie w trakcie ruszania ze świat 20.09.08, 19:32
            crannmer napisał:

            > stavic napisał:
            >
            > > Wrzuć 3 bieg i spróbuj na nim ruszyć.Jeśli auto zgaśnie tzn.że sprzęgło ż
            > yje ,
            > > jeśli nie zgaśnie i będzie chciało ruszyć-czeka Cie wymiana sprzęgła.
            >
            > Bardzo zly test. I w dodatku niepotrzebnie stresujacy byc moze sprawne jeszcze
            > sprzeglo. W wiekszosci pojazdow da sie ruszyc z trzeciego biegu.
            >
            > Zdecydowanie lepszym testem jest przy jezdzie ze stala predkoscia np. 60 km/h n
            > a
            > niskim (np. drugim) biegu mocno wcisnac gaz. Jesli obroty pojda w gore, a
            > predkosc samochodu nie rosnie albo rosnie z opoznieniem, to znaczy, ze sprzeglo
            > sie slizga.


            Mam w domu 4 auta. Jeżeli którymś z nich ruszysz z 3 biegu to jestem skłonny dać
            Ci 1000 PLN.
            • crannmer Podejmuje wyzwanie 20.09.08, 21:35
              stavic napisał:

              > Mam w domu 4 auta. Jeżeli którymś z nich ruszysz z
              > 3 biegu to jestem skłonny dać Ci 1000 PLN.

              Jesli tylko nie sa to cztery Maluchy i tym podobne wynalazki (Maluchem nie umiem
              ruszyc na zadnym biegu), to chetnie podejme wyzwanie. Jak dotychczas kazdym z
              posiadanych przeze mnie samochodow dalo sie ruszyc na trzecim biegu. Na
              wiekszosci nawet bez dodawania gazu, tylko lewa noga.


              Oczekuje danych kontaktowych na gazetowy adres.

              Warunki:
              - pozioma jezdnia, hamulce i kola luzne i nieblokujace (samochod da sie
              przesunac recznie)
              - silnik rozgrzany do normalnej temperatury
              - reczna skrzynia biegow z klasycznym (tzn. niezautomatyzowanym) sprzeglem
              - w przypadku zbytniej odleglosci miejsca zamieszkania proba bedzie musiala
              czekac do odpowiedniej okazji
              • stavic Re: Podejmuje wyzwanie 20.09.08, 23:07
                "W celu sprawdzenia skuteczności sprzęgła możemy przeprowadzić prosty test- na
                zimnym silniku , po wrzuceniu 3 biegu lub biegu wstecznego i załączeniu hamulca
                ręcznego auto mimo próby ruszenia nie zgaśnie- sprzęgło jest lub za chwilę
                będzie do wymiany na nowe."

                Źródło: Dieter Korp VW Golf V.
                • crannmer Re: Podejmuje wyzwanie 21.09.08, 10:29
                  stavic napisał:

                  > Źródło: Dieter Korp VW Golf V.

                  Nie wnikajac w beldy zawarte w tej publikacji skpumy sie na Twojej wczesniejszej
                  wypowiedzi, cytuje "Mam w domu 4 auta. Jeżeli którymś z nich ruszysz z 3 biegu
                  to jestem skłonny dać Ci 1000 PLN" koniec cytatu.

                  Jak juz wczesniej pisalem, przyjmuje propozycje i oczekuje kontaktu w celu
                  uzgodnienia transferu.

                  O ile traktujesz powaznie swoje wlasne slowa i deklaracje.
            • pocieszne Re: Dziwne zachowanie w trakcie ruszania ze świat 21.09.08, 02:44
              stavic napisał:

              > Mam w domu 4 auta. Jeżeli którymś z nich ruszysz z 3 biegu to jestem skłonny da
              > ć
              > Ci 1000 PLN.

              przegrasz :-(
              lata temu probowalem ruszyc maluchem z 1 biegu, potem z 2 i 3
              myslalem ze mi bude rozwali, tak nia wtedy trzeslo
              dopiero na 4 biegu byla cisza ;-) i tak ruszylem
              dojechalem na plac do znajomego fachmana, ale ze go nie bylo musialem znow
              startowac z 4 biegu, co ciekawe bylo lekko pod gorke - no i ruszylem

              ps
              okazalo sie ze powodem byl brak w skrzyni biegow ....oleju :-)
    • kinol2005 Re: Dziwne zachowanie w trakcie ruszania ze świat 21.09.08, 11:07
      Panowie zamiast mi pomagać wkroczyliście na ścieżkę rywalizacji.
      Spodobał mi się test VW i na pewno go powtórzę.
      Żeby było zabawniej, to wczoraj samochodem po mieście zrobiłem ok. 100km, a więc
      ruszałem setki razy (nie w ramach testu) i przypadłość się nie powtórzyła.
      Odnoszę wrażenie, że na jezdni mogła być jakaś plama (po wycieku oleju lub
      innego płynu, może jakaś breja przytargana przez ciężarówkę z budowy) i zadział
      system ABS (przez 3 światła do momentu wyczyszczenia opon). Co Wy na to ?
        • miralon Re: Dziwne zachowanie w trakcie ruszania ze świat 21.09.08, 11:53
          Dobra, wracamy do sedna sprawy. ABS to tutaj nie ma nic do rzeczy ponieważ jest
          systemem zapobiegającym blokowaniu kół podczas HAMOWANIA. Natomiast twoja teoria
          ma sens - po prostu koła traciły na chwilę przyczepność. Jak jeszcze miałem
          Corollę na super oponach kormoranach ;) to taki objaw na mokrej nawierzchni
          występował prawie zawsze. Teraz w aucie (mimo ze mocniejsze) mam inne opony i
          problem raczej nie występuje. Tak, że nie martw się - najprawdopodobniej
          wszystko ok.
      • crannmer Zaden "test VW" 21.09.08, 12:37
        kinol2005 napisał:

        > Panowie zamiast mi pomagać wkroczyliście na ścieżkę rywalizacji.
        > Spodobał mi się test VW i na pewno go powtórzę.

        To nie jest zaden "test VW", tylko __blad_w_polskim_wydaniu__ tlumaczonej z
        niemieckiego ksiazki prywatnego i nie bedacego zwiazanego z VW autora. Notabene
        autora piszacego seryjnie ksiazki o naprawie pojazdow wszystkich marek, a nie
        tylko VW.

        Nie moge Ci nic zabronic, bo to Twoj samochod i Twoje sprzeglo. Ale testowanie
        przez ruszanie na (dowolnym) biegu i przy zaciagnietym hamulcu recznym detektuje
        wylacznie praktycznie zupelnie padniete sprzegla.

        A nadwyreza dosc mocno wszystkie.

        > Żeby było zabawniej, to wczoraj samochodem po mieście zrobiłem ok. 100km,

        To znaczy, ze sprzeglo nie jest zupelnie padniete.
        Aczkolwiek z ABS nie ma to nic wspolnego. Co najwyzej z ASR (kontrola trakcji) -
        o ile ja masz.
    • m-nick Mam bardzo podobne objawy! 23.09.08, 13:33
      Cześć,
      Mam podobny problem.
      Samochód: Peugeot 206 z 2005 r., 1.4 HDi, 60 000 km.

      Objawy: w chłodne dni (tylko i wyłącznie! w lecie problemu brak, pojawił się gdy
      temp. spadła poniżej +12 stopni) na 3. i 4. biegu obroty dynamicznie rosną do 3
      tysięcy bez odpowiedniego wzrostu prędkości, po chwili spadają i silnik ciągnie
      już równomiernie. Dzieje się tak tylko do rozgrzania silnika (pierwsze 5-10 min
      w obecnych temperaturach) nawet wtedy gdy auto wyjeżdża z garażu (+20 stopni).

      Podejrzenia: Wykluczam sprzęgło, objaw pojawiał się już w zeszłą zimie, w lecie
      ustało. Wykluczam kurczenie się linki sprzęgła (jesli to byłoby możliwe...), bo
      objaw jest po wyjechaniu z ciepłego garażu. Podejrzewam, że to może być związane
      z temperatura powietrza zasysanego przez silnik (ale rozgrzanie silnika
      powoduje, że objawy znika...). Sam nie wiem co to może być. Mechanicy też
      rozkładają ręce, a trudno mi zostawić auto, żeby na zimnym mogli sprawdzić (praca).

      Jeżeli macie jakieś pomysły - proszę o info. Podobny silnik montują w: citroen
      C3, ford fiesta, fusion (1.4 TDCi). Pozdr
      • crannmer Re: Mam bardzo podobne objawy! 23.09.08, 14:12
        m-nick napisał:

        > na 3. i 4. biegu obroty dynamicznie rosną do 3
        > tysięcy bez odpowiedniego wzrostu prędkości,

        Jesli predkosc nie rosnie proporcjonalnie do obrotow. to jedyna mozliwoscia jest
        sprzeglo (albo hipotetycznie-akademicki poslizg kol napedzanych). Niezaleznie od
        tego, czy sprzeglo wykluczasz, czy tez nie.
        • m-nick Re: Mam bardzo podobne objawy! 23.09.08, 14:30
          No ale sprzęgło tylko w chłodne dni, nawet po wyjeździe z ciepłego garażu?
          Podobne objawy, dla zupełnie innego auta, opisano tutaj:
          www.a6klub.pl/viewtopic.php?t=2750
          Jesli ktoś ma jeszcze jakies pomysły, to proszę o informację, pozdrawiam.
          • crannmer Jeszcze raz, dla blondynek 23.09.08, 16:16
            m-nick napisał:

            > Jesli ktoś ma jeszcze jakies pomysły, to proszę o informację,

            W samochodzie z reczna skrzynia biegow i sprzeglem ciernym zwiazek miedzy
            obrotami, a predkoscia jest staly i proporcjonalny (dla kazdego biegu oczywiscie
            inny).

            Jesli prawda jest, ze przy przyspieszaniu obroty silnika ida w gore szybciej,
            niz predkosc samochodu, to w lancuchu wal korbowy-sprzeglo- skrzynia
            biegow-przekladnia glowna-czujnik predkosci szybkosciomierza ma miejsce poslizg.

            Jedynym fizycznie mozliwym miejscem takiego poslizgu jest sprzeglo.

            Wiec albo to __jest__ slizgajace sie sprzeglo, albo opis Twoich objawow jest
            niescisly.

            Trzeciego wyjscia nie ma. Inne pomysly beda mialy jedna wspolna ceche: beda
            fantazja.
            • staszek585 Re: Jeszcze raz, dla blondynek 11.10.08, 17:41
              No dobra, nie ma sensu się kłócić.
              Racja jest w tym, że w układzie z mechaniczną skrzynią biegów jest jedno
              miejsce, gdzie może się ślizgać czyli właśnie sprzęgło. A jak rozpatrujemy nie
              tylko samochód, ale jego ruch to jest drugie miejsce: styk opony z jezdnią.
              Wydaje mi się, wg opisu, że w pierwszy problem polegał właśnie na poślizgu
              kół napędzanych. Czyli samochód jest ok, natomiast kierowca nie wiedział, że
              łatwo na śliskiej nawierzchni obrócić przednie koła (oczywiście "łatwość" zależy
              od opon).
              Natomiast drugi problem wskazuje na sterowanie sprzęgłem. I to należałoby
              sprawdzić.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka