Prezentacja nowych chińskich pocisków balistycz.

09.09.09, 18:13
To a propos niedawnych naszych zażartych forumowych dyskusji o chińskim
potencjale wojskowym oraz jego rozwoju w aspekcie regionu zachodniego
Pacyfiku. Na marginesie, powtarzają się i zaczynają potwierdzać doniesienia
oraz spekulacje dotyczące nowych chińskich pocisków przeciwokrętowych, lecz z
tą róznicą, że balistycznych... Ciągle wątpicie?;)


Link:
www.altair.com.pl/start-3391
    • bmc3i Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 18:19
      " 10 niezależnie naprowadzanych głowic" - glowice MIRV (Multiple
      Independently Targetable Reentry Vehicle), to "niezaleznie naprowadzane
      glowice". Zastanawiam sie co gorsze, kolejnych juz dowod braku znajomosci
      angielskiego przez altair, czy zerowa wiedza merytoryczna.

      • dirloff Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 19:49
        E tam matrek. To tylko informacyjno-spekulacyjny news, a nie poważny raport czy
        analiza. Wszyscy wiemy, że Altair bywa bulwarówką, lecz i sam czasem się na
        niego powoływałeś. Z resztą, zostawmy to, sporo o tym pisaliśmy. Ważne jest to,
        co jest tam ważne;) Czyli wydłużenie zasięgu chińskich ICBM do kilkunastu tys.
        km oraz prowadzenie programu balistycznych pocisków przeciwokrętowych.
        • bmc3i Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 20:12
          dirloff napisał:

          > E tam matrek. To tylko informacyjno-spekulacyjny news, a nie poważny raport czy
          > analiza. Wszyscy wiemy, że Altair bywa bulwarówką, lecz i sam czasem się na
          > niego powoływałeś. Z resztą, zostawmy to, sporo o tym pisaliśmy. Ważne jest to,
          > co jest tam ważne;) Czyli wydłużenie zasięgu chińskich ICBM do kilkunastu tys.
          > km oraz prowadzenie programu balistycznych pocisków przeciwokrętowych.


          Ten serwis ma ambicje bycia jedynym polskim profesjonalnym serwisem militarnym.
          Wybacz, jesli serwis militarny nazywa glowice niezaleznie wycelowywane,
          glowicami niezaleznie naprowadzanymi, inaczej mowiac - jesli nie odroznia MIRV
          od MaRV, to czym sie rozni od Wyborczej, czy NIE?
          • jorl Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 20:35
            bmc3i napisał:

            > Wybacz, jesli serwis militarny nazywa glowice niezaleznie wycelowywane,
            > glowicami niezaleznie naprowadzanymi, inaczej mowiac - jesli nie odroznia MIRV
            > od MaRV, to czym sie rozni od Wyborczej, czy NIE?

            A Ty matrek wiesz? To moze wyjasnisz? Ciekaw jestem.

            Pozdrowienia
            • bmc3i Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 20:56
              jorl napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > Wybacz, jesli serwis militarny nazywa glowice niezaleznie wycelowywane,
              > > glowicami niezaleznie naprowadzanymi, inaczej mowiac - jesli nie odroznia
              > MIRV
              > > od MaRV, to czym sie rozni od Wyborczej, czy NIE?
              >
              > A Ty matrek wiesz? To moze wyjasnisz? Ciekaw jestem.
              >


              Wyjasnie, bo wiem ze ty nie wiesz, mimo ze siedzisz na tym forum od lat.

              Glowice MIRV nie manewruja, lecz sa kazda z osobna odrebnie wycelowywane przez
              PBV, na rozne trajektorie, przeciwko roznym - odrebnym celom.

              MaRV nie ma z tym nic wspolnego, to RV ktory zdolny jest do samodzielnych
              manewrow, samodzielnie kontrolowanych za pomoca wlasnego ukladu nawigacyjnego i
              naprowadzania, o predkosciach nieporownywalnie mniejszych od MIRV.


              To tak najprosciej, dla ignorantow.
              • jorl Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 21:11
                Ok matrek a ktore z amerykanskich mialy/maja jeden albo drugi rodzaj?

                Pozdrowienia
                • bmc3i Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 09.09.09, 21:27
                  jorl napisał:

                  > Ok matrek a ktore z amerykanskich mialy/maja jeden albo drugi rodzaj?
                  >

                  wszystkie amerykansie to MIRV. Z marv zrezygnowali w latach 80-tych

                  > Pozdrowienia
                  • browiec1 Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 10.09.09, 20:26
                    A te Marvy to zdaje sie maja byc te chinskie spekulacyjne glowice z
                    pociskow balistycznych majace sluzyc do topienia okretow,z tego co
                    pamietam.
                    • bmc3i Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 10.09.09, 20:42
                      browiec1 napisał(a):

                      > A te Marvy to zdaje sie maja byc te chinskie spekulacyjne glowice z
                      > pociskow balistycznych majace sluzyc do topienia okretow,z tego co
                      > pamietam.


                      ale nie ma pociskow balistycznych, przenoszacych az 10 MaRV!
                      • browiec1 Re: Żenuyjący poziom merytoryczny 10.09.09, 23:17
                        Oka,ale ja tylko o glowicach pisze,a jak wspomnialem marvami mialy
                        byc te glowice antyokretowe.
                  • jorl matrek 11.09.09, 19:37
                    bmc3i napisał:


                    > wszystkie amerykansie to MIRV. Z marv zrezygnowali w latach 80-tych

                    Hm, matrek a ten/te MIRvy z ktorych USA zrezygnowaly w latach 80 (tak mowisz) to
                    byly tylko takie wydumana moze cos majsterkowane i zrezygnowane czy tez takie
                    ktore weszly moze na uzbrojenie ale potem z nich zrezygnowano?

                    Pozdrowienia
                    • bmc3i Re: matrek 11.09.09, 19:42
                      jorl napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      >
                      > > wszystkie amerykansie to MIRV. Z marv zrezygnowali w latach 80-tych
                      >
                      > Hm, matrek a ten/te MIRvy z ktorych USA zrezygnowaly w latach 80 (tak mowisz) t
                      > o
                      > byly tylko takie wydumana moze cos majsterkowane i zrezygnowane czy tez takie
                      > ktore weszly moze na uzbrojenie ale potem z nich zrezygnowano?
                      >
                      > Pozdrowienia


                      Takie jak Mark 500 Evader dla C-4 i D-5 z CEP 30 metrow, ktore przeszly juz
                      testy, po czym z nich zrezygnowano w zwiazku z odprezeniem. Pozniej probowano do
                      nich dwukrotnie wrocic wprowadzajac na tapete najpierw improved evader a
                      nastepnie Advanced Evader, ale kolaps ZSRR sprawil ze calokowicie odlozono je do
                      szuflady.
                      • bmc3i W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 20:00
                        bmc3i napisał:

                        > jorl napisał:
                        >
                        > > bmc3i napisał:
                        > >
                        > >
                        > > > wszystkie amerykansie to MIRV. Z marv zrezygnowali w latach 80-tych
                        > >
                        > > Hm, matrek a ten/te MIRvy z ktorych USA zrezygnowaly w latach 80 (tak mow
                        > isz) t
                        > > o
                        > > byly tylko takie wydumana moze cos majsterkowane i zrezygnowane czy tez t
                        > akie
                        > > ktore weszly moze na uzbrojenie ale potem z nich zrezygnowano?
                        > >
                        > > Pozdrowienia
                        >
                        >
                        > Takie jak Mark 500 Evader dla C-4 i D-5 z CEP 30 metrow, ktore przeszly juz
                        > testy, po czym z nich zrezygnowano w zwiazku z odprezeniem. Pozniej probowano d
                        > o
                        > nich dwukrotnie wrocic wprowadzajac na tapete najpierw improved evader a
                        > nastepnie Advanced Evader, ale kolaps ZSRR sprawil ze calokowicie odlozono je d
                        > o
                        > szuflady.


                        ... bo widze ze sie meczysz i nie wiesz od ktorej strony ugryzc. Przede
                        wszystkim, to nie MIRV jak napsales, lecz MaRV. Kompletnie inna technologia
                        glowicy i inne zasady.

                        Wlasny uklad nawigacyjny i naprowadzania - w przeciwienstwie do MIRV - predkosc
                        aerodynamiczna ok 2 Ma. Dosc prosty uklad naprowadzania w celu zwiekszenia
                        niezawodnosci, manewry za pomoca przemieszczenia srodka wewnętrznego srodka
                        ciezkosci (moduł elektroniczny), rownowaznik trotylowy 300 kt, D-5 mial
                        przenosic 7 takich glowic.
                        • jorl Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 20:29
                          bmc3i napisał:

                          > ... bo widze ze sie meczysz i nie wiesz od ktorej strony ugryzc. >Przede
                          > wszystkim, to nie MIRV jak napsales, lecz MaRV. Kompletnie inna technologia
                          > glowicy i inne zasady.
                          >

                          napewno doskonale wiem z ktorej strony Ciebie ugryzsc. Mozesz mi na 100%
                          wierzyc. O innym watku o Tridentach napisze tez co zamierzam. Tam mam Ciebie na
                          widelcu.
                          Ale ze potrzebuje na pisanie tam z 2 h a teraz nie mam tyle czasu (musialem
                          skopac h_c na innym forum i ide joggen a weekend wyjazd) troche pozniej. Moze
                          niedziele wieczorem.

                          Ale wracajac do MIRV i tych innych. Jeszcze raz pytanie.
                          Byla jakas MARV wprowadzone na uzbrojenie w USA? I moze potem zdjete?


                          Pozdrowienia
                          • bmc3i Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 21:17
                            jorl napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            > > ... bo widze ze sie meczysz i nie wiesz od ktorej strony ugryzc. >Prz
                            > ede
                            > > wszystkim, to nie MIRV jak napsales, lecz MaRV. Kompletnie inna technolog
                            > ia
                            > > glowicy i inne zasady.
                            > >

                            > napewno doskonale wiem z ktorej strony Ciebie ugryzsc. Mozesz mi na 100%
                            > wierzyc. O innym watku o Tridentach napisze tez co zamierzam. Tam mam Ciebie na
                            > widelcu.
                            > Ale ze potrzebuje na pisanie tam z 2 h a teraz nie mam tyle czasu (musialem
                            > skopac h_c na innym forum i ide joggen a weekend wyjazd) troche pozniej. Moze
                            > niedziele wieczorem.
                            >
                            > Ale wracajac do MIRV i tych innych. Jeszcze raz pytanie.
                            > Byla jakas MARV wprowadzone na uzbrojenie w USA? I moze potem zdjete?
                            >

                            O ile wiem, nie. Znaczenie mialo w tym rowniez to, ze uklady nawigacyjny i
                            naprowadzania sa dosc skomplikowanymi systemami, a ryzyko ich uszkodzenia
                            podczas przechodzenia atmosfere jest relatywnie duze, stad nie chciano ryzykowac
                            eksplozji kilkaset czy kilka tysiecy km od rzeczywistego celu.
                            • jorl Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 21:31
                              bmc3i napisał:
                              > O ile wiem, nie. Znaczenie mialo w tym rowniez to, ze uklady nawigacyjny i
                              > naprowadzania sa dosc skomplikowanymi systemami, a ryzyko ich uszkodzenia
                              > podczas przechodzenia atmosfere jest relatywnie duze, stad nie chciano ryzykowa
                              > c
                              > eksplozji kilkaset czy kilka tysiecy km od rzeczywistego celu.

                              Twierdzisz te MARVow nie bylo w USA w wojsku. Ja mam cos innego

                              Najpierw po hitlerowsku:

                              de.wikipedia.org/wiki/Maneuverable_Reentry_Vehicle


                              i cytat z tego:
                              Mit MARV-Technologie ausgestattete Waffensysteme waren bzw. sind:

                              * die US-amerikanische MGM-31C Pershing II Mittelstreckenrakete (gemäß INF-Vertrag außer Dienst gestellt);

                              Dla niekumatego jasne ze Pershing II mial Marv. I byl w wojsku. Potem wycofany jak wiadomo.

                              A po angielsku to samo:

                              en.wikipedia.org/wiki/Maneuverable_reentry_vehicle
                              Tutaj nie bede cytowal, sam znajdziesz.

                              A potem zastanow sie dlaczego byl Marvem

                              Wystarczy na dzisiaj.

                              Pozdrowienia
                              • bmc3i Bzdury 12.09.09, 07:54
                                jorl napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                > > O ile wiem, nie. Znaczenie mialo w tym rowniez to, ze uklady nawigacyjny
                                > i
                                > > naprowadzania sa dosc skomplikowanymi systemami, a ryzyko ich uszkodzenia
                                > > podczas przechodzenia atmosfere jest relatywnie duze, stad nie chciano ry
                                > zykowa
                                > > c
                                > > eksplozji kilkaset czy kilka tysiecy km od rzeczywistego celu.
                                >
                                > Twierdzisz te MARVow nie bylo w USA w wojsku. Ja mam cos innego
                                >
                                > Najpierw po hitlerowsku:
                                >
                                > de.wikipedia.org/wiki/Maneuverable_Reentry_Vehicle
                                >
                                >
                                > i cytat z tego:
                                > Mit MARV-Technologie ausgestattete Waffensysteme waren bzw. sind:
                                >
                                > * die US-amerikanische MGM-31C Pershing II Mittelstreckenrakete (gemäß INF-
                                > Vertrag außer Dienst gestellt);
                                >
                                > Dla niekumatego jasne ze Pershing II mial Marv. I byl w wojsku. Potem wycofany
                                > jak wiadomo.
                                >
                                > A po angielsku to samo:
                                >
                                > en.wikipedia.org/wiki/Maneuverable_reentry_vehicle
                                > Tutaj nie bede cytowal, sam znajdziesz.
                                >
                                > A potem zastanow sie dlaczego byl Marvem
                                >

                                Pershing II nie mial oddzielajacej sie glowicy, i dla tego nie nazywa sie go MaRV


                                > Wystarczy na dzisiaj.
                                >



                                Pershing nie mial RV i dlatego nie byl MaRV. Ale idac Twoim tropem i tropem
                                znawcow piszacych te artykuly, to juz bardziej MarV byla kapsula lądownika w
                                programie Apollo - Lifting Reentry Vehicle, manewrujaca aerodynamicznie
                              • bmc3i Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 17.09.09, 22:42
                                jorl napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                > > O ile wiem, nie. Znaczenie mialo w tym rowniez to, ze uklady nawigacyjny
                                > i
                                > > naprowadzania sa dosc skomplikowanymi systemami, a ryzyko ich uszkodzenia
                                > > podczas przechodzenia atmosfere jest relatywnie duze, stad nie chciano ry
                                > zykowa
                                > > c
                                > > eksplozji kilkaset czy kilka tysiecy km od rzeczywistego celu.
                                >
                                > Twierdzisz te MARVow nie bylo w USA w wojsku. Ja mam cos innego
                                >
                                > Najpierw po hitlerowsku:
                                >
                                > de.wikipedia.org/wiki/Maneuverable_Reentry_Vehicle
                                >
                                >


                                > i cytat z tego:
                                > Mit MARV-Technologie ausgestattete Waffensysteme waren bzw. sind:
                                >
                                > * die US-amerikanische MGM-31C Pershing II Mittelstreckenrakete (gemäß INF-
                                > Vertrag außer Dienst gestellt);
                                >
                                > Dla niekumatego jasne ze Pershing II mial Marv. I byl w wojsku. Potem wycofany
                                > jak wiadomo.
                                >
                                > A po angielsku to samo:
                                >
                                > en.wikipedia.org/wiki/Maneuverable_reentry_vehicle
                                > Tutaj nie bede cytowal, sam znajdziesz.
                                >
                                > A potem zastanow sie dlaczego byl Marvem
                                >





                                Gdybys nie znal angielskiego tlkumacze z tekstu ktory zalinkowałes:

                                "The maneuverable reentry vehicle (abbreviated MARV or MaRV) is a type of
                                nuclear warhead capable of shifting targets in flight.
                                "

                                po polsku znaczy: MaRV to typ nuclearnej glowicy zdolnej do zmiany celow w locie.

                                Pomijajac kosmiczna bzdure tej definicji jako calosic - jej auror pisal z taka
                                sama znajomoscia tergo tematy jak Twoja - mowa jest w niej o "typie glowicy" - i
                                slusznie. Pershing II zas, to pocisk, a nie glowica.



                                > Wystarczy na dzisiaj.
                                >

                                Lepiej juz wcale nie zabieraj glosu, bo tylko popeline sobie za kazdym razem
                                robiusz, i nawet sobie tego nie uswiadamiasz....
                                • browiec1 Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 18.09.09, 00:57
                                  Co sie czepiasz,MARVow jest od cholery,chociazby UFO.A to jak
                                  wiadomo jest amerykanskie:)
                          • habeas_corpus Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 13.09.09, 20:23
                            jorl napisał:

                            > napewno doskonale wiem z ktorej strony Ciebie ugryzsc. Mozesz mi na 100%
                            > wierzyc.

                            :DDDDD (rotfl)

                            > Ale ze potrzebuje na pisanie tam z 2 h a teraz nie mam tyle czasu (musialem
                            > skopac h_c na innym forum

                            Skopał mnie strasznie. Znokautował mnie argumentem, że rząd USA wydaje
                            amerykańskim sądom polecenia, które sprawy rozstrzygać, a których nie dotykać.

                            rotfl do n-potęgi
                        • jorl Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 21:13
                          bmc3i napisał:

                          >Przede
                          > wszystkim, to nie MIRV jak napsales, lecz MaRV.

                          To tak napisales po ignorancku czyli klamiesz czy tez faktycznie cos nie tak
                          napisalem? Mozesz zacytowac gdzie? Moja ta zla wypowiedz? Bylby Ci wdzieczny bo
                          chetnie sie czegos bym nauczyl. Jak zle uwazam.

                          Pozdrowienia
                          • bmc3i Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 21:18
                            jorl napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > >Przede
                            > > wszystkim, to nie MIRV jak napsales, lecz MaRV.
                            >
                            > To tak napisales po ignorancku czyli klamiesz czy tez faktycznie cos nie tak
                            > napisalem? Mozesz zacytowac gdzie? Moja ta zla wypowiedz? Bylby Ci wdzieczny bo
                            > chetnie sie czegos bym nauczyl. Jak zle uwazam.
                            >
                            > Pozdrowienia

                            po prostu jak zwykle bredzisz i nie wiesz o czym piszesz:

                            jorl napisał:


                            > Hm, matrek a ten/te MIRvy z ktorych USA zrezygnowaly w latach 80 (tak mowisz) t
                            > o
                            • jorl Re: W calu ulatwienia Ci Jorl przyczepienia sie 11.09.09, 21:23
                              bmc3i napisał:

                              > po prostu jak zwykle bredzisz i nie wiesz o czym piszesz:
                              >
                              > jorl napisał:
                              >
                              >
                              > > Hm, matrek a ten/te MIRvy z ktorych USA zrezygnowaly w latach 80 (tak mow
                              > isz) t
                              > > o

                              ja nie bredze matrek. Nigdy. Ale nobody is perfeckt i faktyczne sie pomylilem.
                              Dziekuje ale to literowka bo wiem napewno i to dokladnie co co jest. Dowiesz sie
                              jeszcze ze wiem.

                              Pozdrowienia
    • jorl Re: Prezentacja nowych chińskich pocisków balisty 12.09.09, 08:06
      bmc3i napisał:


      > Pershing nie mial RV i dlatego nie byl MaRV. Ale idac Twoim tropem i tropem
      > znawcow piszacych te artykuly, to juz bardziej MarV byla kapsula lądownika w
      > programie Apollo - Lifting Reentry Vehicle, manewrujaca aerodynamicznie

      Hm, matrek madrala. Wiki i po niemiecku i w Twoim psim jezyku pisze P2 mial
      MaRv. Ale Ty wiesz lepiej.
      Wlasnie dlazego zaczelem ta dyskusje w tym watku ze zauwazylem u Ciebie
      niezrozumienie definicji Marvow. Ale pozniej.

      Pozdrowienia


      • marek_ogarek Re: Prezentacja nowych chińskich pocisków balisty 12.09.09, 16:09
        > Hm, matrek madrala. Wiki i po niemiecku i w Twoim psim jezyku pisze

        Skoro uwazasz nas wszystkich tutaj za psy to czemu nie dyskutujesz sobie na
        niemieckim forum z innymi niemcami ? Po co sie z psami zadajesz ? Nienormalny
        jakis jestes ?
        • bmc3i Re: Prezentacja nowych chińskich pocisków balisty 14.09.09, 21:12
          marek_ogarek napisał:

          > > Hm, matrek madrala. Wiki i po niemiecku i w Twoim psim jezyku
          pisze
          >
          > Skoro uwazasz nas wszystkich tutaj za psy to czemu nie dyskutujesz
          sobie na
          > niemieckim forum z innymi niemcami ? Po co sie z psami zadajesz ?
          Nienormalny
          > jakis jestes ?


          Bp tu moze poudawac "inzyniera" - nikt go nie sprwadzi. Wystarczy
          inzynierowi, ze Pershing II manewrowal, zyby byc "marvem".
    • marek_ogarek Re: Prezentacja nowych chińskich pocisków balisty 12.09.09, 16:04
      > oraz spekulacje dotyczące nowych chińskich pocisków przeciwokrętowych, lecz z
      > tą róznicą, że balistycznych... Ciągle wątpicie?;)
      >

      Balistycznych przeciwokretowych - piesn przyszlosci. Jesli wogole wykonalne.
    • jorl m_o 13.09.09, 19:30
      marek_ogarek napisał:

      > > Hm, matrek madrala. Wiki i po niemiecku i w Twoim psim jezyku pisze
      >
      > Skoro uwazasz nas wszystkich tutaj za psy to czemu nie dyskutujesz sobie na
      > niemieckim forum z innymi niemcami ? Po co sie z psami zadajesz ? Nienormalny
      > jakis jestes ?

      Nastepny propagandysta, przekrecacz prymitywny sie odezwal.
      Moze powiesz drogi m_o gdzie napisalem.

      1. Ze jestescie psami? Uzywam tego okreslenia na jezyk angielski ktory zwlszcza
      matrek na tym forum chetnie go uzywa. Zwlaszcza jakies tajemnicze skroty tez
      pare pieterek wyzej.

      2. Nie podoba sie okreslenie angielskiego "psim jezykiem"? A jak tez i matrek
      okresla np. moj jezyk emigracyjny czyli niemiecki? A jak okresla sie rosyjski?
      Co to angielski swiety? Bo co? na kolana?

      3. Dlaczego mam sie wyniesc na niemieckie forum? jest to forum angielskie? To
      jest forum polskie i w takim jezyku powinno sie tu pisac.

      4. No i dlaczego uwazasz te wszyscy? Mowa o emigrantach do
      anglojezycznego kraju a nawet nie o wszystkich emigrantach tamze. Czyzbys myslal
      ze Polska staje sie jakims nastepnym stanem USA? Jak juz co staje sie nastepnym
      Landem Niemiec. Poprzez Unie naturalnie.

      A wiec czemu piszesz tak glupio m_o? A moze miala byc to rozpaczliwa obrona
      Twojego obecnego wspolplemienca? Bo w temacie tego watku nie ma racji? I ja,
      paskuda jorl, sie nad nim nieublaganie znecam? Coz, moze rzucic sie na plecy,
      zamachac przyjaznie lapami odkryc gardlo tak jak to robi pies (nomen omen z
      jezykiem!) i przyznac mi racje. Takich nie kopie.

      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: m_o 14.09.09, 21:17
        jorl napisał:

        > Nastepny propagandysta, przekrecacz prymitywny sie odezwal.
        > Moze powiesz drogi m_o gdzie napisalem.
        >
        > 1. Ze jestescie psami? Uzywam tego okreslenia na jezyk angielski
        ktory zwlszcz
        > a
        > matrek na tym forum chetnie go uzywa. Zwlaszcza jakies tajemnicze
        skroty tez
        > pare pieterek wyzej.
        >
        > 2. Nie podoba sie okreslenie angielskiego "psim jezykiem"? A jak
        tez i matrek
        > okresla np. moj jezyk emigracyjny czyli niemiecki? A jak okresla
        sie rosyjski?


        No wlasnie - jak? mozesz jakies przyklady?



        > Co to angielski swiety? Bo co? na kolana?
        >
        > 3. Dlaczego mam sie wyniesc na niemieckie forum? jest to forum
        angielskie? To
        > jest forum polskie i w takim jezyku powinno sie tu pisac.
        >


        Wlasnie szykam od dosc davna dobrego tlumaczenia dla angielskiego
        reentry vehicle (RV), moze podpowiesz? Zwlaszcza tegrgo ktore
        nadawaloby sie do dobrego przetlumaczenia np. MaRV, ale rowniez
        Lifting-RV - czyli czegos co wc ale nie jest glowica bojowa?




        > 4. No i dlaczego uwazasz te wszyscy? Mowa o emigrantach do
        > anglojezycznego kraju a nawet nie o wszystkich emigrantach tamze.
        Czyzbys mysla
        > l
        > ze Polska staje sie jakims nastepnym stanem USA? Jak juz co staje
        sie nastepny
        > m
        > Landem Niemiec. Poprzez Unie naturalnie.
        >
        > A wiec czemu piszesz tak glupio m_o? A moze miala byc to
        rozpaczliwa obrona
        > Twojego obecnego wspolplemienca? Bo w temacie tego watku nie ma
        racji?



        Nie Jorl - to Ty nie masz racji - jak zwykle.

    • jorl matrek 13.09.09, 19:39
      bmc3i napisał:

      > Pershing nie mial RV i dlatego nie byl MaRV.

      A co to takiego ten RV? Znowu jakies wyrazenie w Twoim psim jezyku?

      >Ale idac Twoim tropem i tropem
      > znawcow piszacych te artykuly, to juz bardziej MarV byla kapsula lądownika w
      > programie Apollo - Lifting Reentry Vehicle, manewrujaca aerodynamicznie

      Hm a co to bylo ten Lifting Reentry Vehicle w programie Apollo? Gdzie ta kapsula, jak piszesz, ladowala? na Ziemi czy na Ksiezycu? No bo chyba nie na Marsie! Ja osobiscie nie widzialem tej transmisji z ladowania na ksiezycu bo plywalem wtedy z dziewczyna kajakiem na Mazurach wiec moze nie wiem za dobrze.

      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: matrek 14.09.09, 21:09

        jorl napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > Pershing nie mial RV i dlatego nie byl MaRV.
        >
        > A co to takiego ten RV? Znowu jakies wyrazenie w Twoim psim jezyku?
        >
        > >Ale idac Twoim tropem i tropem
        > > znawcow piszacych te artykuly, to juz bardziej MarV byla kapsula
        lądownik
        > a w
        > > programie Apollo - Lifting Reentry Vehicle, manewrujaca
        aerodynamicznie
        >
        > Hm a co to bylo ten Lifting Reentry Vehicle w programie Apollo?
        Gdzie ta kapsul
        > a, jak piszesz, ladowala? na Ziemi czy na Ksiezycu? No bo chyba
        nie na Marsie!
        > Ja osobiscie nie widzialem tej transmisji z ladowania na ksiezycu
        bo plywalem w
        > tedy z dziewczyna kajakiem na Mazurach wiec moze nie wiem za
        dobrze.
        >
        > Pozdrowienia



        Lifting reentry vehicle, zalogowa kapsula uzywana w trakcie powrotu
        na ziemie w programach Apollo. Tak na prawde, to trzymajac sie
        twoich porownan, to jest ten twoj "MaRV", manewrujacy pojazd
        powrotny. Ttyle ze tyle ma to wspolnego z prawdziwą glowica
        balisdtyczna MaRV, co Pershing II


        • browiec1 Re: matrek 14.09.09, 23:19
          Co tam Jorlowi bedzie przeszkadzac ze Pershing II to nie
          wieloglowicowy pocisk ICBM. Poza tym zgodnie z ta klasyfikacja to i
          Tomahawka mozna podciagnac pod ten termin:P
          • bmc3i Re: matrek 15.09.09, 15:48
            browiec1 napisał:

            > Co tam Jorlowi bedzie przeszkadzac ze Pershing II to nie
            > wieloglowicowy pocisk ICBM. Poza tym zgodnie z ta klasyfikacja to
            i
            > Tomahawka mozna podciagnac pod ten termin:P


            A co tam! Dlaczego mu odmawiac...
            A
    • jorl h_c 13.09.09, 20:46
      habeas_corpus napisał:


      > Skopał mnie strasznie. Znokautował mnie argumentem, że rząd USA wydaje
      > amerykańskim sądom polecenia, które sprawy rozstrzygać, a których nie dotykać.
      >
      > rotfl do n-potęgi

      Jeszcze sie odzywasz drogi h_c?

      A wiec przytocze co napisales o placeniu niedawnym przyz Niemcy odszkodowan dla
      prycownikow przymusowych w czasie wojny:

      habeas_corpus napisał:

      > Odszkodowania zostały narzucone przez Trybunał Międzynarodowy. To co Niemcy
      > teraz wypłacają, to są rzeczywiście dobrowolne zadośćuczynienia za
      > wykorzystywanie pracy przymusowej przez prywatne firmy realizujące zlecenia
      > państwowe.

      napisalem Tobie ze nic dobrowolnosci ze strony Niemiec nie bylo. byli zmuszeni
      grozba ogromnych odszkodowan zasadzonych przez sady USA przeciw filiom firm
      niemieckich z powodztw pracownikow przymusowych (niekoniecznie osob konkretnych).
      I ze po umowie rzadu Niemiec z rzadem USA ze bedzie tego 10Mild DM sady w USA
      nie moga juz tych spraw rozpatrywac. A przedtem mogly.

      Podalm link z Wiki gdzie to stoi:

      de.wikipedia.org/wiki/Zwangsarbeit
      Podalem cytat z tego linku. Po hitlerowsku oczywiscie.

      Tu link do mojego postu z tym cytatem:

      forum.gazeta.pl/forum/w,50,99991169,100151005,Re_h_c.html
      Przetlumacz sobie sam. Jak nie potrafisz grzecznie mnie popros, przetlumacze.

      Jedyne co potrafisz to mnie wyzywac no i reklamowac sprawy handlowe. W swojej
      sygnaturce

      Pozdrowienia

      • habeas_corpus Re: h_c 13.09.09, 21:11
        jorl napisał:

        Ciekawe tez tutaj jest ze podobno niezalezne sady w USA zostaly zmuszone
        przez niezalezna egzekutywe aby robily inaczej niz moze powinny. To tak na
        marginesie praktycznego dzialania demokracji.



        Pisałeś też, że marka niemiecka w czasie wojny, z powodu reglamentacji, nie
        miała żadnej wartości i firmy niemieckie nie osiągały żadnych zysków:

        Wracajac do tych niby zyskow firm "prywatnych" w Niemczech na pracownikach
        przymosowych. Nikt zadnych zyskow z tego nie mial. To byly gospodarka na wskrosc
        wojenna byli faktycznie dalej wlasciciele wladcami firm ale mieli do wykonynia
        rozkazy rzadu do produkcji czegos tam. Kompletnie gospodarka planowa, dostawali
        rozkaz co, ile i kiedy maja produkowac, przydzial surowcow/materialow jak i sily
        roboczej. Czy z Arbeitsamtu czy przymusowych robotnikow. Jakby tego nie zrobili
        KZ. Co prawda dostawali za swoje produkty jakies Reichsmarki ale te mogli sobie
        o kant d.. rozbic. Kazdy mial kartki na wszystko i pieniadze nie odgrywaly wtedy
        praktycznie zadnej roli. Cos jak za komuny ale jeszcze duzo gorzej.
        I naprawde ani pojedynczy Niemcy ani kraj jako calosc nic na Wojnie nie zarobil.
        A tylko ogromnie stracil.


        Może jeszcze mam przypomnieć twoje "dowody" na przygniatającą wyższość
        technologiczną Korei Północnej nad Południową?

        Strrrrasznie jestem skopany... rotfl
        • bmc3i off topic 18.09.09, 23:12
          @
    • jorl MaRV w P2 18.09.09, 19:48
      bmc3i napisał:

      > Gdybys nie znal angielskiego tlkumacze z tekstu ktory zalinkowałes:
      >
      > "The maneuverable reentry vehicle (abbreviated MARV or MaRV) is a type of
      > nuclear warhead capable of shifting targets in flight.
      "
      >
      > po polsku znaczy: MaRV to typ nuclearnej glowicy zdolnej do zmiany celow w loci
      > e.
      >
      > Pomijajac kosmiczna bzdure tej definicji jako calosic - jej auror pisal z taka
      > sama znajomoscia tergo tematy jak Twoja - mowa jest w niej o "typie glowicy" -
      > i
      > slusznie. Pershing II zas, to pocisk, a nie glowica.


      Jasne, Pershing2 jest rakieta. Tak jak Trident D5 jest rakieta. Ale posiadajaca
      glowice. Nuklearna. P2 jedna a T-D5 wiecej.
      I glowica ta z P2 jest (byla bo zezlomowane na podstawie ukladu) byla
      manewrujaca. A Tridenta-D5 nie. Dlatego ta glowica z P2 jest MaRV a ta ta
      (dokladnie te bo jest ich wiecej na jednej rakiecie) z T-D5 MIRV. I ta z P2
      manewrowala aby dokladniej trafic w cel a ta z T-D5 po ustaniu silnikow i
      odlaczeniu sie z cos w rodzaju platformy leci tylko balistycznie do celu.

      Ty matrek naprawade sobie myslales ze P2 wypala paliwo i z cala blacha leci az
      do celu??? Bez odrzucana stopni?

      Nie P2 ma dwa stopnie na paliwo stale. Jak sie popatrzy na zdjecie P2 to liczac
      od dolu najpierw jest "gruba rura" i skrzydelkami na dole potem tak na 3/5
      wysokosci przewezenie z nastepnymi skrzydelkami. Wlasie w tej grubej rurze okolo
      po polowie sa te dwa stopnie na paliwo stale. I te stopnie sa wypalanie podczas
      wznoszenia sie rakiety i odrzucane. Potem leci tylko ta glowica nuklearna
      oczywiscie jako wlasnie ze jest manewrujaca z wieloma dodatkowymi urzadzeniami.
      Potrzebnymi do manewrowania. Dlatego taka dluga ze 4m. Ale juz nie ma silnika,
      napewno nie na paliwo stale, te dwa byly juz odrzucone. Moze ma cos z gazem dla
      drobnych korekcji ale to niezbyt istotne tutaj.
      Ta glowica osiaga juz samodzielnie balistycznie te z 200km wysokosci i leci do
      celu. Podczas spalania pierwszego stopnia, jako ze wtedy lot jest jeszcze w
      atmosferze, dziala aerodynamiczne sterowania poprzez system bezwladnosciowy jak
      i te skrzydelka ustawiajace sie pod katem aby poprawiac trajektorie.
      Glowica z calym tym kramem do sterowania leci potem te swoje ponad 1000km i
      tutaj jest trajektoria jej lotu poprawiana poprzez stery systemem
      bezwladnosciowym. Z predkoscia z 10Macha. Paredziesiat km nad celem wlacza sie
      radar ktory porownuje rzezbe terenu z wprowadzonymi danymi i wtedy nastepuje
      dodatkowa korekcja dla zwiekszenia celnosci. Czyli wlasnie akurat P2 (oczywiscie
      jej glowica!) jest MaRVem. I wlasnie dlatego tak jest wszedzie podawane.
      Wlasnie P2 mial glowice MaRV jako jedyna bedaca na uzyciu w USA.
      I naturalnie nazwa glowicy jako MaRVa zarezerwowna jest dla glowic strzelanych
      rakietami balistycznymi. A nie samolocikami jak Cruse itp.

      Wystarczy o P2? I jego glowicy matrek czy jeszcze sie chcesz na ten temat obklocac?
      O nastepnych sprawach pozniej.

      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: MaRV w P2 18.09.09, 20:53
        Belkot jorl, zawykly belkot.

        Manewrujacy pojazd powtotny, to jest w doslownym tlumaczeniu nazwa MaRV. Polski
        jezyk jest ubogi i nie ma w nim nalezytego odpowiednika Reentry vehicle. Polska
        glowica, to angielski warhead, ale angielski warhead to polski ladunek
        wybuchowy. Czyli angielkski reentry vehicle miesci w sobie warhead, czyli
        ladunek wybuchowy. Gesli ten reentry vehicle mieszczacy w sobie ladunek
        wybuchowy potrafi manewrowac, toi jest MarV, al,e Pershing I i II nie mialy
        Reentry vehicle, byly w calosci pociskami. Tak jast nie jest ani MIRV ani MARV
        trident II D-5 - mozxe dopiero przenosic MaRV lub Mirv. Koniec i kropka. EOT.
        Doksztalc sie.
    • jorl h_c 18.09.09, 20:35
      Wiedze ze usilujesz drogi h_c jeszcze macic.

      Tutaj cytat z Twojej wypowiedzie na ktora wlasnie ja odpowiedzialem. Bo byla nieprawdziwa. W czesci dobrowolnosci placenia niedawnego Niemiec z prace robotnikow przymusowych.

      habeas_corpus napisał:

      > Odszkodowania zostały narzucone przez Trybunał Międzynarodowy. To co Niemcy
      > teraz wypłacają, to są rzeczywiście dobrowolne zadośćuczynienia za
      > wykorzystywanie pracy przymusowej przez prywatne firmy realizujące zlecenia
      > państwowe.

      Pisalem ze USA zmusily Niemcy do tego haraczu. Grozba mozliwosci skazenia w sadach USA przeciw filiom niemieckich firm a USA. Za utracone zarobki w pracy niewolniczej. Podalem link do Wiki po niemiecku (jakos i po polsku czy po angielsku o tym ani slowa!) potwierdzajacy moje slowa. Ale jak tak to prosze jeszcze raz. Przetlumacze.

      Klagen ehemaliger Zwangsarbeiter in den USA gegen deutsche Unternehmen, die sie beschäftigt hatten, führten zur Gründung der Stiftung „Erinnerung, Verantwortung und Zukunft“. Bund und Wirtschaft brachten je zur Hälfte 10 Milliarden D-Mark (ca. 5,1 Milliarden Euro) ein, wobei sich die Wirtschaft schwer tat, ihren Anteil aufzubringen. Im Gegenzug sind in den USA solche Klagen gegen einzelne Unternehmen jetzt ausgeschlossen. Die Auszahlungen begannen am 15. Juni 2001 und endeten im Juni 2007. 1,66 Millionen Zwangsarbeiter oder ihre Erben erhielten jeweils bis zu 7.500 Euro. Insgesamt wurden 4,37 Milliarden Euro ausgezahlt. Die Stiftung will mit dem Restkapital vom 400 Millionen Euro Bildungs- und Verständigungsprojekte fördern. Damit ist die finanzielle Entschädigung ehemaliger Zwangsarbeiter in Deutschland abgeschlossen.

      Skargi bylych robotnikow przymusowych w USA przeciw niemieckim przedsiebiorstwom, ktore ich zatrudnialy (w czasie 2WS), doprowadzily do zalozenia Fundacji "Przypomnienie, Odpowiedzialnosc i Przyszlosc". Rzad niemiecki i gospodarka daly po polowie na 10Miliadr DM (ca. 5,1 Mild E) przy tym gospodarka niechetnie to robila. Za to teraz sa skargi w USA przeciw pojedynczym firmom niemozliwe. Wyplaty zaczely sie 15.06.2001 i skonczyly sie 2007. 1,66 miliona pracownikow przymusowych albo ich spadkobiercy otrzymali do 7500Euro. Wyplacono 4,37mild Euro. Fundacja z reszta kapitalu 400mil Euro popiera programy Wyksztalcenia i Zrozumienia. Tym samym jest finansowe zadoscuczynienie bylych pracownikow w Niemczech jest zakonczone.

      I co drogi h_c? Dokladnie jak mowilem.

      1. Tylko dlatego placono ze sady w USA mogly obciazyc ogromnymi karami niemieckie firmy w USA.
      2. Tego tutaj nie powiedziano ale jest oczywiscte ze i tak i bylo Niemcy handlowali z rzadem USA o tej sprawie (Graf Lambsdorf ze strony niemieckiej zFDP). Po podpisania porozumienia niemieckiego rzadu z amerykanskim juz sady w USA nie maja prawa robic tego co przedtem mogly. Czyli zasadzac niemieckie firmy. A wiec jak to sie stalo? Ano tylko tak ze rzad USA to swoim niezaleznym i niezawislym (podobno) sadom tego zabronil. I to napisalem. A Tobie drogi h_c sie to nie podobalo. Milosc do demokracji w USA?? Slepa??

      Co do tego ze argumentacja o tym jak to sie Niemcy na robotnikach prtymusowych wzbogacili jest idiotyczna ale nosna propagandowo tlumaczylem na innym forum. Ale teraz zlap sie za czubek swojego nosa i odwolaj
      1. Ze Niemcy placily dobrowolnie
      2. Ze rzad USA nic nie ma do gadania do swoich sadow.

      Pozdrowienia


      • jorl Re: h_c-link 18.09.09, 20:41
        Oczywiscie link ten sam do niemieckiego tekstu co poprzednio:

        de.wikipedia.org/wiki/Zwangsarbeit
        Pozdrowienia
      • habeas_corpus Re: h_c 18.09.09, 21:00
        jorl napisał:

        > Pisalem ze USA zmusily Niemcy do tego haraczu. Grozba mozliwosci skazenia w sad
        > ach USA przeciw filiom niemieckich firm a USA.

        Czy ty rozumiesz pojęcie ugody? Chyba nie...
        • jorl Re: h_c 18.09.09, 21:22
          habeas_corpus napisał:

          > jorl napisał:
          >
          > > Pisalem ze USA zmusily Niemcy do tego haraczu. Grozba mozliwosci skazenia
          > w sad
          > > ach USA przeciw filiom niemieckich firm a USA.
          >
          > Czy ty rozumiesz pojęcie ugody? Chyba nie...

          Dobrowolna byla ta ugoda?? Ze strony Niemiec? Byli zmuszeni do tego. Gdyby nie
          grozba sadow w USA np. przeciw Siemensowi Boschowi i wielu innym zlamanego
          grosza by Niemcy nie zaplacili.
          Dokladnie sledzilem te wiadomosci w mediach. Nie bylo prosto dla Niemcow.
          Wyslali nawet wielkiego przyjaciela USA Lambsdorfa aby to zalatwial mimo ze byla
          FDP w opozycji. A przyjaciela USA? Bo w 1982r dla USA obalil koalicje z SPD. Aby
          Pershingi2 wprowadzic.




          Ale tez mysle ze za to tez Schröder wystawil USA w 2003r do wiatru. w Iraku.

          Pozdrowienia

    • jorl matrek 18.09.09, 21:16

      W paru linkach ktore podalem P2 ma MaRVa. Opisalem dokladnie jak wyglada
      dzialanie P2 i jego glowicy.
      Ale matrek wie lepiej!

      Ja wiem, jak juz nie da sie inaczej trzeba isc w zaparte. I to robisz.


      bmc3i napisał:

      > Belkot jorl, zawykly belkot.

      Twoj.

      > Manewrujacy pojazd powtotny, to jest w doslownym tlumaczeniu nazwa MaRV. Polski
      > jezyk jest ubogi i nie ma w nim nalezytego odpowiednika Reentry vehicle.

      Polski jezyk jest ubogi? Dokladnie jak angielski. Wystarczy po polsku napisac
      np. "Manewrujaca Glowica Jadrowa" i oddaje dokladnie sens. Jak sie chce mozna
      skrocic jak w angielskim. Pierwsze literki. Wiec o co chodzi??

      >Polska
      > glowica, to angielski warhead, ale angielski warhead to polski ladunek
      > wybuchowy. Czyli angielkski reentry vehicle miesci w sobie warhead, czyli
      > ladunek wybuchowy. Gesli ten reentry vehicle mieszczacy w sobie ladunek
      > wybuchowy potrafi manewrowac, toi jest MarV, al,e Pershing I i II nie mialy
      > Reentry vehicle, byly w calosci pociskami.

      A co ma tu Pershing 1 do szukania? Po co go wtracasz? Dla zaciemnienia?
      Jeszcze raz matrek, Tobie sie naprawde wydaje ze Pershing 2 po wypaleniu paliwa
      niczego nie odrzucal i lecial do celu z wypalonymi zbiornikami? Jak np.
      katiusze? Doucz sie. Opisalem powyzej. Odrzucal obydwa stopnie a wiekszosc drogi
      do celu leciala sama glowica. Ale ze byla MaRVem czyli manewrujaca musiala miec
      i systemy sterowania, radar, elektronike i jej chlodzenia, skrzydelka. Wlasnie
      dlatego ze byla MaRVem. I dlatego byla spora.




      > Tak jast nie jest ani MIRV ani MARV
      > trident II D-5 - mozxe dopiero przenosic MaRV lub Mirv. Koniec i kropka. EOT.

      P2 nie mogl przenosic MiRvow. Bo byl maly i mial miejsce na jedna glowice. A
      def MiRvow jest wiele glowic na jednej rakiecie. Wiec po co piepr..sz o MiRVach
      z P2?
      Ale przenosil wlasnie MaRVa. Aby bunkry pod Moskwa naglym i pierwszym uderzeniem
      zniszczyc.




      > Doksztalc sie.

      Mnie ciekawi jaki stan umyslowy mozna osiagnac aby tak jak Ty na biale mowic
      czarne. Bez zmruzenia oka. Podaja w kilku linkach P2 mial MaRVa, ja dokladnie
      opisuje jak byl zbudowany, jak lecial co pokrywa sie z linkami a Ty matrek oczy
      zamykasz i piejesz jak gluszec.
      Tak bola kopniaki?

      Podrowienia
      • browiec1 Re: matrek 19.09.09, 02:25
        No glowica raczej MARV-em nie byla.To chyba jest w miare dobrze
        opisane,z tej strony
        www.redstone.army.mil/history/systems/pershing/
        "An evolutionary improvement of the PERSHING la system, the PERSHING
        II was first deployed in December 1983. Through the use of a
        terminally guided reentry vehicle with a new warhead, new propulsion
        sections, and modified PERSHING la ground support equipment, the
        PERSHING II provided increased effectiveness covering longer ranges
        with reduced collateral damage over the PERSHING la."

Pełna wersja