marek_ogarek 12.09.09, 23:01 www.washingtonwatch.com/bills/show/ED_28052.html Odpowiedz na kolejne typy chinskich czy rosyjskich pociskow przeciwokretowych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grogreg Było. 14.09.09, 12:18 Było, już to na forum wałkowane. Co do chińskich i rosyjskich pocisków.....to nie o to chodzi. Laserowy Phalax był testowany na pociskach moździerzowych 60mm i raczej o tę kategorię celów chodzi. Czyli moździerze, granatniki, ppk..... wszystko co może się zdarzyć w wojnie asymetrycznej. Oczywiście takiego systemu w zwalczaniu "klasycznych" pocisków przeciw okrętowych też nie podlega dyskusji. Ja jestem natomiast ciekaw lądowej wersji tej broni. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Było. 14.09.09, 14:19 Tym razem nie chodzi o wersje ladowa ale morska. Projekt zlecila US NAVY Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Było. 14.09.09, 17:02 Dlatego też jestem ciekaw wersji lądowej. Jest lądowy artyleryjski, może i będzie lądowy laserowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Było. 14.09.09, 21:50 grogreg napisał: > Dlatego też jestem ciekaw wersji lądowej. > Jest lądowy artyleryjski, może i będzie lądowy laserowy. Taki lądowy "Laser SAM" to może być całkiem skuteczna obrona plot. Postawić go obok bronionego obiektu i nawet jesli przeciwnik dysponuje samolotami stealth to zrzucone przez nie uzbrojenie można wtedy niszczyc laserem. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Było. 14.09.09, 21:57 To juz jakies tam lasery(zdaje sie do niszczenia min) montuja chyba na Humvee. en.wikipedia.org/wiki/ZEUS-HLONS_ (HMMWV_Laser_Ordnance_Neutralization_System) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Było. 14.09.09, 22:14 Eeee..... za duże odległości. W Atmosferze laser traci dużo mocy po drodze. Widziałby to raczej jako odpowiednik współczesnych systemów artyleryjskich 20-35mm. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Było. 14.09.09, 15:24 Hej grogreg napisał: > Oczywiście takiego systemu w zwalczaniu "klasycznych" pocisków przeciw > okrętowych też nie podlega dyskusji. Moim zdaniem raczej podlega. Taki Phalanx to system ostatniej szansy, do samoobrony z bliska, ma zniszczyć pocisk pokr. na odcinku ostatnich paru km. W zasadzie jedyną metodą żeby to się udało z sensownym prawdopodobieństwem jest spowodowanie wybuchu głowicy bojowej. A to nie takie proste. Atakowany okręt "widzi" taki pocisk z przodu; a głowica bojowa zwykle nie jest z przodu lecz nieco dalej, przed nią jest układ samonaprowadzania, antena radarowa czy czujnik IR, autopilot, takie rzeczy. W dodatku głowica często jest taka "półpancerna", burząca o pogrubionej części czołowej, aby umożliwić głębokie wniknięcie w kadłub okrętu. Wydaje mi się to dużym wyzwaniem dla lasera, by w ciągu tych paru sekund promień przebił się przez kadłub pocisku, cały ten przedział kierowania, a następnie przepalił czy podgrzał głowicę bojową tak by wywołać jej wybuch. Działko 20 mm załatwia to za pomocą ppanc. pocisków podkalibrowych z uranowym rdzeniem, które dzięki wielkiej prędkości uderzenia mają spore szanse by przebić się przez to wszystko. A jak poradzi sobie laser, to mnie bardzo ciekawi... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Było. 14.09.09, 17:08 The third obstacle is uniquely naval: the growing reality of supersonic ship-killer missiles. Their speed, and ability to perform evasive maneuvers on final approach, gives them added advantages against any weapon that must be held on target for a period of time in order to work. Worse, even pieces of supersonic missile pieces have enough kinetic energy to cause a lot of damage to a ship, unless the incoming object is slowed or deflected by an opposing kinetic force. A naval defense laser, therefore, would require enough power to burn through enemy missiles almost immediately. It would also have to work in such a way that large supersonic missiles either fragment into relatively small pieces when hit, or can be killed far enough away thanks to timely engagement, extra range, and sufficient burn power at range. Even in adverse weather conditions. Cytat z: defenseindustrydaily.com Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Było. 14.09.09, 20:36 speedy13 napisał: > Hej > > grogreg napisał: > > > Oczywiście takiego systemu w zwalczaniu "klasycznych" pocisków > przeciw > > okrętowych też nie podlega dyskusji. > > Moim zdaniem raczej podlega. > Taki Phalanx to system ostatniej szansy, do samoobrony z bliska, ma > zniszczyć pocisk pokr. na odcinku ostatnich paru km. W zasadzie > jedyną metodą żeby to się udało z sensownym prawdopodobieństwem jest > spowodowanie wybuchu głowicy bojowej. A to nie takie proste. > Atakowany okręt "widzi" taki pocisk z przodu; a głowica bojowa > zwykle nie jest z przodu lecz nieco dalej, przed nią jest układ > samonaprowadzania, antena radarowa czy czujnik IR, autopilot, takie > rzeczy. W dodatku głowica często jest taka "półpancerna", burząca o > pogrubionej części czołowej, aby umożliwić głębokie wniknięcie w > kadłub okrętu. Wydaje mi się to dużym wyzwaniem dla lasera, by w > ciągu tych paru sekund promień przebił się przez kadłub pocisku, > cały ten przedział kierowania, a następnie przepalił czy podgrzał > głowicę bojową tak by wywołać jej wybuch. Działko 20 mm załatwia to > za pomocą ppanc. pocisków podkalibrowych z uranowym rdzeniem, które > dzięki wielkiej prędkości uderzenia mają spore szanse by przebić się > przez to wszystko. A jak poradzi sobie laser, to mnie bardzo > ciekawi... > > Zdanaiem systemu o ktorym mowa jest zwalczanie w pierwszym rzedzie przeciwokretowych pociskow manewrujacych. To okretowy system laserowy o ze zrodlem mocy znacznie silniejszym niz moc powiet5rznego airborne Laser z zasiegiem 700 km. W trakcie testow wysatracza aby na kilka kilometrow przebic sie przez caly airframe kazdego pokra w ulamku sekundy. Zadaniem Odpowiedz Link Zgłoś
benzodiazepiny Re: Było. 20.09.09, 21:53 speedy13 napisał: > Atakowany okręt "widzi" taki pocisk z przodu; a głowica bojowa > zwykle nie jest z przodu lecz nieco dalej, przed nią jest układ > samonaprowadzania, antena radarowa czy czujnik IR, autopilot, > takie rzeczy. (...)Wydaje mi się to dużym wyzwaniem dla lasera, > by (...) Speedy, a co się stanie z aerodynamiką pokrpka, gdy mu się impulsem cieplnym zdeformuje kadłub lubo oberwie z jednej strony kawał poszycia? Przy locie na top-mast-level? Autopilot takiego cuda to się raczej nie będzie śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Było. 22.09.09, 09:04 Hej benzodiazepiny napisał: > > Speedy, a co się stanie z aerodynamiką pokrpka, gdy mu się impulsem cieplnym zd > eformuje kadłub lubo oberwie z jednej strony kawał poszycia? Przy locie na top- > mast-level? Autopilot takiego cuda to się raczej nie będzie śmiać. No a co się ma stać? Uszkodzony pocisk spadnie - o ile będzie miał na to czas. A przypominam nieustająco, że dyskutujemy tu o Phalanx- ach i podobnych systemach a więc o broni "ostatniej szansy", mającej niszczyć te cele, które przedarły się przez wszyskie zewnętrzne strefy obrony, działającej na dystansie ostatnich powiedzmy 2 km czy kilku. Pocisk pokr., nawet taki mały i poddźwiękowy w rodzaju Exoceta, i tak ma ogromną energię kinetyczną, a jego wektor prędkości skierowany jest prosto na cel. Analizy w WPT publikowane jeszcze w latach 80. mówiły, że na odległości < 2 km nawet w przypadku poważnych uszkodzeń strukturalnych (utraty skrzydeł, usterzenia, przełamania kadłuba itp.) istnieje duże prawdopodobieństwo, że pocisk i tak do celu dotrze, może i nie cały tylko w kawałkach, ale tak dużych że będą w stanie narobić poważnych szkód (np. głowica). A w odległości poniżej 1 - 0,6 km jest to wręcz pewne. Dlatego za najpewniejszy sposób takiej obrony z bliska uważa się spowodowanie wybuchu głowicy bojowej - powinno to rozerwać pocisk na kawałki tak małe, że już do celu nie dolecą albo przynajmniej nie spowodują większych uszkodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
benzodiazepiny Re: Było. 26.09.09, 22:28 speedy13 napisał: > (...)Analizy w WPT publikowane jeszcze w latach 80. mówiły, że > na odległości < 2 km nawet w przypadku poważnych uszkodzeń > strukturalnych (utraty skrzydeł, usterzenia, przełamania > kadłuba itp.) istnieje duże prawdopodobieństwo, że pocisk i > tak do celu dotrze, może i nie cały tylko w kawałkach, ale > tak dużych że będą w stanie narobić poważnych szkód (np. głowica). > A w odległości poniżej 1 - 0,6 km jest to wręcz pewne. Hmm, no tak. Przy 800 kmph 2 km == 9 milisekund. Przy masie typowego pokrpka aerodynamika faktycznie nie będzie tu miała wiele do powiedzenia. Jednakowoż laserowy Phalanx ma jednak zdecydowanie dłuższego niż kinetyczny - YAL w końcu ściąga/ma ściągać pociski balistyczne które są szybko i daleko. Przy geomorficznym horozoncie rzędu 30 km może mu pójść lepiej, znacznie więcej czasu na reakcję i miejsca na dewiację aerodynamiczną intruza i jego, ehem, kawałków. Odpowiedz Link Zgłoś
benzodiazepiny Re: Było. 27.09.09, 14:06 benzodiazepiny napisał: > Hmm, no tak. Przy 800 kmph 2 km == 9 milisekund. Dobra. Dzisiaj rum mi z głowy wywietrzał i widzę, że posłużyłem się tutaj prawicową matematyką. Miało oczywiście być: Przy 800 kmph 2 km == 9 sekund. A to już jednak masa czasu na dewiacje aerodynamiczną. Pokrpky mają w końcu dość mizerne powierzchnie sterowe i potężny problem aerodynamiczny niełatwo im będzie szybko skontrować - a zniszczenie czepca pocisku może (właściwie nie widzę, dlaczego nie miałoby) gwałtownie posłać go w stronę powierzchni morza. Przy odległości trzędu metrów (no, dziesiątek metrów) i czasie reakcji rzędu milisekund - wydaje mi się, że powinien byc problem. Podsumowując - nie rozumiem wyników analiz WZT. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Było. 27.09.09, 14:58 Benzo o ile Bierzesz pod uwagę "mniejsze" pociski w rodzaju Harpoona/Ch-35/C-601 to pewnie wyliczenia będą bliskie prawdy! Mały pocisk,mała masa,mała prędkość - drobne uszkodzenie i schodzi z kursu a nawet robi nura w wodę! Tylko jak w takim razie będzie to skuteczne przy takim "bydlaku" jak Ch-22N - duży pocisk (dłu.-11,67m/średni.-0,9m/rozp.3,2m),duża masa (6 ton),duża prędkość (6 Ma) i do tego solidnie opancerzona część głowicowa???! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Było. 27.09.09, 23:06 Hej marek_boa napisał: > Benzo o ile Bierzesz pod uwagę "mniejsze" pociski w rodzaju > Harpoona/Ch-35/C-601 to pewnie wyliczenia będą bliskie prawdy! Mały pocisk,mała > masa,mała prędkość - drobne uszkodzenie i schodzi z kursu a nawet robi nura w > wodę! Robi albo i nie robi... Zależy jak daleko od celu oberwie. Zauważ że jakby pocisk lecący np. 5 m nad wodą nagle stracił całkowicie siłę nośną, ot tak, myk i do zera, to samo spadanie z takiej wysokości zajmie mu około sekundy. Pocisk lecący z prędkością okołodźwiękową pokona więc w tym czasie ponad 300 m. A wszak wcale nie musi całej tej siły stracić, może spadać dłużej... No i nawet jak uderzy w wodę to jeszcze nie musi oznaczać koniec fruwania; wszak wymienione przez ciebie pociski to sea-skimmery, lecące poziomo, równolegle do powierzchni. Moim zdaniem jest bardzo prawdopodobne że przy takim płaskim uderzeniu w wodę pocisk lub raczej jego fragment - np. oderwana głowica - odbije się i wykona podskok długości kolejnych kilkuset metrów. Tak więc jest niebezpieczeństwo że jednak cel zostanie trafiony... Tylko jak w takim razie będzie to skuteczne przy takim "bydlaku" jak > Ch-22N - duży pocisk (dłu.-11,67m/średni.-0,9m/rozp.3,2m),duża masa (6 ton),duż > a > prędkość (6 Ma) i do tego solidnie opancerzona część głowicowa???! Powoli powoli... Ch-22 to potęzna broń ale nie trzeba o niej aż takich rzeczy wymyślać, i bez tego to okropnie szybki i niebezpieczny pocisk. Jednakże: - 6 Ma to o ile wiem rozwijała wersja Ch-22B, pocisk aerobalistyczny, z wierzchołkiem trajektorii na wysokości 70 km. Nie weszła ona do produkcji i zresztą nie miał to być pocisk przeciwokrętowy ale nuklearny do atakowania celów stałych. I z pewnością wracając w gęstsze warstwy atmosfery już by tak szybko nie pędził. Pociski przeciwokrętowe z rodziny Ch-22 rozwijały prędkość max. rzędu 3-3,5 Ma (ok. 3500-4000 km/h). - o ile mi wiadomo, pociski przeciwokrętowe Ch-22 uzbrojone są w głowicę kumulacyjną, o dość oryginalnej zresztą budowie: oś wkładki odchylona jest o 30 st. w dół. Ponieważ pocisk atakuje cel w płytkim locie nurkowym pod kątem także ok. 30 st., to jedno z drugim daje korzystny, dosyć duży kąt uderzenia strumienia kum. w pokład. Głowica ta nie jest jednak "grubo opancerzona" gdyż przy masie ok. 900 kg zawiera ok. 600 kg m.w. co świadczy o raczej cienkich ścianach. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Było. 01.10.09, 08:37 Speedy jeśli chodzi o pociski rodziny Ch-22 za "Awiacjonnyje Rakiety Bolszoj Dalnosti" Newskij Bastion Nr.6 Sankt-Petersburg 1998 r.: > Ch-22PG(Ch-22) - V/max - 3,5 - 4,6 Ma - głowica - 1000 kg (630 kg mat.wyb.) > Ch-22P - V/Max - 3,5 - 4,6 Ma - głowica - 1000 kg (630 kg mat.wyb.) > Ch-22PSI - V/Max - 4,6 Ma - głowica - 1000 kg (630 kg mat.wyb.) > Ch-22M - V/Max - 4 - 6 Ma - głowica - 1000 kg (930 kg mat.wyb.) > Ch-22MA - V/Max - 3,5 - 4,6 Ma - głowica - 1000 kg (930 kg mat.wyb.) 0,35 Mt termojądrowa > Ch-22MP - V/Max - 3,5 - 4,6 Ma - głowica - 1000 kg (930 kg mat.wyb.) > Ch-22N - V/Max - 3,5 - 4,0 - 6 Ma - głowica - 1000 kg (630 kg mat.wyb.) > Ch-22NA - V/Max - 4 Ma - głowica - 1000 kg ( 0,55 Mt termojądrowa) - Według informacji tam zamieszczonych tak jak Napisałeś przechodziła próby Ch-22B z V/Max 6 Ma! - Po za tym jeśli chodzi o Ch-22N to w opisie pocisku jest napisane ,że głowica kumulacyjno-odłamkowa była modernizowana poprzez zmniejszenie masy materiału wybuchowego i dodanie opancerzenia! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Było. 01.10.09, 23:21 Hej marek_boa napisał: > > Ch-22M > - V/Max - 4 - 6 Ma > - głowica - 1000 kg (930 kg mat.wyb.) To mi się wydaje nieco podejrzane. Po pierwsze 6 Ma żeby coś takiego robiło? Chyba że na tej zasadzie co owa doświadczalna Ch-22B, w locie balistycznym na wysokości kilkudziesięciu km. Pewnie to jest te 4,6 Ma co podają dla innych rakiet z tej rodziny. To też jest zresztą potwornie dużo, ponad 5500 km/h, prawie 1,6 km/s - niczym rakieta V-2 z drugiej wojny. No i zauważ, jeśli faktycznie współczynnik wypełnienia głowicy to jest 93% to ta głowica musi być dosłownie "z papieru" - tyle miała np. głowica V-1 która była z blachy symbolicznej grubości albo w ogóle ze sklejki. Trochę trudno to pogodzić z hiperdźwiękowym lataniem, przy którym na pocisk działają spore siły i nagrzewa się też on conieco... > > Ch-22N > - V/Max - 3,5 - 4,0 - 6 Ma > - głowica - 1000 kg (630 kg mat.wyb.) > - Po za tym jeśli chodzi o Ch-22N to w opisie pocisku jest napisane ,że głowic > a > kumulacyjno-odłamkowa była modernizowana poprzez zmniejszenie masy materiału > wybuchowego i dodanie opancerzenia! Możliwe, ale dane jakie powyżej podałeś nie potwierdzają tego (1000 kg głowica, 630 km m.w.). Poza tym to tez nie takie proste, zrobić wybuchowy pocisk przeciwpancerny o prędkości 1500 m/s, tak żeby się nie rozleciał i nie eksplodował od samego uderzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Było. 02.10.09, 08:55 Na początek sorry Speedy bo popełniłem dwa błędy!:( - Pierwszy - Ch-22PSI miała różną moc głowicy termojądrowej czyli albo 0,35 Mt albo 1,0 Mt! - Drugi - Ch-22MP miała dwa rodzaje głowic albo kumulacyjno-odłamkową albo odłamkowo-burzącą! - Według danych zawartych w tej monografii jaką posiadam prawie wszystkie warianty pocisków Ch-22 mają ten sam typ ataku czyli tak jak Napisałeś nurkowanie na cel z katem 30 stopni! Wyjątkiem jest pocisk Ch-22MA ,który dla przeniknięcia obrony przeciwlotniczej,profil lotu miał półbalistyczny i w zależności od wysokości odpalenia mógł drogę do celu odbyć na dużej wysokości lub na małej! Co ciekawe wszystkie te pociski napędzane były tym samym silnikiem głównym czyli dwukomorowym S5.33(R201-300) o TEJ samej ilości paliwa czyli 3000 litrów a prawie każdy miał inny zasięg maksymalny!Po za tym miały też inne wysokości odpalenia! > Ch-22PG(Ch-22) - przeciwokrętowy i przeciw celom naziemnym - zasięg - 140-300 km (p-w)/460-600 km (p-z) - wys.odp. - od 10 do 21 km > Ch-22P - antyradarowy - zasięg - 140-300 km - wys.odp. - 10-12 km > Ch-22PSI - przeciw celom naziemnym - zasięg - 400-550 km - wys.odp. - 10-14 km > Ch-22M - przeciwokrętowy i przeciw celom brzegowym - zasięg - 300-500 km - wys.odp. - do 14 km > Ch-22MA - przeciwokrętowy i przeciw celom brzegowym - zasięg - 300-560 km - wys.odp. - do 14 km > Ch-22MP - przeciwokrętowy i antyradarowy - zasięg - 300-560 km - wys.odp. - do 14 km > Ch-22N - przeciwokrętowy - zasięg - 300-500 km - wys.odp. - 11-12 km > Ch-22NA - przeciw celom naziemnym - zasięg - 400-550 km - wys.odp. - 1-13 km -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: laserowy Phalanx 14.09.09, 17:57 marek_ogarek napisał: > www.washingtonwatch.com/bills/show/ED_28052.html > Odpowiedz na kolejne typy chinskich czy rosyjskich pociskow > przeciwokretowych. 1) Co z rakietotorpedami, które kilka km przed okrętem przejdą do lotu podwodnego ? 2) Atak na US Navy i tak będzie raczej atakiem atomowym, więc można wtedy eksplodować pierwszą głowicę spoza zasięgu laserowego Phalanxa. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: laserowy Phalanx 14.09.09, 18:32 > 1) Co z rakietotorpedami, które kilka km przed okrętem przejdą do > lotu podwodnego ? Kilka kilometrów przed okrętem? Tym zdaje się zajmują systemy rakietowe. Torpeda? To już nie zmartwienie Phalanxa, ale systemów przeciwtorpedowych. Phalanx artyleryjski czy laserowy to nie system uniwersalny. On jest wydajny ale w bardzo wąskim zakresie. > 2) Atak na US Navy i tak będzie raczej atakiem atomowym, więc można > wtedy eksplodować pierwszą głowicę spoza zasięgu laserowego Phalanxa. I znowu. Eksplozja atomowa nastąpi raczej z dala od okręty, a więc poza zakresem "odpowiedzialności" Phalanxa. Ale jeśli jednak coś się pociskowi porąbało i "postanowił jednak uderzyć w okręt to uszkodzona głowica atomowa nie eksploduje..... owszem jej szczątki mogłyby skazić okręt. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: laserowy Phalanx 14.09.09, 20:32 kstmrv napisał: > marek_ogarek napisał: > > > www.washingtonwatch.com/bills/show/ED_28052.html > > Odpowiedz na kolejne typy chinskich czy rosyjskich pociskow > > przeciwokretowych. > > 1) Co z rakietotorpedami, które kilka km przed okrętem przejdą do > lotu podwodnego ? jak zwykle popisal sie wiedza.... Rakietotorpedy sluza do zawalczania okretow podwodnych a nie nawodnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 14.09.09, 21:00 Jak sie uprze to nawodny by raczej tez zatopily bez wiekszego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: laserowy Phalanx 15.09.09, 15:55 browiec1 napisał: > Jak sie uprze to nawodny by raczej tez zatopily bez wiekszego > problemu. Ale nie do tego sa skonstruowane. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 00:43 Moze i nie,co nie znaczy ze torpedzie wielka roznice zrobi czy ubije OP czy korwete:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 10:03 browiec1 napisał: > Moze i nie,co nie znaczy ze torpedzie wielka roznice zrobi czy ubije > OP czy korwete:) A ubije? W rakietotorpedach nie montuje sie torped Mark 48, lecz Mark 46 lub Mark 54, z europejskich systemow - MU90. Jestes pewny, ze taka mala torpeda zop z ladunkiem bojowym o masie 45 kg zniszczy duzy okret nawodny? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 14:49 A czy ja pisalem o zwalcyaniu lotniskowca czy mozliwosci zatopienia rakietoptorpeda jednostki nawodnej?Bo moim zdaniem torpedzie nie robi roznicy na co zostanie nakierowana. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 00:44 Hej browiec1 napisał: > Jak sie uprze to nawodny by raczej tez zatopily bez wiekszego > problemu. Noooo powiedziałbym, że raczej nie nez problemu. Może jakąś małą jednostkę. Część bojową rakietotorped stanowią zazwyczaj te "małe" torpedy jak np. amerykańska Mk.46 - zawiera ona 45 kg m.w. To powinno wystarczyć na okręt podwodny, gdzie jakiekolwiek rozszczelnienie kadłuba oznacza od razu sytuację w zasadzie krytyczną. Natomiast przeciwko jednostce nawodnej to jednak jest raczej mało; typowe "duże" torpedy stosowane na OP przeciwko m.in. okrętom nawodnym zawierają zwykle ładunek wyb. rzędu 200-300 kg. Jest jeszcze taki wynalazek jak rosyjski system Mietiel (SS-N-14): w jego skład wchodzi co prawda kilka wersji pocisków i nie wszystkie to rakietotorpedy, ale ja mam na myśli konkretnie 85RU z 1975. Pocisk ten zbudowany jest w układzie podobnym nieco do australijskiej Ikary, taki "samolocik" o napędzie rak. z podwieszoną torpedą akustyczną POP. Zasadniczo używa się tego jako rakietotorpedy - pocisk kierowany programowo dociera w miejce gdzie namierzono OP przeciwnika, tam uwalnia torpedę, która rozpoczyna poszukiwanie celu a sam sobie gdzieś tam spada do morza. Ale można też używać tego jako pocisku przeciwokrętowego: "samolocik" wyposażony jest w układ samonaprowadzania pasywnego na podczerwień na końcowym odcinku lotu i ma też na pokładzie własną dodatkową głowicę bojową 185 kg (+ 100 kg głowica torpedy). Wystrzelony w tym trybie 85RU nie uwalnia torpedy tylko ot tak w całości atakuje okręt. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 14:51 No wlasnie myslalem o tych rosyjskich systemach,kiedys to dokladnie opisywal Marek Boa(a i nie wiem czy Rosjanie w "zwyklych" rakietotorpedach ciezszych torped nie stosowali).Poza tym glowica torpedy ze 100 kg ladunkiem to nie taki nic.Z reszta jak napisalem matrkowi chodzilo o sama mozliwosc strzalania rakietotorpeda do okretu nawodnego.A nawet jakby to byly te z mniejszymi glowicami-coz i fregata dupa gdy rakietotorped kupa:) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 15:06 Tylko zauważ, że ten pocisk atakując jednostkę nawodna nie uwalnia torpedy. Więc tak naprawdę jest to pocisk przeciw-okrętowy bez udziwnień. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 15:31 W klasyfikacji (nie w przeznaczeniu) to chyba jednak jest nadal rakietotorpeda. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 15:32 Zle to ujalem-w klasyfikacji to nadal rakietotorpeda,tyle ze z dodatkowa mozliwoscia.Pocisk przeciwokretowy raczej OP nie zaatakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 15:49 Ja cały czas dyskutuję na temat Phalanxa. Dla tego systemu to czy nadlatujący pocisk ma zwykłą głowicę, czy torpedę nie ma większego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 17:13 A no tak,to jasne,masz racje.Myslalem ze Ty w zwiazku z tym ze rakietotorpeda okretu zatopic sie nie da:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 18:20 browiec1 napisał: > No wlasnie myslalem o tych rosyjskich systemach,kiedys to dokladnie > opisywal Marek Boa(a i nie wiem czy Rosjanie w "zwyklych" > rakietotorpedach ciezszych torped nie stosowali).Poza tym glowica > torpedy ze 100 kg ladunkiem to nie taki nic.Z reszta jak napisalem > matrkowi chodzilo o sama mozliwosc strzalania rakietotorpeda do > okretu nawodnego.A nawet jakby to byly te z mniejszymi glowicami-coz > i fregata dupa gdy rakietotorped kupa:) Matrkowi nie chodzilo o mozliwosc strzelania, lecz o wykonywanie ataku, z zamiarem jego skutecznosci Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 16.09.09, 19:38 A jasniej? I nie za bardzo rozumiem czemu o sobie w trzeciej osobie piszesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: laserowy Phalanx 17.09.09, 22:07 browiec1 napisał: > A jasniej? I nie za bardzo rozumiem czemu o sobie w trzeciej osobie > piszesz:) Taka konwencja :) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 18.09.09, 00:57 Mam nadzieje ze Marek Boa rozwial wszelkie watpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 21.09.09, 23:40 Tak sie zastanawialem,czy Twoja ksywa ma cos wspolnego z tym malym cwaniaczkiem?:) pl.wikipedia.org/wiki/HMS_Speedy_(1782) Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: laserowy Phalanx 22.09.09, 09:09 Nie - ale dzięki za linka, faktycznie dzielny mały okręcik :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 17.09.09, 16:25 Browiec w tym sęk,że na przykład przy takim systemie jak 85RU czyli RPK-5 Rastrub "nic się upierać" nie musi! Nie dość ,że pocisk zawiera w sobie 400 mm torpedę ZOP to jeszcze 175 kilogramowa głowicę odłamkowo-burząca! Chcesz pierdyknąć w op - strzelasz i po problemie,chcesz pierdyknąć w okręt nawodny to nie dość ,że głowica zrobi swoje to jeszcze eksplozja torpedy dołoży drugie tyle! Ino na pulpicie operator musi wybrać odpowiedni przycisk przed odpaleniem - nawodny albo podwodny! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 17.09.09, 20:03 I wlasnie o to sie mnie rozchodzilo:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 19.09.09, 06:28 niemniej jednak system w pierwszym rzedzie byl systemem zop. Sam pocisk mial spory jak na rakietotorpede zasieg ale strasznie byl toporny. A skutecznosc przeciw okretom wojennym dosc watpliwa. Gdyby nie zapasc gospodarcza pewnie w rosji dawno by go zastapiono nawszymi bardziej porecznymi pociskami. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 19.09.09, 09:12 Mareczku fajne są te Twoje teorie ale z rzeczywistością to one wspólnego nic nie mają - niestety!:( URPK-5 Rastrub nie miał ,żadnego "pierwszego rzędu"! Od razu był projektowany jako broń uniwersalna przeznaczona do zwalczania tak okrętów nawodnych jak i podwodnych! Wątpliwa skuteczność 185 kilogramowej głowicy + 100 kg głowicy torpedy ZOP na pokładzie???! Mareczku a niby na czym mieli by ten system zastępować na nowszy?! W pociski 85RU uzbrojone są tylko i wyłącznie okręty typu Projekt 1155 "Friegat"! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: laserowy Phalanx 19.09.09, 14:02 marek_boa napisał: > okrętów nawodnych jak i podwodnych! Wątpliwa skuteczność 185 kilogramowej > głowicy + 100 kg głowicy torpedy ZOP na pokładzie???! Moglbys to wyjasnic? przyznam ze nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi 2 glowicami Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 19.09.09, 14:26 A co tu kurna rozumieć?! Pocisk 85RU jest tak skonstruowany ,że posiada zintegrowaną z nim głowicę odłamkowo-burzącą o masie materiału wybuchowego 185 kilogramów! Pod kadłubem pocisku przymocowana jest torpeda ZOP kal.400 mm (UMGT-1 inaczej APSET-95)) ,której głowica zawiera 100 kg materiału wybuchowego! W zależności od trybu w jakim pocisk zostanie odpalony następuje jego działanie: > tryb 1) - Przeciw okrętom podwodnym: - Pocisk zostaje odpalony w kierunku gdzie zwiad lotniczy lub morski wykrywa okręt podwodny - pocisk nadlatuje nad dany rejon i uwalnia do wody torpedę,która w wodzie rozpoczyna poszukiwanie zanurzonego op! Po uwolnieniu torpedy pocisk wpada do wody! > tryb 2) - Przeciw okrętom nawodnym: - Pocisk zostaje odpalony w kierunku wykrytego okrętu nawodnego i po odpaleniu kieruje się w stronę celu samonaprowadzany głowicą na podczerwień! W momencie uderzenia w cel następuje eksplozja głowicy odłamkowo-burzącej i eksplozja wtórna nieuwolnionej do wody torpedy! - Poniał?! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 19.09.09, 21:17 > - Pocisk zostaje odpalony w kierunku wykrytego okrętu nawodnego i po odpaleniu > kieruje się w stronę celu samonaprowadzany głowicą na podczerwień! Z odleglosci kilkudziesieciu mil to na podczerwien niczego na okret nie naprowadzisz. Pocisk ten byl naprowadzanay komendami radiowymi. Podczerwien to ostatnia faza ataku. Ps. Jak juz piszesz bzdury to przynajmniej nie dawaj tych wykrzyknikow bo komicznie to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 20.09.09, 08:22 Srali muchy będzie wiosna! Najpierw Mareczku Poczytaj o pociskach przeciwokrętowych naprowadzanych na podczerwień a później się "Produkuj" dobrze?! - Jakimi to niby komendami radiowymi naprowadzane są pociski P-22 z głowicami na podczerwień, w które wyposażone są okręty typu Projekt 1241 "Mołnia"?! Ich zasięg maksymalny to 80 kilometrów! Zasięg pocisków systemu URPK-5 "Rastrub" to 50 kilometrów! -To tyli! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 20.09.09, 15:07 > - Jakimi to niby komendami radiowymi naprowadzane są pociski P-22 z głowicami > na podczerwień, w które wyposażone są okręty typu Projekt 1241 "Mołnia"?! Ten akurat naprowadzany byl inercyjnie. Podczerwien to tylko ostatnia faza ataku. Oba systemy wykorzystywaly ten sam pocisk nosny. Jesli uwazasz je za nowoczesne (nawet w kocu lat 80) potwierdzasz tylko swoj elementarny brak wiedzy w dziedzinie uzbrojenia morskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 20.09.09, 15:12 Gdzie Wyczytałeś na temat tego ,że uważam te pociski za nowoczesne?! Możesz wskazać miejsce?! Po za tym Mylisz Mareczku pojęcia i nie tylko! Może Zacznij od Poczytania na temat RÓŻNYCH rodzajów pocisków używanych w DWÓCH systemach: -URPK-5 "Rastrub" -URPK-5 "Rastrub-B" - Może wtedy Podyskutujemy na temat "braku elementarnej wiedzy w dziedzinie uzbrojenia morskiego"?! Hm?! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 21.09.09, 00:37 > Gdzie Wyczytałeś na temat tego ,że uważam te pociski za nowoczesne?! Możesz > wskazać miejsce ? Cala ta dyskusja zaczela sie od tego ze powiedzialem iz system ten byl toporny i prestarzaly. Ty ostro zaprotestowales wiec mniemam iz uwazasz go za nowoczesny. > Poczytania na temat RÓŻNYCH rodzajów pocisków używanych w DWÓCH systemach: > -URPK-5 "Rastrub" > -URPK-5 "Rastrub-B" Sam sobie poczytaj. Zwlaszcza o naprowadzaniu na podczerwien. Przy kazdym watku "morskim" wysuwasz jakas "niebywala" teze. A to o pozahoryzontalnym naprowadzaniu na podczerwien, a to o przeciwokretowych pociskach granat o zasiegu 5000km, a to o bazach danych sygnatur radarowych albo o rajdzie floty wietnamskiej na baltyk I bronisz tych nonsensow bedac slepy i gluch na jakiekolwiek argumenty. Kieedys dyskusje z Toba byly interesujace teraz sa juz coraz bardziej irytujace. Starzejesz sie czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: laserowy Phalanx 21.09.09, 23:36 O co z ta flota wietnamska chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 22.09.09, 02:52 > O co z ta flota wietnamska chodzi? Towarzysz boa argumentowal kiedys ze flota wietnamska moglaby sama o wlasnych silach przyplynac na baltyk i rozgromic nasza... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 08:23 Ech a to niby ja się starzeję???!:) No skleroza panie Marek widać u was bardziej rozwinięta!:) Pisałem ,że flota Wietnamu po tym jak do służby wejdą okręty obecnie dla niej budowane czyli korwety typu Projekt 11661 "Gepard" i okręty rakietowe typu Projekt 12418 "Mołnia III" bez problemu zrobiła by pulpę truskawkową z Polskiej MW! Podtrzymuję całkowicie to co kiedyś napisałem!!! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 18:00 A) Nie czytam wikipedii. Nie mam no to czasu... B) w odroznieniu od ciebie mam tam jakies blade pojecie o podstawowych prawach fizyki i nie sadze zeby dalo sie cokolwiek wykryc na podczerwien pozahoryzontalnie a 50 km dla tej rakiety to jest daleko poza horyzontem. Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 19:51 marek_ogarek napisał: > nie sadze zeby dalo sie cokolwiek wykryc na podczerwien > pozahoryzontalnie a 50 km dla tej rakiety to jest daleko poza horyzontem. Nie znam się na detektorach podczerwieni, ale lotnicze termonamierniki miały zasięg po 20-30 km. A okręt wydziela znacznie więcej ciepła niż samolot, wiec jak najbardziej byłoby mozliwe wykrycie go w podczerwieni z 50km. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 21:32 A) Dziwne bo Twoje (czasami ale nie zawsze!) teksty w ,których sorry ale bajdy Opowiadasz jakoś dziwnie toż samo brzmią jak na Angielskiej Wiki na temat Radzieckiego/Rosyjskiego sprzętu!:) B) W odróżnieniu od Ciebie zdaję sobie sprawę z takich wynalazków - praw fizyki - jak strzelanie pociskiem w stronę wcześniej namierzonego celu - to jakoś dziwnie wykorzystywało się do tego wstępne namierzanie ze śmigłowców,samolotów rozpoznawczych etc. gdzie pocisk leciał zadanym kursem dopóki głowica nie uchwyciła celu! Po za tym taki pocisk nie leciał nad samą wodą tylko na wysokości kilkudziesięciu metrów a o ile dobrze pamiętam głowica wychwytywała cel z 30 kilometrów! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 26.09.09, 07:17 W trybie zop tez naprowadzal sie podczerwienia ? Lot na wysokosci kilkudziesieciu m w odleglosci 30km od okretow przeciwnika to raczej nie jest najnowoczesniejsza forma ataku. nawet jak na lata 80. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 26.09.09, 08:16 Oddaję honor Mister Marek!:) Znalazłem informację i odbiornik na schemacie 85RU! Schowali go skubańce w ...autopilocie z korektorem wysokości lotu! Z tego co się dogrzebałem to w zależności od celu jaki pocisk miał atakować (nawodny albo podwodny) leciał na różnej wysokości! Przy ataku na cel nawodny pocisk po odpaleniu przez kilka kilometrów leciał na wysokości 400 metrów a później schodził niżej(niestety do jakiej wysokości dokładnie nie wiem -"kilka metrów"-)! Przy ataku na cel podwodny pocisk utrzymywany był na stałej wysokości aż do zrzutu torpedy! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 08:18 Sęk w tym panie Marek ,że ja o tych sprzętach zazwyczaj czytam w poważnych opracowaniach a nie na Wikipedii!:) Proponuję Poszukać sobie przekroju pocisku 85RU i znaleźć odbiornik i nadajnik systemu naprowadzania radiokomendowego! Czy to z powodu "szybszego" starzenia czy pogarszającego się wzroku jakoś nie jestem w stanie tego dokonać! - Cała dyskusja Mareczku bierze się stąd ,że chyba powoli Zaczynasz Zapominać podstawowe terminy z języka Polskiego! Ty Napisałeś ,że system ten był toporny a ja napisałem ,że na ÓWCZESNE CZASY był nowoczesny! Dostrzegasz różnicę czy trzeba wytłumaczyć to jaśniej???! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 17:58 > podstawowe terminy z języka Polskiego! Ty Napisałeś ,że system ten był toporny Toporny - patrz gabaryty. Trzba bylo duzego niszczyciela zeby to pomiescic. A bron przeciwpodwodna to tylko jeden z wilu sytemow jakie musi miec wilozadaniowy okret. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 25.09.09, 21:36 Mareczku a od kiedy to fregaty typu Projekt 1135 "Burewiestnik" to "duże niszczyciele"???! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: laserowy Phalanx 19.09.09, 20:33 > nie mają - niestety!:( URPK-5 Rastrub nie UPRK-5 byl kolejnym etapem rozwojowym rodziny URPK-3,4 , ktore mozliwosci zwalczania okretow nawodnych nie mialy. Wlasnie na rozwojowej wersji udaloyow ten systme zniknal. Wedlug Ciebie dlatego ze byl taki wspanialy ??? Zeby to jeszcze zostal zastapiony przez jakis super nowoczesny systme przeciwokretowy. A on ustapil miejsca tez dosc staremu moskitowi. Do zwalczania OP udaloy II dostal wersje pociskow ss-n-15. Bazowany na ss-n-9 malachit, URPK-5(ss-n-14d) byl golwnie pociskiem zop, zwalcznie okretow nawodnych bylo funkcja dodatkowa. W porownaniu z innymi rosyjskimi pociskami byl on dosc wolny. Mial minimalne szanse na przebicie sie przez silna obrone plot. Co do nosicieli poza udaloyami czy nie nosil go tez admiral ushakov ? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: laserowy Phalanx 20.09.09, 09:00 Mareczku sorry ale Bredzisz! Główne uzbrojenie okrętu typu Projekt 11551 "Friegat II" zmieniono nie ze względu na "słabość" systemu URPK-5 "Rastrub" tylko z tego względu aby stał się okrętem bardziej uniwersalnym! Po za tym jako uzbrojenie POP na tym okręcie zainstalowano STARSZY system URPK-2 "Wjuga" - taki sam jaki zamontowano na krążownikach atomowych typu Projekt 1144.2 "Orlan" i fregatach typu Projekt 11540 "Jastreb"! - Mareczku nie Czytaj Wikipedii i nie Powtarzaj bzdur,które tam wypisują! P-120 "Malachit" ma tyle wspólnego z URPK-5 "Rastrub" co ja z Tobą - mamy tak samo na imię! - System URPK-5 "Rastrub" i URPK-5"Rastrub-B" był dość powszechnie montowanym systemem rakietowym na Radzieckich okrętach : - krążowniki typu Projekt 1134.2 "Berkut B" - fregaty typu Projekt 1135 "Burewiestnik" - niszczyciele typu Projekt 1155 "Friegat" - krążownik atomowy typu 1144 "Orlan" -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś