Gość: szymon
IP: 216.127.82.*
12.01.04, 05:28
Rosjanie najbardziej boją się lotniska w Powidzu. Zdaniem ich sztabowców lot
od polskiej granicy do Smoleńska zajmie amerykańskiemu odrzutowcowi osiem
minut. Tymczasem, żeby podjąć decyzję o odpowiedzi na atak albo poderwaniu
w powietrze myśliwców przechwytujących, Rosjanie potrzebują minimum 15
minut.
Jest to fragment z GW pt.Jak Rosjanie odpowiedza na Amerykanskie bazy calosc
mozna przeczytac pod serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1860392.html
Zastanawia mnie jak ci rosyjscy sztabowcy to wyliczyli ,od polskiej granicy
do Smolenska jest okolo 600 km szybkosc np.F-16 to chyba gdzies w granicach
1.6-1.95 macha ,( chyba te samoloty sa brane pod uwage) czyli pokonanie tego
dystansu zajeloby conajmniej 15 minut
- Bazy amerykańskie w Polsce staną się wodą na młyn jastrzębi w naszym
sztabie generalnym - dodaje Litowkin. - Ale może dzięki temu zwiększą się
nakłady na wojsko i armia rosyjska dzięki wam wreszcie stanie na nogi.
Chcialoby sie powiedziec ze golebi to w rosyjskim sztabie generalnym nigdy
nie bylo ,a naklady na wojsko gdyby mogli dawno by zwiekszyli