Zakupy Gruzji.

09.10.09, 01:59
Gruzini na zakupach na Ukrainie.
12 Opłot'ów.
    • browiec1 Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 03:16
      Ale zwykly czy ta zdaje sie ostatnia wersja M? Przy okazji widac ze
      przy kryzysie gospodarczym i jeszcze gorszym w ukrainskiej armii
      ogolnie zlano cieplym moczem "embargo" rosyjskie:) ozostaje jeszcze
      tylko pytanie o sens takiego zakupu.No ale moze Rosjanie nie maja w
      swoich muzeach jeszcze Oplotow:) Wychodzi ze Gruzinow te czolgi
      kosztowaly tak z 40 baniek minimum.
      P.S.Oploty poszly do jakiegos innego kraju niz pakistan i ile do
      pakistanu sprzedano,300? Na miejscu cos montowano?
      • axx611 Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 06:57
        Im wiecej Gruzja bedzie placic ...tym lepiej dla sprawy.To samo
        mozna powiedziec o udziale Polski w expedycjach...na koszt podatnika
        polskiego swiadomego i podobno chcecego wiecej. Naprawde nalezy
        zwiekszac angaz bo amerykanie to bardzo lubia.W nagrode bedzie
        klepanko po plecach,usmiech i hamburger.Przy okazji bedzie chyba
        mozna zabrac troche emerytom bo podobno srednia zycia w Polsce sie
        zwiekszyla i po prostu emeryci nie wykonuja zadan postawionych przez
        nasza partie jdyna przodowniczke w tym temacie. Naprawde nie ma co
        zalowac tych biedakow sniacych o imperialnych podbojach,misjach itp
        fanaberiach.Niech kupuja a wiadomo ze zlom na swiatowych rynkach ma
        niezla cene.
      • grogreg Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 10:22
        Myśle, że "zwykłe".
        M jeszcze nie jest w masowej produkcji.
      • ignorant11 Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 10:35
        Sława!

        Słusznie napisałes "embargo" bo kreml sobie ustawiac "embargo" ale
        tylko u siebie, które zadnego innego kraju nie wiaze.

        Swoja droga to Gruzini powinni kupoac duzo ppanc i plot aby
        nastepnym razem zabic min 10 tys najeźdźców i zniszczyc ze 200
        czołgów i ze 100 samolotów.

        Tak by najeźdxca wycofał sie hanbie i popłochu.

        Moskale na szczescie traca cały Kaukaz i Kaspie:)))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 14:53
          Dlatego dla mnie po ostatniej wojence tam,glupota jest inwestowanie
          w bron pancerna.
          • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 15:41
            A czemuż to?
            • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 15:47
              Do mnie to pytanie?jesli tak,to odpowiedz kryje sie w ostatnim
              konflikcie w Gruzji.
              • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 16:11
                A konkretnie?
                • dirloff Re: Nie ma zadnego embargo 10.10.09, 02:30
                  > A konkretnie?

                  Baterie pocisków przeciwlotniczych/przeciwrakietowych dalekiego zasięgu.
                  • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 10.10.09, 09:17
                    Nie.
                    Co konkretnie w konflikcie Gruzińskim dewaluuje wartość czołgu?
                    • tornson Re: Nie ma zadnego embargo 10.10.09, 12:43
                      grogreg napisał:

                      > Nie.
                      > Co konkretnie w konflikcie Gruzińskim dewaluuje wartość czołgu?
                      Gruzja ścigająca się z Rosją na broń pancerną, to jak mrówka próbująca kopać się
                      z koniem.
                      • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 11.10.09, 18:15
                        W końcowej fazie wojny Niemcy efektywnie wykorzystywali ostatnich kilka Koenig
                        Tiger'ów broniąc dostępu do głównych budynków III Rzeszy.
                        Ta mrówka zakopała kilka koni na śmierć.

                        Czołgi w obronie mogą zadać duże straty nawet wielokrotnie liczniejszemu
                        przeciwnikowi. Wszystko zależy dowodzenia.
                        • marek_boa Re: Nie ma zadnego embargo 11.10.09, 18:25
                          Grogreg Kumerdorfu bronił też o ile mnie wiadomo jedyny sprawny "Maus"! Czy to
                          coś zmieniło?! Z informacji(niesprawdzonych ale prawdopodobnych) wynika ,że
                          został zniszczony bezpośrednim ostrzałem z ciężkich dział pancernych ISU-152!
                          -Pozdrawiam!
                          • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 11.10.09, 20:24
                            Obawiam się, że źle Ci wiadomo.
                            Sprawny Maus w Kumenrdorfie nigdy nie walczył. Nie miał czym. Posiadał
                            ekwiwalent masowy wieży.

                            Maus
                            z makietą wieży


                            I on wpadł w ręce Rosjan . Drugi prototyp został przez Niemców wysadzony, ale
                            wieża przetrwała.

                            Wysadzony
                            Maus


                            Rosjanie złożyli obie wydmuszki - bo wyposażenie trafiło do badań i możesz to
                            zobaczyć w muzeum w Kubince.

                            Alianci zajęli elementy, z których można było złożyć kilka Myszek.
                            Nie wiem czy je montowali.

                            Żaden Maus nie walczył.
                            • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 16:49
                              Tak,masz racje
                              www.eksplorator.com/21.htm
                          • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 16:51
                            Pomijajac ta kwestie,metody wykrywania i niszczenia precyzyjnego
                            broniacego sie czolgu poszly "nieco" do przodu:)
                        • tornson Re: Nie ma zadnego embargo 11.10.09, 20:48
                          grogreg napisał:

                          > W końcowej fazie wojny Niemcy efektywnie wykorzystywali ostatnich kilka Koenig
                          > Tiger'ów broniąc dostępu do głównych budynków III Rzeszy.
                          > Ta mrówka zakopała kilka koni na śmierć.
                          Ty tak na serio porównujesz Gruzję do Niemiec?
                          • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 11.10.09, 21:20
                            Ty serio nie rozumiesz co napisałem?

                            > > W końcowej fazie wojny Niemcy efektywnie wykorzystywali ostatnich kilka K
                            > oenig
                            > > Tiger'ów broniąc dostępu do głównych budynków III Rzeszy.
                            > > Ta mrówka zakopała kilka koni na śmierć.

                            Przeczytaj to jeszcze raz.
                      • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 16:44
                        Nie myslalem ze to powiem,ale:Swiete slowa.
                • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 16:37
                  A konkretnie to chyba widziales jak walczyly ostatnio wojska
                  pancerne Gruzji?No chyba ze jak pisza chca zeby sobie z jakiejs bazy
                  Rosjanie je na Kubinke odholowali.Jak juz zalogi zwiaja do
                  Tibilisi.Nie mowiac juz o tym ze tam sily pancerne bez
                  zabezpieczenia lotniczego sa niezbyt przydatne.
          • dirloff Re: Nie ma zadnego embargo 10.10.09, 02:29
            > Dlatego dla mnie po ostatniej wojence tam,glupota jest inwestowanie
            > w bron pancerna.

            Głupotą raczej nie, przynajmniej nie aż głupotą. Problemem jest ta ilość - 12
            sztuk to jakaś humoreska. Tyle to Andora lub Monte Carlo mogłoby nabyć. Gruzja
            potrzebuje z setkę dobrych europejskich czołgów lub amer. Abramsów. To tego
            sporo, naprawdę ppk. Plus silna artyleria.
            Lecz podstawą, jak zapewne miałes to na myśli, powinna być opl'tka. Oni
            potrzebują kilka baterii Patriotów, Asterów plus coś do obrony tych baterii.
            • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 10.10.09, 11:56
              Nawet T-72M1 czy B dobrze użyty jest groźną bronią.
              To właśnie czołgi złamały obronę Cchinwali na w pierwszych dniach wojny.
              Później Gruzinie bardzo nieumiejętnie używali czołgów w obronie. Były izolowane
              i po kolei niszczone. Z całym szacunkiem, ale nawet Leo 2A6 czy Merkava 4 w
              takich warunkach nie ma szans.

              Dowodzenie. To co zawiodło. Nie sprzęt.
              • dirloff Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 00:42
                > Nawet T-72M1 czy B dobrze użyty jest groźną bronią.
                > To właśnie czołgi złamały obronę Cchinwali na w pierwszych dniach wojny.
                > Później Gruzinie bardzo nieumiejętnie używali czołgów w obronie. Były izolowane
                > i po kolei niszczone. Z całym szacunkiem, ale nawet Leo 2A6 czy Merkava 4 w
                > takich warunkach nie ma szans.


                Ok, rozumiem Twój pogląd i go w gruncie rzeczy podzielam, lecz ciągle uważam, że
                w przypadku wojny z państwem o randzę mocarstwa, dysponującej pełną paletą
                rodzaju wojsk oraz ogromnym zapleczem ich uzupełniania, w tym ogromnym, zarówno
                taktycznym jak i strategicznym lotnictwem, decydujące znaczenie ma własne
                lotnictwo i obrona przeciwlotnicza. Gruzja jest za mała terytorialnie i za słaba
                gosp. aby dysponować nowoczesnym lotnictwem, a nawet gdyby posiadała tyle maszyn
                ile Polska(48 F-16), to na zdeterminowaną Rosję i tak o wiele za mało.
                Ściągnięto by wszystkie Su-27 i MiG-31 z pobliża, a póżniej równie sporo Su-24 i
                Tu-22. I po Gruzji... Wtedy nawet 300 Leo 2A6 by nie pomogło. Przypuszczam, że
                wiele błędów taktycznych gruzińskich wojsk pancernych było właśnie spowodowane
                brakiem jakiekogolwiek wsparcia lotniczego i przeciwlotniczego. Zwróć uwagę, że
                na początku jakoś się trzymali i Rosjanom trudno było przełamać opór. Dopiero z
                czasem wybuchła panika i gruzińskie załogi masowo zaczęły porzucać własny
                sprzęt, zwłaszcza czołgi i pojazdy pancerne. Wielu uciekało pieszo. Dlaczego?
                Brak benzyny i amunicji do obrony, czy większe szanse przezycia ucieczki bez
                czołgi niż w jego wnętrzu?

                Problemem również była rosyjska artyleria dalekiego zasięgu. Systemy rakietowe
                czy nawet pociski balistyczne z konwencjonalnymi głowicami. W rzeczywistości to
                Gruzini nie mięli zupełnie czym przeciwdziałać. Ani tożsamymi systemami, ani
                lotnictwem...



                >
                > Dowodzenie. To co zawiodło. Nie sprzęt.
                >


                Tu się zgadzam. Mając taki potencjał zbrojeniowy i ludzki, w ogóle nie powinni
                zaczynać wojny bądż dać się w nią wmanerwować. Powinni byli zaczekać jeszcze
                przynajmniej ze 2-3 lata. Kupić tę setkę czy dwie setki Merkav, wycyganić od USA
                kilka baterii Patriotów lub nabyć na kredyt jakieś izraelskie systemy
                przeciwlotnicze. Choćby te naziemne packi z Pythonami. Do tego jakieś nabrzeżne
                baterie przeciwokrętowe, choćby coś opartego na Harpoonach. W latach 90tych
                chyba kilka państwo wycofywało tego typu systemy, np. Dania. Przecież rosyjska
                blokada Gruzji była oczywistą oczywistością. Lecz przede wszystkim kontrolować
                sytuację strategiczną. Mam tu na myśli np. sprawę wysadzenia tego tunelu
                górskiego, którym Rosja przerzuciła całą armię spod Władykaukazu. Już samo to
                wskazywało na strategiczną słabość najpierw gruzińskiej ofensywy, a póżniej
                defensywy.
                • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 09:51
                  Morale Gruzinów złamało wprowadzenie sił rezerwistów. Usłyszeli pierwsze strzały
                  i w nogi.

                  Co do potencjału Rosyjskiego. Zobacz jakie siły wydzielili Rosjanie i dlaczego
                  podpierali się czeczeńskimi najemnikami.

                  Obrona p.lot Gruzji choć skromna akurat nieźle sobie radziła i zmusiła Rosjan
                  do latania wysoko, co przy braku uzbrojenia kierowanego bardzo ograniczyło
                  skuteczność nalotów.

                  Gruzja będzie musiała posi8adac wszystkie rodzaje broni na jakie ją stać.
                  Oczywiście sama koncepcja obrony będzie musiała być przekopana i stworzona od
                  nowa, ale jest dla niej i miajsce dla sił pancernych.
                  • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 17:00
                    Tak Dirloff jak i Ty macie racje.Oczywiscie jest tam miejsce dla
                    czolgow,jak w kazdej armii,ale:
                    1.Typ czolgu raczej jest zlym wyborem,tak jak i ilosc.
                    2.Co moim zdaniem wzniejsze-sa wazniejsze potrzeby armii gruzinskiej
                    niz czolgi,wlasnie zestawy p.lot i ppk.Bo w mobronie tym wiecej
                    zdzialaja niz czolgami.Chyba ze szykuja nowa zadyme z uderzeniem
                    wyprzedzajacym.
              • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 16:43
                Ale masz racje,ja tego nie kwestionuje(lepiej by wyszli gdyby kupili
                kolejne zmodernizowane T-72 jak juz).Tyle ze mnie idzie o to ze juz
                raz pokazali swoje zdolnosci w uzyciu czolgow Gruzini,wiec moze sie
                to powtorzyc.I jest to wyrzucanie kasy w bloto,chyba ze sie na
                Abchazje szykuja:)
            • tornson Re: Nie ma zadnego embargo 10.10.09, 12:45
              dirloff napisał:

              > Głupotą raczej nie, przynajmniej nie aż głupotą. Problemem jest ta ilość - 12
              > sztuk to jakaś humoreska. Tyle to Andora lub Monte Carlo mogłoby nabyć.
              Gruzja jest niewiele od nich bogatsza, o ile wogóle.

              > Gruzja
              > potrzebuje z setkę dobrych europejskich czołgów lub amer. Abramsów. To tego
              > sporo, naprawdę ppk. Plus silna artyleria.
              > Lecz podstawą, jak zapewne miałes to na myśli, powinna być opl'tka. Oni
              > potrzebują kilka baterii Patriotów, Asterów plus coś do obrony tych baterii.
              Czyli kolejna KRLD, wydająca 20-30% PKB na armię??
              • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 11.10.09, 18:17
                Gruzja może dostać Patrioty w prezencie, co jest raczej mało prawdopodobne.
                Kupić na pewno nie zdoła.
            • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 16:40
              masz racje,tyle ze dla mnie nawet nie sama ilosc czolgow(chc to
              oczywioscie tez) jest durna,ale nabywany typ,ktorego tam nie ma i
              pewnie nie bezie w wiekszych ilosciach.Ppk i o.plot to podstawa,o
              czym tez wiele razy pislame,poza tym tam sily lekkie ale nowoczesnie
              wyposazone zrobilyby wiecej niz kolumna pancerna ktora moze pare Su-
              25 zmasakrowac w tamtym terenie.No i niestety brak mysliwcow robi
              swoje.
              • grogreg Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 18:00
                To nie lotnictwo niszczyło gruzińskie czołgi. I to nie lotnictwo zajmowało
                opuszczone nietknięte wozy.
                • browiec1 Re: Nie ma zadnego embargo 12.10.09, 18:05
                  Ale opuszczone wozy byly m.in dlatego,ze bano sie aby ich
                  samoloty/helikoptery nie usmazyly.To lotnictwo sialo panike
                  glownie.I czeczency:)A gdyby doszlo do prawdziwej wojny lotnicwo
                  stosowano by zupelnie inaczej,ostatnio Rosjanie z wlasnej woli nie
                  atakowali kolumn gruzinskich zeby nie eskalowac ofiarami konfliktu.
        • busz.man Re: Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 16:45
          Tak tracą Kaspę i Kaukaz w Twojej wyobraźni póki co, Francuzi wspierają Souh
          stream, Turkmenia podpisała z Rosją nowe umowy na transfer gazu, Gruzja straciła
          w dającej się przewidzieć przyszłości szansę wejscia do NATO.

          Apropo konfliktu gruzinsko-rosyjskiego to następnym razem Rosja powinna
          potraktować Gruzję, jak NAto Jugosławię.
          • ignorant11 Re: Nie ma zadnego embargo 09.10.09, 16:50
            busz.man napisał:

            > Tak tracą Kaspę i Kaukaz w Twojej wyobraźni póki co, Francuzi
            wspierają Souh
            > stream, Turkmenia podpisała z Rosją nowe umowy na transfer gazu,
            Gruzja stracił
            > a
            > w dającej się przewidzieć przyszłości szansę wejscia do NATO.
            >
            > Apropo konfliktu gruzinsko-rosyjskiego to następnym razem Rosja
            powinna
            > potraktować Gruzję, jak NAto Jugosławię.


            Sława!

            A zaklinaj swoja wirtualna sowiecka rzeczywistosc.

            Zobaczysz ze wkrótce frfr straci kolejne terytoria i jeszcze
            szybciej wpływy:)))

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
      • marek_boa Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 11:06
        Browiec jedynym użytkownikiem czołgu Ukraińskiego o nazwie "Opłot" jest....sama
        Ukraina! W dodatku mają ich zatrważającą ilość...10 sztuk! Jeśli chodzi o
        Pakistan to 320 czołgów,które zakupił na Ukrainie to po prostu T-80UD w dwóch
        wariantach (Obiekt 478B i Obiekt 478BE) czyli w niewielkim stopniu
        zUkrainizowany poRadziecki T-80UD! Dla tego w niewielkim stopniu bo 70 procent
        elementów tego czołgu było wytwarzane po za granicami Ukrainy czyli głównie w
        Rosji! Dla marketingu aby odróżnić ten czołg od "oryginalnych" T-80UD Ukraińcy
        nazwali go T-84!
        - Czołg "Opłot" czyli T-84M to już jednak coś innego tak jak i jego
        modernizacja czyli "Opłot-M"!Liczba zamówionych wozów przez Siły Zbrojne Ukrainy
        również nie powala na kolana - łącznie ma ich być 10 sztuk z opcją na jeszcze 19
        sztuk do końca 2010 roku!
        -Pozdrawiam!
        P.S. Cena jednostkowa tego czołgu to 3,4 mln dolarów!
        • browiec1 Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 14:53
          Dzieki Marku,ale w sumie to wszystko wiedzialem.Jedynie pozostajke
          kwestia nazwy-ja tez pamietalem ze mowiono o T-80 wysylanych do
          pakistanu,ale natrafilem pare razy na nazwe wlasnie Oplot.I stad
          moje pytanie.Reszta byla i znana z wczesniejszych rozmow/artykulow.
          P.S.Dobrze bedzie jesli Ukraincy otrzymaja chocby tyle tych czolgow.
          • marek_boa Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 15:02
            Kwestia jest taka Browiec ,że o ile sprzedaż do Gruzji dojdzie do skutku to
            równie dobrze Ukraińcy mogą sprzedać to co już mają czyli 10 T-84M "Opłot" i 2
            sztuki "Opłot-M"! W tedy zostaną tylko i wyłącznie z modernizacją T-64!
            -Pozdrawiam!
            • browiec1 Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 15:04
              Ty to chyba telepata jestes,bo wlasnie tak sobie myslalem ze lepiej
              jakby przy Bulacie zostali:) Tyle ze po co Gruzinom 12 czolgow
              nieobecnego u nich typu?Chyba ze kupia wiecej.
              • marek_boa Re: Zakupy Gruzji. 09.10.09, 16:06
                Browiec a kto inny Gruzinom czołgi sprzeda?!
                -Pozdrawiam!
                • grogreg Re: Zakupy Gruzji. 10.10.09, 12:12
                  Oprócz Ukraińców....no chyba tylko Rosjanie :)
                  Ukraina to już tradycyjny dostawca cięższego sprzętu do Gruzji. Inni to Turcja i
                  zapasy US Army.
                  Lżejszy inwentarz dostarczają wszyscy.
                  • marek_boa Re: Zakupy Gruzji. 10.10.09, 13:25
                    Fakt! W pogoni za gotówką wyzbywają się praktycznie najnowocześniejszego
                    sprzętu jaki posiadają! Choć to akurat o rozsądku Ukraińców źle świadczy!
                    - Turcja?! "Cobry" się jakoś nie sprawdziły w walkach!
                    - No nie wszyscy - Izrael już nie!
                    -Pozdrawiam!
                    • grogreg Re: Zakupy Gruzji. 11.10.09, 20:26
                      Wiesz, Humvee w Iraku też się nie sprawdziły jako APC i MRV......ale one nie
                      były ani APC ani MRV.

                      To samo Cobra. To wóz klasy AMV. Czyli opancerzony samochód terenowy. Nic więcej.
                      • grogreg errata 11.10.09, 20:27
                        Miało być VBL a nie AMV :)
                      • mamlas_1 Gruzini prawie kupili Merkavy. Prawie... 11.10.09, 23:49
                        Podobno sprawa byla dogadana. Przeszkodą stala się wojna z Rosją. Na
                        mój gust Izrael nie chcial, aby sława Merkavy upadła przez fatalne
                        morale gruzińskich żołnierzy. Bo skoro dostali takie bęcki w tej
                        wojnie, w następnej, nawet z Merkavami, mogło być podobnie...
                        • grogreg Re: Gruzini prawie kupili Merkavy. Prawie... 12.10.09, 09:54
                          Decyzja o zerwaniu rozmów w sprawie Gruzińskich Merkav została podjęta jeszcze
                          miesiące przed wojną.
                          Rosjanie o to poprosili a Izraelczycy polecenie szybko wykonali. Co nie zmienia
                          faktu, że i tak mieli spory udział w rozwoju armii gruzińskiej. I nadal mają.
                          • browiec1 Re: Gruzini prawie kupili Merkavy. Prawie... 12.10.09, 16:41
                            A za to m.in. Rosja po ciochu sie im odwdziecza.
                        • browiec1 Re: Gruzini prawie kupili Merkavy. Prawie... 12.10.09, 16:55
                          Dlatego zakup Oplota moim zdaniem jest glupi,to tak najkrocej jak
                          sie da:)
                      • browiec1 Re: Zakupy Gruzji. 12.10.09, 16:52
                        Tak w ogole orientujesz sie czy w Afganistanie jeszcze na misje
                        jezdza HUMVEE na patrole czy tez jak juz dawno zapowiadano jezdza
                        nimi tylko po bazach?
                    • browiec1 Re: Zakupy Gruzji. 12.10.09, 16:46
                      A co marek mialy te Cobry robic jak to w sumie samochod policyjny?
                      Pojedynkowac sie z T-72?:)
                      • marek_boa Re: Zakupy Gruzji. 15.10.09, 15:19
                        W sumie Browiec to te "Cobry" nawet z BTR-em pojedynkować by się nie mogły!
                        -Pozdrawiam!
                        • grogreg Re: Zakupy Gruzji. 15.10.09, 15:30
                          O ile pamiętam, to ani Cobra, ani wozy serii BTR nie były projektowane do
                          zwalczania wozów opancerzonych, tylko do zapewnienia transportu i jako takiej
                          ochrony piechocie.
                • browiec1 Re: Zakupy Gruzji. 12.10.09, 16:35
                  Chodzilo mi po co w gole te czolgi kupowali,bo w ilosci 12 sztuk to
                  sensu nie ma,szczegolnie ze nie ma w ogole wiecej takich czolgow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja