dirloff
31.10.09, 15:18
Najpierw link:
www.altair.com.pl/start-3636
Póżniej tabelka, aby mieć jakieś podparcie empiryczne:
1. F-35:
Napęd 1 × Pratt & Whitney F135, turbowentylatorowy
1 × Rolls-Royce wentylator (F-35B)
Moc 177 kN
80 kN wentylator (F-35B)
2. F-15:
Napęd 2 × Pratt & Whitney F100-PW220 lub F100-PW229
turbowentylatorowe
Moc odpowiednio 104,3 kN i 129 kN każdy
Linki:
pl.wikipedia.org/wiki/F-15
pl.wikipedia.org/wiki/F-35
Zatem jak to możliwe, że co prawda moc silnika Lightninga II względem mocy
silnika Eagle'a wzrosła o jakieś ok. 70proc., jednak hałaś wydzielany
normalnie oraz podczas kluczowym odcinków czasu pracy silnika(wznoszenie się,
lądowanie) jest o jakieś 300-400proc. większy? Ten wzrost hałasu rzeczywiście
wydaje się być zbyt wysoki, chyba że akurat to normalna prawidłowość przy
wzroście mocy silnika i ten parametr hałaśliwości zwiększa się skokowo.
Sądziłem jednak, że podczas postępu technologicznego przy opracowywaniu i
produkcji silników udało się w miarę ujarzmić taki skutek uboczny, jakim jest
za głośna praca silników. Między F-15 a F-35 jest jakieś 20 lat różnicy
czasowej...
Jakieś komentarze?