Gość: Ignacy Drapieżny
IP: *.chello.pl
22.01.04, 03:16
Chodzi mi o rosyjski fotel wyrzucany.Widziałem wczoraj program o tym fotelu
(a konkretniej o katastrofach na 2 pokazach - na jednym do silnika 29ki
wleciał ptak i pilot Anatolij Kwoczur katapultował się 90 m nad ziemią, na
drugim dwie, pomalowane na żółto 29ki zderzyły się ze sobą - piloci z obu
katastrof się uratowali) na kanale national geographic (wiem, ze to niezbyt
ambitne "militarnie" zródło ale jak już puścili taki program to chętnie
obejrzałem).K-36 (jego niezawodność, zasada działania, bezpieczeństwo,
prostota konstrukcji) został tam wychwalony w niebiosa.Jak to jest naprawdę z
tym fotelem i czy to prawda, że Amerykanie chcieli kupić od Rosjan licencję
na produkcję K-36.