Smutno tutaj, rozerwijcie sie troszeczke

IP: *.telia.com 24.01.04, 11:32
------------------------------------------------------------------------------
--
tak to bywa ze swiniami...

> > Jedzie Miller sluzbowa Lancia z kierowa przez wioske nagle -
> > jeb
> > potracili swinie...
> > Premier mówi do kierowcy:
> > - Idz to pewno z tamtego gospodarstwa ta swinia, powiedz, ze
> > dostana za
> > nia odszkodowanie od rzadu...
> > No to poszedl kierowca...
> > Po dwóch godzinach czekania Leszek patrzy, a kierowca
> > wraca napruty:
> > flaszka w rêce koszula z rozporka wystaje...
> > - Co siê stalo? - pyta premierro
> > - Panie premierze poszedlem tam, a gospodarz postawil
> > flaszkê , druga
> > dal do domu, zona zrobila pyszny obiad, a jego 18 letnia
> > córka tak mi
> > dogodzila, ze nigdy w zyciu tak nie mialem
> > - To co im powiedziales ?- pyta Miller
> > - A wszedlem i powiedzialem: Jestem kierowca Millera
> > i ...
> > zabilem swinie !!!
Pełna wersja