Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010

08.12.09, 23:50
W 2010 zostanie przeniesiony na 2011 a w 2011 na 2012. I tak dopóki
nie wykruszy się ostatni naiwniak wierzący, że ten samolot w ogóle
istnieje.
en.rian.ru/russia/20091208/157157685.html
    • browiec1 Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 09.12.09, 00:11
      Ale za to wiadomo ze jedynie F-22 moze go pokonac.
      • bmc3i Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 09.12.09, 00:23
        browiec1 napisał:

        > Ale za to wiadomo ze jedynie F-22 moze go pokonac.


        Co do tego tez sa uzasadnione watpliwosci.
        • x2468 Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 09.12.09, 12:11
          Moze zaatakowac.Niestety tylko jeden raz.
          • prokontrik Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 09.12.09, 20:40
            x2468 napisał:

            > Moze zaatakowac.Niestety tylko jeden raz.

            Ani razu. F-22 jest o klasę gorszy. Nie może podjąć nawet próby zaatakowania
            PAK-FA. Bo PAK-FA jest tak doskonały, że jest niewidzialny w każdej fazie lotu,
            a nawet na ziemi.

            Nie wierzycie? To powiedzcie czy ktoś go kiedyś widział.
    • marek_ogarek Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 09.12.09, 04:57
      To ze sie termin oblotu przesunal to pikus. Tak jest praktycznie we
      wszystkich programach. Natomiast zalosne jest ogolne podejscie do
      tego programu. Opowiada sie bzdury o przyjeciu do sluzby w 2015 roku
      samolotu 5tej generacji podczas gdy nie ma ani platowca, ani
      silnika. Uzbrojenie niby jest ale bardziej wlasciwe dla maszyn 4tej
      generacji, toz samo z elektronika. Moim zdaniem nie ma zadnych
      realnych szans zeby rosja wprowadzia cos co bedzie ise dalo
      zakwalifikowac jako maszyna 5-tej generacji przed rokiem 2020 -2025.
    • marek_101 Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 11:34
      Rosyjska bezbronna zbrojeniówka
      Wacław Radziwinowicz, Moskwa
      2009-12-09, ostatnia aktualizacja 2009-12-08 13:26

      Supernowoczesne samoloty Su-27 podczas pokazów na targach
      lotniczych pod Moskwą w sierpniu tego roku Fot. Viktor Korotayev AP
      Moskwa musi zamawiać nowoczesne okręty desantowe we Francji i
      samoloty bezpilotowe w Izraelu, choć ma wielkie zakłady zbrojeniowe.
      Kłopot w tym, że niektóre z nich wciąż pracują na maszynach
      wywiezionych z Niemiec w 1945 r.

      Rosja
      W czasie wrześniowych rosyjsko-białoruskich manewrów w pobliżu
      granicy Polski armia rosyjska przerzucała koleją brygadę, czyli 5
      tys. żołnierzy, z garnizonu nad granicą z Białorusią na odległy o 1
      tys. km poligon. Jednostka była w drodze tydzień. Ta żółwia
      mobilność przeraziła dowódców. - Ile czasu potrzebowałyby brygady
      rozlokowane w Europie na przemarsz do granicy z Koreą Płn.? - pytali.

      Armia potrzebuje nowe samoloty transportowe. ZSRR produkował takie
      maszyny - AN-124 Rusłan i potężne helikoptery Mi-26. Armia rosyjska
      ma dziś jeszcze 10 takich samolotów i 36 śmigłowców. Nowych jednak w
      Rosji od dawna się nie buduje, a próby wznowienia produkcji się nie
      udają. W Uljanowsku, gdzie powstawały rusłany, nie ma już dawnych
      fachowców, fabryka śmigłowców w Rostowie nad Donem też straciła
      majstrów, a nowych nie ma skąd wziąć.

      Niedawno tygodnik "Ogoniok" policzył, że w ostatnich latach rosyjski
      przemysł obronny porzucił 300 wdrożonych jeszcze w czasach ZSRR
      technologii produkcji różnych rodzajów broni.

      Rakiety Triumf bez rakiety

      Rosyjskie siły zbrojne prezentują się znakomicie na starannie
      wyreżyserowanych paradach 9 maja, kiedy kraj obchodzi rocznicę
      zwycięstwa nad hitleryzmem. Zawsze przy tej okazji świat słyszy o
      nowych rodzajach rosyjskiej broni, która lada moment zostanie
      przekazana armii i obowiązkowo "nie ma odpowiednika w świecie".

      W tym roku nowinką defilady była rewelacyjna ponoć bateria rakiet
      przeciwlotniczych S-400 Triumf, na głowę bijąca swą poprzedniczkę S-
      300 przede wszystkim celnością i zasięgiem. Bo starsza wyrzutnia
      może porazić cele w promieniu tylko 200 km, a młodsza, jak
      zapewniały media, zestrzeliwuje samoloty lecące 400 km dalej.

      Jak jednak mówi "Gazecie" Aleksandr Konowałow, szef moskiewskiego
      Instytutu Ocen Strategicznych i były wieloletni członek kremlowskiej
      grupy ekspertów opracowujących doktrynę bezpieczeństwa narodowego,
      powodów do triumfalnego tonu nie ma: - Prace nad rakietą dla nowej
      wyrzutni wciąż trwają. W nowej baterii instaluje się więc te same
      pociski co w starej. Zasięg S-400 jest więc taki sam jak jej
      poprzedniczki.

      Nowoczesnego oręża wyłącznie od parady Rosjanie mają zresztą dużo.
      Przez ostatnie 12 lat atrakcją pokazów broni pancernej był Obiekt
      640, czyli zwany "czarnym orłem" czołg o niebywale potężnej wieży. W
      niej miała się kryć tajemnicza kapsuła chroniąca załogę w przypadku
      bezpośredniego trafienia pojazdu.

      640, jak zapewniali generałowie, miał być "o 70 proc. lepszy od
      amerykańskiego Abramsa czy niemieckiego Leoparda. Jednak we wrześniu
      płk Władimir Wojtow z ministerstwa obrony przyznał, że "taki czołg
      nie istnieje". Jest co prawda "jeden egzemplarz pewnej
      eksperymentalnej maszyny", ale "wewnątrz jego wieży nie ma nic".

      "Unikalnym zjawiskiem w światowym budownictwie helikopterów" ma być
      też nowoczesny śmigłowiec Mi-28N, zwany Nocnym Myśliwym. Pierwsze
      jego egzemplarze w tym roku trafiły już do jednostek. Nazwać tę
      maszynę "nową" jednak trudno. Prace nad nią rozpoczęły się 41 lat
      temu, a decyzję o seryjnej produkcji podjął Komitet Centralny
      Komunistycznej Partii ZSRR w 1987 r.

      Superhelikopter do dziś nie jest gotowy do służby, bo jeszcze nie
      powstał jego pokładowy radar. Nocny Myśliwy nie może więc walczyć w
      ciemności, a armia rosyjska nie ma żadnego innego helikoptera
      zdolnego do akcji po zmroku.

      Wczoraj wicepremier Siergiej Iwanow ujawnił, że armia przełożyła
      zaplanowany na ten miesiąc pierwszy próbny lot nowego myśliwca
      Suchoj PAK FA, który ma zastąpić MiG-29 i Su-27 i jest przedstawiany
      jako najnowocześniejszy samolot bojowy świata. Teraz próbny lot
      maszyny jest planowany najwcześniej na przyszły rok.

      Jak trafić Kurę

      Największy kłopot Rosjanie mają jednak z międzykontynentalną rakietą
      Buława, którą, jak zapowiadali, ich marynarka wojenna powinna
      otrzymać w tym roku. Ten pocisk o zasięgu 8 tys. km ma szybko stać
      się najgroźniejszą rosyjską bronią jądrową. Buława będzie pływać na
      specjalnie dla niej skonstruowanych atomowych krążownikach
      podwodnych klasy Borej.

      Pierwszy z nich - "Jurij Dołgoruki" - jest już gotowy i przechodzi
      właśnie ostatnie próby morskie. Kolejne - "Władimir Monomach"
      i "Aleksander Newski" - mają być zwodowane wkrótce.

      W sumie marynarka ma dostać osiem takich okrętów. Każdy z nich
      będzie miał na pokładzie od 16 do 20 buław, a każda z nich może być
      uzbrojona nawet w 10 głowic atomowych. Ukryta w głębinach oceanu
      flotylla mogłaby wystrzelić ok. 1,3 tys. ładunków nuklearnych.
      Wystarczy, by jedną salwą odprawić pół globu na tamten świat.

      Problem w tym, że marynarze przystosowanego do próbnego
      wystrzeliwania Buławy atomowego okrętu "Dmitrij Donskoj" wciąż nie
      mogą trafić pociskiem w Kurę, czyli ogromny poligon rakietowy na
      Kamczatce. Z 12 przeprowadzonych do tej pory prób rakiety za jako
      tako udane uznano cztery. Pocisk często zaraz po starcie schodzi z
      kursu i na rozkaz z pokładu "Dońskiego" sam wybucha. A ostatnia
      próba Buławy, zapowiadana na 24 listopada, została w ogóle odwołana
      i przesunięta na grudzień.

      Rosjanie mają co prawda dobre, wypróbowane rakiety
      międzykontynentalne Siniewa, ale wkrótce nie będą mieć dla nich
      okrętów. Te pociski są bowiem przystosowane do wystrzeliwania z
      okrętów podwodnych klasy Delfin, które kończą już służbę i wkrótce
      wszystkie pójdą na żyletki. A na nowych borejach Siniewy żadnym
      sposobem zainstalować się nie da.

      Zdobyczne obrabiarki

      - Nasze siły zbrojne potrzebują sprawnej, precyzyjnie działającej
      broni. A średni wiek maszyn pracujących w zakładach zbrojeniowych
      wynosi dziś 25-30 lat. W wielu miejscach zachowały się jeszcze
      obrabiarki czy tokarki wywiezione z fabryk niemieckich w 1945 r. Na
      takim złomie inteligentnych bomb czy niezawodnych rakiet zrobić się
      nie da - ocenia Konowałow.

      Jego zdaniem oboronka, czyli rosyjska zbrojeniówka, jest też
      fatalnie zarządzana. A powodem tego jest jej radziecka tradycja. - W
      ZSRR oboronka działała w warunkach absolutnie cieplarnianych.
      Dostawała, co chciała, nie liczyła pieniędzy, bo zawsze miała ich
      ile chciała. W nowej Rosji jej szefowie wciąż nie nauczyli się
      działać w warunkach wolnego rynku - mówi Konowałow.

      I przywołuje przykład eksperymentalnej rakiety BARK, która jeszcze
      przed Buławą miała stać się główną strategiczną bronią okrętów
      podwodnych. Ostatnia próba wystrzelenia tego pocisku skończyła się
      jego eksplozją nad Siewierodwińskiem. BARK rozleciał się, bo - jak
      się okazało - budujący go robotnicy zapomnieli przykręcić kilku śrub.

      Oboronkę ratuje dziś eksport, bo zagraniczni kontrahenci kupują
      nawet 80 proc. tego, co produkuje. Kongres USA obliczył jednak, że w
      2008 r. Rosjanie sprzedali broń wartą 3,5 mld dol. - czyli
      trzykrotnie mniej niż w 2007 r. I spadli na trzecie miejsce wśród
      eksporterów, oddając swą drugą - po USA - tradycyjną pozycję
      Włochom. Sama Moskwa ocenia swój ubiegłoroczny eksport na 6,73 mld.

      Rosjanie tracą przede wszystkim największych klientów - Chiny i
      Indie. Chińczycy sami produkują coraz więcej nowoczesnej broni i bez
      trudu kopiują choćby rosyjskie myśliwce bombardujące.

      Przed Hindusami natomiast oboronka raz za razem się kompromituje.
      Niedawno ich armia zwróciła producentowi połowę rakiet powietrze-
      ziemia dla myśliwców Su-30 MKI, bo pociski okazały się wadliwe.

      Rosjanie zawarli też kontrakt z Hindusami na modernizację dawnego
      radzieckiego lot
      • ignorant11 Pieknie:)))/nt 09.12.09, 12:36
        Pieknie
      • gangut Na litość Boską. Może jeszcze zacytuj 09.12.09, 12:51
        opinie dziennikarzy Urbana o Rosomaku i F-16? :-).
        Nie róbmy z forum śmietnika.
        • ueberflieger Re: Na litość Boską. Może jeszcze zacytuj 09.12.09, 14:48
          gangut napisał:

          > opinie dziennikarzy Urbana o Rosomaku i F-16? :-).
          > Nie róbmy z forum śmietnika.

          Za pozno.
        • bibolek1234 Re: Na litość Boską. Może jeszcze zacytuj 11.12.09, 17:11
          brawo!w koncu glos rozsadku
        • bibolek1234 Re: Na litość Boską. Może jeszcze zacytuj 11.12.09, 17:13
          brawo!w koncu glos rozsadku pan radziwinowicz jest zapoznanym
          ekspertem jak wiadomo wszem i wobec
      • marek_boa Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 17:45
        Kolejny artykuł z serii jak to jest źle w Rosji! Co tam ,że błędów więcej niż w
        dyktandzie ucznia 3 klasy szkoły podstawowej(mam na myśli oczywiście błędów
        technicznych) ważne ,że artykuł jest!
        • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 17:51
          Masz racje, autor tego artykułu nie ma pojęcia o technice wojskowej
          i o produkcji uzbrojenia, czy produkcji czegokolwiek. Pewnie nigdy
          nawet nie pracował w fabryce. Najbardziej mnie rozbawiły niemieckie
          obrabiarki z II wojny światowej.
          • o333 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 18:00
            Domagam się jakiegoś artykułu Pavla Flugenhauera do tego zestawienia , słynnego
            na zachodzie i bardzo opiniotwórczego biologa z Rosji ;)
          • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 19:21
            durny1 napisał:

            > Najbardziej mnie rozbawiły niemieckie obrabiarki z II wojny światowej.

            Czemu? Przecież to akurat stwierdzenie trzyma się kupy.

            pozdrawiam
            jasiol
            • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 19:26
              I co sądzisz, że cała produkcja broni w Rosji opiera się na
              niemieckich obrabiarkach z II wojny światowej?
              • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:11
                durny1 napisał:

                > sądzisz, że cała produkcja broni w Rosji opiera się na niemieckich
                obrabiarkach z II wojny światowej?

                A gdzie ja coś takiego napisałem? Postaraj się czytać dokładnie, ok? W artykule
                jest następujący ustęp: średni wiek maszyn pracujących w zakładach
                zbrojeniowych wynosi dziś 25-30 lat. W wielu miejscach zachowały się jeszcze
                obrabiarki czy tokarki wywiezione z fabryk niemieckich w 1945 r.
                .
                Nadal uważam, że akurat te oba stwierdzenia (średni wiek i max wiek) trzymają
                się kupy. Średni wiek oznacza koniec z zakupami parku maszynowego tak gdzieś
                trochę przed upadkiem ZSRR - co się trzyma kupy, bo po co nowe obrabiarki jak
                stare nie są wyeksploatowane a produkcji nie lata nie było żadnej?
                A wiek max oznacza, że jednak czasami coś nowszego kupowali ;-)

                pozdrawiam
                jasiol
                • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:14
                  To po jakiego grzyba facet napisał o niemieckich maszynach z II
                  wojny światowej?
                  Ten wiersz miał jakiś cel propagandowy, prawda?
                  • bmc3i Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:15
                    durny1 napisał:

                    > To po jakiego grzyba facet napisał o niemieckich maszynach z II
                    > wojny światowej?

                    W celu poinfiormowania o fakcie?


                    > Ten wiersz miał jakiś cel propagandowy, prawda?


                    Niestety nie napisal, ze sredni wiek pracownikow niektorych strategicznych
                    zakladow to 65 lat.
                  • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:18
                    To po jakiego grzyba facet napisał o niemieckich maszynach z II
                    > wojny światowej?

                    OT tak żeby napisać jaka to lipa jest w Rosji. Toż to oni jeszcze robią
                    na obrabiarkach z II WŚ i to niemieckich no nie do wiary proszę
                    państwa :)
                    • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:40

                      > OT tak żeby napisać jaka to lipa jest w Rosji. Toż to oni jeszcze
                      robią
                      > na obrabiarkach z II WŚ i to niemieckich no nie do wiary proszę
                      > państwa :)


                      Tez tak uważam.
                  • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:23
                    durny1 napisał:

                    > To po jakiego grzyba facet napisał o niemieckich maszynach z II
                    > wojny światowej?

                    Bo ładnie brzmi i może być prawdą - w końcu używanie takich urządzeń jest
                    sensowne - czego by autor o niemieckich obrabiarkach nie sądził.

                    pozdrawiam
                    jasiol
                • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:17
                  W wielu miejscach zachowały się jeszcze
                  > obrabiarki czy tokarki wywiezione z fabryk niemieckich w 1945 r.[/i].

                  Może jakieś konkrety ? W jakich zakładach zachowały sie obrabiarki z II
                  wojny światowej chętnie o tym poczytam
                  • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:20
                    Tez bym chetnie poczytal. Tak apropo pięć lat temu miałem okazje
                    obsługiwać radzieckie obrabiarki CNC. Wiec cos o nich wiem.
                    • bmc3i Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:26
                      durny1 napisał:

                      > Tez bym chetnie poczytal. Tak apropo pięć lat temu miałem okazje
                      > obsługiwać radzieckie obrabiarki CNC. Wiec cos o nich wiem.



                      Zalezy jeszcze co rozumiesz przez "radzieckie". Te ukradzione przez GRU dla
                      obróbki śrób okrętów podwodnych?

                      • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:30
                        Te ukradzione przez GRU dla
                        > obróbki śrób okrętów podwodnych?

                        Nie te, które powstały zanim kupili obrabiarki z Japoni :) Rosjanie
                        wbrew pozorom robili bardzo dobre obrabiarki, Japońce może mieli jakieś
                        ciekawostki związane z oprogramowaniem itp
                        • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:46
                          Oprogramowanie tez nie było złe.
                          Spelniało pewne standardy, które obowiazywały dla dużej części
                          swiata.
                          My na te obrabiarki mówiliśmy ustrojstwa. hehe Szkoda, że nie
                          zrobiłem ich zdjęć.
                          • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:05
                            > My na te obrabiarki mówiliśmy ustrojstwa. hehe Szkoda, że nie
                            > zrobiłem ich zdjęć.

                            A konkretnie co to za obrabiarka była?
                            • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:11
                              Kurcze, nie wiem jak się nazywała. Była to czteroosiówka. Teraz coś
                              próbuje znaleść na jej temat w necie, ale chyba mi się nie uda.
                              • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:16
                                Była to czteroosiówka. Teraz coś
                                > próbuje znaleść na jej temat w necie, ale chyba mi się nie uda.

                                Jakby Ci się udało to wrzuć jakiegoś linka :)
                                • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:59
                                  Cos mi się wydaje, że nic mi się nie uda znaleść. W ogóle o starych
                                  obrabiarkach numerycznych - czy to zachodnich czy wschodnich, czy
                                  jakolwiek innych trudno coś w necie znaleść.
                      • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:36
                        Nie wiesz co znaczy radzieckie??? Maszyny były wyprodukowane w 1982
                        roku. Przez 15 lat w ogóle nie pracowały. W 2003 roku Pewna firma
                        (nie napisze jaka) przywiozła je z Ukrainy do Polski i uruchomiła.
                        Maszyny pod każdym względem zrobiły na mnie niesamowite wrażenie.
                        Niesamowita była elektronika (zapakowana w takie duże szafy, ale
                        działała). W ogóle maszyny były bardzo zgrabne, stabilne, oraz
                        wytrzymałe na uszkodzenia.
              • bmc3i Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:14
                durny1 napisał:

                > I co sądzisz, że cała produkcja broni w Rosji opiera się na
                > niemieckich obrabiarkach z II wojny światowej?
                >


                Nie, ale Ty nie rozumeisz tego tekstu.
                • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:16
                  Jezeli takie obrabiarki są to praktycznie nic nie znaczą. Nie przez
                  przypadek taki wiersz tam zostal umieszczony.
                  Tekst rozumiem.
                  • bmc3i Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:21
                    durny1 napisał:

                    > Jezeli takie obrabiarki są to praktycznie nic nie znaczą. Nie przez
                    > przypadek taki wiersz tam zostal umieszczony.
                    > Tekst rozumiem.


                    Nie wazne czy cos znaczą. Czy w artykule bylo napisane ze "cos znacza", czy ze
                    "zachowaly sie jeszcze"?

                    • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:26
                      Pisząc o tym, że sie zachowały autor miał jakiś cel. Bo jeżeli nawet
                      te maszyny są to nie odgrywają żadnej roli. Jak odgrywaja i coś się
                      za ich pomocą produkuje. To prosze o konkrety, chętnie poczytam.
                      Bardzo chętnie.
                      • bmc3i Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:34
                        durny1 napisał:

                        > Pisząc o tym, że sie zachowały autor miał jakiś cel. Bo jeżeli nawet
                        > te maszyny są to nie odgrywają żadnej roli. Jak odgrywaja i coś się
                        > za ich pomocą produkuje. To prosze o konkrety, chętnie poczytam.
                        > Bardzo chętnie.


                        napisal ze sie zachowaly, bho prawdopodobnie od kogos zwiaznego z przemyslem
                        zbrojeniowym dowiedzial sie ze sa w taki czyt inny sposob jeszcze wykrzystywane
                        gdzie-niegdzie. To nalezy akurat do takich rzeczy, na ktore trudno wpasc samemu,
                        i po prostu wymyslec sobie.

                        • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:39
                          Nie kolego. Pisząc o tych maszynach autor chciał wywołać pewne
                          wrażenie u czytelnika. Ty nie rozumiesz tej manipulacji a może
                          rozumiesz. Zwykły czytelnik który czesto jest pozbawiony zmysłu
                          krytycznego pomysli w ten sposób - Rosjanie maja przemysł który
                          opiera się na niemieckich maszynach, które ukrakli Niemcom.
                          • bmc3i Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:50
                            durny1 napisał:

                            > Nie kolego. Pisząc o tych maszynach autor chciał wywołać pewne
                            > wrażenie u czytelnika. Ty nie rozumiesz tej manipulacji a może
                            > rozumiesz. Zwykły czytelnik który czesto jest pozbawiony zmysłu
                            > krytycznego pomysli w ten sposób - Rosjanie maja przemysł który
                            > opiera się na niemieckich maszynach, które ukrakli Niemcom.


                            Nie, zwykly Polak uwaza ze tylko Amerykanie wszystko ukradli Niemcom, a Rosjanie
                            do wszystkiego doszli sami.
                            • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:58
                              >Nie, zwykly Polak uwaza ze tylko Amerykanie wszystko ukradli Niemcom,
                              >a Rosjanie
                              >do wszystkiego doszli sami.

                              Serio a ktoś pisał choćby na tym forum o takich rewelacjach? Już nie
                              przesadzajmy i nie mieszajmy amerykanów do każdego wątku odwracając
                              kota ogonem.

                              • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:06
                                Tez mnie to denerwuje. Tam gdzie się pisze o Rosjanach, to ktoś
                                natychmiast musi wklecic w to Amerykanów, tylko nie wiem po co?
                                • bibolek1234 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 11.12.09, 17:28
                                  przepraszam ze o tych amerykanach ale to akurat prawda zrobili to co
                                  rosjanie czyli ukradli to co sie dalo ukrasc
                      • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:51
                        durny1 napisał:

                        > Jak odgrywaja i coś się za ich pomocą produkuje. To prosze o konkrety, chętnie
                        poczytam.

                        Sporo pras z okresu II wśw - w miarę sensownie obsługiwanych do dzisiaj
                        pozostaje w pełni użyteczna i można ją wykorzystać do produkcji seryjnej przy
                        standardowej w tradycyjnym przemyśle lotniczym technologii tłoczenia z duralu.
                        Ponieważ w tej akurat dziedzinie rosyjski przemysł jest - nazwijmy to* -
                        tradycyjny, to ciągłe używanie rzeczonych pras ma absolutnie ręce i nogi.

                        pozdrawiam
                        jasiol
                        • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:54
                          Co do pras to mogę się jeszcze zgodzic.
                        • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 20:56
                          Sporo pras z okresu II wśw - w miarę sensownie obsługiwanych do dzisiaj
                          > pozostaje w pełni użyteczna i można ją wykorzystać do produkcji
                          seryjnej przy
                          > standardowej w tradycyjnym przemyśle lotniczym technologii tłoczenia
                          z duralu.

                          A gdzie konkretnie są takie prasy ? w jakim zakladzie ?
                          • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:15
                            berkut1 napisał:

                            > > Sporo pras z okresu II wśw - w miarę sensownie obsługiwanych do dzisiaj
                            > > pozostaje w pełni użyteczna

                            > A gdzie konkretnie są takie prasy ? w jakim zakladzie ?

                            Mocno złośliwie można napisać, że we wszystkich które robią sowieckie/rosyjskie wyroby możliwe do oceny organoleptycznej w Polsce,
                            Mniej złośliwie ale z większym zadęciem - że przecież jak wiem, to na pewno na średnio hobbistycznym forum służącym głównie do siania propagandy o tym napiszę,

                            Ale tak naprawdę to Ci pójdę na rękę - nie wykonywałem w ciągu ostatniego roku inwentaryzacji parku maszynowego żadnego rosyjskiego zakładu lotniczego więc nie podam Ci twardych danych.
                            Za to zwrócę uwagę, że od początku pisałem wyłącznie o sensowności użycia maszyn wyprodukowanych* przed 1945.

                            *nie muszą koniecznie być niemieckie - jak zrabowali coś w Polsce to też mogą z sensem używać.

                            pozdrawiam
                            jasiol
                            • berkut1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:20
                              Ale tak naprawdę to Ci pójdę na rękę - nie wykonywałem w ciągu
                              ostatniego roku
                              > inwentaryzacji parku maszynowego żadnego rosyjskiego zakładu
                              lotniczego więc ni
                              > e podam Ci twardych danych.
                              > Za to zwrócę uwagę, że od początku pisałem wyłącznie o sensowności
                              użycia maszy
                              > n wyprodukowanych* przed 1945.

                              Pytałem z czystej ciekawości :) Można pisać o przydatności maszyn
                              wyprodukowanych przed 45 OT do produkcji jakiś pierdułek itp natomiast
                              ten cytat w tym śmiesznym artykuliku, gdzie jest wiele błędów itp miał
                              inny wymiar. Jaki chyba nie muszę pisać.
                              • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 22:58
                                berkut1 napisał:

                                > Można pisać o przydatności maszyn wyprodukowanych przed 45 OT do produkcji jakiś pierdułek itp.

                                Uważasz MiGa-29 za pierdułkę? Choć fakt - jakość tych egzemplarzy które widziałem wskazywała raczej na ręczne klepanie na pucach a nie prasy, ;-) a po '90 roku MiG jakoś chyba nigdy nie miał kasy na jakiekolwiek zakupy.

                                > ten cytat w tym śmiesznym artykuliku, gdzie jest wiele błędów miał inny wymiar.

                                Ale ja się nawet nie zająknąłem o wymowie artykułu - GW ma dobre działy ale akurat zagraniczny do nich nie należy.

                                pozdrawiam
                                jasiol
                            • bibolek1234 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 11.12.09, 17:31
                              konkretnie prosze w starej polsce nie kradli
                              • cie778 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 11.12.09, 20:08
                                bibolek1234 napisał:

                                > konkretnie prosze w starej polsce nie kradli

                                1. Jak już to Polsce

                                2. A trzymając się nawet branży: Lwowskie Zakłady Lotnicze to ktoś DOSAAFowi
                                podarował w imieniu PWS? Ciekawie kto i dlaczego?

                                pozdrawiam
                                jasiol
                    • durny1 Re: Rosyjska zbrojeniówka ;-))))) 09.12.09, 21:57
                      ogólnie artykuł dotyczył rosyjskiej techniki. Najnowocześniejszej
                      techniki. Jak autor w tym tekscie dotyczącym najnowszej techniki
                      umieścił informacje o niemieckich maszynach z II wojny światowej, to
                      zrobił to celowo dla osiągniecia określonego wrażenia. Bo jak te
                      maszyny nic nie znaczą, to po jakiego grzyba o nich napisał?
                      Informacja o średnim wieku maszyn wynosząca 25-30 lat w pełni by
                      wystarczyła, ale autor musiał dodać złośliwe zdanie o niemieckich
                      maszynach z II wojny światowej.
    • berkut1 Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 09.12.09, 21:03
      I tak dopóki
      > nie wykruszy się ostatni naiwniak wierzący, że ten samolot w ogóle
      > istnieje.

      Jeśli już to może istnieć dopiero prototyp. To ma być oblot prototypu T
      50
    • m87orkan Re: Mityczny PAK-FA przeniesiony na 2010 10.12.09, 18:41
      Przynajmniej już wiadomo, że jest niewykrywalny. Nie tylko w paśmie fal
      radiowych, ale też w świetle widzialnym :P USAF nawet za 50 lat takiego nie
      będzie miała :P
    • bmc3i I cala dyskusja zeszła na... obrabiarki :/ 10.12.09, 18:49
      • cie778 obrabiarki, artykuł i armia rosyjska 11.12.09, 13:27
        Bo to taki ładny temat ;-) - a w dodatku ładna pyskówka na temat o którym mało
        kto ma pojęcie pozwala dokopać wrogom i pogłaskać swoich.

        A tak swoją drogą - przeczytałem sobie jeszcze raz artykuł - i w zasadzie tam
        niespecjalnie - jeśli chodzi o przykłady - jest się do czego przyczepić. Rzecz
        jasna - napisany jest językiem typowym dla tabloidów, brakuje już tylko gołej
        baby ale fakty co do których dysponuję jakąś tam wiedzą - są prawdziwe.
        W końcu faktycznie An-ów 124 nie robią, Buławy seryjnie padają a Mi-28 co prawda
        lata od czasów prehistorycznych ale za to w normalnej produkcji seryjnej
        występuje ciągle w zapowiedziach (uwaga do Marka-boa - jak będą mieli choć jedną
        eskadrę wyposażoną w identyczne seryjne egzemplarze a nie kolejne wariacje
        prototypów to pogadamy ;-).
        No i prawdą jest spadający potencjał eksportowy rosyjskiej zbrojeniówki co jest
        niezłym wskaźnikiem konkurencyjności. W końcu zwrot algierskich MiGów-29 czy
        jaja z ceną Gorszkowa są realne i rejestrowane przez wszystkich wokół.

        Natomiast - co do artykułu to mam trochę inne niż wszyscy przepiścy
        zastrzeżenie. Owóż buduje on atmosferę upadku siły Rosji która nie jest w stanie
        nic (bo to tydzień brygadę wiozą) robić. Tymczasem rosyjska zbrojeniówka przy
        naszej to szczyt nowoczesności (mimo paru istotnych wyjątków) a armia Rosji nie
        dość, że dzięki swojej wielkości jest w stanie od ręki zakryć nas czapkami to
        jeszcze dysponuje nieporównanie większymi możliwościami regeneracji.
        Tymczasem takie artykuły w popularnym medium kładą wykształciuchom różnej treści
        do głowy przekaz "nie ma się czego bać" - jakoś do nich nie dociera, że
        działająca raz na trzy przypadki atomówka to znacząco więcej niż brak atomówek w
        ogóle.

        pozdrawiam
        jasiol
        • o333 Re: obrabiarki, artykuł i armia rosyjska 11.12.09, 14:21
          Cóż mam rzec Jasoł , linia An-124 będzie wznowiona ( właśnie wznawiają w
          kooperacji z Ukrainą )Mi-28 jest już produkowany seryjnie ( w tej samej
          konfiguracji ), co do ceny modernizacji Gorszkowa wszystko zostało dogadane dwa
          dni temu na tip top. Zwrot Migów był raczej wybiegiem handlowym "ramy nie były
          nowe" a niby jakie miały być? Buława w końcu poleci (choć nie wiem po co skoro
          Sinewa działa bez zarzutu) Pak Fa tak samo wszytko idzie w dobrym kierunku po
          woli i po wertepach ale idzie . Zmniejszający się potencjał eksportowy jest
          prawdą ale nie do końca, po prostu BC RF więcej kupiły , zbrojeniówka ma jednak
          ograniczone siły produkcyjne a kontraktów i tak ma na kilka dobrych lat .
          • bmc3i Re: obrabiarki, artykuł i armia rosyjska 11.12.09, 14:37
            o333 napisał:

            Buława w końcu poleci (choć nie wiem po co skoro
            > Sinewa działa bez zarzutu


            i to jest pierwsza madra rzecz ktora powiedziales od dluzszego czasu na tym forum.
          • cie778 Re: obrabiarki, artykuł i armia rosyjska 11.12.09, 15:56
            o333 napisał:

            > linia An-124 będzie wznowiona (...) wszytko idzie w dobrym kierunku po woli i po wertepach ale idzie

            Na tym polega Wasz problem - wszystko będzie ale na razie nie jest, a jak jest to działa jak Buława

            Co więcej - wedle mnie - na razie się cofacie w stosunku do konkurencji. Od strony ceny naciskają Was Chińczycy czy Hindusi a hi-tech amerykańsko/daleko-wschodni ucieka w dzikim tempie. Długo tak się nie da.

            a w sprawie pobocznej:

            > co do ceny modernizacji Gorszkowa wszystko zostało dogadane dwa
            > dni temu na tip top

            A mieli Hindusi jakieś wyjście? Przecież wystawiliście ich na widelcu. Ale się łudzicie sądząc, że Wam tak odpuszczą ponad mld baksów - choćby z przyczyn ambicjonalnych. Myślisz, że nagłe przypomnienie sobie o problemach z R-77 to z księżyca się wzięło?

            > Zmniejszający się potencjał eksportowy jest prawdą ale nie do końca, po prostu BC RF więcej kupiły,
            > zbrojeniówka ma jednak ograniczone siły produkcyjne a kontraktów i tak ma na kilka dobrych lat.

            Ma, zgadza się. Ale co będzie robić, jak się skończą kontrakty na T-90 dla Indii? Przecież Wy potraficie przegrać kontrakt z Malezji z "naszym" Twardym, mimo, że na pewno macie lepsze czołgi. Nie to, że się na to skarżę ;-)

            Hindusi w odwrocie, Chińczyków sami ograniczacie bo co sprzedacie to skopiują, co Wan zostaje? Iran? Libia? Wenezuela? Za mało...

            pozdrawiam
            jasiol
        • marek_boa Re: obrabiarki, artykuł i armia rosyjska 12.12.09, 09:43
          Jasiol ależ troszki optymizmu!:) An-124-100 i An-124Ch w Uljanowskim ZAO
          "Awiastar-SP" znajdują się w trakcie produkcji - zamówienie opiewa jak na razie
          na 10 sztuk! Co do ilości An-124 używanych w Rosyjskim Lotnictwie Wojskowym to
          jest ich 25 sztuk + 18 używanych w liniach lotniczych ale...samoloty te w razie
          "nagłej a niespodziewanej" potrzeby mogą być wykorzystane przez wojsko - takie
          klauzule podpisano z tymi liniami!
          - Jeśli chodzi o Mi-28N to Masz rację i...jej nie Masz!:) Jak na razie (do
          końca 2009) zakupiono 27 sztuk tych śmigłowców! Obecnie rozpoczęły się prace nad
          wersją szkolno-bojowa tej maszyny czyli Mi-28UB!
          - No i maleńkie nowym w kilku tematach:
          - Właśnie kończą się próby pierwszego zmodernizowanego samolotu wczesnego
          ostrzegania A-50U! Po ich zakończeniu wszystkie 17 sztuk A-50 ma być
          zmodernizowane do tego wariantu! Obecnie prowadzone są prace nad następcą czyli
          A-100!
          - MiGi-29K/KUB są coraz bliżej do zatwierdzenia kontraktu na zakup 24 sztuk dla
          MW Rosji! Będą służyć na pokładzie "Kuzniecowa" WSPÓLNIE ze zmodernizowanymi
          Su-33! W linii ma być utrzymane 12 sztuk głęboko zmodernizowanych Su-33 ( 6
          samolot z pierwszej partii jest na ukończeniu) do 2022 roku!
          - Po za tym w dalszym ciągu modernizowane są bombowce strategiczne Tu-160 do
          wariantu Tu-160M jak i Tu-22M3! Pierwsze zmodernizowane Tu-22M3 wspólnie ze
          zmodernizowanymi Su-24M2 wzięły udział w ostatnich manewrach na Białorusi!
          -Pozdrawiam!
          • cie778 Re: obrabiarki, artykuł i armia rosyjska 13.12.09, 19:59
            marek_boa napisał:

            > Jasiol ależ troszki optymizmu

            A to zależy, co dla Ciebie jest optymistyczne ;-). Dla mnie całość nie jest, bo Rosja mimo że słabsza, to nas w kaszy zjeść może. Wersja optymalna dla nas to możliwość prowadzenia i wygrania na raz wojny z Niemcami i Rosją ;-)

            A co do meritum: ewidentnie w ich przemyśle poszło odbicie. Ale...
            Raz, że w zasadzie wszystko o czym piszesz to wznowienia/ modernizacje sprzętu już istniejącego. Od wielu lat istniejącego dodajmy, natomiast nowych opracowań jest niewiele i wloką się niczym Buława.
            Dwa, to aktualne stają się pytania:
            - na ile zachowali "stare" możliwości generowania- ewidentnie mają problemy,
            - ile czasu im zajmie odbudowa tego co stracili w dziedzinie generowania nowych rozwiązań /budowanie nowych możliwości - np. w dziedzinie bsl, kompozytów czy broni kierowanych.
            - czy uda im się dopasować umiejętności organizacji badań, produkcji i sprzedaży. Jak mam być szczery - tutaj są w lesie, a to co czasami wyczyniają bardziej propagandowe pokazówki* przypomina niż próby handlu. A samymi zamówieniami państwowymi nie napędzą przemysłu - Rosja jest zbyt uboga na to, żeby znowu próbować wszędzie gonić czy to USA, czy UE czy nawet teraz - Chiny.

            Bardzo jestem ciekaw, co z tego wyjdzie.

            *Np. krucjaty o "bezlicencyjną" produkcję kałasza. Prowadzone w oparciu o jakiś zupełnie wydumane argumenty nijak się mające do systemów prawnych jakichkolwiek cywilizowanych krajów (istotne jeśli chce się wyprocesować kasę). Zarobili cokolwiek na tym? Nic. Ale "za to" dali znakomity argument wszelakim oponentom wiązania się dostawami sprzętu wojskowego z Rosją. To samo przy naszym programie "Pluszcza" - zanim się zaczęło na poważnie, to Mil zażądał pełnego uczestnictwa w programie łącznie z integracją awioniki i uzbrojenia. Na co oczywiście się nikt nie chciał zgodzić. No i zamiast modernizować płatowce i silniki + produkować części do ponad stu śmigłowców to tego... figę mają.
            A zabawa z Gorszkowem potwierdza ten styl uprawiania "handlu".

            pozdrawiam
            jasiol
Inne wątki na temat:
Pełna wersja