mosze_zblisko_daleka
19.12.09, 19:46
Ciezko ranny, dzien po weselu zmobilizowany do wojska.
Dzien pozniej otwiera brame w Gazie i wybucha bomba z setkami
odlamkow. Zostaje smiertelnie ranny i rodzicom mowia ze nie ma juz
nadziei....
Po 3 tyg. juz chodzi sam a teraz zostalo kilka operacji plastycznych
Tak nazywa sie chec ZYCIA.
reshet.ynet.co.il/חדשות/News/Politics/Security/Article,32807.aspx