Gość: Lukasz z USA
IP: 206.198.5.*
12.02.04, 20:47
glownodowadzacy gen abizaid zaatakowany przez npla. uzyto rpg i broni
lekkiej. nikt ze strony amerykanow nie zostal zraniony. byly dwa wybuchy i
strzelanina jak konwoj generala wjezdzal do obozu armi amerykanskiej.
tam nigdy nie bedzie spokojnie, nawet jak amerykanie i UN beda tam dekady...a
afganistan jeszcze gorszy i bardziej zacofany no i teren gorszy