rpg_7
17.02.10, 22:05
Witam,
w z wiązku z tym, że jankesi prowadzą dwie wojny na raz: realną-
wojskową w Afganistanie, oraz wojnę-"nerwów" z Iranem, mam dwie
kwestie do poruszenia:
pierwsza: Iran; najwyraźniej zagalopował się w swoich propozycjach i
kontr propozycjach i nie długo stanie się celem sankcji
gospodarczych, to mam pytanie o Chiny: ostatnio Hilary odwiedziła
Saudów "prosząc" ich o odcięcie dostaw ropy naftowej do Chin - ma
ktoś może dane z jakich krajów (np. procentowo) pozyskują ropę
naftową, do mnie dotarła wiadomość, że z Arabi mają ko 20% tego
surowca.
druga: Afganistan i Talibowie; a szczególnie ostatnia ofensywa
jankesów przed generalnym szturmem Waziristanu Pł. i zdrada
Pakistanu - ostatnie aresztowanie "numeru dwa" Talibów - pytanie
jaka będzie odpowiedź tych ostatnich, bo zdradę każe się kulą w łaeb.
W tym przypadku (moim zdaniem) uderzeniem Talibów na Pendżab i
Sindh. W wojnie partyzanckiej ze stanami mogą mieć problemy, ale
jeżeli podejmą takie same działania w na ww obszarze Pakistanu mogą
narobić niezłego chaosu.
pzdr
ps
ziezły czad ostatnio rząd Libanu stanął po stronie Hezbollahu w
konfrontacji z Izraelem, a jeszcze nie tak dawno jenkesi chcieli ich
dozbrajać.